Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 02 Grudnia 2007, 13:08:40
-
Podczas dzisiejszego losowania grup na finały ME w 2008 nastąpił niebywały skandal
Pomijając fakt, że Polska trafiła go grupy z Austrią, Niemcami i Chorwatami - czyli żadnego kraju spoza Europy, losowanie odbywało się gołymi, a na dodatek nieumytymi rękami!
A wiemy, jakie niebezpieczeństwa niosą za sobą choroby brudnych rąk!
Kancelaria Prezydenta oraz SANEPID badają możliwość zaskarżenia skuteczności wyników losowania do trybunału w Strasburgu.
-
Czyli trafiliśmy do niemieckiej grupy - Niemcy, Niemcy austryjaccy i Ustasze niemieccy.
To jednak nic, skandal przy losowaniu to małe miki w porównaniu ze skandalem korupcyjnym w polskiej lidze. Zatacza on coraz większe kręgi. Wczoraj policja aresztowała przebywającego w Spa w Belgii (dokładniejsza lokalizacja miasta, hotelu i samego spa jest tajna ze wzgledu na dobro policji) Lennarta Johanssona - byłego (1990-2007) prezydenta UEFA.
Zarzuty są poważne - udział w ustawianiu w latach 2004-2005 meczów drużyn drugoligowych z czwartoligowymi. To wpływy i pieniądze Johanssona przesądziły o ustawianiu meczów drugoligowców ze słabymi wówczas zespołami grającymi w V-IV lidze (np. Stalą Mielec). Już po paru latach doprowadziło to do awansu drugoligowców do ekstraklasy.
Zdumiony i próbujący - ze wzgledu na śródziemnomorską urodę - udawać Greka Johansson, bronił się, że nigdy nie był w Polsce, nie zna, a nawet nie potrafi wymówić nazwy żadnej z drużyn, których mecze miał ustawiać. Pomogło mu to o tyle, iż jako Grek po aresztowaniu trafił do najlepszej kozy, zaś całkowity brak znajomości realiów polskiej ligi, sędziów, drużyn i ich pozycji w tabelach będzie, co potwierdził prokurator porwadzący sprawę, uznany za okoliczność łagodzącą, chociaż nie może decydować o winie.
-
Pozwoliłam sobie dodać ankietę, bo telepatynka mi podpowiada, ze wszystkich nas dręczy to samo pytanie ;)
-
To ja zagłosowałem, ale u mnie pada, więc nie wiem, czy mój głos jest reprezentatywny. Chociaż z drugiej strony deszcz jest potrzebny. Nawet przebywajacym na tymczasowej zielonej trawce w areszcie.
-
"Po angielsku" nabrało po eliminacjach nowego znaczenia... dlatego tę opcję odrzucam.