Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 22 Listopada 2007, 06:07:50

Tytuł: Dzień siódmy i ostatni
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 22 Listopada 2007, 06:07:50
Premier wpadł do kancelarii, powiedział:
- Dla mnie bomba!
I wybiegł...
A Angela? Zdepilowała sobie lewy wąsik i poszła spać. Nie można mówić o równowadze, kiedy spać się chce.
Itp., itd...
Na tym kończymy relację z premierowania Donalda Tuska. Dziękujemy za uwagę.
I last bu not least:
A słowo ciałem się stało i zamieszkało w Irlandii.
Tytuł: Odp: Dzień siódmy i ostatni
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Listopada 2007, 07:48:21
Siódmego dnia wziął i odpoczął.

Na tym kończymy relację z premierowania Donalda Tuska.

Brawa!  Owacje na stojąco! Sala oszalała z zachwytu! ;D

Tytuł: Odp: Dzień siódmy i ostatni
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Listopada 2007, 08:46:27
Siódmego dnia wziął i odpoczął.

Na tym kończymy relację z premierowania Donalda Tuska.

Brawa!  Owacje na stojąco! Sala oszalała z zachwytu! ;D
Z zachwutu nie z zachwutu, ważne, że oszalała.
I wyjechała do Irlandii.
A gdzie jest zamówiona przez premiera bomba?
Tytuł: Odp: Dzień siódmy i ostatni
Wiadomość wysłana przez: ArcyCierń w 22 Listopada 2007, 10:46:47
Wiozą ją z Irlandii.
Tytuł: Odp: Dzień siódmy i ostatni
Wiadomość wysłana przez: 666 w 22 Listopada 2007, 11:58:52
Nie chcę krytykować naszego rządu, bynajmniej.

- Dziesięcioosobowa delegacja rządu polskiego jedzie do Izraela.
- Ile wynajmą pokoi w hotelu ?
- Ani jednego, każdy zatrzyma się u rodziny.