Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 21 Listopada 2007, 06:04:22

Tytuł: Pemiera Tuska dzień szósty
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Listopada 2007, 06:04:22
W związku z zakazem kąpieli (by niczego i nikogo z nią nie wylać), Angela Merkel wzięła tusz i pomalowała się równomiernie wszystkimi kolorami.
I znów delikatna równowaga została zachowana. Premier Tusk musi się jeszcze dużo uczyć.
Tytuł: Odp: Pemiera Tuska dzień szósty
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Listopada 2007, 20:41:32
W związku z zakazem kąpieli (by niczego i nikogo z nią nie wylać), Angela Merkel wzięła tusz i pomalowała się równomiernie wszystkimi kolorami.
I znów delikatna równowaga została zachowana. Premier Tusk musi się jeszcze dużo uczyć.
Musi. Muusi nic z tego nie będzie, jak nie pomaluje sobie powiek choćby nierównomienrnie jednym kolorem.
Tytuł: Odp: Pemiera Tuska dzień szósty
Wiadomość wysłana przez: ArcyCierń w 21 Listopada 2007, 23:44:23
Co ta Pani Kanclerz tak dużo ostatnio robi? Wybory się w republice federalnej szykuję czy co?
Tytuł: Odp: Pemiera Tuska dzień szósty
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Listopada 2007, 08:49:05
Bo Niemiec arbajtny jest z urodzenia.
Wzięcie tuszu, że o malowaniu nie wspomnę jest oczywistym, tanim (chyba, że kosmetyki były drogie) hytem wyborczym lub socjotechnicznym, co na jedno wychodzi.
Tytuł: Odp: Pemiera Tuska dzień szósty
Wiadomość wysłana przez: ArcyCierń w 22 Listopada 2007, 10:45:46
O masz! O tym żem nie podenkał.