Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 17 Listopada 2007, 06:10:30
-
Dziś od 2.07 do 2.13 Polska miała największą koniunkturę w historii państwowości.
-
Dziś od 2.07 do 2.13 Polska miała największą koniunkturę w historii państwowości.
Kurde,jak raz spałem.Przegapiłem historyczny moment.
-
A ja z dumą powiem, że wstałem, żeby wyrzucić kota z pokoju, bo mi spać nie dawał. ;D I poczułem! Oj, poczułem tę koniunkturę! Ale poszedłem do toalety i wszystko wróciło do normy.
-
A ja z dumą powiem, że wstałem, żeby wyrzucić kota z pokoju...
Naprawdę nie ma powodów do dumy... Wstydziłbyś się..
Bi kerfól!
Jesteś pod obserwacją!!!
-
Ty też. Z każdej mysiej dziurki i chomiczej klatki. Twoja myszka komputerowa też pracuje dla mnie 8)
-
zoofile.
-
No i co z tego, że Polska miała najwększą konfiturę? Był widać urodzaj na konfitury. Zebrano tego ponoć do klikunastu kwintali z ha.
Unia się nie ha ha z naszych ha...
-
To może chodziło o koniunkturę na konfiturę?
-
To bardzo być może, ale może też oznaczać koniunkturę na koafiurę, albo konfiturę na koafiurę... ;)
-
To ja już wolę marmeladę z dżemem. Palce lizać.