Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 13 Listopada 2007, 18:19:08

Tytuł: Nierozbrojona bomba przyczyną wybuchu
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 13 Listopada 2007, 18:19:08
Nierozbrojona bomba stała się przyczyną kłótni małżeńskiej w domu państwa Strzałków.
Kiedy pani Grażyna zobaczyła swego męża, sapera w pobliskiej jednostce woskowej, w charakterystycznym  pakunkiem, nie  wytrzymała.
- Weź mi tę bombę z domu - wybuchnęła gniewem - albo ja, albo ta bomba!
Na próżno pan Henryk (w cywilu mąż pani Grażyny) tłumaczył, że nie mógł zostawić nierozbrojonej bomby w niezabezpieczonym miejscu, a koszary przecież są już zamknięte. Do wzburzonej niewiasty nic jednak nie docierało.
Stanęło na jakże praktycznym w tym wypadku konsensusie  -  bomba przespała się na kanapie, a pan Henryk na polówce z kuchni.
Na drugi dzień Henryk Strzałka z wielkim żalem rozbroił bombę, a żonie kupił (jak zwykle) waniliowy krem do golenia.
Tytuł: Odp: Nierozbrojona bomba przyczyną wybuchu
Wiadomość wysłana przez: ArcyCierń w 14 Listopada 2007, 11:09:00
Krem? Jakie to romantyczne:-)