Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 13 Listopada 2007, 09:50:37
-
Do tragicznego zdarzenia nastąpiło ostatnio w Białymstoku.
Mieszkanka bloku przy ulicy Kopernika Stefania Zofia zatruła się w swojej łazience tlenkiem węgla.
Powołana natychmiast komisja, po zbadaniu przyczyn wypadku orzekła, że przyczyną zatrucia był tlenek węgla.
Dzięki szybkiej i skutecznej reakcji miejscowego pogotowia udało się uratować panią Stefanię.
Tuż po odzyskaniu świadomości, pani Stefania powiedziała:
- Myślałam, że to mój mąż, bo on lubi mnie (tak dla żartu) złapać za gardło gdy się kąpię. Nie spodziewałam się, że to był tlenek węgla.
Następnym razem zamknę się na klucz i będę bezpieczna.
-
Stefan, dajesz czadu! ;D
-
Kobieta powinna uważać, żeby tlenek węgla nie wciagnał jej za nogi pod wodę. To się już w Białymstoku zdarzało. Najcześciej podczas pożaru w czasie powodzi.
-
A prasa nazwała go "Tlenkiem z Białegostoku"?