Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 08 Października 2007, 11:21:31
-
Donald Tusk, na zwołanej w trybie wyborczym konferencji prasowej oświadczył, że nie jest wielbłądem.
***
Jarosław Kaczyński, na zwołanej 30 minut później konferencji oświadczył, że on ani jego brat nie są ani wielbłądem, ani dromaderem.
***
Alek.Sander Kwaśniewski na zwołanej konferencji prasowej nic nie oświadczył. Znaczy wydał oświadczenie, ale oświadczenie wniosło apelację i zostało zwolnione za kaucją.
***
Andrzej Lepper (ustami Renaty Beger) oznajmił, że nie jest ani wielbłądem, ani dromaderem, ani nawet camelem.
***
Waldemar Pawlak stwierdził, że plotki o jego wiejskim pochodzeniu są mocno przesadzone. O wielbłądzie nic nie powiedział.
***
Roman Giertych zażądał powołania speckomisji do zbadania czy pp. Tusk i Kaczyński na pewno nie mają nic wspólnego z wielbłądami.
Oświadczył natomiast, iż ma niepodważalne dowody iż pan Kwaśniewski nie jest wielbłądem. Z NG dowiedział się mianowicie, że wielbłądy nie piją.
-
Wielbłąd oświadczył, że jego biblijno-moherowe pochodzenie jest mocno przesadzone, jak też, że nie siedział z Pawlakiem w jednej klasie (a konkretnie w trzeciej).
Oświadczył także, że absolutnie i z całą pewnością, jego dziadek nie należał do Africa Corps, nawet jako okręt pustyni.