Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 03 Października 2007, 10:33:57
-
Jak donosi pozarządowa Agencja Krieg Spiele Machine polskie społeczeństwo zostało podmienione na społeczeństwo przypadkowe. Tylko tym można tłumaczyć takie, a nie inne wyniki wyborów oraz sondaży.
Tą tezę potwierdza Radosław Markowski-Polityka. Twierdzi on, że model polskiego społeczeństwa został podmieniony na model typu południowoamerykańskiego. Prawdziwe polskie społeczeństwo jest prawdopodobnie na Madagaskarze lub na Kamczatce.
Największy autorytet jakiego nosiła ziemia warmińsko-mazurska prof. Bronisław G. (imię i pierwsza litera nazwiska niezmienione) radzi, byśmy jednak nie tracili nadziei.
- Poprosimy naszych przyjaciół z Niemiec, o pomoc w przywróceniu prawdziwego polskiego społeczeństwa. A jeżeli się im nie uda, to poprosimy drugich naszych przyjaciół – Radzian, oni mają doświadczenie w przywracania prawidłowego modelu społeczeństwa w każdym kraju, co zresztą udowodnili niejednokrotnie.
-
No i jak widać ten moj EDIT z innego wątku to juz na nic się zdał...
Ale jak twierdził inny wielki autorytet ziemi w-m ks. Mikołaj K., kiepski wyborca zawsze w końcu wypierze dobrego wyborcę, więc porzućmy wszelkie nadzieje.
-
Ale w zwykłym proszku? To go zrobi na szaro?
Ja bym temu Kopernikowi nie wierzyła. Podobno strasznie kręci... ;D
Poza tym, nie mam zaufania do księży z Torunia...
A tak BTW, Toruń to Warmia czy Mazury? ;)
-
Poza tym, nie mam zaufania do księży z Torunia...
A tak BTW, Toruń to Warmia czy Mazury? ;)
Czyli jesteś zdania za Kopernikiem (do którego nie masz zaufania), że słabi księza wypieraja z obrotu dobrych?
Toruń to Warmia? No wiesz... ;) Czy istniało kiedyś warmińskie biskubstwo toruńskie? ;D
A wracając do postu Stefka, to na jego kanwie trzeba się przygotować i wyłwiać w dniu wyborów i w dniach następnych informacje, ile to starszych osób będzie siłą przetrzymywana w domu, celem uniemżliwienia pójscia na wybory. Pozostaje tylko ta droga, gdyż, jak odkrył Stefek, chowanie dowodów osobistych staruszkom narusza zasady ordynacji wyborczej oraz ducha (tu przepraszam pedadoga) Konstytucji oraz przyszłej (oby jak najpóźniej) unijnej karty praw obywatelskich. 8)
-
Ech, wy, wyprani historycy, toż Mikołaj wiekszosć żywota spędził na Warmii i o mało biskupem nie został! Tylko toruńskie pierniki wam w głowie - do wikipedii byście częściej zaglądali!!! A Olsztyn, a Frombork, a... zresztą EDIT :D
-
Ech, wy, wyprani historycy, toż Mikołaj wiekszosć żywota spędził na Warmii i o mało biskupem nie został! Tylko toruńskie pierniki wam w głowie - do wikipedii byście częściej zaglądali!!! A Olsztyn, a Frombork, a... zresztą EDIT :D
Pozostaje do ustalenia kwestia: Toruń nie należał i nie nalezy do Warmii ;)?
-
Nie należał i nie należy prawdopodobniej, ale możemy go odłączyć przez aklamację od kujawsko-pomorskiego i przenieść do warmińsko-mazurskiego. W końcu Gorzów Wielkopolski też nie leży w Wielkopolsce. :D
-
Ja bym temu Kopernikowi nie wierzyła. Podobno strasznie kręci... ;D
I podobno był kobietą.
-
Ja bym temu Kopernikowi nie wierzyła. Podobno strasznie kręci... ;D
I podobno był kobietą.
No własnie, jeśli ustalone zostało już dawno, że Kopernik była kobietą, pozostaje do wyjaśnienia, gdzie ona leżała: na Warmii, czy na Mazurach, czy tu i tu? Kobieta, przypominam, zmienną jest. :D
Czyli przebywanie z taką kobietą to jak matematyczna równanie ze zmienną? Wszystko sie zgadza, bo taka zmienna może zarówno być w matematyce, jak i w życiu: zmienną zależną lub niezależną. zaś w informnatyce jest podobno nawet zmienna dynamiczna! I czy w tym kontekście nie jest to szczera prawda, że z matematyką nie wygrasz?
-
i o mało biskupem nie został!
A co, ktoś na niego jakieś teczki z archiwum wyciągnął?
-
Maciorewicz najprawdopodobniej. ;D
-
Gdyby ten post napisał Jacek poniekąd Poszepszyński brzmiał by on tak:
Ja nie mam nic przeciwko opozycji (zwłaszcza Mazurom) ale nieznoszę...
EDIT
Nie umiem nic w tym stylu napisać karramba! Dziadek Jacek lub Maurycy łatwi są do skopiowania, ale nie Grzegorz.
-
I ręce opadły mi jak płetwy.
No ale tak - sam sobie jestem winien...
-
To dobrze że opadły (widać były sfałszowane) - być może to zmotywuje waszmościa do tego aby posty były bardziej poszepszyńskie a mniej Stefanowe w zasadzie!
-
Na pod-forum (potworum?) Stefana posty mniej stefanowe? Po moim trupie! Albo po twoim ;D Względnie po jego (Stefana)...
-
Afera odpadnięcia rąk Stefana niemały wywarła zamęt w naszych szeregach!
Ale ta prowokacja grubymi nićmi była szyta i wiemy mruczek czyjej propagandy za tymi nićmi stoi!
Skrytym odpadaczom rąk Stefana mówimy głośne NIE!
Po moim trupie! Albo po twoim ;D Względnie po jego (Stefana)...
Ta ostatnia propozycja jest poniekąd najatrakcyjniejsza. Choć nikt nie wie ile % mamy Stefana w Stefanie!
-
Po moim trupie! Albo po twoim ;D Względnie po jego (Stefana)...
Ta ostatnia propozycja jest poniekąd najatrakcyjniejsza. Choć nikt nie wie ile % mamy Stefana w Stefanie!
Jestem wzruszony, nikt nie jeszcze robił morfologii na żywym (moim) organizmie (może za wyjątkiem Dr Gregory House'a)
Nawet NFOZ tak o mnie nie dba.
Z obserwacji jednak wynika, że jakieś 743%
-
A z czego składa się pozostały % Stefana?
Tym niemniej można założyć, że mówimy o % prawdziwego Stefana a nie podmienionego?
PS propos stefanowego logo: pamiętajcie, że koty to futrzaste bestie, co mają mentalność Darth Vadera.
-
Opowiem z nienacka:
My logo is my castle!
ergo
My avatar is my home
a po polskiemu:
Mój kot pląta mi się po nogami
-
a po polskiemu:
Mój kot pląta mi się po nogami
Żeby z tego plątania nie wyszła jakaś plątanina. Loga oczywiście.
-
Stefan Plątologi? Był taki książę dzielnicowy, bodajże z Bogatyni ;D
A od kotów lepiej się odczepić. Anglicy mawiają, że koty są wredne i podstępne, a to dopiero początek ich zalet...
-
Anglicy mawiają, że koty są wredne i podstępne
I pecha przynoszą.Tfu,tfu,tfu
-
Anglicy mawiają, że koty są wredne i podstępne
I pecha przynoszą.Tfu,tfu,tfu
Mawiają też, że kto nie lubi kotów, ten w następnym wcieleniu odrodzi się jako mysz ;D
A co do pecha, to się mylisz, w krajach anglosaskich kot czarny to akurat dobry omen...
-
Stefan Plątologi? Był taki książę dzielnicowy, bodajże z Bogatyni ;D
A od kotów lepiej się odczepić. Anglicy mawiają, że koty są wredne i podstępne, a to dopiero początek ich zalet...
Zgadza się! Stefan Plątonogi z Bogatyni i Stefek też z Bogatyni i też plącze.
Tyle, że Plątonogi nie był z Bogatyni, a raczej Raciborz, Bytom. Jak Stefek. ;D