Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 24 Września 2007, 11:13:00
-
Wiemy jakie trunki będą podane podczas spotkania Kwaśniewski versus Kaczyński.
Biuro prasowe TVP, która jest organizatorem debaty podało, że podczas spotkania nie będą podawane żadne trunki. Oczywiście jest to kłamstwo, ponieważ jak wszyscy wiemy, telewizja kłamie.
Rzecznik byłego prezydenta natychmiast zdementował to oświadczenie.
Wg biura prasowego byłego prezydenta, podczas rozmowy w karafce Kwaśniewskiego będzie niskosodowa, bezalkoholowa, nieświecąca woda oligoceńska z Kijowa.
Premier Kaczyński zgadza się na spotkanie bez żadnych warunków wstępnych. Prawdopodobnie, będzie miał ze sobą termos z kompotem gruszkowym, przygotowanym przez Nelly Rokitę.
-
Myślę, że Murycy chętnie im wytworzy: "..szampana z kartofli", ma co prawda tylko 75%, ale pewnie Olkowi styknie i język debaty będzie szczery, otwarty i przyjacielski. ;D
-
Do kaczki wyłącznie śliwowica! Nie musi być od razu łącka, może być z własnego laboratorium ;D
-
Do kaczki wyłącznie śliwowica! Nie musi być od razu łącka, może być z własnego laboratorium ;D
Nie wiem, czy w tym wypadku nie należałoby jednak zaproponować kaczce księżycówki. Na pewno nie odmówi...
-
A nie łaska arszenik panie? Arszenik z wodą sodową, palce lizać. Ponoć powstrzymuje rozkład, może powstrzyma im rozkład tkanki mózgowej. ;D
-
Swoją drogą ja nie rozumiem jednego:
niby to Kwaśniewski pije, ale sepleni głównie Kaczyński. Czy to coś w rodzaju sztuczki z winem mszalnym (jeden łyknie a wszyscy śpiewają)?
-
No i po "debacie"...
Kwaśniewski nie wyglądał dziś na pijanego, choć czasem mówił od rzeczy (zresztą i Kaczka też), ale to normalka raczej. Prędzej bym się zdziwił, gdyby nagle przemówili ludzkim głosem. ;)
-
To już była?
Kurcze, a ja cały czas czekałem na nią, by jej świadomie nie oglądnąć...
A tak nieoglądałem nieświadomie
Pragnę zwrócić uwagę, na sprytne użycie nie z czasownikiem.
Raz razem, a raz osobno.
Jestem z siebie dumny ;D
-
A ja z konieczności nie ogladałem.
I też jestem z siebie dumny, chociaż nie wiem, czy dobrze to napisałem.
-
Ja obejrzałem i jestem za dowolony, czy dozwolony, jak się mówi...
-
Ja obejrzałem i jestem za dowolony, czy dozwolony, jak się mówi...
Mówi się zadozwolony od lat 18-tu