Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 29 Lipca 2007, 05:23:53

Tytuł: Młodzieżowe Studium Teatralne - bez tytułu
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 29 Lipca 2007, 05:23:53
Młodzieżowe Studium Teatralne, nurzając się (z uporem maniaka) w oparach absurdu ma zaszczyt przedstawić sztukę z minionej dekady bez żadnego tytułu ku szerokiemu zaskoczeniu i wielkich protestach Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz Apolinarego Blumma vulgo Jan Kwiatkowski

Występują: milicjant i ej!

AKCJA!

Milicjant (widząc osobnika przechodzącego nieprawidłowo przez jezdnię):
   Ej!
Ej! (Drwiąco):
    Czego?!
Tu sztuka niespodziewanie się kończy, bo milicjanta przejechał (bezczelnie) czerwony(!) tramwaj.

Kurtyna nie mając nic w tym momencie lepszego do roboty zapada, okrywając szczelnie wystygłe ciało dzielnego stróża (prawa).
Ej! (z offu):
   I po mu to było?
Koniec
 
Tytuł: Odp: Młodzieżowe Studium Teatralne - bez tytułu
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 07 Sierpnia 2007, 00:41:47
I tak się milicjantowi upiekło. Mógł spotkać Heja, albo Erę.
A tytuł powinien brzmieć: Heja, czerwony autobus (niewiadomo dlaczego), wiśta.