Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 29 Lipca 2007, 05:12:33

Tytuł: Młodzieżowe Studium Teatralne - Ala ma asa
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 29 Lipca 2007, 05:12:33
Młodzieżowe Studium Teatralne imienia Jana Surmy Stefańskiego bez zbędnych wyjaśnień przedstawia sztukę pod debilnym tytułem:

 Ala ma asa

Występują: Jakby rodzina, ale jednak chyba  nie

Żona:
   Wiesz, chyba jestem chora na chorobę Creutzfeldta-Jakoba...
Mąż (z zainteresowaniem):
   Co na obiad?
Żona: (załamując ręce)
   Mówię że jestem chyba chora na chorobę wściekłych krów!
Mąż (zdezorientowany):
   To zupy nie będzie?
Żona: (załamując ręce&nogi):
   Chyba mam wirusa BSE!
Mąż:(postanawia jednak  poświęcić więcej czasu chorej żonie):
   A co na drugie?
Żona: (odmawia funkcjonowania - przechodzi w  tryb standby)
Mąż: (jakby coś zrozumiał):   
   A co to jest za choroba?
Żona:
   Gąbczaste zwyrodnienie mózgu.
Mąż:
   Czego?
Żona (krzyczy):
   Mózgu!!!
Mąż (uspokajająco):
   A to nie martw się. Na pewno  nie masz!
Kurtyna: zapada i okrywa szczęściem domowe ognisko.
Koniec!
Tytuł: Odp: Młodzieżowe Studium Teatralne - Ala ma asa
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 07 Sierpnia 2007, 00:22:19
Jak ta żona chodzi w trybie standby, skoro nie ma mózgu? A może to jest choroba wściekłych nóg?