Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Kategoria ogólna => Dyskusja ogólna => Wątek zaczęty przez: Dudu w 25 Lipca 2011, 07:04:05
-
Witam
Gdzie można nabyć nagrania z odcinkami Rodziny Poszepszyńskich oraz inne słuchowiska P. Zębatego?
-
No proszę od razu do sedna, trzask prask, panie... Hrrr...
A gdzie chleba z dżemem kawałek?
No dobrze, potrzebującym Rodzina nie odmawia.
Skoro kolega Dudu jest praworządnym obywatelem i chce nabyć nagrania i wesprzeć spadkobierców Mistrza tantiemami, to Empik ma. I inne "dobre sklepy muzyczne", jak przypuszczam, zwęszyły świeżego trupa, pardon, koniunkturę...
http://www.empik.com/szukaj/produkt?qtype=basicForm&q=zembaty+maciej&subQuery=&searchCategory=all&sort=&x=4&y=16 (http://www.empik.com/szukaj/produkt?qtype=basicForm&q=zembaty+maciej&subQuery=&searchCategory=all&sort=&x=4&y=16)
http://rockserwis.pl/serwis.do?menu=search&cat=17&mcat=17&word=ZEMBATY%2C+MACIEJ&type=performer&l=2 (http://rockserwis.pl/serwis.do?menu=search&cat=17&mcat=17&word=ZEMBATY%2C+MACIEJ&type=performer&l=2)
Jeśli praworządnemu obywatelowi nie zależy na tym, żeby spadkobiercy Maćka mieli co do kieliszka nalać, pardon, do garnka włożyć, to na Allegro można znaleźć takie perełki, których nawet my, pierdziele stare, nie mamy w zasobach.
http://allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=zembaty+maciej
Jeśli kolega Dudu jest mniej praworządnym obywatelem, polecam zawarcie znajomości z niejakim Chomikiem. Chomik wszystko ma, a jak nie ma, to znaczy ze nie warto...
Mozna przepytać gryzonia
http://www.google.com/cse/home?cx=003175215540637980721%3As1hhkymttc8
albo od razu walić do chomika Pana Słowikowskiego
http://chomikuj.pl/PrzyZsypie
Pan Słowikowski jest z Rodziny w końcu, bać się nie trzeba.
Gdyby zaś kolega Dudu okazał się zupełnie patologicznym przypadkiem, to...
Ale nie uprzedzajmy wypadków...
Ja bym zaczęła od grzebania w zsypie, oczywiście.
-
Na dodatek przy zsypie straszy Skritek ;)
-
Dodajmy, że ja osobiście życzę, aby kolega Dudu (serdeczności na powitanie %01%) zostal na forum, popisał to i owo, a wtedy nie takie rzeczy stają otwartym okoniem, jak Zembaty i rodzina. ;D
-
P. Zębatego?
A kto to jest P. Zębaty?
Zna ktoś takiego gościa?
-
Jestem starszej daty ( 58 rocznik) i wychowywałem się na Powtórce z Rozrywki oraz co piątkowym magazynie. Zbyt cenie te audycje żeby je piracić choć taki święty to ja nie jestem. W Empiku nakład wyczerpany więc będę szukał w dalej podanych na forum linkach. Szukam też" "Kocham Pana Panie Sułku", "Matriarchatu" oraz "Cyrku w Budowie"
Pozdrawiam całe szacowne Forum!!!!
-
Czepiasz się Stefan.
A kolega Dudu to rzeczywiście niedzisiejszy... ::) ;)
Uspokajając twoje sumienie - przy zsypie zgromadziliśmy (rękami Bluesmanniaka głównie) zasoby Poszepszyńskie przy pełnej akceptacji Maćka (po błogosławieństwo Janczarskiego nie zdążyliśmy się postarać) - więc częstuj się, zostałeś zaproszony.
A co do innych zamówień - nie trać nadziei. W końcu od kogo pożyczyć do posłuchania, jak nie od rodziny?
Cezarian, objaśniłbyś kolegę Dudu na privie?
-
Jestem starszej daty ( 58 rocznik) ...
Ło matko,mało młodszy od Gonza.
;)
-
Czepiasz się Stefan.
A kolega Dudu to rzeczywiście niedzisiejszy... ::) ;)
Uspokajając twoje sumienie - przy zsypie zgromadziliśmy (rękami Bluesmanniaka głównie) zasoby Poszepszyńskie przy pełnej akceptacji Maćka (po błogosławieństwo Janczarskiego nie zdążyliśmy się postarać) - więc częstuj się, zostałeś zaproszony.
A co do innych zamówień - nie trać nadziei. W końcu od kogo pożyczyć do posłuchania, jak nie od rodziny?
Cezarian, objaśniłbyś kolegę Dudu na privie?
Da się zrobić, jeżeli kolega Dudu pozwoli poczekać sobie do wieczora...
A co najważniejsze, w NASZYM GRONIE (a nie są to wbrew wszystkiemu, co Dudu znajdzie na forum, Grona Gniewu) nie ma mowy o piractwie.
-
Podziwiam waszą wiarę w ludzi. Ja sam bym nawet sobie kluczy nie dał. I tak się zastanawiam, skąd je u licha mam.
A kol. Dudu niech się wiekiem nie martwi, to z wiekiem mija ;D
Rada jest jedna - pisać, pisać, pisać, a przez to pisanie wdzięczność naszą uzyskać, a i chwałę rodzinie przysporzyć.
Są tacy, którzy są z nami mimo tego, że w zasadzie powinni się obrazić, najprawdopodobniej, niestety.
Generalnie zasada jest jedna (prócz tego że ich nie ma) - nie ma ataków ad personam/* na innego członka rodziny, a to co wygląda na takowe to nim po prostu nie jest.
/* co oznacza to wyrażenie to opowie Cezarian, bo ja idę na kisiel
-
Dzieki za pomoc. Jeśli chodzi o piracenie to z tego co chyba ostatnio przeczytałem w Komputer Świat to kopiowanie w formacie mp3 jest wpełni legalne ( nie ta jakość nagrania co oryginału ) . Po prostu chciałem zakupem wspomóc twórczość Zębatego :)
-
No, jemu to już raczej kadzidełko można zapalić ::)
Ale rozumiem motywację.
My tutaj staramy się po swojemu - a to Andrusa zmolestować, coby w Powtórce coś z zembem puścił, a to odcinki uporządkować, bo Polskie Radio poległo przy tym zadaniu, a Mistrz miał bur..., e, tego..., artystyczny bałagan w papierach, a pamięć już nie ta... A to pozostałych członków Rodziny z dobrym słowem i chleba kawałkiem z dżemem nawiedzać, żeby im się nie wydawało, że publika im już szczęśliwie zapomniała...
Jednakowoż, jak jeszcze raz napiszesz Zębaty zamiast Zembaty to nie ręczę za Stefana ;D
-
Jednakowoż, jak jeszcze raz napiszesz Zębaty zamiast Zembaty to nie ręczę za Stefana ...
... w helikopterze bojowym.Nie ma żartów.
-
Po prostu chciałem zakupem wspomóc twórczość Zębatego :)
No za takie cos to tylko po zębach prać. Po Zębach!!! <boks>
-
Po prostu chciałem zakupem wspomóc twórczość Zębatego :)
No za takie cos to tylko po zębach prać. Po Zębach!!! <boks>
A może Dudu stosuje na "Zębaczu" swoistą licencję poeticę, dla zmylenia ZAIKSU*, własną?
*Jak wiadomo ZAIKS czyni właśnie pierwsze przymiarki do pobierania tantiem od wymawiania lub napisania słwa "Zembaty"
-
A potem się dziwicie, że z nami nikt nie wytrzymuje... ::)
Mam nadzieję, ze Dudu nie dał się przepłoszyć, brzmiał obiecująco. Moze dla odmiany dałoby się tu pogadać z kimś inteligentnym S:)
-
A potem się dziwicie, że z nami nikt nie wytrzymuje... ::)
Mam nadzieję, ze Dudu nie dał się przepłoszyć, brzmiał obiecująco. Moze dla odmiany dałoby się tu pogadać z kimś inteligentnym S:)
To chyba nie to forum... Tutaj wszyscy są inteligentni inaczej...
-
No mówię, dla odmiany, nie?
-
Tutaj wszyscy są inteligentni inaczej...
Co?
Co!!!
Ja nie skocze? ;)
-
Tutaj wszyscy są inteligentni inaczej...
Co?
Co!!!
Ja nie skocze? ;)
Skacz pan i nie bądź pan rura.
-
Tutaj wszyscy są inteligentni inaczej...
Co?
Co!!!
Ja nie skocze? ;)
Skacz pan i nie bądź pan rura.
Pana mąż by nie skoczył....
-
Podziwiam waszą wiarę w ludzi. Ja sam bym nawet sobie kluczy nie dał. I tak się zastanawiam, skąd je u licha mam.....
Jak mniemam, Cezarian sprawdza każdego "nowego" (a przedtem nas wszystkich oczywizda) we wszelkich Rejestrach i innych facegooglach i ipn-ach zanim otworzył sezam, a pewnie o wykrywaczu kłamstw też nie zapomniał. No ja tego w każdym razie doświadczyłem a jedyny favour miałem tylko z racji poręczenia (Mela) - mogłem się stawić z osobą towarzyszącą.
Ale, ale, czy ktoś zlustrował Cezariana???
-
Czy ktoś zlustrował Cezariana? Owszem, moja żona, która - co oczywiste - jest poza wszelkimi podejrzeniami.
Co zaś do przeprowadzanej przeze mnie lustracji, to jest ona co nieco przesadzona, bo nie istnieje. Na facebooku nigdy nie byłem (jak dotąd).
-
Czy ktoś zlustrował Cezariana? Owszem, moja zona, która - co oczywiste - jest poza wszelkimi podejrzeniami.
Że poza podejrzeniami to zgoda, ale czy miarodajna? Przecież w momencie lustrowania mogła być pod wpływem albo pod wrażeniem albo, co gorsze, mogła być zakochana???!!! Czy o takich lustratorów walczyliśmy? ;)
-
Czy ktoś zlustrował Cezariana?
Ja,jakieś 1200 razy.I to na golasa. S:)
-
Czy ktoś zlustrował Cezariana? Owszem, moja zona, która - co oczywiste - jest poza wszelkimi podejrzeniami.
Że poza podejrzeniami to zgoda, ale czy miarodajna? Przecież w momencie lustrowania mogła być pod wpływem albo pod wrażeniem albo, co gorsze, mogła być zakochana???!!! Czy o takich lustratorów walczyliśmy? ;)
No właśnie, to jak z żoną starego Szmoncesa, która jako jedyna mogła poświadczyć jego alibi. Kiedy sąd zwrócił mu uwagę, że małżonka nie może być świadkiem w sprawie męża, rezolutnie oświadczył: Nie szkodzi, ja się z nią mogę dla zasady rozwieść...
-
Przepraszam za "Zębatego". Poprawię się.
Znalazłem stronkę z Matriahatem ale się nie otwiera. Szukam dalej. Rzeczywiście, Chomik to kopalnia nagrań. Pozdrawiam
-
Przepraszam za "Zębatego". Poprawię się.
Znalazłem stronkę z Matriahatem ale się nie otwiera. Szukam dalej. Rzeczywiście, Chomik to kopalnia nagrań. Pozdrawiam
Dudu, jak mawia stary Szmonces przywołany przez Bruxę, Ty nie szukaj Matriarchatu, Ty pisz, a on się sam znajdzie...
-
Ty nie szukaj Matriarchatu, Matriarchat sam cię znajdzie.
Oj, z mojej klawiatury to mogło zabrzmieć groźnie... ;)
To może któryś z kolegów będzie kontynuował?
-
Ja nie, jestem kontuzjowany i przezywam katusze z powodu pobytu w szpitalu...
Deep, fajnie jest w szpitalu, nie?
-
Ja nie, jestem kontuzjowany i przezywam katusze z powodu pobytu w szpitalu...
Deep, fajnie jest w szpitalu, nie?
W szpitalu to prawie matriarchat.
Może byś w końcu coś napisał o swojej kontuzji, a nie tak opłotkami, między wierszami nam sugerujesz, że powinniśmy się martwić. Ja się martwię i żądam wyjaśnień!
-
A to se żądaj.
Może wyhacze bilety na siatkówkę?
-
A to se żądaj.
Może wyhacze bilety na siatkówkę?
Tam to się dopiero kontuzjujesz.Najprawdopodobniej.