Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Kategoria ogólna => Dyskusja ogólna => Wątek zaczęty przez: Ali w 20 Lipca 2011, 11:45:39

Tytuł: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Ali w 20 Lipca 2011, 11:45:39
Rozpoczynając plotkę (ciekawe gdzie ona może nas doprowadzić):

Słyszałem (w innym wątku), że Stefan miał śrubę na wakacjach...
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lipca 2011, 12:10:32
Tak jest! Stefek wykorzystuje w rowerze wodnym śrubę, którą kiedyś miał w nodze. Był to zresztą z góry ukartowany plan. Otóż w rowerze wodnym Stefka, którym jak wiemy codziennie dojeżdża do pracy, zepsuła się śruba. Nowa kosztuje, więc połamał nogę na nartach (narty miał po dziadku), państwowa służba zdrowia wstawiła mu śrubę, noga się oczywiście zagoiła bardzo szybko, a po wyjęciu śruba pasuje idealnie do roweru.
Ostatnim etapem układanki było, w zasadzie oczywiste, umorzenie przez prokuraturę sprawy o rzekome doprowadzenie NFZ do niekorzystnego rozporządzenia mieniem państwowym. Sprawa "padła", gdyż organy ścigania nie potrafiły wykazać celowości w złamaniu nogi, mimo, iż nastąpiło ono wieczorem na dyskotece. Stefek słusznie zwrócił uwagę, że nie ma zakazu tańczenia w nartach i nic mu nie mogą zrobić. Musiano przyznać mu rację.

Jednak największa plotką jest to, że Stefek podobno nie jest na wakacjach... jedynie dzwoni z wakacyjnych numerów telefonów.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Ali w 20 Lipca 2011, 13:39:20
Ha! I tu Go mamy! Twierdzi że jest na wakacjach, a On po prostu jest na urlopie! Czyż to nie zastanawiająca rozbieżność w zeznaniach! Jak do tego dołoży się tą całą sprawę ze śrubą...
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lipca 2011, 14:19:15
Ha! I tu Go mamy! Twierdzi że jest na wakacjach, a On po prostu jest na urlopie! Czyż to nie zastanawiająca rozbieżność w zeznaniach! Jak do tego dołoży się tą całą sprawę ze śrubą...

Nawet ze śrubą się z tego nie wykręci.
Siedzi spokojnie w pracy na urlopie i zgarnia podwójną kasę - wynagrodzenie i ekwiwalent za niewykorzystany urlop!
Co zaś do roweru, to w związku z kłopotami ze śrubą (zaplątuje się w damską bieliznę) rozważa uruchomienie na rowerze napędu żaglowego.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 20 Lipca 2011, 14:49:53
E,rower o napędzie atomowym to jest cóś!
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Ali w 20 Lipca 2011, 14:51:29
Myślę (sic!), że Stefan spokojnie wynosił sobie z pracy po kawałeczku ten sprzęt AGD, który produkują, z których to kawałków w domu składał sobie silnik do śmigłowca i zastosował go teraz do napędu roweru wodnego...
W związku z powyższym planuje w trzy dni przepłynąć wszystkie jeziora mazurskie... (co na to Mazurzy?)
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Ali w 20 Lipca 2011, 14:52:20
E,rower o napędzie atomowym to jest cóś!
No jak sobie co nieco przygnieciesz na siodełku to możesz dostać niezłego poweru!
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lipca 2011, 14:59:34
Myślę (sic!), że Stefan spokojnie wynosił sobie z pracy po kawałeczku ten sprzęt AGD, który produkują, z których to kawałków w domu składał sobie silnik do śmigłowca i zastosował go teraz do napędu roweru wodnego...
W domu składał silnik do śmigłowca, a wyszedł mu silnik żaglowy?
Stefek podobno eksploruje bunkry w poszukiwaniu dawno zaginionych patentów na helikoptery bojowe, a raczej ich części. Ma już spore osiągnięcia - odnalazł zupełnie nieznaną dotychczas śrupę do napędu statków powietrznych używaną pod Austerlitz.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 20 Lipca 2011, 16:19:54
E,rower o napędzie atomowym to jest cóś!
No jak sobie co nieco przygnieciesz na siodełku to możesz dostać niezłego poweru!

Albo wkręcisz w łańcuch od roweru,można wtedy dzwonek odgryźć.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lipca 2011, 16:27:10
E,rower o napędzie atomowym to jest cóś!
No jak sobie co nieco przygnieciesz na siodełku to możesz dostać niezłego poweru!

Albo wkręcisz w łańcuch od roweru,można wtedy dzwonek odgryźć.
Eeet, jak to mawiał porucznik Rzewski do kobiet, a czy którąkolwiek z was, drogie panie kiedykolwiek patelnią po ...atomach bili?
Ale to chyba nie łańcuch jest przyczyną zamiłowania Stefka do rowerów i opli?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 20 Lipca 2011, 20:37:51
Wy tu gadu gadu, a to już się zrobiła sprawa polityczna - poważna prasa o tym pisze. I zwróćcie uwagę na nazwisko autora - to nie może być przypadek!
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lipca 2011, 21:12:38
Rzeczywiście, sprawa jest poważna. Stefek nawet twierdził, że będzie bliżej Szwecji niż zazwyczaj. Jednak w Szwecji jest za równo i za drogo (alkohol), żeby brać na poważnie choćby śniadanie po szwedzku. Nawet śniadanie na trawie.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 21 Lipca 2011, 08:10:48
Rowerem o napędzie atomowym to do Szwecji spokojnie zdążył na śniadanie. zastanawia mnie tylko, którą drogę wybrał - kanał Augustowski czy raczej Oberländischer Kanal?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 21 Lipca 2011, 08:20:59
Rowerem o napędzie atomowym to do Szwecji spokojnie zdążył na śniadanie.

Jak chce mieć na śniadanie szwedzki stół to może bliżej będzie do Ikei?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Ali w 21 Lipca 2011, 11:03:32
Rowerem o napędzie atomowym to do Szwecji spokojnie zdążył na śniadanie.

Jak chce mieć na śniadanie szwedzki stół to może bliżej będzie do Ikei?
50% produkcji IKEI pochodzi z Polski, więc jaki szwedzki stół? Toż to po prostu polski zalew (żeby nie napisać potop) mebli...
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 21 Lipca 2011, 11:10:12
50% produkcji IKEI pochodzi z Polski, więc jaki szwedzki stół? Toż to po prostu polski zalew (żeby nie napisać potop) mebli...
Zapewne Wiślany, bo chyba nie Szczeciński :o
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Lipca 2011, 11:25:26
Rowerem o napędzie atomowym to do Szwecji spokojnie zdążył na śniadanie. zastanawia mnie tylko, którą drogę wybrał - kanał Augustowski czy raczej Oberländischer Kanal?
Nic właśnie. Wiem z pewnego źródła - o ile Stefka można nazwać pewnym źródłem - że ma zamiar jako pierwszy przepłynąć (choćby miał iść pieszo) Kanałem Mazurskim.

Pomyślałem sobie właśnie w sprawie poltek o Stefanie, że wszystko wyjaśni się w poniedziałek. Jeżeli nie wróci, to plotki o jego zaginięciu są prawdziwe. Jeżeli wróci, to tylko potwierdzi prawdziwość sugestii, że nie był na wakacjach.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Lipca 2011, 11:40:40
Dzisiaj w rozmowie telefonicznej Stefek potwierdził, że plotka o jego przedwczesnej śmierci jest mocno przesadzona.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Lipca 2011, 12:04:08
Ba, dzwonil, ale z ktorego kosciola?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Lipca 2011, 12:10:08
Ba, dzwonil, ale z ktorego kosciola?
Prawdopodobnie Stefkowi chodziło o to, że plotka nie jest plotką, ale jest grubo przesadzona.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 22 Lipca 2011, 16:39:52
Dzisiaj w rozmowie telefonicznej Stefek potwierdził, że plotka o jego przedwczesnej śmierci jest mocno przesadzona.

E tam,Stefek by kiedyś umarł.Obiecanki cacanki.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Lipca 2011, 17:21:52
No. Zwlaszcza na jeziorach bym byla o niego spokojna. W koncu - co ma wisiec, nie utonie ::)
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 22 Lipca 2011, 20:53:33
No.A już na pewno nie Stefan.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Lipca 2011, 22:26:04
No. Zwlaszcza na jeziorach bym byla o niego spokojna. W koncu - co ma wisiec, nie utonie ::)
Nie byłbym taki pewny. Stefek, potrafi. Znajdzie odpowiednio pochyłe jezioro i się powiesi.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 23 Lipca 2011, 09:29:32
Albo roztrzaska o górę lodową,bo dziś dość chłodno się zrobiło.Na północ od Mikołajek podobno już są.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 23 Lipca 2011, 16:55:10
Widząc, dokąd dryfuje ten wątek, podeprę się wklejką, bo mi się skojarzyło:

Cytuj
Jeszcze za życia Dedekinda w jednym z informatorów naukowych podano, że matematyk umarł 4 września 1899 roku. Dowiedziawszy się o tym, Dedekind napisał do wydawcy: "Jestem bardzo wdzięczny za pamięć o mnie. Proszę jednak łaskawie zwrócić uwagę na to, że data mojej śmierci została podana niezbyt precyzyjnie".

No właśnie. Moze pogłoski o Stefanie nie tyle są przesadzone, co po prostu nieprecyzyjne?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Ali w 23 Lipca 2011, 20:32:59
No właśnie. Moze pogłoski o Stefanie nie tyle są przesadzone, co po prostu nieprecyzyjne?
Pogłoski o Stefanie? To on jednak istnieje naprawdę?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 23 Lipca 2011, 21:33:20
Stefan jest tak realny, jak - bo ja wiem? - ciało doskonale czarne, na przykład, najprawdopodobniej...
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Ali w 24 Lipca 2011, 00:10:05
Stefan jest tak realny, jak - bo ja wiem? - ciało doskonale czarne, na przykład, najprawdopodobniej...

No i nadepnęłaś mi swoją wypowiedzią na model ciała doskonale czarnego, którym się od czasu do czasu posługuję. Można więc przyjąć, że Stefan na 0,99999 istnieje ;)

Acha - i niech się wreszcie Stefan ujawni w wątku Jemu poświęconym i potwierdzi albo zdementuje: miał śrubę na wakacjach czy nie... Społeczeństwo chciałoby wiedzieć...
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Lipca 2011, 14:41:30
O matko, no nie przeżyję, wątek o mnie?
No trudno, zdechnę, ale przeczytam....
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 24 Lipca 2011, 14:45:31
Z istnieniem Stefana są związane coraz większe wątpliwości. Wczoraj z nim rozmawiałem i udawał(!), że nic nie wie o śrubie! To stawia pytanie o realność lub biedronkowość Stefana jako bardziej zasadne, niż się wydawało. Może być również tak, że Stefan udaje Greka lub jeszcze gorzej, Grek udaje Stefana. Jednak, czy widział ktoś kozę idealnie czarną, nawet na pochyłym drzewie? A kot idealnie czarny istnieje jak najbardziej, zwłaszcza nocą. Podobno odpowiednio czarny kot jest jedynym - jak to określić - obiektem, który potrafi wejść i wyjść z czarnej dziury. Oczywiście, o ile tam wbiegła mysz i dzieje się to nocą...

O matko, no nie przeżyję, wątek o mnie?
No trudno, zdechnę, ale przeczytam....
I proszę... Jednak nikt tak nie potrafi udawać, że istnieje, jak Stefan.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Lipca 2011, 14:48:19
Ujmę to tak - nie potwierdzam, nie zaprzeczam, śruba była ale w wodzie, wiało ale i była flauta, wędrowało się po północy, piło Łomże, Żubra, Specjala no i Perłę.  A poza tym są straty, a więc na razie robię sobie off.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 24 Lipca 2011, 15:16:29
piło Łomże, Żubra, Specjala no i Perłę

a зажигалку  ты имеешь?

 ;D S:) ;D




Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 24 Lipca 2011, 22:44:38
Dziwnym trafem znalazłam w sieci zdjęcie rozwiewające wątpliwości przynajmniej co do tego, jak Stefan spędzał wakacje AD 2000.

(http://chzhistoriclols.files.wordpress.com/2011/07/d016beaf-81c7-4ac7-b93c-6e4ab5018e9c.jpg)
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Ali w 25 Lipca 2011, 00:42:56
Deutsche Schokolade ist gut!
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 25 Lipca 2011, 12:50:52
W cylindrze to Gonzo.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 25 Lipca 2011, 13:08:52
Nie potwierdzam, nie zaprzeczam, nic nie wiem, zarobiony jestem.... (w końcu dalsza część urlopu, nie?)
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 25 Lipca 2011, 14:56:55
zarobiony jestem.... (w końcu dalsza część urlopu, nie?)
Nawet plotki mają swoją granicę! Nie tylko przyzwoitości! Na jakim urlopie, skoro piszesz na forum?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 25 Lipca 2011, 16:51:27
Na jakim urlopie, skoro piszesz na forum?
To ja się skonsultuje ze swoim prawnikiem.....
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 25 Lipca 2011, 22:43:09
Na jakim urlopie, skoro piszesz na forum?
To ja się skonsultuje ze swoim prawnikiem.....
Może najlepiej od razu niech do mnie ten twój prawnik zadzwoni?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 26 Lipca 2011, 08:52:05
Na jakim urlopie, skoro piszesz na forum?
To ja się skonsultuje ze swoim prawnikiem.....
Może najlepiej od razu niech do mnie ten twój prawnik zadzwoni?

Spotkacie się w sądzie ;D
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Lipca 2011, 09:29:01
Może najlepiej od razu niech do mnie ten twój prawnik zadzwoni?
No dzwoni i dzwoni i ciągle zajęte... ;D
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 26 Lipca 2011, 10:32:45
Może najlepiej od razu niech do mnie ten twój prawnik zadzwoni?
No dzwoni i dzwoni i ciągle zajęte... ;D
Bo, moze dzwoni kluczami?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Lipca 2011, 11:23:33
Może najlepiej od razu niech do mnie ten twój prawnik zadzwoni?
No dzwoni i dzwoni i ciągle zajęte... ;D
Bo, moze dzwoni kluczami?
a to ja się nie znam...
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 26 Lipca 2011, 16:33:53
Może najlepiej od razu niech do mnie ten twój prawnik zadzwoni?
No dzwoni i dzwoni i ciągle zajęte... ;D
Bo, moze dzwoni kluczami?

Od opla czy helikoptera?Takie od śmigłowca wydają chyba wyższe tony.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 26 Lipca 2011, 22:49:20
Podobno helikopter różni się od opla bardziej wyczuwalnymi wibracjami.  Niestety, szczegóły są, co Stefek potwierdzi, tajne.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 28 Lipca 2011, 14:30:12
Plotka z sali operacyjnej jest taka, że podobno Stefek wprawia się w stan znieczulenia piwem Perła zapijanym whisky, co niestety wydłuży znacznie czas zabiegu. Do tej pory zmieniło się 3 anastezjologów, którzy brali udział w znieczulaniu.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 28 Lipca 2011, 14:36:51
Poszli przygotować środki przeciwbólowe na zespół dnia drugiego?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 28 Lipca 2011, 14:59:32
Poszli przygotować środki przeciwbólowe na zespół dnia drugiego?
Wszystko się zgadza, ale nie poszli, tylko ich wynieśli.
Podobno pomału wygasa już także awantura o rower, gdyż Stefek kategorycznie stwierdził, że zawsze śpi ze swoim rowerem (poprzednie 4 mu ukradli, bo z nimi nie spał) i teraz także nie zamierza od tych zamiarów odstąpić. Jeżeli rower mu zaginie (jak widać, pod wpływem działającego znieczulenia używa eufemizmów), nie będzie miał jak wrócić do domu. Po dłuższej, energicznej (eufemizm) wymianie zdań skład operujący uznał, że rower, po wyjałowieniu, może zostać. Na to Stefek stwierdził, że jałowa dyskusja, która toczy się na temat roweru już wystarczająco go wyjałowiła... Dyskusja (eufemizm) trwa.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 28 Lipca 2011, 16:15:24
A nic właśnie (eufemizm)
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 28 Lipca 2011, 16:30:56
A nic właśnie (eufemizm)
O! <ev> (eufemizm).
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 28 Lipca 2011, 16:34:34
Gorzej, że plamka zajęta :(
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 28 Lipca 2011, 18:32:54
Żółta?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 29 Lipca 2011, 15:25:09
Plotki od Stefka są takie, że operacja poszła zgodnie z planem. Co to oznacza i jaki był plan i czy w związku z tym Stefek będzie widział, czy nie, nie napisał. Wiadomość sms-owa jest wyraźnie pisana jednym okiem, co pozwala żywić (żywią i bronią!) nadzieję, że chociaż jednego oka mu nie usunęli. Niestety, wbrew naszym oczekiwaniom, znieczulenie miał tylko miejscowe (nie wiem co i ile trzeba wypić do znieczulenia miejscowego), na szczęście odeszło go szybciej, niż lekarze się spodziewali i musieli rzekomo szybciej wrócić do zaszywania.
Plotka niesie także, że mimo wysiłków zespołu operacyjnego, oko Stefana okazało się zbyt małe, żeby zaszyć w nim skalpel, nie mówiąc już o nożyczkach, zaś na pozostawienie wacików lekarzy i całej Służby Zdrowia nie było stać (Galicja). Nie zapewniono także Stefanowi wrażeń związanych z przejściem tunelu zakończonego światełkiem, prawdopodobnie ze względu na brak dofinansowania ze strony NFZ.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 29 Lipca 2011, 16:00:13
Tunel moźe by się znalazł, ale NFZ nie finansuje zasilania światełka.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Lipca 2011, 12:18:10
Po dyskusji z Największym Oplotkowanym tego forum śpieszę z plotką, że wszytko ma być dobrze. Co prawda Stefek został pouczony przez lekarzy, że co najmniej przez kilka tygodni nie będzie mógł krzyczeć, jednak po dłuższej i ożywionej dyskusji z żoną i z synem, zaakceptował ten warunek. Trzeba oddać sprawiedliwość żonie Stefka, która wyciągnęła do niego pomocną dłoń i zapowiedziała, że przez te kilka tygodni może się do niego nie odzywać. Także syn się poświęci i na gorący okres wyjedzie z domu popd pretekstem wakacji.
Trzeba przyznać, że Stefek jest zrelaksowany i zdystansowany. Jest to podobno - jak sam twierdzi - skutek obserwowania operacji z drugiej strony (tu padło określenie "od dupy strony", którego z oczywistych powodów nie zacytuję). Więcej, stwierdził, że jak tak dalej pójdzie nabierze dystansu nie tylko do siebie, ale także do swojej twórczości, ba, może także do twórczości innych, choć jak sam przyznał nie wszystko naraz.
Niestety, lekarze twierdzą, że jeszcze dłuuuugo po zdjęciu szwów Stefek nie bedzie widział światełka w tunelu.

W tym miejscu przekazuję Stefkowi - może to kiedyś przeczyta w audiobooku - pozdrowienia od Gonza, który świetnie go rozumie, gdyż kiedyś opiekował się Cyklopem po operacji oka.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 30 Lipca 2011, 15:09:39
To po tej operacji Cyklop został cyklopem?
To możliwe, że operowali go tam, gdzie mojego ojca...

Rozumiem, że Stefan nie może krzyczeć, ale czy może chociaż spojrzeć krzywym okiem?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Lipca 2011, 15:36:51
To po tej operacji Cyklop został cyklopem?
To możliwe, że operowali go tam, gdzie mojego ojca...

Rozumiem, że Stefan nie może krzyczeć, ale czy może chociaż spojrzeć krzywym okiem?
Jeżeli spojrzy krzywo krzywym okiem może tego nikt nie zauważyć.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Lipca 2011, 12:25:13
Najprawdopodobniej Stefek poddał się operacji oka, żeby wydłużyć sobie wakacje. Początkowo sam się zastanawiałem jednak fakt, że operacja się udała rozwiewa wszelkie wapliwości.
Przy okazji, coś się dzieje z Alim, Zygim i Szczutkiem - czyżby także byli na wakacjach w szpitalu?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Lipca 2011, 13:16:24
Czyżby to była aż tak popularna, jak to się ostatnio mówi, destynacja?
Trochę droga, nawet w opcji last minute ::)
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Lipca 2011, 13:25:01
Czyżby to była aż tak popularna, jak to się ostatnio mówi, destynacja?
Trochę droga, nawet w opcji last minute ::)
W grę wchodzi tylko opcja last minute. W przeciwnym wypadku, na jakiekolwiek wakacje z NFZ czeka się od kilku do kilkunastu miesięcy. Czy rehabilitacja Twojego kolana mogła nastąpić w opcji last minute?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Lipca 2011, 13:46:30
W zasadzie dzięki opieszałości NFZ zaczęła się w ostatniej chwili, potem już by nie miała sensy raczej.. A i tak tour operator był prywatny.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 31 Lipca 2011, 14:01:21
ha ha ha - zazdrościcie że ja widziałem swoją operację od środka...

 ;D
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Lipca 2011, 15:42:11
ha ha ha - zazdrościcie że ja widziałem swoją operację od środka...

 ;D
Z tego punktu widzenia to Ty się ciesz, że nie była to operacja przewodu pokarmowego. Od strony lekarza to mógłby nawet być doktorski przewód pokarmowy.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Ali w 01 Sierpnia 2011, 00:53:13
Posłusznie melduję, że ja jestem, tyle, że w zasadzie to tylko Was czytam... (wiem, nie na miejscu ta uwaga - ze względu na oko Stefan mógłby poczuc się niezbyt komfortowo, ale cóż... ja mogę czytać - On tylko łypać jednym okiem) Humor tzw. dobry mnie się skończył...
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 01 Sierpnia 2011, 06:57:44
Żądam, by nikt z mojego powodu się nie smucił!
Co prawda skończyła mi się wzrokowa redundancja, ale jest nadzieja że wróci.
I tu mój ulubiony cytat - lekarze są dobrej myśli... ;D
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 01 Sierpnia 2011, 09:09:02
To ja też żądam ;)
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Sierpnia 2011, 10:33:49
To i ja jestem dobrej myśli. Mam nadzieję, że wbrew wszelkim przeciwnościom, będzie jeszcze niejedna plotka o zdrowym Stefanie. ,^,
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Sierpnia 2011, 11:29:59
I tu mój ulubiony cytat - lekarze są dobrej myśli... ;D

Ale tak w ogóle, czy tylko okuliści?
Bo psychiatrzy już dawno stracili nadzieję, mam nadzieję?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Sierpnia 2011, 12:28:36
I tu mój ulubiony cytat - lekarze są dobrej myśli... ;D

Ale tak w ogóle, czy tylko okuliści?
Bo psychiatrzy już dawno stracili nadzieję, mam nadzieję?
Chodzi Ci o to, że w stosunku do Stefka psychiatrzy stracili wszelką nadzieję, czy tak w ogólności?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Sierpnia 2011, 15:34:27
Ja myślę, że co do ogółu społeczeństwa to akurat psychiatrzy mają zdrowy ogląd.
Jak pewien ordynator właściwego szpitala: - Wariaci? Tu nie ma wariatów, tu są chorzy. Wariaci to chodzą po ulicach...

Ja osobiście mam nadzieję, ze Stefan jest przypadkiem wykraczającym poza konwencjonalne i niekonwencjonalne środki współczesnej psychiatrii, co pozwoli mu jeszcze długo czerpać radość z naszego towarzystwa.* Bo normalni z  nami długo nie wytrzymują...




________________________
*z oczywistą wzajemnością
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 01 Sierpnia 2011, 16:14:27
Jak tak sobie (przed operacją) penetrowałem okolice wojewódzkiego szpitala specjalistycznego to zauważyłem, że oddział psychiatryczny jest vis-a-vis dyrekcji, a nieopodal (naszego ulubionego) prosektorium...
Jestem już w domu (komentarz rodziny - cały miesiąc zwolnienia? o ev...), czego i wam życzę... (nie bez złośliwej satysfakcji...)
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Sierpnia 2011, 18:46:45
Jestem już w domu (komentarz rodziny - cały miesiąc zwolnienia? o ev...), czego i wam życzę... (nie bez złośliwej satysfakcji...)
Mówiłem? Mówiłem, że wakacje? Stefek poświęci jeszcze niejedno oko, dla wydłużenia wakcji. Trudno odmówić mu racji, to znaczy wakacji.

Ja osobiście mam nadzieję, ze Stefan jest przypadkiem wykraczającym poza konwencjonalne i niekonwencjonalne środki współczesnej psychiatrii, co pozwoli mu jeszcze długo czerpać radość z naszego towarzystwa.* Bo normalni z  nami długo nie wytrzymują...

*z oczywistą wzajemnością.
To oczywiste, Stefek udowodnił już po tysiąckrotność swoją nienormalność wytrzymując z nami*.

*z oczywistą wzajemnością.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Sierpnia 2011, 23:16:28
Stefek poświęci jeszcze niejedno oko, dla wydłużenia wakcji.

I to, dodajmy, niekoniecznie swoje.
Ile lat wakacji można zarobić za nieswoje oko?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 02 Sierpnia 2011, 07:44:40
Niestety, ze spadku już nic nie zostało, Opel został mi zabrany (i tak nie możesz jeździć), rower został mi zepsuty (może wymienisz dętkę jak przebiłeś - JA???????????????), Tony wysyła mmsy których nie można odczytać - czyni nihil novi sub sole..../*
Ja chcę do pracy!!!



/*akurat (przez przypadek) rozumiem co napisałem...
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 02 Sierpnia 2011, 08:57:57
Tony wysyła mmsy których nie można odczytać


O, to takie jak ja dostawałam od ciebie. Moze z Prus Wschodnich nie dochodzą? Jakieś embargo?

Ja chcę do pracy!!!

Małżonka jakąś ci znajdzie, nie martw się.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 02 Sierpnia 2011, 09:05:58

Ja chcę do pracy!!!

Małżonka jakąś ci znajdzie, nie martw się.
Ja chcę do pracy poza domem i za pieniądze....
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 02 Sierpnia 2011, 09:42:05
No, na kobietę najwyraźniej nie masz kwalifikacji...
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 02 Sierpnia 2011, 10:08:14
Nawet nie aspiruje...
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Sierpnia 2011, 23:10:20
Nawet nie aspiruje...
Aspirant aspiryn?
Może to kot jeździł rowerem i przebił oponę?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 03 Sierpnia 2011, 07:42:57
Tony wysyła mmsy których nie można odczytać

Nie może być... zaraz coś odszyfruję - lepiej?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 03 Sierpnia 2011, 08:39:46
Tony wysyła mmsy których nie można odczytać

Nie może być... zaraz coś odszyfruję - lepiej?
Lepiej, ale musiałem użyć kompa by go zobaczyć :)))
Poprzedniego też.
Może to wina telefonu, a może...
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 25 Sierpnia 2011, 23:01:22
Najnowsza, najbardziej wiarygodna oraz najpełniejsza plotka o Stefanie, że już może jeździć samochodem po skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną, gdyż od kilku dni widzi czerwoną plamę i wie, kiedy się zatrzymać. Co więcej, widzi czerwoną plamę coraz jaśniej.
Jak sam przyznał, jest to dla niego wielka ulga, gdyż do tej pory mógł jeździć wyłącznie po skrzyżowaniach bez popularnych "świateł" To zaś było nad wyraz męczące i uciążliwe, zaś w wielu sytuacjach wydawało się wręcz niewykonalne.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 26 Sierpnia 2011, 07:46:16
A co z rowerem? Czy Stefan widzi rower???
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 27 Sierpnia 2011, 12:50:43
A co z rowerem? Czy Stefan widzi rower???
Jak się okazuje Stefan żyje z rowerem w szczególniej symbiozie, co puści rower, ten się wywraca.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 27 Sierpnia 2011, 16:30:00
Czyli Stefan przestał czarno widzieć i teraz widzi na czerwono? To by tłumaczyło niektóre jego ostatnie wypowiedzi... ::)
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 27 Sierpnia 2011, 18:09:12
Czyli Stefan przestał czarno widzieć i teraz widzi na czerwono? To by tłumaczyło niektóre jego ostatnie wypowiedzi... ::)

Chociażby sympatię do Spartaka Moskwa. ;D
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Sierpnia 2011, 18:18:51
Czyli Stefan przestał czarno widzieć i teraz widzi na czerwono? To by tłumaczyło niektóre jego ostatnie wypowiedzi... ::)
Konkrety towarzyszko, konkrety S:)
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 27 Sierpnia 2011, 20:12:27
towarzyszko

Wystarczy? Sam się pogrążasz...  :D
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 28 Sierpnia 2011, 11:16:23
towarzyszko

Wystarczy? Sam się pogrążasz...  :D
Oj, zachowujesz się/argumentujesz   jak Baron M.! ;D
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 28 Sierpnia 2011, 13:01:13
Ten, co to się sam za włosy z bagna wyciągał?
W końcu mój krajan, nie mam się czego wstydzić ;D
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 28 Sierpnia 2011, 20:45:00
A swoją drogą, kto by pomyślał, że światełko w tunelu ma kolor czerwony? Prawdopodobnie jest to światełko świateł stopu...
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Września 2011, 09:33:26
Niezapytany Stefan nie zaprzeczył i nie potwierdził informacji, iż specjalnie uszkodził sobie wzrok odczynnikami chemicznymi, aby spokojnie móc ogladać ME w siatkówce mężczyzn. Tylko z poważnie uszkodzonymi ślepiami magę spokojnie oglądać mecze miałby powiedzieć Stefan, gdyby został o to zapytany.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 15 Września 2011, 10:01:13
No pacz pan...
Nie wpadłbym na to....
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Września 2011, 12:07:04
No pacz pan...
Nie wpadłbym na to....
Bo nie widzisz przeszkód... ;)
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Września 2011, 14:03:27
No, to może startować w Wielkiej Pardubickiej ;D
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Września 2011, 14:45:06
No, to może startować w Wielkiej Pardubickiej ;D
Ze względu na wzrok niby tak, jednak nie bardzo, bo Wielka Pardubicka nie jest transmitowana przez Polsat Sport, nawet na kanale Futbol, co ją dyskwalifikuje w oczach (że się tak wyrażę ;) ) Stefana.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 08 Maja 2012, 14:54:36
Stefan, podobno wkrótce masz urodziny ?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 08 Maja 2012, 15:51:46
Stefan, podobno wkrótce masz urodziny ?
Może w radiu powiedzą... ;)
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 08 Maja 2012, 18:33:35
Stefan, podobno wkrótce masz urodziny ?
Może w radiu powiedzą... ;)

W tym z Torunia?  S:)
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 08 Maja 2012, 20:23:44
Stefan, podobno wkrótce masz urodziny ?
Może w radiu powiedzą... ;)

W tym z Torunia?  S:)
Nie, z Bydgoszczy
Sam napiszesz co jesteś, czy ja muszę?
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 08 Maja 2012, 20:28:25
Stefan, podobno wkrótce masz urodziny ?
Może w radiu powiedzą... ;)

W tym z Torunia?  S:)
Nie, z Bydgoszczy
Sam napiszesz co jesteś, czy ja muszę?

Poteflon.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 08 Maja 2012, 20:30:49
Stefan, podobno wkrótce masz urodziny ?
Może w radiu powiedzą... ;)

W tym z Torunia?  S:)
Nie, z Bydgoszczy
Sam napiszesz co jesteś, czy ja muszę?

Poteflon.
Grzeczny Fasiol...
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 09 Maja 2012, 11:17:51
Stefan, podobno wkrótce masz urodziny ?
Może w radiu powiedzą... ;)

W tym z Torunia?  S:)
Nie, z Bydgoszczy
Sam napiszesz co jesteś, czy ja muszę?

Poteflon.
Grzeczny Fasiol...

Za mną jak z dzieckiem.
Za rączkę i na Karmi.
Tytuł: Odp: Plotka o Stefanie
Wiadomość wysłana przez: O'Rena w 21 Maja 2012, 18:42:44
Żądam, by nikt z mojego powodu się nie smucił!

Zalatwione. Wyryjemy Ci to nawet na pomniku.  8)

 %01%
Oj to musiala byc niezla imprezka (urodzinowa) skoro watek sie urwal.

A ja myslalam, ze na tym watku sie dowiem, ze Stefan obgryza paznokcie. I komu.
...Wenus z Milo?


Jak watek sie zwolnil to ja sobie poplote:
Ha! Tego nawet Stefan nie wie, ze w rodzinie ma eszcze ednego Stefana, syna Wlady i Slawa ale Wikinga a dziada pradziada. Jest Stefanem za wola ludu, tak go lud prosty wola.

I on, ten Stefan Juniorek ma misje:
Chce uswiadomic calemu swiatu, ze Wikingowie to nie barany i na helmach rogow nie mieli.
Jedyne rogi na helmie jakie widzial to byly u niemieckiego zolnierza zIIws. A jak byly na Chelmie to jelen, wiadomo.
 S:)
Kochani, to z ktorego kata internetu najlepiej krzyknac na swiat, ze Wikingowie rogate to tylko dusze mieli?

Tu w Irlandii wiedza o tym. Mieli pare stosownych wizyt w tzw. miedzyczasie. I twierdza, ze to wlasnie 'Oni'!, ci Wikingowie nauczyli ich eufemizmow, picia, bluesa i nie placenia podatkow. Zepsuli im opinie a poniekad i genotyp.

Reszta swiata pozostaje w niewiedzy, a nieliczne uswiadomione jednostki z tego forum sie nie licza w tym oceanie, niewiedzy.

To jak? Mlodego do demotow odeslac czy podpowiecie jakas ciekawsza forme wyrazu? I nie wiem w sumie jak Mlodego Stefana nazywac. On juz taki mlody nie jest. Jest wyzwolony, staje na ubitej ziemi, ma zbroje itp. przydatki a w sobote zagra w filmie. Znaczy sie mordobicie na pokaz bedzie.
Ciekawe jak na tym wyjdzie? W jednym hamerykanskim filmie, podczas krecenia sceny bitwy zapowiedziano Native Americans, ze premie dostana ci co efektownie spadna z konia. No to jak armie sie spotkaly 100% Native Americans wykonalo 'efektowny upadek z konia'... Wyprzedzili kino surrealistyczne o cala epoke!
 ,^,