Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Kategoria ogólna => Aktualności => Wątek zaczęty przez: JAROMI w 31 Grudnia 2010, 16:41:02
-
Dosłownie życzę słownie:
Szczęśliwego Nowego Roku Bluesowego 2011
a także muzycznie i filmowo:
-
To ja podziękuję w imieniu Rodziny, bo wszyscy jeszcze po balu mało komunikatywni S:)
Bluesowego 8) ,^,
-
A propos balu - wkrótce zamieszczę wideoklip związany tematycznie ze słowem "bal".
Zalecam oczekiwanie w stale narastającej niecierpliwości!
-
A propos balu - wkrótce zamieszczę wideoklip związany tematycznie ze słowem "bal".
Zalecam oczekiwanie w stale narastającej niecierpliwości!
To ja w oczekiwaniu zmieszczę fotkę.
-
Ładny bal - nawet widać w jaki sposób się skończył!
W wideoklipie który niebawem zamieszczę będzie właśnie o tym że "bal się skończył".
Jak się skończył? - Zalecam oczekiwanie w stale narastającej niecierpliwości!
-
Ładny bal - nawet widać w jaki sposób się skończył!
W wideoklipie który niebawem zamieszczę będzie właśnie o tym że "bal się skończył".
Czyli można powiedzieć że antycypowałem.Czuję się jak Jan Oborniak.
-
A moglibyście nie KRZYCZEĆ?
-
A moglibyście nie KRZYCZEĆ?
Nie,ale mam coś dla Ciebie.
-
A moglibyście nie KRZYCZEĆ?
Nie,ale mam coś dla Ciebie.
a s pysk chcesz? ;)
zjedz se psie fiuty w occie
-
Czy to nie o tym balu, którego zdjęcie zamieścił Fasiol pisała Osiecka, a śpiewała Rodowicz w piosence "Niech żyje bal"?
-
zjedz se psie fiuty w occie
Cham.
-
I pijak >:D
-
Cham to jeszcze zrozumiem, ale pijak???
-
Jak to nie rozumiesz? A ocet? Nawarzy taki octu, a potem nie chce go wypić bo mówi, że szuka winnego...
-
I złodziej. Bo każdy pijak to złodziej, a ocet siedmiu złodziei...
edit: a koledze Jaromiemu wszystkiego bluesowego w nowym roku
-
Dziękuję Wszystkim za odwzajemnienie życzeń noworocznych.
No - ale miało być o balu który się skończył.
Więc - Zapraszam do obserwacji mojego pierwszego
w tym roku wideoklipu, pt "YESTEM SMOOTNY"
(http://www.jaromi.com/grafika/images/grzyb2.gif)
-
Nasuwa mi się refleksja, że bluesman im smutniejszy, tym szczęśliwszy...
Albo odwrotnie.
Z bluesowych refleksji, to jeszcze chciałam donieść, że dzisiaj znowu w gymie leciał Dżem. I rożne przyległości, palce lizać. Z doświadczeń na żywym organizmie (własnym) wynika jednakowoż, że lżej się pedałuje przy makarenie. Z drugiej strony, nie ma to jak dobry bluesik do ćwiczeń rozciągających. Na wyciskanie i małysze na beretach muzak nie ma wpływu, bo jedynym słyszalnym wtedy podkładem jest dudnienie tętna w uszach... S:)
-
leciał Dżem
To strasznie rzadki musiał być....
-
..... Z bluesowych refleksji, to jeszcze chciałam donieść, że dzisiaj znowu w gymie leciał Dżem. I rożne przyległości, palce lizać. Z doświadczeń na żywym organizmie (własnym) wynika jednakowoż, że lżej się pedałuje przy makarenie. Z drugiej strony, nie ma to jak dobry bluesik do ćwiczeń rozciągających. Na wyciskanie i małysze na beretach muzak nie ma wpływu, bo jedynym słyszalnym wtedy podkładem jest dudnienie tętna w uszach... S:)
Przepraszam, ale chyba nie załapałem - to jaki sport ty uprawiasz?
-
No - ale miało być o balu który się skończył.
Więc - Zapraszam do obserwacji mojego pierwszego
w tym roku wideoklipu, pt "YESTEM SMOOTNY"
Smutne okrutnie :'( :'( :'(
A tu na dodatek znowu odwilż i deprecha gotowa...
-
Smutne okrutnie :'( :'( :'(
A tu na dodatek znowu odwilż i deprecha gotowa...
(http://www.jaromi.com/grafika/images/grzyb2.gif) A gdzieżby tam...
-
ładny kapelusz - to plusz czy może wełna?
-
ładny kapelusz - to plusz czy może wełna?
Grzyb
-
może wełna?
Ten na mleczaja nie wygląda.
A sam do swojego na metkę zobaczę <:-)
-
Przepraszam, ale chyba nie załapałem - to jaki sport ty uprawiasz?
Najbardziej ekstremalny z możliwych. Rehabilitację.
-
Rehabilitację.
no ładne cacko....
-
Meli dudni tętno w uszach? Może zbyt głośno nastawiasz odtwarzacz mp3? A masz jakieś fajne nagrania tętna? Może koncertowe? Coś do zrucenia na Alchemika?
-
Gdzieżbym śmiała epatować taką amatorszczyzną.
Może zrućcie z Fasiolem własne, profesjonalne, z treningu albo z baskecenia?
I proszę się nie tłumaczyć, że wam nie dudni. Jak nie dudni, to żaden trening.
Z drugiej jednak strony - nawet najwierniejsze nagranie nie odda wrażeń z performansu live >:D
-
Może zrućcie z Fasiolem własne, profesjonalne, z treningu albo z baskecenia?
I proszę się nie tłumaczyć, że wam nie dudni. Jak nie dudni, to żaden trening.
Z drugiej jednak strony - nawet najwierniejsze nagranie nie odda wrażeń z performansu live >:D
Nie mogę zaoferować, gdyż nasze nagrania z treningów zawierają zbyt duż expressis verbis oraz głośnego podawania aktualnego wyniku. Co więcej, im bliżej końca treningu, tym wynik wywołuje coraz większe kontrowersje, wtrącają się inne osoby, zaczyna się pyskówka, zdania stają się urywane, wkrótce wszystko zagłusza tradycyjna kłótnia, czy liczymy wynik, czy różnicę punktów. Nie każde tętno to wytrzymuje. Żeby załagodzić całą sytuację (jak łatwo się domyślić, to ja liczę punkty) proponowałem już nawet i wykonywałem w praktyce liczenie wyniku od tyłu, liczenie wyniku wraz z różnicą punktów równocześnie, liczenie wyniku wraz z podaniem wyniku zawierającego ilości remisów i przewag każdej z drużyn itp. Nie pomaga...
Performance live - dlatego prosiłem o wersję koncertową.
-
Performance live
a to głupie jest
-
Przepraszam, ale chyba nie załapałem - to jaki sport ty uprawiasz?
Najbardziej ekstremalny z możliwych. Rehabilitację.
Ja tu się wypytuję i właściwie chichram, aż tu nagle - witaj w klubie :-[ Naderwałem przyczep achillesa i, no nie da się tego inaczej określić - dupa. Blada.
-
przyczep achillesa
no to może przyczep?
-
Naderwałem przyczep achillesa
Zdecydowanie współczuję.
A co to dopiero będzie, jak Achilles się dowie... ::)
i, no nie da się tego inaczej określić - dupa. Blada.
A to chyba raczej nie. Nawet zdecydowanie nie. No gdzie dupa, gdzie achilles?
Chociaż, podobno powiadają, że gdzie ludzi kupa i Achilles dupa.
A może to nie było o Achillesie?
-
Stefan zna na pewno wierszyk o Achillesie.
-
Stefan zna na pewno wierszyk o Achillesie.
Jak rozumiem, najważniejsze w takim wierszyku jest na pięcie?
-
Stefan zna na pewno wierszyk o Achillesie.
A jak!
Achilles, Achilles wystaw nogi
dam ci piętę na pierogi
jak nie piętę to Cabaja
śmieje się już Polska cała
Ach, przecudnie, idę do szafy gadać do rzeczy! S:)
-
Odejdźże natręcie
Musi minąć chwilla
Nim zmierzę na-pięcie
w przyczepie Achilla
Gniazdko Troj-fazowe
Przyczepa bez osi
Bo-ginie nam nowe
Gniew dzisiaj ogłosi
-
Stefan zna na pewno wierszyk o Achillesie.
A jak!
Achilles, Achilles wystaw nogi
dam ci piętę na pierogi
jak nie piętę to Cabaja
śmieje się już Polska cała
Ach, przecudnie, idę do szafy gadać do rzeczy! S:)
Uważaj na lwa i czarownicę... >:D
-
Odejdźże natręcie
Musi minąć chwilla
Nim zmierzę na-pięcie
w przyczepie Achilla
Gniazdko Troj-fazowe
Przyczepa bez osi
Bo-ginie nam nowe
Gniew dzisiaj ogłosi
ten zawsze zawyży poziom :P
-
Ach, przecudnie, idę do szafy gadać do rzeczy! S:)
Uważaj na lwa i czarownicę... >:D
A jak zobaczysz w środku las i latarnię, to skręć do Dufałki, akurat będziesz miał blisko. Tylko nie gadaj po drodze z faunami, to się źle kończy. Zaprosi cię taki na herbatę (herbatę!) i po co ci to...
BTW, czym się mierzy napięcie w pięcie?
-
BTW, czym się mierzy napięcie w pięcie?
amperami i kolanami
-
Bluesmanniak i Bruxa muszą strasznie ekstremalne sporty uprawiać...
-
Oj, muszą muszą... ::)
-
A dziś nowy rok Juliana.
Hapay. Fasiol
-
A dziś nowy rok Juliana.
Hapay. Fasiol
No słyszeli my coś, jak przez mgłę (bo na dopingu jestem), że postawiłeś porannego Redaktora do pionu - bardzo się kajał bidulek ;D
-
jak przez mgłę (bo na dopingu jestem),
tak się czepia ten Achilles?
-
A dziś nowy rok Juliana.
Hapay. Fasiol
No słyszeli my coś, jak przez mgłę (bo na dopingu jestem), że postawiłeś porannego Redaktora do pionu - bardzo się kajał bidulek ;D
Stefek przyczepił się do redaktora jak oderwany achilles? A może to był zupełnie inny Stefan z Mielca, podszywający sie pod naszego Stefka? Uważam, że Stefek powinien pisać zgodnie z prawdą, że jest z Galicji. Trochę kosmopolityzmu lokalnego...
-
Trochę kosmopolityzmu
W dupie!
-
Trochę kosmopolityzmu
W dupie!
A gdzie chcesz...
-
A dziś nowy rok Juliana.
Hapay. Fasiol
Fasiol już o 2 tyg ma nowy.Ale niemniej dziękuję.
-
A dziś nowy rok Juliana.
Hapay. Fasiol
Fasiol już o 2 tyg ma nowy.Ale niemniej dziękuję.
To teraz już masz dwa...
-
Tak,na Podlasiu nowych roków mamy w bród.Następny będzie 26 listopada.
-
Czy t jest powód by si ę ie wypowiedzieć w refleksyjnym watku?
-
A dlaczego niby nie? Czy nowy rok, zwłaszcza trzeci w danym roku nie nastraja Cię refleksyjnie?