Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 27 Września 2010, 20:06:17
-
W trosce o zdrowie, JE Premier D. Tusk na zamiar wystąpić z inicjatywą ustawodawczą, zakazującą spożywania (delegalizującą)"zły" cholesterol.
Spożywanie "złego" cholesterolu może skutkować grzywną, karą ograniczenia wolności, a w przypadku recydywy karą więzienia.
Osoby permanentnie nie stosujące się do zakazu karane będą zawałem.
Prezydent zapowiedział, że ustawę podpisze.
-
Głupie takie prawo. I szkodliwe. Znacznie więcej korzyści w skali makro i mikro przyniosłoby obłożenie złego cholesterolu VATem. I akcyzą. Oraz podatkiem od luksusu.
-
Głupie takie prawo. I szkodliwe. Znacznie więcej korzyści w skali makro i mikro przyniosłoby obłożenie złego cholesterolu VATem. I akcyzą. Oraz podatkiem od luksusu.
I to jest właściwy kierunek. Dodatkowo należy obłożyć VATem i akcyzą od luksusu leczenie objawów wywołanych cholesterolem.
-
Prezydent zapowiedział, że ustawę podpisze.
Jakis dziwny ten prezydent - podpisuje wszystko co premier wymyśli ::)
-
W świetle najnowszych (sprzed 120 dni) badań jasno wynika, że proszek do prania wiodącego koncernu nie nadaje się do spożycia.
Spożycie proszku powoduje biegunkę, zgagę, ociężałość, brak koncentracji, a w dłuższej perspektywie może powodować choroby serca oraz nowotwory.
Ministerstwo rolnictwa zwróciło się do ministerstwa handlu o wycofanie proszku z bieżącej oferty handlowej, do czasu wyjaśnienia problemu przez niezależnych, międzynarodowych ekspertów.
-
Okazuje się również, że wiodący proszek nie nadaje się do stosowania w charakterze soli drogowej, a to z powodu drażniącego zapachu.
-
Co więcej, wiodącym proszkiem nie można prać w jeziorze, niezależnie od klasy czystości ubrań.