Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Kategoria ogólna => Dyskusja ogólna => Wątek zaczęty przez: michal72 w 20 Kwietnia 2010, 12:07:36
-
Gdzie można znaleźć wszystkie odcinki rodziny ? Posiadam archiwum ale niepełne i ciągłe słuchanie po raz setny tego samego ...
-
Nowy wątek?Tak szast-prast?
A wszystkie odcinki można znaleźć np u Cezariana na półce.
-
I jak tu dyskutować jeśli się nie zna tematu? (nie wysłuchało całości Poszepszyńskich )
-
Gdzie można znaleźć wszystkie odcinki rodziny ? Posiadam archiwum ale niepełne i ciągłe słuchanie po raz setny tego samego ...
Setny? To chyba dopiero wczoraj zacząłeś słuchać. Co mi zresztą przypomniało, że mam własny odcinek do skończenia; eh, życie...
I jak tu dyskutować jeśli się nie zna tematu? (nie wysłuchało całości Poszepszyńskich )
Ja tam nie znam całej tablicy Pawłowa, a i tak wiem, że kilo pierza jest lżejsze od kilograma żelaza... Nieważne...
-
I jak tu dyskutować jeśli się nie zna tematu? (nie wysłuchało całości Poszepszyńskich )
Nie szkodzi,tu się przeważnie dyskutuje nie znając tematu.A nawet zupełnie nie wiedząc o co chodzi.
-
Nikt tu nie wysłuchał całości Poszepszyńskich (i dzięki temu tu jeszcze jesteśmy) >:D I nawet po środowej emisji najprawdopodobniej ostatniego (znanego nam tylko w wersji tekstowej) nie zamknie sprawy. W końcu nie o to chodzi by złowić króliczka...
-
W końcu nie o to chodzi by złowić króliczka...
Kiedyś siedziałem z wędką na łące przez dwa dni - bez rezultatu. Pęk marchewek na haczyku, spławiki w kształcie pewnej marki baterii do latarek, rozrzucanie wokół łowiska fragmentów kabli telefonicznych... żaden nie dał się złowić. Potwierdzam zatem, potwierdzam.
-
Gdzie można znaleźć wszystkie odcinki rodziny ? Posiadam archiwum ale niepełne i ciągłe słuchanie po raz setny tego samego ...
Witaj w rodzinie! Tu wszyscy mają niepełne archiwa - w końcu każdy ma prawo mieć takie archiwum. Szczególnie, że jest to niezbędny warunek do życia w rodzinie.
-
W końcu nie o to chodzi by złowić króliczka...
Czy nie chodziło ci może o... chomika?
-
sie nawypowiadali...
a Cezar sądzi.\
Jak wróci to wam da.
albo i nie da.
edit
da miało być
-
Da, co ma nie dać. Za odwagę da. Może nawet nie pośmiertnie?
-
Mamy nowego kolegę, prawda. To pełni radości i nadziei zapraszamy. Pogadam, pogadamy, to się dogadamy. O! Już Ci przybyło dżemu...
My zaś mamy tę zaletę (chyba jedyną), że możesz z nami gadać na dowolny temat, my sie dostosujemy i go zmienimy. ;)
-
Jak na moje oko, to biedak przeląkł i po takiej ilości wrażeń udał się do lekarza pierwszego kontaktu.
-
Jak na moje oko, to biedak przeląkł i po takiej ilości wrażeń udał się do lekarza pierwszego kontaktu.
wiesz to z autopsji? ;)
-
Jak na moje oko, to biedak przeląkł i po takiej ilości wrażeń udał się do lekarza pierwszego kontaktu.
wiesz to z autopsji? ;)
Gdzie tam, ja z takimi klimatami byłem i przed obecnością na forum obyty jak talala ;)
-
Jak na moje oko, to biedak przeląkł i po takiej ilości wrażeń udał się do lekarza pierwszego kontaktu.
wiesz to z autopsji? ;)
Gdzie tam, ja z takimi klimatami byłem i przed obecnością na forum obyty jak talala ;)
Chwalipięta. Nie każdy miał taką podbramkową sytuację w domu w okresie dojrzewania.
A nowego kolegę zapraszamy do śmiałej z nami dyskusji, bo zawsze to przynosiło efekty. A czasami nawet efekty przechodziły przynoszenie, czy jakoś tak podobnie... ;)
-
Jak na moje oko, to biedak przeląkł i po takiej ilości wrażeń udał się do lekarza pierwszego kontaktu.
wiesz to z autopsji? ;)
Ja to mam , jak to było... aha, stałe łącze, z lekarzem pierwszego kontaktu odkąd tu codziennie zaglądam. I permanentne skierowanie do poradni dla uzależnionych.
-
Jak na moje oko, to biedak przeląkł i po takiej ilości wrażeń udał się do lekarza pierwszego kontaktu.
wiesz to z autopsji? ;)
Ja to mam , jak to było... aha, stałe łącze, z lekarzem pierwszego kontaktu odkąd tu codziennie zaglądam. I permanentne skierowanie do poradni dla uzależnionych.
To jest poradnia uzależnionych opd naszego forum? To dlaczego oni nic nie piszą? Czy to jest poradnia analfabetów uzależnionych od naszego forum? ;)
-
Czy to jest poradnia analfabetów uzależnionych od naszego forum? ;)
a co to jest analfabeta?
-
Czy to jest poradnia analfabetów uzależnionych od naszego forum? ;)
a co to jest analfabeta?
To może ustalmy, co to lub kto to jest fabeta? Dalej już będzie łatwiej.
-
Czy to jest poradnia analfabetów uzależnionych od naszego forum? ;)
a co to jest analfabeta?
To może ustalmy, co to lub kto to jest fabeta? Dalej już będzie łatwiej.
Nie no, w mianowniku to powinno brzmieć "fabet". Co nie zmienia faktu, że boję się drążyć ten wątek.
-
Czy to jest poradnia analfabetów uzależnionych od naszego forum? ;)
a co to jest analfabeta?
To może ustalmy, co to lub kto to jest fabeta? Dalej już będzie łatwiej.
Nie no, w mianowniku to powinno brzmieć "fabet". Co nie zmienia faktu, że boję się drążyć ten wątek.
Tylko nie drążyć! Tylko nie drążyć!
-
Bo tylko kropla drąży skałę. Nie odbierajmy jej tego jedynego przywileju.
-
Bo tylko kropla drąży skałę. Nie odbierajmy jej tego jedynego przywileju.
Dlaczego jedynego? Kropla może jeszcze wyparować, a nawet roznosić się drogą kropelkową.