Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 15 Kwietnia 2010, 15:53:53
-
Steven Spielberg nie przyjedzie na pogrzeb Andrzeja Wajdy.
- Nikt mnie nie zapraszał, a na "krzywy ryj" to niehonorowo - powiedział ojciec ET.
-
Steven Spielberg nie przyjedzie na pogrzeb Andrzeja Wajdy.
- Nikt mnie nie zapraszał, a na "krzywy ryj" to niehonorowo - powiedział ojciec ET.
Pogrzebu nie będzie. Został odwołany do końca kadencji.
-
Wajda, co Niemca nie chciała (pozostaje pytanie czy Spielberg to Niemiec)
-
Jak się dowiadujemy, na pogrzeb najprawdopodobniej nie przyleci również prezydent Obama.
- Obawiamy się, że nie dojedziemy na czas na uroczystości z powodu korków wywołanych blokadą miasta wprowadzoną w związku naszym przyjazdem. W takiej sytuacji cała wyprawa traci sens - powiedział urzędnik kancelarii prezydenta odpowiedzialny za stronę techniczną wizyty. Zapytany, czy można tak wystawiać do wiatru gospodarzy imprezy odpowiedział z przekąsem: Yes, we can.
Walery Przekąs, Amerykanin polskiego pochodzenia, który na konferencję prasową wkręcił się staropolskim sposobem "na sępa", poproszony o komentarz w tej sprawie potwierdził, że jego babiczka pochazi z Chrzanowa, a następnie, w geście solidarności ze Starym Krajem, pokazał gest Kozakiewicza.
-
A może niech Obama pojedzie metrem? Ewentualnie z mlekiem, bo mleko ma najszybszy transport.