Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 29 Marca 2010, 16:39:31
-
Naczelny Rabin Izraela Yona Metzge stwierdzil, że tak huczne obchody świąt Wielkiej Nocy budzą jego niesmak, a nawet odrazę.
- Wtrącanie się gojów w wewnętrzne sprawy narodu żydowskiego jest wysoce nieetyczne i szkodliwe - powiedzial w piątek - w końcu jak kilku żydów zabija innego żyda to co tzw. chrześcijanom (którzy są gojami, gejami a nawet filami wszelkiej maści) do tego?
Rząd Izraela nie zająl oficjalnego stanowiska, ale jak się dowiadujemy, ma zamiar na forum ONZ apelować o podjęcie rezolucji delegalizującej międzynarodowy charakter tego święta.
Stanowiska rządu nie popierają telaviwcy kupcy.
- Goj, nie goj, handele przede wszystkim - powiedzial Izaaka Stern, handlujący używanymi strusimi jajami.
Naczelna gadzinówka polska przeprowadzila badania wśród swoich czytelników. O wynikach poinformujemy jutro.
-
Jest to nareszcie ruch we właściwym kierunku. Nie może być tak, że świeckie z punktu widzenia religii hebrajskiej święta są publicznie obchodzone. Jest to sprzeczne nie tylko z religijnym charakterem chasydzkich grup wyznaniowych, ale także przeciwstawia się popieranej przez państwo izraelskie walce o autonomię religijną Autonomii Palestyńskiej.
Można także dodać, że ruch ten uzyskał aprobatę WHO, które uznało katolicyzm za chorobę, prawdopodobnie dziedziczną, choć uleczalną.