Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 19 Czerwca 2007, 15:56:31
-
Prezydent Czech podjął decyzję o dostępie Polski do Internetu.
- Myślę, że to ważna decyzja i należało ją podjąć.
Swoją decyzję ma zamiar ogłosić w Internecie. Następną decyzją prezydenta Czech będzie decyzja o dostępnie Polski do morza.
-
Prezydent Czech podjął decyzję o dostępie Polski do Internetu.
- Myślę, że to ważna decyzja i należało ją podjąć.
Swoją decyzję ma zamiar ogłosić w Internecie. Następną decyzją prezydenta Czech będzie decyzja o dostępnie Polski do morza.
No własnie, a w ptasia grypa wśród gołębi pocztowych niemal sparalizowała internet w Kazachstanie.
-
To nie ptasia grypa, tylko Putin, podjął decyzję o zakręceniu kurków z internetem.
-
O matcobosco, a czy do Polski też? Bo trza zapasów narobić. Nazbierać do kanistrow i do piwnicy.
Ale może się nie odważy. W końcu mamy nieubłaganie twardą politykę zagraniczną i wsparcie naszego południowego sąsiada. A z kim jak z kim, ale z nimi to się wszyscy muszą liczyć. Najlepiej w koronach.
-
A reporterzy śledczy Polskiego Radia (PRIII) ustalili, że powódź tysiąclecia rozpoczęła się dziesięć lat temu, owszem, ale innego dnia i w innym miejscu, niż nam się wydaję, że pamiętamy.
Ja z Kłodzka jestem, tu się kończy moje poczucie humoru... >:( :-\
-
A reporterzy śledczy Polskiego Radia (PRIII) ustalili, że powódź tysiąclecia rozpoczęła się dziesięć lat temu, owszem, ale innego dnia i w innym miejscu, niż nam się wydaję, że pamiętamy.
Ja z Kłodzka jestem, tu się kończy moje poczucie humoru... >:( :-\
Dzisiaj waćpanna wprowadzasz poważna atmosferę. Ja nie jestem z Kłodzka, ale byłem w Kłodzku i wiem, że twierdza ocalała...
-
Ale wilk się wody napił...
Twierdza zaś ocalała, podobnie jak w niezapomnianym roku tysiąc czterysta dwudziestym którymś, kiedy obroną przed husytami dowodził sławny pan Puta z Czastolovic. Kronikarz z sąsiedniego klasztoru zapisał, że bezbożnicy odstąpili, gdy ujrzeli na murach transparent z imieniem Przenajświętszej Panienki. Sapek zasię twierdzi, że na owym transparencie napisano "Deine Mutter die Hur"... Jak było, tak było, ale odstąpili.