Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 30 Grudnia 2009, 12:08:47
-
Kolejny sukces Policji – dzielni policjanci z Białegostoku namierzyli, odszukali, odzyskali i ukarali złodziei systemów nawigacji satelitarnej, ukradzionej w tamtejszym sądzie rejonowym.
- To nasza taka rutynowa akcja – mówi skromnie aspirant Pogorzelski – zawsze staramy się działać szybko i skutecznie. Nie mogę jednak podać szczegółów akcji, bo objęte są one tajemnicą śledztwa – dodał na zakończenie Pogorzelski.
Naszym zdaniem namierzenie złodziei GPS-ów to nic prostszego, no ale my się nie znamy na operacyjnej robocie.
-
Może chodziło o namierzenie wyłaczonego GPS-u?
-
Dodajmy, że kluczową rolę w odnalezieniu specjalistycznego sprzętu odegrał pies policyjny, który zwykle go obsługiwał.
-
dodajmy, że pies byl cywilem.
-
dodajmy, że pies byl cywilem.
Wabił się Cywil, a był... no właśnie?
-
dodajmy, że pies byl cywilem.
Wabił się Cywil, a był... no właśnie?
Pies wabił się Kapral Jedziniak i miał stopień sierżanta. Jednak nosił się po cywilnemu i zdradzało go tylko to, że potrafił stać na baczność na dwóch i na czterech łapach jednocześnie.