Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 29 Grudnia 2009, 11:00:34
-
W Starachowicach pacjenci nie umierają z głodu - oświadczyła Jolanta Kręcka dyrektor tamtejszego szpitala powiatowego (NIP : 664-18-73-185 Regon : 291141752).
Cieszy nas to niezmiernie, dręczy jednak tląca się między wierszami myśl, że jednak na coś tam umierają.
-
Ale przecież zawsze można powiedzieć:
Każdy na coś, kiedyś i tak umrze. To po co to przedłużać.
-
Ale przecież zawsze można powiedzieć:
Każdy na coś, kiedyś i tak umrze. To po co to przedłużać.
Jasne. I generować koszty NFZ. Zdecydowanie naszego społeczeństwa na to nie stać...
-
Ale przecież zawsze można powiedzieć:
Każdy na coś, kiedyś i tak umrze. To po co to przedłużać.
Ale przecież zawsze tak mówią, przy każdym ataku na bagnety i nie tylko.
-
Ale przecież zawsze można powiedzieć:
Każdy na coś, kiedyś i tak umrze. To po co to przedłużać.
Ale przecież zawsze tak mówią, przy każdym ataku na bagnety i nie tylko.
I przy każdej wizycie w państwowej placówce (psia jego jucha) zdrowia.
-
To nie odwiedzaj. Ty możesz sobie na to jeszcze pozwolić?
-
To nie odwiedzaj. Ty możesz sobie na to jeszcze pozwolić?
Jeszcze tak. Choć przyznam, że trochę się naodwiedzałem. Stajnia Augiasza, nic więcej. Tylko Herkulesa nie widać.