Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 07 Grudnia 2009, 11:31:33
-
Sprawa zdejmowania krzyży z miejsc użytku (i oglądu) publicznego to nie koniec.
Komisja Europejska w porozumieniu z Komisją Azjatycką ma zamiar zlikwidować wszelkie oznaki chrześcijaństwa, które panoszą się (bezczelnie) w świeckiej przecież Europie.
I tak, w następnym roku zabronione zostanie używanie choinek (dla niepoznaki z powodu efektu cieplarnianego), a Świętego Mikołaja zastąpi świecki komisarz.
Z tym, że w odróżnieniu od Mikołaja, komisarz będzie zabierał prezenty.
Taka nowa(?), świecka tradycja.
W miejsce choinek zaś wprowadzone będą hordy tatarskie (wymiennie z zastępami hurys) w postaci żelu, confetti oraz smsów.
-
.... a Świętego Mikołaja zastąpi świecki komisarz.
chyba kominiarz ;)
u nasz już takie chodzą i nie rozdają prezentów, za to zbierają guziki 0>[
-
w świeckiej przecież Europie.
Nie do końca, mamy wszak w niej co najmniej dwa państwa wyznaniowe, jedno które nie należy formalnie do UE za to emituje euro i drugie które należy ale tegoż nie emituje.
-
Czyli trzeba się zastanawiać, jakie prezenty przygotowywać komisarza-kominiarza.
-
Nie do końca, mamy wszak w niej co najmniej dwa państwa wyznaniowe, jedno które nie należy formalnie do UE za to emituje euro i drugie które należy ale tegoż nie emituje.
Coś ty pan!
Czołg emituje makieta, a nie euro!
-
Z tego co się orientuję, a w końcu pracuję w branży, to świętego Mikołaja już jakieś paręnaście lat temu zastąpił świecki komisarz (stąd mylący skrót św. Mikołaj), do tego zresztą czerwony.
To owszem, sprawka Unitów, ale tych ze States of America.
A u nasz w Sudeten, zwłaszcza po drugiej stronie granicy, Santa Klaus jakoś się nie może przyjąć... No, ale kto by chciał, żeby go we Vanoce odwiedzał Santa Prezydent? S:)
To może ci panowie wyjaśnią, kto może odwiedzać unsere Sudetenkindern:
Alles Gute! I do przodu!
-
Dobra, dobra - te dzieciaki z XIV-tki zawsze miały narąbane. A choinki nie oddam!
-
Ależ mnie się podoba linia argumentacji pana dyrektora...
Grupa uczniów: Czy możemy zdjąć krzyże?
Dyrektor: Grupa uczniów zawsze ma prawo zawiesić krzyże.
Ludzki pan. A mógł zariezat'. S:)
A na najzgnilszym zachodzie właśnie promują symbole świąteczne i to nie jakiegoś Santa Klausa czy inne pogańskie drzewka. Samo sedno, że się tak wyrażę, i to w świątyni Mamona... >:D
http://www.ireport.com/docs/DOC-363871
-
Taki znak czasu. Niedługo już tylko w ten sposób bedzie można pokazywać publicznie szeroko rozumiane symbole religijne.
Tak na marginesie, dlaczego ateistom przeszkadza krzyż na ścianie? Przecież dla nich to co najwyżej symbol samolotu. Mogę zrozumieć niechęć muzułmanów, żydów i przedstawicieli innych wyznań, ale ateistów?
-
Bo tata-ateista obawia się, żeby dziecko na widok krzyża nie wpadło religijną sieć ;)
-
Taki znak czasu. Niedługo już tylko w ten sposób bedzie można pokazywać publicznie szeroko rozumiane symbole religijne.
No i jeszcze usłyszeć w reklamie Allegro. Niestety, wzbudza we mnie wyjątkowo nie-święte uczucia, efekt marketingowy chyba też jest daleki od zamierzonego (http://emoty.blox.pl/resource/baseball.gif)
-
Bo tata-ateista obawia się, żeby dziecko na widok krzyża nie wpadło religijną sieć ;)
Bardzo dobre.
Podoba mnie się.
-
Bo tata-ateista obawia się, żeby dziecko na widok krzyża nie wpadło religijną sieć ;)
Jak najbardziej! Powinien zostać zakazany zwyczaj wręczenia prezentów z okazji pierwszej komunii. Powoduje to bowiem co najmniej niestosowne pytania dzieci ateistów do swoich rodziców dlaczego ich rówieśnicy dostają prezenty, a niekiedy nawet ich żądanie udziału w pierwszej komunii!
Niestety, jako że zwyczaj wręczania prezentów jest świecki Sejm i rząd nic nie mogą z tym zrobić. Pozostaje jedyne wyjście - zakaz udzielania przez księży sakramentu pierwszej komunii jako naruszający zasadę świeckości państwa.
-
zakaz udzielania przez księży sakramentu
Niech ateiści udzielają. Albo komisarz. Albo niech nie będzie niczego. Amen.
-
zakaz udzielania przez księży sakramentu
Niech ateiści udzielają. Albo komisarz. Albo niech nie będzie niczego. Amen.
Jak to "Amen"? ??? Co Ty robisz?
-
zakaz udzielania przez księży sakramentu
Niech ateiści udzielają. Albo komisarz. Albo niech nie będzie niczego. Amen.
No. Santa Klausa też nie będzie... >:D
(http://asset.soup.io/asset/0575/4956_916a_500.jpeg)
-
zakaz udzielania przez księży sakramentu
Niech ateiści udzielają. Albo komisarz. Albo niech nie będzie niczego. Amen.
Jak to "Amen"? ??? Co Ty robisz?
Przepraszam, wyrwało mi się :(
No. Santa Klausa też nie będzie... >:D
W Hameryce już Obama wyraźnie zapowiedział "Happy Holiday Season", a nie "Marry Christmas".
(http://www.abovethelaw.com/images/entries/Barack%20Obama%20Michelle%20Obama%20holiday%20card.jpg)
-
Bo tata-ateista obawia się, żeby dziecko na widok krzyża nie wpadło religijną sieć ;)
Tak tak. Szarą sieć, o której wspominał jeden były dygnitarz.
-
Taki para-religijny wątek się tu zrobił, więc wkleję temat z wiadomego przedmiotu, znaleziony onegdaj w jednym z dzienników:
Pan Bóg okazuje nam swoją miłość - klasówka.
To się nazywa czarne poczucie humoru >;D
-
A po klasówce:
Pan Bóg okazał nam swoją łaskę - trója z dwoma.
-
Chyba, że jest to łaska dopuszczająca ;D
-
Chyba, że jest to łaska dopuszczająca ;D
To dobrze napisałem, 3= jest nadal dopuszczająca? Przynajmniej w klasach (0)1-3?
-
Zmartwię cię. Dopuszczająca jest dwója. Jakie czasy, takie obyczaje.
A w klasach 0-3 to nawet dwói nie ma, w ogóle nic nie ma :P
-
Zmartwię cię. Dopuszczająca jest dwója. Jakie czasy, takie obyczaje.
JA CHCĘ DO SZKOŁY!
-
Zmartwię cię. Dopuszczająca jest dwója. Jakie czasy, takie obyczaje.
A w klasach 0-3 to nawet dwói nie ma, w ogóle nic nie ma :P
Jasna expressis verbis, to po co były te wszystkie nerwy z powodu dwój, które otrzymałem? Powinni mi teraz zapłacić odszkodowanie! Kto wie, o ile skróciło to mój doczesny żywot? A już na pewno wpędziło mnie w szereg nerwic i depresji, o których kto jak kto, ale rodzina wie najlepiej. S:)
-
Na szczęście tylko Twoja rodzina. Dla nas to jesteś po prostu głową bez jeźdźca i bez widocznych śladów depresji ;D
-
Na szczęście tylko Twoja rodzina. Dla nas to jesteś po prostu głową bez jeźdźca i bez widocznych śladów depresji ;D
No, no, nie dzielmy rodziny na czworo. Myślałem o całej mojej rodzinie zastępczej. A myślisz, że łatwo jest wpaść w depresję, jak nie można odnaleźć jeźdźca?
-
A w klasach 0-3 to nawet dwói nie ma, w ogóle nic nie ma :P
To klasy 0-3 są w Białymstoku?
-
A skąd mamy to wiedzieć?Trzeba by chyba Gonza zapytać.
-
Zmartwię cię. Dopuszczająca jest dwója. Jakie czasy, takie obyczaje.
A w klasach 0-3 to nawet dwói nie ma, w ogóle nic nie ma :P
Jasna expressis verbis, to po co były te wszystkie nerwy z powodu dwój, które otrzymałem? Powinni mi teraz zapłacić odszkodowanie! Kto wie, o ile skróciło to mój doczesny żywot? A już na pewno wpędziło mnie w szereg nerwic i depresji, o których kto jak kto, ale rodzina wie najlepiej. S:)
Nie narzekałabym. Za naszych czasów najniższa średnia jaka mogłeś mieć, to było 2,0. Teraz, o ile katecheta, wuefmen lub pani od plastyki nie zepsują twoich wysiłków wystawioną z automatu szóstką, to możesz zjechać nawet do 1,0.
-
Eeetam, zawsze któryś zepsuje.
Czy WF nie jest aby sprzeczny z zasadą świeckości państwa i tym samym nie narusza aby przekonań niereligijnych niektórych uczniów?
-
1,0.
Jak ktoś powiedział (może nawet na tym forum?) versje 1.0 mają najwięcej błędów.
-
1,0.
Jak ktoś powiedział (może nawet na tym forum?) versje 1.0 mają najwięcej błędów.
A wersje 6,0?
Jak mi się wydaje, cały problem polega na tym, że kolejne wersje nie tylko usuwają problemy poprzednich, ale sa także coraz bardziej rozbudowane, co generuje nowe problemy, które należy usuwać. Ideałem byłaby jedna wersja bez rozwijania, za to z usuniętymi problemami i problemami po usunięciu problemów.
-
A wersje 6,0?
Wersje 6.0 = wersje najlepsze. Tak było w przypadku Worda 6.0. Nie był może najlepszy w sensie czysto funkcjonalnym ale jakaś dobra hakerska dusza twórczo uzupełniła porady z cyklu "Czy wiesz że". No i można było po uruchomieniu z osłupieniem przeczytać "Czy wiesz że biegając z siekierą możesz skaleczyć się w stopę?" Była jeszcze jedna, coś o pływaniu w mętnej wodzie ale tej nie pamiętam :)
-
A wersje 6,0?
Wersje 6.0 = wersje najlepsze. Tak było w przypadku Worda 6.0. Nie był może najlepszy w sensie czysto funkcjonalnym ale jakaś dobra hakerska dusza twórczo uzupełniła porady z cyklu "Czy wiesz że". No i można było po uruchomieniu z osłupieniem przeczytać "Czy wiesz że biegając z siekierą możesz skaleczyć się w stopę?"
Było, pamiętam!
-
Przypomniało misię, jak będąc młodą le... a pardon, młodym wyrobnikiem-programistą zafantazjowało mi się i umieściłem, bez autoryzacji, w programie dla kolejowych kasjerów kilka komunikatów w stylu:
"Chyba nie pomyślałeś co robisz - spróbuj jeszcze raz, może się uda".
No i dywanik derektorski zaliczyłem a co się nasłuchałem S:)
-
To ja nie powiem jakiego hasła trzeba użyć by skasowac rekord w moich bazach... S:)
Ale hasło jest w stylu Stefana... ;)
Znaczy tego Stefana od dupa.
Ale to nie jest dupa.
O!
I jak sprytnie wplotłem w opowieść dwa razy słowo dupa.
O! trzy razy!
-
A wracając do Santaklałsa... Zawsze przeczuwałam, że to jakiś podejrzany element. Żadnych dokumentów nie ma przy sobie, narusza przestrzeń powietrzną, kumpli ma z dziwnymi ksywkami i jeszcze listę nazwisk na karteluszku, jak jaki seryjny morderca...
Na szczęście już go dorwali... (http://www.youtube.com/watch?v=X6yUCbqAGrg&feature=player_embedded)
-
Czy to nie on lądował w Klewkach?
-
Przypomniało misię, jak będąc młodą le... a pardon, młodym wyrobnikiem-programistą zafantazjowało mi się i umieściłem, bez autoryzacji, w programie dla kolejowych kasjerów kilka komunikatów w stylu:
Co jakiś czas trafiają się takie programy z różnymi wpisami z tzw. jajem. Na liście płac wersji Winampa jakoś tak z okolic 2000 roku, między poważnymi koderami, projektantami interfejsu, testerami i in. były wplecione pozycje:
Moose tamer (Treser łosia)
czy
Breast examiner (tester biustów)
Zaś na końcu twórcy programu dziękowali różnym osobom i instytucjom, np ZOO w San Diego.
A pamiętacie klasyczną już rozmowę redaktora Weissa nt. tezaurusa w Wordzie 95: "Dzień dobry, ja być student ornitologia from Ghana, pisać praca dyplomowa i szukać synonyms do słowa ptak. Ale to co mi podaje Word 95 to chyba dobre nie jest" :)
-
redaktora Weissa
Nie znam.
To polskie nazwisko? :D ;D S:)
-
redaktora Weissa
Nie znam.
To polskie nazwisko? :D ;D S:)
Nazwisko jest polskie, ale nie polskiej narodowości.
-
redaktora Weissa
Nie znam.
To polskie nazwisko? :D ;D S:)
Nazwisko jest polskie, ale nie polskiej narodowości.
Znaczy żyd.
-
W Hameryce już Obama wyraźnie zapowiedział "Happy Holiday Season", a nie "Marry Christmas".
Za to u nas tradycyjne życzenia świąteczne mają się nadspodziewanie dobrze...
(http://asset.soup.io/asset/0574/5153_a795_420.jpeg)
Ktoś może wie, kiedy Budda obchodzi urodziny?
-
W Hameryce już Obama wyraźnie zapowiedział "Happy Holiday Season", a nie "Marry Christmas".
Za to u nas tradycyjne życzenia świąteczne mają się nadspodziewanie dobrze...
(http://asset.soup.io/asset/0574/5153_a795_420.jpeg)
Ktoś może wie, kiedy Budda obchodzi urodziny?
Znając życie, to na wszelki obchodzi je pięć razy w roku - tak na wszelki wypadek.
-
Jakto kiedy? Przecież jest wyraźnie napisane, że w Boże Narodzenie. Przecież to także jego święta. Zgodnie z dewizą: świętuj Boże Narodzenie, może to także Twoje święto.
-
Polecam. - Krzysztof Ibisz
-
Serdecznie witamy na stronie internetowej Zakładu Usług Kominiarskich - kominiarze.pl. Dołożyliśmy wszelkich starań aby niniejszy serwis był dla Państwa szczegółowym oraz użytecznym kompendium wiedzy na temat usług kominiarskich. Zapraszamy zatem do lektury naszych stron, na których zamieszczamy wiele cennych oraz interesujących informacji.
(http://blog.thoughtpick.com/wp-content/uploads/2009/10/spam.jpg)
-
Serdecznie witamy na stronie internetowej Zakładu Usług Kominiarskich - kominiarze.pl. Dołożyliśmy wszelkich starań aby niniejszy serwis był dla Państwa szczegółowym oraz użytecznym kompendium wiedzy na temat usług kominiarskich. Zapraszamy zatem do lektury naszych stron, na których zamieszczamy wiele cennych oraz interesujących informacji.
Zara, zara, kursanty! Który to kominiarza przed nowym rokiem za drzwi wyrzucił, ja się zapytowuję? Toż nieszczęście na cały rok gotowe. Teraz, dla odwrócenia uroku, trzeba by zaprosić na forum zakonnicę na rowerze. Albo czarnego kota w okularach.
-
Teraz, dla odwrócenia uroku, trzeba by zaprosić na forum zakonnicę na rowerze. Albo czarnego kota w okularach.
Phi, kumpel zarzekał się że w miejscowości Ołpiny we Galicyjej gdzie jest miniaturowy klasztor widział takową. Natomiast niedaleko AGH kot w okularach - żaden problem. Tzn tak mi się wydaje, skoro za moich czasów można było, siedziąc w zimowe popołudnie na korytarzu budynku B1 w którym na ogół panowała już o tej porze cisza, słyszeć biegające po podwieszanym suficie myszy. Pewnie też miały wykład. Z unikania kotów.
-
Pewnie też miały wykład. Z unikania kotów.
I pewnie bardziej uważały, niż wy n a wykładach. Parafrazując poetę:
Bo wy się bawicie
A im idzie o życie.
-
No proszę, jeszcze nie ma 6 a juz dziś ktoś tu napisał...
Edit
Acha, to ja, to nie liczy się?
-
No proszę, jeszcze nie ma 6 a juz dziś ktoś tu napisał...
Edit
Acha, to ja, to nie liczy się?
Rozwiewam twoje wątpliwości:
NIE!
-
NIE!
Co to, parada równości?
-
NIE!
Co to, parada równości?
Pareada NIErówności!
-
NIE!
Co to, parada równości?
Pareada NIErówności!
To bardzo ciekawe, a jakie nierówności propagujecie? Czy tylko na drodze, że są także inne przejawy tych nierówności? Czy należy zachowac równość w propagowaniu nierówności, choćby nierówność w terenie i w zagrodzie?
-
NIE!
Co to, parada równości?
Pareada NIErówności!
To bardzo ciekawe, a jakie nierówności propagujecie? Czy tylko na drodze, że są także inne przejawy tych nierówności? Czy należy zachowac równość w propagowaniu nierówności, choćby nierówność w terenie i w zagrodzie?
Propagujemy wszelkie nierówności.
PRECZ Z POZIOMICAMI!
-
Propagujemy wszelkie nierówności.
PRECZ Z POZIOMICAMI!
ale poziomice nie są odpowiedzialne za nierówności, a wręcz przeciwnie.
Popracujcie jeszcze nad tezami Z...
-
Od naszych tez, to kolego wara. Bo to nasze tezy i my ich będziemy bronić do ostatniego naboju i jeden nabój więcej. Kto nie z nami, ten przeciw nam. Siejecie wrogą propagandę! Już ja wiem, kto te stonki zruca! I temu komuś, tej machinie zła, to my już łeb ukręcimy i rękę utniemy (kolejność nieprzypadkowa). Bo nie będzie nam zapluty karzeł reakcji bruździł! Ot co!
-
O, poznaję po stylu, jaki okres przerabiacie na retoryce S:) Słusznie! Nie trzeba się bać dobrych wzorców! Już niedługo usłyszymy: Pomożecie?
A potem zapewne: Nie chcem, ale muszem...
-
Bo nie będzie nam zapluty karzeł reakcji bruździł! Ot co!
Raczej zapruty karzeł redakcji :P
-
Bo nie będzie nam zapluty karzeł reakcji bruździł! Ot co!
Raczej zapruty karzeł redakcji :P
Zaszczuty wyżeł sanacji? Ciemno jak cholera, nic nie słyszę.
-
Od naszych tez, to kolego wara. Bo to nasze tezy i my ich będziemy bronić do ostatniego naboju i jeden nabój więcej. Kto nie z nami, ten przeciw nam. Siejecie wrogą propagandę! Już ja wiem, kto te stonki zruca! I temu komuś, tej machinie zła, to my już łeb ukręcimy i rękę utniemy (kolejność nieprzypadkowa). Bo nie będzie nam zapluty karzeł reakcji bruździł! Ot co!
trochę lepiej, ale pracujcie dalej.
-
Bo nie będzie nam zapluty karzeł reakcji bruździł! Ot co!
Raczej zapruty karzeł redakcji :P
Zaszczuty wyżeł sanacji? Ciemno jak cholera, nic nie słyszę.
Może ukryty członek prokreacji?
-
Może ukryty członek prokreacji?
Czy kolega musi o marszałku Zychu rozmawiać?
-
Może ukryty członek prokreacji?
Czy kolega musi o marszałku Zychu rozmawiać?
Przepraszam, ale jeżeli jemu się wymknęło to i mi mogło, choć usta nie srebrne.
-
Może ukryty członek prokreacji?
Czy kolega musi o marszałku Zychu rozmawiać?
Przepraszam, ale jeżeli jemu się wymknęło to i mi mogło, choć usta nie srebrne.
Zyta, to dopiero złoto-ustna:
:D
-
Może ukryty członek prokreacji?
Czy kolega musi o marszałku Zychu rozmawiać?
Przepraszam, ale jeżeli jemu się wymknęło to i mi mogło, choć usta nie srebrne.
Zyta, to dopiero złoto-ustna:
:D
Aż mię ciary przeszły po plecach z przyległościami, jak się mi, pani doktór, przypomniało, jak pan prezes zachwalał kompetencje tej pani. Bom teraz pojął zakres i wykres tych właśnie kompetencji, jak tutej siedzę!
-
No a mówiło się, że tylko kot...