Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Rodzina Poszepszyńskich => przemyślenia => Wątek zaczęty przez: nie da pedadoga w 11 Listopada 2009, 10:46:50
-
Nie da bandyta Ci jednoręki
Tego co sztuczne oko i szczęki.
*
Nawet z komisji śledczej fachowiec
nie da Ci tego co sopel w głowie.
*
Nie da Ci sława i prestiż wszelki
tego co dadzą rower i szelki.
*
Nawet stenogram nie da z podsłuchu
tego, co może dać szczur na brzuchu.
-
Żadna odpowiedź nie da śledczemu tyle
Co w przesłuchaniu pytań chwile.
Najgorsze w śledztwa śledczego chwile:
Podejrzany ze śmiechu tarza się w mogile.
-
Nie da Chlebowski
Tego co Niesiołowski
Nie da ci ojciec, nie da ci matka
tego co może dać ci Tusk.
-
Nie da Chlebowski
Tego co Niesiołowski
Nie da ci ojciec, nie da ci matka
tego co może dać ci Tusk.
Nawet się nie kompromituj...
-
Nie da ci papuga i fasiol z deszczowego Białego
Co może Ci dać Stefan z Mielca podkarpackiego.
-
Nie da ci papuga i fasiol z deszczowego Białego
Co może Ci dać Stefan z Mielca podkarpackiego.
i .
-
Nie da Ci ojciec, nie da Ci mama
Czegoś co da Ci Grzesiek Halama
-
i .
Hmm - wg ostatniego Reportażu Penetrującego tak zgrubsza wygląda... ucisznik...
-
Nie damy się uciszyć! Jutro wlezę na dach hotelu "Wiktoria" i zrzucę cały nakład na plac!
-
Nie da Ci ojciec, nie da Ci mama
Czegoś co da Ci Grzesiek Halama
koszmar, skoro on ma być idolem...
-
Nie da pobudka z samego rana
tego, co dystans Pana Stefana... :-\
-
Nie da Ci ojciec, nie da Ci mama
Czegoś co da Ci Grzesiek Halama
To ten, co opowiada androny,
Jak podejść kurę od dupy strony?
-
Nazwisko tego kabareciarza
użyte było tylko do rymu
a cała brać tu (to też się zdarza)
społem zaczęła narabiać dymu
Z miejsca skorzystam i wskażę palcem
co za idea sprawę tę tyka
bo to, com zrobił z Grześkiem Halamą
to jest licentia poe... no... tica
-
Uff, cieszę się, że także ciebie nie rozpieszcza
Wizerunek Grzegorza H. jako nowego wieszcza.
-
Halama, Halama powiedz dziewczyno tu sama
czy to sen, jawa czy fatamorgana
-
Czy to nie przy zdjęciu Halamy był podpis: Dupa, widok z przodu? A może to był Chruszczow? Rety człowiek dłużej pożyje i od razu wszystko mu się miesza...
Już wiem: Zdjęcie Halamy z kurami, podpis: Grzegorz Halama, trzeci z lewej.
-
Co do poruszonej części ciała, to swego czasu w wielu gabinetach pediatrycznych widywałem plakat "Papierosy są do dupy". Bardzo sugestywny.
-
Co do poruszonej części ciała, to swego czasu w wielu gabinetach pediatrycznych widywałem plakat "Papierosy są do dupy". Bardzo sugestywny.
Proces palenia takich papiersów rzeczywiście jest odpychający. Ten zapach nikotyny...
-
Fakt. Do rzyci.
-
"Papierosy są do dupy".
I tu jako specjalista powinien zabrać głos Stefan.
-
Ke?
-
Nie ke tylko si Polenta.
A kto tu ma największą widzę w kwestii dup?
-
a, to tej strony...
-
Z tej.
Właśnie mnie kurewsko boli lekko powyżej dupy.I jest do dupy.
-
Z tej.
Właśnie mnie kurewsko boli lekko powyżej dupy.I jest do dupy.
Traumeltyczne przeżycie. Znam to z autopsji i to dokonywanej nie dość, że na żywym (jeszcze) organiźmie, to do tego także własnym.
-
No,w żywym organizmie wędrujący dysk jest bardziej bolesny.
-
Bo się szybciej kręci w napędzie.
-
Niech on już się lepiej nie kręci.Mój i Cezarianowy.
-
Jeśli nie się to może kogoś?
-
No,w żywym organizmie wędrujący dysk jest bardziej bolesny.
(http://www.decoland.pl/zdjecia/41.jpg)
Już starożytni Grecy to wiedzieli. Ten powyżej trzymając dysk, który w dopiero w zamierzeniu ma wędrować już profilaktycznie chwyta się za kolano, które zacznie go niebawem boleć.
-
Szczutek ma rację. To jest najprawdopodobniej pierwsza w historii i do tego od razu najlepsza metafora dyskopatii. Stąd też najprawdopodobniej nazwa rzeźby "Dyskopata" lub "Dyskopatobol". Jedyna niekonsekwencja, to fakt, że dyskopata trzyma się za nogę z niewłaściwej strony. No, ale taka to już licencia poetica tfurcy.
Dodajmy, że najprawdopodobniej to metaforyczny dysk z odcinka krzyżowego trzymany przez Dyskopatę był wzorem dla Amerykanów do opracowania modelu piłki używanej do tzw. futbolu amerykańskiego.
-
pedały ;D
-
pedały ;D
Pedały? Bez roweru?
-
Ale go pogło! Jak, nie przymierzając, paragraf.
-
Ale go pogło! Jak, nie przymierzając, paragraf.
Paragraf? Chyba trzeba założyć wątek prawniczy ;) Sugerujesz, że to nie jest rzeźba Dyskopaty, tylko pierwszego Prawnika? Mężczyzna w sposób metaforyczny przedstawia ślepą Temidę ważącą ludzkie uczynki za pomocą dysku? A może on/ona chce po prostu rzucić na stół nowe dowody? Mam nadzieję, że nie spóźnione?
Paragraf jest chyba wygięty w drugą stronę?
A może to jest, że się tak wyrażę, antycypacja pierwszego informatyka trzymającego twardy dysk lub pierwszą, jesze kamienną, okrągłą dyskietkę? Stąd nazwa rzeźby: Dyskietnik?
A może...
-
kamienną, okrągłą dyskietkę? Stąd nazwa rzeźby: Dyskietnik?
Dyskietniki to są w ZUS. http://news.money.pl/artykul/zus;na;bakier;z;nowoczesnoscia;kupi;130;tys;dyskietek,250,0,385274.html
-
Chciałam zgłosić do Admina, że Fasiol używając forum najprawdopodobniej rozprowadza wirusy drogą komputerową. Dopiero co pisał o swoich dolegliwościach, a ja dziś wyglądam zupełnie jak ten gościu na obrazku
(http://www.decoland.pl/zdjecia/41.jpg)
(oczywiście, uwzględniając drobne różnice w szczegółach anatomicznych, składające się według starożytnych Francuzów na la petite différence)
Postuluję, żeby przy pisaniu o różnych choróbskach obowiązkowo zakładać maseczki. I myć ręce.
A Fasiol ma się za karę nauczyć pierwszej zwrotki piosenki Wlazł kotek na płotek S:)
wlazł kotek ocali nas przed epidemią (http://www.rp.pl/artykul/394605.html?print=tak)
-
Fasiol,Fasiol.Najłatwiej to na chorego wszystko zwalić,bo nie ma siły się bronić z siłom i godnościom osobistom przed Bruxom.Chamstwo w państwie.
-
Fasiol,Fasiol.Najłatwiej to na chorego wszystko zwalić,bo nie ma siły się bronić z siłom i godnościom osobistom przed Bruxom.Chamstwo w państwie.
PO co te nerwowanie się? Może, jak w normalnej zdrowej sztafecie przekazałeś Bruxie dysk w biegu po zdrowie. Jak widać starożytni biegali w sztafecie z dyskiem. Prawdopodobnie chodziło o zmniejszenie kosztów i używanie tych samych dysków do dwóch konkurencji. Pamiętajmy, że w tamtych czasach sponsoring nie był jeszcze cola-cola ze względu na brak transmisji telewizyjnych niechętnie sponsorowała starożytne olimpiady.
-
Jak dobrze pamiętam starożytne olimpiady oprócz małego udziału coca-coli sponsorowała również sieć naprawy i przeglądów technicznych rydwanów Gonza.Jego warsztaty były wówczas znane od Aleksandrii po Spartę.Nie wiem czy z tego względu było mu łatwiej wygrywać olimpijskie turnieje koszykówki,ale od olimpiady w roku 1896 jest już tylko zawodnikiem.
-
Myślę, że najwyższy czas powiedzieć to, co nieuniknione -
Dupa
-
Dziękujemy.
-
Jak dobrze pamiętam starożytne olimpiady oprócz małego udziału coca-coli sponsorowała również sieć naprawy i przeglądów technicznych rydwanów Gonza.Jego warsztaty były wówczas znane od Aleksandrii po Spartę.Nie wiem czy z tego względu było mu łatwiej wygrywać olimpijskie turnieje koszykówki,ale od olimpiady w roku 1896 jest już tylko zawodnikiem.
Tak, to wtedy się zaczęło - obowiązkowe badania techniczne rydwanów, koła (i podkowy) letnie i zimowe, możliwość odliczania VAT-u przy rydwanach z zamontowaną kratką, VAT i akcyza na konie (złwaszcza te luksusowe, w tym marki Ferrari) i na paliwo - obrok, owies, trawa itp. Rodziło to zresztą podobne problemy, jak dzisiaj akcyza na olej opałowy, bo inaczej był opodatkowany pokram dla koni pociągowych, a inaczej np. dla bydła. Podobno bardzo liczne naduzycia finansowe i związane z tym procesy osób, które wykorzystywały nieakcyzowany owies, obrok do dokarmiania koni pociągowych, leżały u źródła upadku Cesarstwa Rzymskiego na Zachodzie.