Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka
Przerażająca Tfurczość Własna => Podforumeczko Stefana Bolcmana - Re-reaktywacja => Wątek zaczęty przez: Stefan w 17 Października 2009, 16:07:54
-
Były już wicepremier Grzechu Schetyna w ostatniej swej decyzji postanowił zakupić 36 milionów alkoradarów.
Alkoradary, wynalazek japońskiego naukowca Ishiro Yamamoto, potrafią (tak jak fotoraday) wykrywać obecność alkoholu z odległości 300 metrów.
Mają być zamontowane na każdym skrzyżowaniu, na każdej drodze słowem – wszędzie gdzie się da. Ma to wyeliminować plagę pijanych kierowców. Naszym zdaniem wyeliminuje to ruch całkowicie – i nie będzie potrzeby budowania nowych dróg, autostrad i takich niepotrzebnych pierduł.
Wiemy co kierowało Grzechem podczas podejmowania tej decyzji, ale nie możemy tego zacytować. W Schetyna powiedział: jak ja nie mogę pić, to nikt nie będzie.
-
Wynalazek się nie sprawdzi. Już wynaleziono bowiem antyalkoradary, a wskutek luki (My name is Luka) prawnej, kodeksy drogowy i chodnikowy nie zabraniają ich używać.