Kategoria ogólna > Wątki i wiadomości starego forum

Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)

<< < (166/171) > >>

Bluesmanniak:
Ale w samolocie to już może być problem!

Bruxa:
Amerykanów trzeba równomiernie na pokładzie usadzać?

Cezarian:
Samolot tak! I statek, szeptana prawda o Titanicu mówi, że to nie góra lodowa, tylko źle rozmieszczeni pasażerowie z USA...

Baader:
Przyszło powiadomienie o spotkaniu, utworzonym przez kolegę. Zaakceptuj, odrzuć? No nieee.... w świętej porze obiadu, o samej 12:00? No ale zaraz, stoi jak byk: 12:00 AM czyli wychodzi że o północy... Odrzuciłem z komentarzem że o tej porze wybieram się niestety na cmentarz po jakaś ładną czaszkę...

Cezarian:

--- Cytat: Baader w 04 Grudnia 2025, 10:29:55 ---Przyszło powiadomienie o spotkaniu, utworzonym przez kolegę. Zaakceptuj, odrzuć? No nieee.... w świętej porze obiadu, o samej 12:00? No ale zaraz, stoi jak byk: 12:00 AM czyli wychodzi że o północy... Odrzuciłem z komentarzem że o tej porze wybieram się niestety na cmentarz po jakaś ładną czaszkę...

--- Koniec cytatu ---
To bardzo ciekawe, wręcz sprowokowało mnie do dłuższego zastanawiania się, po co waszej korporacji czaszki? Fakt, że to korporacja luterska wyjaśnia co nieco, ale nie wszystko. Rozumiem natomiast, dlaczego ściągnęli was z pracy zdalnej...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej