Kategoria ogólna > Wątki i wiadomości starego forum
Opowieści z życia korporacji (czyli z intranetu)
Bluesmanniak:
Ale w samolocie to już może być problem!
Bruxa:
Amerykanów trzeba równomiernie na pokładzie usadzać?
Cezarian:
Samolot tak! I statek, szeptana prawda o Titanicu mówi, że to nie góra lodowa, tylko źle rozmieszczeni pasażerowie z USA...
Baader:
Przyszło powiadomienie o spotkaniu, utworzonym przez kolegę. Zaakceptuj, odrzuć? No nieee.... w świętej porze obiadu, o samej 12:00? No ale zaraz, stoi jak byk: 12:00 AM czyli wychodzi że o północy... Odrzuciłem z komentarzem że o tej porze wybieram się niestety na cmentarz po jakaś ładną czaszkę...
Cezarian:
--- Cytat: Baader w 04 Grudnia 2025, 10:29:55 ---Przyszło powiadomienie o spotkaniu, utworzonym przez kolegę. Zaakceptuj, odrzuć? No nieee.... w świętej porze obiadu, o samej 12:00? No ale zaraz, stoi jak byk: 12:00 AM czyli wychodzi że o północy... Odrzuciłem z komentarzem że o tej porze wybieram się niestety na cmentarz po jakaś ładną czaszkę...
--- Koniec cytatu ---
To bardzo ciekawe, wręcz sprowokowało mnie do dłuższego zastanawiania się, po co waszej korporacji czaszki? Fakt, że to korporacja luterska wyjaśnia co nieco, ale nie wszystko. Rozumiem natomiast, dlaczego ściągnęli was z pracy zdalnej...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej