Autor Wątek: ZAK  (Przeczytany 12674 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ZnAK pedadoga

  • Gość
ZAK
« dnia: 04 Stycznia 2009, 20:27:30 »
W Skierniewicach (a więc dla wszystkich blisko, podobnie jak do Gródka i Warszawy) 6go, 7go i 8go lutego odbędzie się (najprawdopodobniej, dlatego trzeba unikać katastrof (ja będę unikał kolejowych) generujących żałoby narodowe, przez które taki na przykład zeszłoroczna impreza była krótsza) Zimowa Akcja Kabaretowa czyli turniej, na którym można spotkać ciekawych ludzi (nie będę przedstawiał tych sylwetek):

A nawet z nimi porozmawiać czy to prywatnie, czy to na mikrokonferencji prasowej (tu należałoby zremobilizować redakcję Oczywizdości, zrobić firmowy mikrofon, a nawet notes i może porwać się na wydanie kolejnych jednodniówek).

Można też postraszyć:

Ale co ja tu Was będę straszył, poczytacie i pooglądacie sobie tu:
http://www.zak.info.pl
Poza tym co już jest w aktualnościach, wiemy (ćśśś), że w piątek odbędzie się wieczór dla tych, którym gorzej poszło na kolaudacji, za to będzie on prowadzony przez Hrabich. W sobotę odbędzie się konkurs właściwy, a w niedzielę koncert laureatów (ich wybór należy również do nas) i gwiazd (ADIN i Hrabi - nie wiadomo jeszcze z jakim programem ale... może nowym :) )
Myślę, że to niezła okazja, żeby się spotkać (i to nie tylko z sobą nawzajem)

cdn
« Ostatnia zmiana: 04 Stycznia 2009, 20:32:28 wysłana przez ZnAK pedadoga »

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 51905
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: ZAK
« Odpowiedź #1 dnia: 04 Stycznia 2009, 21:16:01 »
Duch dał nam znak. Czy powinnismy za nim iść?
Sam się boję pozytywnej odpowiedzi...
Znowu się spotkamy, a potem się zacznie... Katastrofa jest nieunikniona, jak ostatnio na Placu na Rozdrożu, w pewnym teatrze, w pewnym wynajętym mieszkaniu (i tak Starówka warszawska nadaje się do remontu), w pewnym wagonie metra, że o pewnym Realu nie wspomnę.
Chyba należy dodać, że nic, co się działo do tej pory na Zak-u nie mogło się odbyć bez, jak zwykle niezwykłej, obecności Rodziny zastępczej Rodziny Poszepszyńskich, która stawiła się - o dziwo - i ciałem i Duchem.
« Ostatnia zmiana: 04 Stycznia 2009, 21:23:36 wysłana przez Cezarian »
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: ZAK
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Stycznia 2009, 06:47:19 »
No!
I to jest bardzo dobry pomysł!
Ale kto zajmie się organizacją?
Logistyka, napoje zimne i gorące, wejście za kulisy bez biletów...
Duch się podejmuje?
A w ogóle to gdzie są te Skierniewice?
W centralnej Polsce?

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 38486
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: ZAK
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Stycznia 2009, 15:14:20 »
wejście za kulisy bez biletów...

To już zdaje się mamy opanowane  ;D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 51905
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: ZAK
« Odpowiedź #4 dnia: 05 Stycznia 2009, 21:37:29 »
wejście za kulisy bez biletów...

To już zdaje się mamy opanowane  ;D
Tak, w sprawie rodzinnej...  0:)
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

znak pedadoga

  • Gość
Odp: ZAK
« Odpowiedź #5 dnia: 06 Stycznia 2009, 09:40:08 »
Logistyka
Skromna baza noclegowa Skierniewic będzie w te dni tradycyjnie mocno obciążona przez gości festiwalu, a Koluszki przez Bombardierowców. Pozostaje więc Warszawa w formie podobnej jak ostatnio, tyle, ze bliżej jakiegoś dworca, ewentualnie Łódź Fabryczna. Należy tylko pamiętać, że niektóre pociągi nie zatrzymują się w Skierniewicach, a mężowie niektórych pań to by nie skoczyli i... unieść się ambicją. Ja ostatniej posługi karawanem nie zapewnię bo to jest pojazd sezonowy, w tej chwili zagrzebany pod górą śniegu (grzebał nieraz karawan z rana, pogrzebali i karawana)
Cytuj
napoje zimne i gorące,
Pan masz drobnomieszczańskie nawyki. Pan byś chciał mieć zimne napoje osobno, ciepłe osobno, kafelki... Otóż chamstwo! Poszepszyńscy piją z jednej szklanki!
Cytuj
wejście za kulisy bez biletów...
Tam prawie nie ma za co wchodzić. Wszystko pomieszane (szczególnie w dni konkursowe, koncert laureatów od roku jest już mniej kameralny)
Cytuj
Duch się podejmuje?
Duchów nie ma. Wydaje Wam się (gazetkę)

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 38486
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: ZAK
« Odpowiedź #6 dnia: 07 Stycznia 2009, 19:15:44 »
@ wchodzenie za kulisy
Największym problemem jest znalezienie wyżej wymienionych kulisów. Zwłaszcza, ze kulisi z definicji raczej zabiegani są i w miejscu toto nie usiedzi.

@ logistyka
Pytanie, czy i jak bardzo jest to całonocna impreza? Bo jeśli całonocna, to o noclegi nie ma się co zaprzątać. Jeśli nie, to jak przytulny jest dworzec w Skierniewicach? Z zewnątrz na oko solidny i świeżo, skądinąd, odremontowany budynek, trochę szkoda do niego wpuszczać dzikie poszepszyńskie hordy... Domniemywam, że Pedadog jak zwykle weźmie zamach i wytraci, miejscowi (z podskierniewickiej wsi Warszawa i okolic), też nie będą mieli problemu dzięki kolei warszawsko-wiedeńskiej, o Zygfryda nie ma się co martwić, i tak nie przyjedzie... A co z resztą? W moich skromnych progach mogę przenocować ze dwie osoby na gościnnej kanapie i może jeszcze ze dwie pod stołem na własnych karimatach.

Ale pewnie niepotrzebnie się turbuję, Cezarian na pewno ma już na oku jakiś przytulny apartament...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


metr pedadoga

  • Gość
Odp: ZAK
« Odpowiedź #7 dnia: 07 Stycznia 2009, 22:08:18 »
Co do kulisów, to Hrabi na wszelki wypadek wożą wszędzie ze sobą swoje więc spokojna głowa.

Co do imprez całonocnych,  to organizatorzy mają zapewnione takowe 3, gwiazdy i uczestnicy finału - najprawdopodobniej jedną, a publiczność - zero. Wszystko zależy od tego, do której grupy się załapiemy  ;)

Co do Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej to faktycznie zapewnia nam niezły transport między podkoluszkowskimi wioskami ale dworzec w Skierniewicach, w związku z tym, że jest odremontowany, to nocą jest zamknięty...

www.kalkomania.blox.pl

znak pedadoga

  • Gość
Odp: ZAK
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Stycznia 2009, 16:09:16 »
Znamy już mniej więcej program ZAK'a:

Dzień I (piątek) godz. 18.00
Sala Kameralna Młodzieżowego Centrum Kultury w Skierniewicach.
Wprowadzenie do ZAKa.
Otwarcie klubu festiwalowego z galerią wspomnień.
Wieczór kabaretowy:
- Kabaret Inny,
To jest nowy kabaret Mateusza Frąca, dyrektora festiwalu... tyle...
- Grupa „Comedy Company”.
Miały być jeszcze dogrywki ale jak nie urok to... żałoba...
Rok temu zgłosiło się sporo kabaretów reprezentujących odpowiedni poziom ale "wieczór ostatniej szasny" musiał być odwołany. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o Casę. Tym razem żałoba najwyraźniej wśród kabaretów...
CENA BILETU: 2 zł (do nabycia przed występami).

Dzień II (sobota) godz. 17.00
Sala Kameralna Młodzieżowego Centrum Kultury w Skierniewicach.
Ogólnopolski Przegląd Kabaretów.
Wystąpią kabarety:
- Stado Umtata – Warszawa,
- Klakier – Ostrów Wielkopolski,
- Czołówka Piekła – Poznań,
- Nołnejm – Rybnik,
- Śmigłowce – Słupsk,
- PUK – Kraków.

...oprócz jednego z nich. Nie wiem którego, mam nadzieję, że nie zabraknie zeszłorocznego zwycięzcy, Stada Umtata.
2. Spotkanie autorskie i konferencja prasowa z członkami jury.
Skład jeszcze nieznany
CENA BILETU: 10 zł (do nabycia przed występami).

Dzień III (niedziela) godz. 18.00
Sala Widowiskowa Miejskiego Ośrodka Kultury - kino POLONEZ.
Wieczór Gwiazd.
Laureaci przeglądu ZAK 2009
oraz
- kabaret ADIN
- kabaret HRABI.
jednak z programem "Kobieta i Mężczyzna" najprawdopodobniej.
Prowadzenie: Joanna Kołaczkowska i Dariusz Kamys.
CENA BILETU: 35 zł (do nabycia w kasie kina od dnia 26 stycznia 2009 r.).

Zainteresowanie bywa spore więc proszę o informacje, komu i ile rezerwować

szpieg pedadoga

  • Gość
Odp: ZAK
« Odpowiedź #9 dnia: 02 Lutego 2009, 19:55:09 »
Służby szpiegowske donoszą:
- jednak stawią się wszystkie zapowiedziane kabarety najprawdopodobniej...
- Aśka K. nadawała dziś do AR ze szpitala (już wszystko OK) i potwierdziła, że będzie!

A jak tam plany szanownej braci? Bo dowiedzenie się tego przekracza możliwości wywiadu...
Hmmm - siła przewodnia w postaci Bruxy wróciła więc są szanse na mobilizację (o ile się wygrzebie z nawarstwionych i spiętrzonych przez 2 tygodni postów...)

Nie zazdroszczę wcale szpiegom, nie nadaję się do tego! O!

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 38486
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: ZAK
« Odpowiedź #10 dnia: 02 Lutego 2009, 21:35:20 »
Mój mąż by skoczył... ;D
To ja pewnie też. Na całość raczej nie, ale na niedzielę owszem. Mam nadzieję, że w stronę powrotną jakiś pociąg zatrzyma się w Skierniewicach...
Gofrownicę brać?  :D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 51905
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: ZAK
« Odpowiedź #11 dnia: 02 Lutego 2009, 22:55:24 »
Mój mąż by skoczył... ;D
To ja pewnie też. Na całość raczej nie, ale na niedzielę owszem. Mam nadzieję, że w stronę powrotną jakiś pociąg zatrzyma się w Skierniewicach...
Gofrownicę brać?  :D
Ja z przykrością informuję, że nie pojawię się. TEN akurat weekend muszę być na miejscu.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: ZAK
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Lutego 2009, 11:26:56 »
Ja z przykrością informuję, że nie pojawię się. TEN akurat weekend muszę być na miejscu.
Ten to umie zachęcić...
Ja się pojawię na jakimś bardziej zorganizowanym zjeździe.
Jakoś tak zima na mnie wpływa podle.
A odnośnie ablacji to ja coś wiem na ten temat (zresztą nie tylko ja).
Ale fakt, Joanna może się wykurować...
Zapytajcie ją (ode mnie) kiedy wydadzą Zieloną Gęś na DVD.
Zresztą jak padnie to pytanie to ona będzie wiedziała że to ode mnie :)

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 51905
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: ZAK
« Odpowiedź #13 dnia: 03 Lutego 2009, 12:20:55 »
Zapytajcie ją (ode mnie) kiedy wydadzą Zieloną Gęś na DVD.
Zresztą jak padnie to pytanie to ona będzie wiedziała że to ode mnie :)

To może nie zadawać jej tego pytania? Jeszcze nam Aśka padnie, jak padnie to pytanie, a przecież nie o takie padanie nam chodzi 01
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

błąd pedadoga

  • Gość
Odp: ZAK
« Odpowiedź #14 dnia: 03 Lutego 2009, 14:16:48 »
Zapytajcie ją (ode mnie) kiedy wydadzą Zieloną Gęś na DVD.
Zresztą jak padnie to pytanie to ona będzie wiedziała że to ode mnie :)
Już raz się kompromitowałem próbując znaleźć z A.K. wspólny mianownik w postaci znajomości niejakiego Stefana... i nic...
Więc w zasadzie: czemu nie?

Gofrownicę brać?  :D
Ja niedawno zakupiłem nową gofrownicę... tzn jeszcze starszą, niemiecką, z regulacją HELL.1.2.3.4.5.DUNKEL  >:D