Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 1088903 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 38888
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11040 dnia: 21 Marca 2024, 16:03:31 »
Zabrali koniu wóz?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 52395
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11041 dnia: 21 Marca 2024, 19:52:28 »
A jak fura jest leasingowana? Czy konia stać na jej równowartość?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26537
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11042 dnia: 21 Marca 2024, 19:59:04 »
Mylicie się, koń z furą stanowią pojazd, sama fura już nie jedt pojazdem bo nie posiada napędu!

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 38888
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11043 dnia: 21 Marca 2024, 21:22:26 »
Czyli konia nie sprawdzili, na jakim paliwie jechał? Bo robił za silnik?
Ale w tym wypadku zapewne również nawigował.
Pojazd autonomiczny?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26537
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11044 dnia: 21 Marca 2024, 21:53:14 »
Sam silnik to też nie pojazd, słabo kombinujecie...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 52395
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11045 dnia: 21 Marca 2024, 22:45:05 »
Czyli są jeszcze potrzebne lejce i ich druga, niekońska, końcówka?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 38888
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11046 dnia: 21 Marca 2024, 23:01:52 »
Nie no, to kierowca.
No przecież koń się nie nawigował sam, w tym wypadku nawigował też furę (dla której stanowił napęd).
Teraz dobrze?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26537
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11047 dnia: 21 Marca 2024, 23:05:07 »
Lepiej ale już śpię ;)

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 38888
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11048 dnia: 22 Marca 2024, 00:04:58 »
To może nie schodźmy na tory dyskusji o trakcji...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 52395
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11049 dnia: 22 Marca 2024, 09:28:03 »
Pijanej trakcji? A locja?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 52395
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11050 dnia: 22 Marca 2024, 11:06:59 »
A tym czasem coraz trudniej z mitami...

Wymień wszystkie 77 płci żeby wejść Nosz ku a w dupe je na Zostało 76
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 38888
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11051 dnia: 22 Marca 2024, 11:21:00 »
Pijanej trakcji? A locja?


No skoro jest zapotrzebowanie, to czuję się w obowiązku przytoczyć in extenso opinię i argument ostateczny, zamykający wszekie dyskusje w tej kwestii...

Cytuj
POWIEDZ MI CZŁOWIEKU ZA KOGO TY SIE UWAŻASZ BO NA PEWNO NIE ZA MIKOLA BO JAK MOŻNA MYLIĆ TRAKCJĘ I SIEĆ TRAKCYJNĄ. POWIEDZ MI JAK TWOIM ZDANIEM TRAKCJA TO JEST TO CO WISI NAD TORAMI TO JAKIM CUDEM NA PRZYKŁAD NA DWORCU WE WROCŁAWIU MOŻNA USŁYSZEĆ ZAPOWIEDŹ "POCIĄG PROWADZONY TRAKCJĄ PAROWĄ" TO JAK TAKA TRAKCJA PAROWA TWOIM ZDANIEM WYGLĄDA? JAKIEŚ KOMINY NA KIJU NA SZNURKU NAD TORAMI? ZAPAMIĘTAJ RAZ NA ZAWSZE PORZĄDNIE ŻE TRAKCJA TO JEST ABSTRAKCYJNE POWTARRZAM ABSTRAKCYJNE POJĘCIE OZNACZAJĄCE SPOSÓB NAPĘDZANIA POJAZDU SZYNOWEGO I NA PRZYKŁAD CHOCIAŻ PEWNIE NIE WIESZ TAKI NA PRZYKŁAD WIELOCZŁONOWY SZYNOBUS TO INACZEJ SPALINOWY ZESPÓŁ TRAKCYJNY I JAK TERAZ MAM TO ROZUMIEĆ W KONTEKŚCIE TEGO ŻE TWOIM ZDANIEM TWOJEJ GŁUPIEJ ŁEPETYNY CO OZNACZA TAM SŁOWO TRAKCYJNY JAK NIE POTRZEBUJE SIECI TRAKCYJNEJ POWTARZAM SIECI TRAKCYJNEJ A NIE TRAKCJI ŻEBY JECHAĆ? DLACZEGO WCHODZISZ NA TĄ GRUPĘ KTÓRA JEST DLA LUDZI KTÓRZY NAPRAWDĘ KOCHAJĄ KOLEJ I PISZESZ JAKIEŚ BADZIEWIE ŻE TRAKCJA JAKBYŚ BYŁA JAKIMŚ NIEDOROZWINIĘTYM DZIENNIKARZEM TVP INFO ALBO JAKIEGOŚ INNEGO EKSPRESU PODLASKIEGO BO CHYBA ONI SĄ TYLKO TAK GŁUPI ŻE MOGĄ NAPISAĆ ŻE TRAKCJA SIĘ ZERWAŁA #!$%@? TRAKCJA CZUJESZ TO JAK TO W OGÓLE #!$%@? BRZMI? I ŻEBY SIĘ NIE ROZPISYWAĆ BO AŻ ŻAL JEST ROZPISYWAĆ SIĘ NAD TAKĄ ŻAŁOSNĄ OSOBĄ JAK TY TO POWIEM LEPIEJ WYEDYTUJ TEN POST ALBO W OGÓLE ZNIKAJ Z TEJ GRUPKI BO NIE POTRZEBUJEMY TUTAJ TAKICH AMATORÓW JAK TY JAK TY TRAKCJI OD SIECI TRAKCYJNEJ NIE ODRÓŻNIASZ TO JA NIE WIEM CZY BYŚ UMIAŁA NA PRZYKŁAD GAGARA Z BIPOM ODRÓŻNIĆ OD BYKA Z BOHUNEM ALBO CO JA MÓWIĘ OD STONKI Z BONANZĄ NAWET TAK ŻE JESZCZE RAZ POWTARZAM OPUŚĆ TĄ GRUPĘ CHYBA ŻE WCZEŚNIEJ DOSTANIESZ BANA OD ADMINA BO JUŻ TWÓJ POST ZGŁOSZONY.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 3906
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11052 dnia: 22 Marca 2024, 11:40:24 »
Nerwowe te ludzie... Ale to nie jest nic nowego. Na przykład krwawa wojna o wróbla na forum tych no... ptaszarzy:

Oto podczas jednej z dyskusji na profilu Ogólnopolskiej Grupy Obserwatorów Ptaków administrator zapowiedział, że ma już dość zamieszczania zdjęć najbardziej pospolitych ptaków, które były tu omawiane i rozpoznawane wielokrotnie. I że ile razy można wrzucać zdjęcie wróbla.

https://zielona.interia.pl/przyroda/zwierzeta/news-awantura-o-wrobla-trafila-na-memy-i-pokazala-cos-niesamowiteg,nId,7127109
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 52395
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11053 dnia: 22 Marca 2024, 11:57:26 »
Pijanej trakcji? A locja?


No skoro jest zapotrzebowanie, to czuję się w obowiązku przytoczyć in extenso opinię i argument ostateczny, zamykający wszekie dyskusje w tej kwestii...

Cytuj
POWIEDZ MI CZŁOWIEKU ZA KOGO TY SIE UWAŻASZ BO NA PEWNO NIE ZA MIKOLA BO JAK MOŻNA MYLIĆ TRAKCJĘ I SIEĆ TRAKCYJNĄ. POWIEDZ MI JAK TWOIM ZDANIEM TRAKCJA TO JEST TO CO WISI NAD TORAMI TO JAKIM CUDEM NA PRZYKŁAD NA DWORCU WE WROCŁAWIU MOŻNA USŁYSZEĆ ZAPOWIEDŹ "POCIĄG PROWADZONY TRAKCJĄ PAROWĄ" TO JAK TAKA TRAKCJA PAROWA TWOIM ZDANIEM WYGLĄDA? JAKIEŚ KOMINY NA KIJU NA SZNURKU NAD TORAMI? ZAPAMIĘTAJ RAZ NA ZAWSZE PORZĄDNIE ŻE TRAKCJA TO JEST ABSTRAKCYJNE POWTARRZAM ABSTRAKCYJNE POJĘCIE OZNACZAJĄCE SPOSÓB NAPĘDZANIA POJAZDU SZYNOWEGO I NA PRZYKŁAD CHOCIAŻ PEWNIE NIE WIESZ TAKI NA PRZYKŁAD WIELOCZŁONOWY SZYNOBUS TO INACZEJ SPALINOWY ZESPÓŁ TRAKCYJNY I JAK TERAZ MAM TO ROZUMIEĆ W KONTEKŚCIE TEGO ŻE TWOIM ZDANIEM TWOJEJ GŁUPIEJ ŁEPETYNY CO OZNACZA TAM SŁOWO TRAKCYJNY JAK NIE POTRZEBUJE SIECI TRAKCYJNEJ POWTARZAM SIECI TRAKCYJNEJ A NIE TRAKCJI ŻEBY JECHAĆ? DLACZEGO WCHODZISZ NA TĄ GRUPĘ KTÓRA JEST DLA LUDZI KTÓRZY NAPRAWDĘ KOCHAJĄ KOLEJ I PISZESZ JAKIEŚ BADZIEWIE ŻE TRAKCJA JAKBYŚ BYŁA JAKIMŚ NIEDOROZWINIĘTYM DZIENNIKARZEM TVP INFO ALBO JAKIEGOŚ INNEGO EKSPRESU PODLASKIEGO BO CHYBA ONI SĄ TYLKO TAK GŁUPI ŻE MOGĄ NAPISAĆ ŻE TRAKCJA SIĘ ZERWAŁA #!$%@? TRAKCJA CZUJESZ TO JAK TO W OGÓLE #!$%@? BRZMI? I ŻEBY SIĘ NIE ROZPISYWAĆ BO AŻ ŻAL JEST ROZPISYWAĆ SIĘ NAD TAKĄ ŻAŁOSNĄ OSOBĄ JAK TY TO POWIEM LEPIEJ WYEDYTUJ TEN POST ALBO W OGÓLE ZNIKAJ Z TEJ GRUPKI BO NIE POTRZEBUJEMY TUTAJ TAKICH AMATORÓW JAK TY JAK TY TRAKCJI OD SIECI TRAKCYJNEJ NIE ODRÓŻNIASZ TO JA NIE WIEM CZY BYŚ UMIAŁA NA PRZYKŁAD GAGARA Z BIPOM ODRÓŻNIĆ OD BYKA Z BOHUNEM ALBO CO JA MÓWIĘ OD STONKI Z BONANZĄ NAWET TAK ŻE JESZCZE RAZ POWTARZAM OPUŚĆ TĄ GRUPĘ CHYBA ŻE WCZEŚNIEJ DOSTANIESZ BANA OD ADMINA BO JUŻ TWÓJ POST ZGŁOSZONY.
Jak można tak pisać bez przecinków i capsem?
Jak ja się cieszę, że napisałem "locja", a nie "trakcja locyjna"!
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 38888
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #11054 dnia: 22 Marca 2024, 12:26:29 »
Nerwowe te ludzie... Ale to nie jest nic nowego. Na przykład krwawa wojna o wróbla na forum tych no... ptaszarzy:

Oto podczas jednej z dyskusji na profilu Ogólnopolskiej Grupy Obserwatorów Ptaków administrator zapowiedział, że ma już dość zamieszczania zdjęć najbardziej pospolitych ptaków, które były tu omawiane i rozpoznawane wielokrotnie. I że ile razy można wrzucać zdjęcie wróbla.

https://zielona.interia.pl/przyroda/zwierzeta/news-awantura-o-wrobla-trafila-na-memy-i-pokazala-cos-niesamowiteg,nId,7127109


A tak, to dość nomen omen pospolite na grupach ptaszarzy, grzybiarzy, zielarzy, czy samolociarzy.

Jak przychodzi ktoś nowy i zadaje jakiekolwiek pytanie, to od razu grupa starych, doświadczonych repów, co to już wszystko widziała i wszystko słyszała, znajdzie czas i energię, żeby się pochylić nad nowicjuszem i go profilaktycznie zglanować.
Że im się chce...

Najzabawniejszą jest zasadniczo standardowa odpowiedź: Idź szukać tej informacji w internecie, co za leniwi ludzie, że im się w internecie szukać nie chce, tylko tu dupę poważnym ludziom zawracają!
No, przepraszam najmocniej, to gdzie zasadniczo się ta grupa mieści, jeśli nie w internecie?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.