Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 996010 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34636
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10335 dnia: 29 Czerwca 2022, 16:43:47 »
No ciekawe ilu jeleni się znajdzie?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 45770
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-30
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10336 dnia: 29 Czerwca 2022, 16:44:31 »
No ciekawe ilu jeleni się znajdzie?
A właśnie! A daniele i sarny to pies, znaczy psy?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34636
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10337 dnia: 01 Lipca 2022, 11:47:55 »
Tymczasem, ma ktoś na zbyciu karnet na Openera?
Pan pilot potrzebuje.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 45770
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-30
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10338 dnia: 01 Lipca 2022, 12:09:18 »
A te żółte to droga lądowania?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34636
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10339 dnia: 01 Lipca 2022, 12:18:36 »
Nie, startu. Najpierw się pokręcił, żeby sprawdzić, czy jakiś zagubiony karnet w trawie nie leży.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 23224
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10340 dnia: 01 Lipca 2022, 12:19:03 »
Tymczasem, ma ktoś na zbyciu karnet na Openera?
Pan pilot potrzebuje.
Ponoć znowu ma być burza, więc odwołają..

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 45770
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-30
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10341 dnia: 01 Lipca 2022, 12:27:49 »
To może coś takiego?
witam serdecznie mam pytanie grzecznościowe do osób
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 23224
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10342 dnia: 01 Lipca 2022, 13:58:41 »
Może z samolotu da się?

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34636
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10343 dnia: 01 Lipca 2022, 21:36:07 »
Co ty, silnik warrrrrrrrrczy.

Poza tym tak, faktycznie ewakuują Openera.
Jak to ktoś w sieci skomentował: w tym roku gradobicie. w poprzednim pandemia, dwa lata temu awaria Instagrama, normalnie fatum jakieś...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Ali

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 4766
  • słoiki dżemu truskawkowego +45/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym mniej wiem...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10344 dnia: 01 Lipca 2022, 21:41:48 »
Szczególnie ten Instagram był potrzebny. Trzeba było fotkę wstawić. To ogłoszenie to też pewnie jakiś influencer wstawił. Fotkę zrobi i jeszcze do Openera wystąpi o zapłatę za reklamę...
Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny. Albert Einstein

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 17542
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10345 dnia: 02 Lipca 2022, 07:29:34 »
Jeden z tych domków (Soce) podobno jest w testamencie zapisany Fasiolu.

https://www.onet.pl/styl-zycia/damosfera/kraina-otwartych-okiennic-kolorowe-podlasie/vfsvxgn,30bc1058
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34636
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10346 dnia: 02 Lipca 2022, 08:53:09 »
Śliczne, muszę się tam kiedyś wybrać.
Ale nie będę czekać na realizację testamentu  S:)


A w sprawie realizacji testamentu to mi się takie coś przypomniało...




Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34636
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10347 dnia: 02 Lipca 2022, 09:19:32 »
Aaaa, permanentna inwigilacja!

Wchodzę na fejsa, a tam taka reklama: https://poludnik21.pl/produkt/podlasie-drzewo-i-sacrum-szlakiem-cerkwi-i-swietych-zrodel-ii-

Tak, Soce też jest w programie wycieczki.
Ale najbardziej wzruszyły mnie obligatoryjna cołaska w świątyniach, nie mniej niż 15 PLN.
To jakaś podlaska, obligatoryjna tradycja?

Może faktycznie się wybiorę, wolne miejsca są...
To które te okiennice mam sprawdzić, czy w dobrym stanie?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 17542
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10348 dnia: 02 Lipca 2022, 10:03:26 »
Śliczne, muszę się tam kiedyś wybrać.

Kombinuj, kombinuj. A jak wykombinujesz to daj znać, zrobimy boczek z patyka w Socach na podwórku.
Tylko tak kombinuj żeby to nie było w dniu meczu Jagi. ;)
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 23224
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #10349 dnia: 02 Lipca 2022, 10:18:32 »
Jeden z tych domków (Soce) podobno jest w testamencie zapisany Fasiolu.

https://www.onet.pl/styl-zycia/damosfera/kraina-otwartych-okiennic-kolorowe-podlasie/vfsvxgn,30bc1058
Bardzo ciekawe miejsca - dajcie znać kiedy ten boczek :) Tylko my to raczej nie tym wypasionym autokarem z Wwy...