Autor Wątek: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)  (Przeczytany 3232 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dziadek_jacek

  • "My rządzimy światem a nami rządzą kobiety"
  • Hydraulik
  • Nowy Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 31
  • słoiki dżemu truskawkowego +10/-0
  • Płeć: Mężczyzna
Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« dnia: 15 Października 2008, 10:16:36 »
Kiedyś znalazłem w książce J.Janczarskiego "Rozrywki duchów Rozrywki" rozdział dotyczący Grzegorza. Pomyslałem że nie można tego pominąć ;) Sorki za nienajlepszą jakość ale nie mam skanera i musiałem zrobić kopie aparatem.

http://trajan.republika.pl/Poszepszynski-Rozrywki_duchow_Rozrywki.rar
"mmmm... surowe ziemniaki z dżemem...palce lizać"

dziadek Jacek

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +668/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Października 2008, 12:09:10 »
Mamy tą książkę nawet w wersji audio. ;D
nie graj ze mną...

Offline dziadek_jacek

  • "My rządzimy światem a nami rządzą kobiety"
  • Hydraulik
  • Nowy Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 31
  • słoiki dżemu truskawkowego +10/-0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« Odpowiedź #2 dnia: 15 Października 2008, 12:10:39 »
Mamy tą książkę nawet w wersji audio. ;D

Bu! :( Właśnie "zapuściłem zurawia" i stwierdziłem że mój wątek jest cokolwiek nieświeży, bo już był poruszany. No cóż, ale przynajmniej teraz można zobaczyć to w wersji drukowanej :)
"mmmm... surowe ziemniaki z dżemem...palce lizać"

dziadek Jacek

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +668/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« Odpowiedź #3 dnia: 15 Października 2008, 12:12:16 »
Hmm... tylko to co ja mam się nazywa "Powieść ze Ślusarzem", ale wydaje mi się, że to to samo.
nie graj ze mną...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 38735
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« Odpowiedź #4 dnia: 15 Października 2008, 12:58:55 »
To samo, krążą te duchy czasami po Allegro, można nabyć przy odrobinie szczęścia. A wątek Grzegorza rzeczywiście palce lizać... choć może w tym kontekście niekoniecznie  ;) Ta żyłka do interesu, ta inicjatywa na jakże odpowiedzialnym stanowisku... A i Dziadek Jacek zdaje się też się pojawił, o ile pamiętam  ???
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


echo pedadoga

  • Gość
Odp: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« Odpowiedź #5 dnia: 15 Października 2008, 14:34:19 »
A jak najbardziej. Jakże go mogło zabraknąć wśród takich gwiazd jak Kojak, Pan Sułek i Siostry Sisters...
Szkoda tylko , że wersja audio była tylko czytana przez Kondrata, a nie grana...

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +668/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« Odpowiedź #6 dnia: 15 Października 2008, 17:08:12 »
Szkoda tylko , że wersja audio była tylko czytana przez Kondrata, a nie grana...
Można pomażyć... żeby ich tam wszystkich zebrać to nie łatwa musi być sztuka.
Chociaż co to dla nas? ;D ("nas" - jakbym ja coś/kogoś załatwił kiedyś ;))
nie graj ze mną...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 38735
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« Odpowiedź #7 dnia: 15 Października 2008, 17:29:09 »
No masz. Tego by tylko brakowało, żebyś nam załatwił, dajmy na to, dziadka Jacka. To z czego by Poszepszyńscy wtedy żyli?
Chyba, żeby miał w zanadrzu jakiś spadek  ;D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 52129
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« Odpowiedź #8 dnia: 15 Października 2008, 22:56:25 »
Powieść ze Ślusarzem oczywiście mamy dzięki niezastąionemu Andrusowi, który niejedną rzecz nam już załatwił. Choć są to tylko moje, nie poparte niczym przypuszczenia, to śmiem twierdzić, że to własnie nam załatwił Andrus obecną edycję RP w Trójce.
Nie wiem, czy nie za bardzo popuściłem wodze przypuszczeń, ale trudno.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 38735
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« Odpowiedź #9 dnia: 15 Października 2008, 22:59:52 »
A ja mam wrażenie, że ktoś ma ochotę Poszepszyńskich w Trójce... załatwić. Na amen.
Zresztą nie tylko Poszepszyńskich, rozrywkę w ogólności.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 52129
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« Odpowiedź #10 dnia: 16 Października 2008, 00:02:28 »
A ja mam wrażenie, że ktoś ma ochotę Poszepszyńskich w Trójce... załatwić. Na amen.
Zresztą nie tylko Poszepszyńskich, rozrywkę w ogólności.
Jedno nie wyklucza drugiego i na odwrót.
Trzask, prask i po wszystkim.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +668/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Października 2008, 01:55:36 »
Czyżby piosenka Salonu Niezależnych "Kat" pasowała do nastroju? ???

"...i w tym to dziwnym radiu, jak mogłeś się spodziewać, wnet zakazali pisać, zakazali śpiewać"
nie graj ze mną...

Stefan

  • Gość
Odp: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« Odpowiedź #12 dnia: 16 Października 2008, 06:24:19 »
A ja mam wrażenie, że ktoś ma ochotę Poszepszyńskich w Trójce... załatwić. Na amen.
Zresztą nie tylko Poszepszyńskich, rozrywkę w ogólności.
To sprzedaj to wrażenie najlepiej do mediów prywatnych (lub czasopism)

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 26412
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« Odpowiedź #13 dnia: 16 Października 2008, 07:52:39 »
A ja mam wrażenie, że ktoś ma ochotę Poszepszyńskich w Trójce... załatwić. Na amen.
Zresztą nie tylko Poszepszyńskich, rozrywkę w ogólności.
Jedno nie wyklucza drugiego i na odwrót.
Trzask, prask i po wszystkim.
Analizując powyższe, mozna dojść do wniosku, że A. chce załatwić samego siebie ???

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +668/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Nieznany wątek z życia Grzegorza :)
« Odpowiedź #14 dnia: 16 Października 2008, 18:08:01 »
A ja mam wrażenie, że ktoś ma ochotę Poszepszyńskich w Trójce... załatwić. Na amen.
Zresztą nie tylko Poszepszyńskich, rozrywkę w ogólności.
Jedno nie wyklucza drugiego i na odwrót.
Trzask, prask i po wszystkim.
Analizując powyższe, mozna dojść do wniosku, że A. chce załatwić samego siebie ???
I to jest w sumie bardzo prawdopodobny scenariusz. Dlatego idealnie by było jakbyśmy założyli własne radio i...
A może lepiej nie.
nie graj ze mną...