Autor Wątek: Mini-max  (Przeczytany 12567 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Stefan

  • Gość
Mini-max
« dnia: 14 Grudnia 2007, 21:25:58 »
że zacznę
Czy ma ktoś ostatni mini-max, a choćby jego pierwszą godzinę?
Ostatni w sensie ostatni, a nie ostatni.
Tzn z 13-14 grudnia.

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +667/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Mini-max
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Grudnia 2007, 22:38:32 »
Ja mam zapewne, ale na kasecie... :(
nie graj ze mną...

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 21833
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Mini-max
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Grudnia 2007, 22:46:18 »
Sprawdź na pr3podcast, powinno już być...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 32960
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Mini-max
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Grudnia 2007, 23:24:23 »
Ja mam zapewne, ale na kasecie... :(

Jej, to ktoś jeszcze nagrywa na kasety?
No łzy mię ciekną ze wzruszenia...  :'(  ;)
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +667/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Mini-max
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Grudnia 2007, 23:30:49 »
Ja mam zapewne, ale na kasecie... :(

Jej, to ktoś jeszcze nagrywa na kasety?
No łzy mię ciekną ze wzruszenia...  :'(  ;)

Zmartwię cię/Cię - mój ociec, not me. ;D ;)
nie graj ze mną...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 32960
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Mini-max
« Odpowiedź #5 dnia: 15 Grudnia 2007, 00:22:46 »
Stara ( ;D ) gwardia nie rdzewieje!
A ty jeszcze wiesz, jak sie z kasety korzysta? Albo co to takiego łokmen? Tylko nie ściągać mi tu z pedii, proszę  ;)
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +667/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Mini-max
« Odpowiedź #6 dnia: 15 Grudnia 2007, 06:15:47 »
Bruxa - ja nie dziecko pokemona! (chociaż parę kapsli z chipsów miałem w podstawówce :D;)
Walkmana pierwszego dostałem już ładnych parę lat temu (niestety niesprawny już dziś), a pierwsze audycje radiowo-rockowo-nocne mam jeszcze nagrane na kasetach (konkretnie rockową listę przebojów z jedynki). ;D
nie graj ze mną...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 32960
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Mini-max
« Odpowiedź #7 dnia: 15 Grudnia 2007, 09:15:53 »
A to przepraszam. Starcza zgrzybiałość przeze mnie przemawia.  ;D
Oj, nagrywało się, nagrywało... Beksińskiego zwłaszcza, chociaż raczej muzykę niż słowo (bo w pewnym wieku sądzi się, ze niektóre rzeczy będą trwały wiecznie - przecież za tydzień miała być następna audycja, nie?), LP3, Pół Perfekcyjnej Płyty... Nawet historyczne drugoobiegowe kasety kabaretu Tey miałam (120 minutowe, imaginujcie sobie  ;D). Ale po paru przeprowadzkach... Szlag wszystko trafił, dno, serdeńko, dno...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +667/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Mini-max
« Odpowiedź #8 dnia: 15 Grudnia 2007, 13:14:26 »
A to przepraszam. Starcza zgrzybiałość przeze mnie przemawia.  ;D
Oj, nagrywało się, nagrywało... Beksińskiego zwłaszcza, chociaż raczej muzykę niż słowo (bo w pewnym wieku sądzi się, ze niektóre rzeczy będą trwały wiecznie - przecież za tydzień miała być następna audycja, nie?), LP3, Pół Perfekcyjnej Płyty... Nawet historyczne drugoobiegowe kasety kabaretu Tey miałam (120 minutowe, imaginujcie sobie  ;D). Ale po paru przeprowadzkach... Szlag wszystko trafił, dno, serdeńko, dno...

Wybaczam, choc nieładnie patrzeć na młodych, jak na "gówniarzy, którzy nic nie wiedzą, a coś co było parę lat temu uważają za prehistorię" :P ;)
Ja aż takim zaawansowanym "nagrywaczem" nie byłem, ale nawet kiedyś sobie poszepszyńskich nagrałem (dawno temu i jedynie parę odcinków, bo ojciec mi powiedział, że takie coś w ogóle istnieje ;D) Ale to były dawne czasy, bo teraz to zostało mi jeno parę kaseciaków, które kurzą się na półce i chyba umarły śmiercią naturalną...
No i właśnie mój fader (jako ten "zacofany"), który nie posiada własnego PC (a zresztą nawet gdyby posiadał, to i tak nie za bardzo by umiał go odpalić ;)) uskutecznia nagrywanie (zwłaszcza ulubionego mini-maxu) na rzeczone kasety.
« Ostatnia zmiana: 15 Grudnia 2007, 13:16:31 wysłana przez Zygfryd666 »
nie graj ze mną...

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 16372
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mini-max
« Odpowiedź #9 dnia: 15 Grudnia 2007, 14:40:02 »
Stara ( ;D ) gwardia nie rdzewieje!
A ty jeszcze wiesz, jak sie z kasety korzysta? Albo co to takiego łokmen?

Łokmen to już nowożytna era,kasetowy Kasprzak na który nagrywaliśmy kawałki z trójkowej listy,to był sprzęt!
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Stefan

  • Gość
Odp: Mini-max
« Odpowiedź #10 dnia: 16 Grudnia 2007, 20:13:26 »
Upraszam o tytuł piosenki Jana Ptaszyna Wróblewskiego, leciało to tak:
Na basie w Mombasie,
Na saksofonie w Weronie
Na pianinie w Tallinie
i na trąbce w Porąbce

Męczy mnie to lat 23.
A chciałbym jeszcze pożyć

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 32960
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Mini-max
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Grudnia 2007, 23:06:43 »
W kinie w Lublinie
W berecie, w czapce, chustce
Na falochronie w Ustce


To nie to?  ;) ;D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: Mini-max
« Odpowiedź #12 dnia: 17 Grudnia 2007, 06:12:03 »
W kinie w Lublinie
W berecie, w czapce, chustce
Na falochronie w Ustce


To nie to?  ;) ;D
Bardzo <expresso> śmieszne (szczególnie w poniedziałek o 6 rano)
« Ostatnia zmiana: 17 Grudnia 2007, 10:58:23 wysłana przez Stefan »

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 21833
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Mini-max
« Odpowiedź #13 dnia: 17 Grudnia 2007, 10:20:28 »
W kinie w Lublinie
W berecie, w czapce, chustce
Na falochronie w Ustce

To nie to?  ;) ;D
Bardzo <expresso> śmieszne (szczególnie w poniedziałek o 6 rano)
A gdzie niedomówienie, a gdzie exspresso maciato? To przecież się czyta nie tylko o 6 rano!
« Ostatnia zmiana: 17 Grudnia 2007, 10:58:48 wysłana przez Stefan »

Stefan

  • Gość
Odp: Mini-max
« Odpowiedź #14 dnia: 17 Grudnia 2007, 10:59:39 »
naszklinentnaszpaaaaan
 :P
BTW
Poproszę o brief, kiedy mogę używać direct, a kiedy jako expresso
« Ostatnia zmiana: 17 Grudnia 2007, 11:03:47 wysłana przez Stefan »