Rodzina Poszepszyńskich - fanklub im. Kaprala Jedziniaka

Rodzina Poszepszyńskich => przemyślenia => Wątek zaczęty przez: Psiakostka w 08 Stycznia 2008, 19:25:30

Tytuł: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Psiakostka w 08 Stycznia 2008, 19:25:30
Mam nadzieję że wspólnie uda nam się zebrać dni na każdy dzień tygodnia. A jak wiadomo na każdym zebraniu ktoś musi zacząć:

01*STYCZEŃ
08   Dzień Biurek
20   Międzynarodowy Dzień Sera
22   Dzień Dziadka
25    Międzynarodowy Dzień Sekretarek i Asystentów

02*LUTY
 11   Dzień Chorego
 14   Dzień Zakochanych (Walentynki)
 22   Światowy Dzień Ofiar Przestępstw

03*MARZEC
 05   Dzień teściowej
 08   Dzień kobiet (za wyjątkiem teściowych)
 15   Światowy Dzień Praw Konsumenta

04*KWIECIEŃ
 11   Dzień Chorych na Parkinsona
 12   Dzień Lotnictwa i Kosmonautyki
 21   Światowy Dzień Ziemi
 23   Światowy Dzień Książki

05*MAJ
 01   Święto Pracy
 03   Święto Konstytucji 3 Maja
 26   Dzień Matki
 29   Dzień Mediów i reklamy
 30   Dzień Amnesty International (lub Dzień Uchodźców)

06*CZERWIEC
 05   Dzień Samorządowca
 23   Dzień Ojca

08*SIERPIEN
 14   Dzień Elektryka

10*PAŹDZIERNIK
 22    Światowy Dzień Jąkających Się

11*LISTOPAD

 02   Dzień Zaduszny
 11   Polskie Święto Niepodległości
 19   Dzień życzliwości (znaczy antypolski i nie chrześcijański)
 20   Dzień bez papierosa (wg Osteoporozy dzień stracony)
 25   Światowy Dzień Tolerancji
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 08 Stycznia 2008, 19:28:49
A Dzień Kombatanta Wojny Rosyjsko-Japońskiej którego jest?


Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 08 Stycznia 2008, 21:18:55
10*Październik
14  Dzień Edukacji Narodowej

muahahahahahhahhahhaahhhaa!!!!!  >;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 09 Stycznia 2008, 00:01:48
7 października - dzień Milicjanta.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 09 Stycznia 2008, 01:14:58
31 grudnia? Nie sylwester! Moje urodziny. ;D hueheu
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 09 Stycznia 2008, 14:41:25
06*CZERWIEC
 23   Dzień Ojca

Przypomniała mi się taka reklama, Durexa bodajże: Wszystkim korzystającym z wyrobów konkurencji życzymy szczęśliwego Dnia Ojca!

Dzień Kombatanta Wojny Japońsko-Rosyjskiej to nie wiem, ale 8-9 lutego: rocznica rozpoczęcia bitwy pod Port Artur, co łatwo można wyczytać na załączonej ilustracji.

PS: A którego to października obchodziło się rocznicę Wielkiej Rewolucji Październikowej?  ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 09 Stycznia 2008, 15:44:24
PS: A którego to października obchodziło się rocznicę Wielkiej Rewolucji Październikowej?  ;)

Cóś mi się zdaje że 7 listopada (według obowiązującego w Rosji kalendarza juliańskiego 25 października)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 12 Stycznia 2008, 11:13:32
I tak wszystko, co tu napiszemy blednie wobec faktu, że obecny rok został ogłoszony przez ONZ Międzynarodowym Rokiem Kartofla. Mój Boże, dobrze, że nie poprzedni, bo strach pomyśleć jakby to Jarek odebrał. Jako komplement, czy wręcz przeciwnie?

http://www.potato2008.org/ (http://www.potato2008.org/)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Lutego 2008, 16:47:59
Po sobie, ale okoliczności zmuszają...

Wczoraj (02 lutego) był podobno dzień moczarów i mokradeł, za szczególnym uwzględnieniem bagiennych roślin i owadów jadalnych. Ma ktoś pomysł, jak taką okazję uczcić?  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 03 Lutego 2008, 17:59:08
Po sobie, ale okoliczności zmuszają...

Wczoraj (02 lutego) był podobno dzień moczarów i mokradeł, za szczególnym uwzględnieniem bagiennych roślin i owadów jadalnych. Ma ktoś pomysł, jak taką okazję uczcić?  ;D

Jožin'a z Bažin obejrzeć/posluchać?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Lutego 2008, 22:00:58
A czy on na pewno jest jadalny? Zwłaszcza jak sie go potraktuje opryskiem z samolotu?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 04 Lutego 2008, 00:10:29
A czy on na pewno jest jadalny? Zwłaszcza jak sie go potraktuje opryskiem z samolotu?

Jest jadalny, of korz, ale tylko raz. ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Psiakostka w 04 Lutego 2008, 22:26:30
"A jabłka od strony autostrady to nie do jedzenia tylko na sprzedaż"
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Lutego 2008, 22:47:26
"A jabłka od strony autostrady to nie do jedzenia tylko na sprzedaż"
W sumie racja. Tylko jak daleko sięga autostrada od swojej strony?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 05 Lutego 2008, 14:50:52
"A jabłka od strony autostrady to nie do jedzenia tylko na sprzedaż"
W sumie racja. Tylko jak daleko sięga autostrada od swojej strony?
Chyba źle postawiłeś pytanie, powinno być "jak daleko spada jabłko od autostrady"  :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 05 Lutego 2008, 15:09:00
"A jabłka od strony autostrady to nie do jedzenia tylko na sprzedaż"
W sumie racja. Tylko jak daleko sięga autostrada od swojej strony?
Chyba źle postawiłeś pytanie, powinno być "jak daleko spada jabłko od autostrady"  :D
Daleko, to od szosy (względnie noszy).
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 08 Lutego 2008, 06:51:24
Gdy Malwina słońcem świeci, rodzą się normalne dzieci,
Gdy Malwina deszczem pluje, rodzą się same...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 08 Lutego 2008, 08:38:59
Gdy Malwina słońcem świeci, rodzą się normalne dzieci,
Gdy Malwina deszczem pluje, rodzą się same...
Niezguje
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 08 Lutego 2008, 09:25:58


Niezguje

Dobrze że nie Nazgule.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 08 Lutego 2008, 10:00:49
Gdy Malwina słońcem świeci, rodzą się normalne dzieci,
Gdy Malwina deszczem pluje, rodzą się same...
Niezguje
Nie rytmuje sie
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 08 Lutego 2008, 11:16:31
Gdy Malwina słońcem świeci, rodzą się normalne dzieci,
Gdy Malwina deszczem pluje, rodzą się same...
Niezguje
Nie rytmuje sie
Mi się rymuje, a nawet rytmuje (nie wiem, co było pierwsze). ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Lutego 2008, 09:18:15
Przysłowia na 27 lutego(?)

Gdy Anastazja płacze,
zima do wody skacze.

 Gdy Gabriel pije piwo
zima ostre zbiera żniwo.
 
Edit - jeszcze jedno

 Gdy Cezara nie ma w domu
WiG 20 odbiega od poziomu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 27 Lutego 2008, 14:13:18
Gdy Cezar w lutym bawi w Poznaniu
mamy zimę w głębokim poważaniu
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 27 Lutego 2008, 16:44:46
Na świętego Maurycego pogoda zawsze nie tego

Rolniku, na świętego Grzegorza nie wysypuj na tory zboża

Na święty Jacek dobry z dżemem placek, a na Zachariasza ze skwarkami kasza

Od imienin panny Ingi zamiast reform załóż stringi

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Lutego 2008, 17:41:42
ale to nie jest na 27 luty(ego)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 27 Lutego 2008, 19:03:31
Bo też poniosło mię natchnienie i poleciałam on-topic, za co się niniejszym kajam. Bo przecież każdego dnia jest jakiś dzień...

Ciekawe, jakie są przysłowia na 29 lutego? I czy obowiązują tylko w roku przestępnym? A jeśli są to jakieś szczególnie istotne przysłowia, to w pozostałe lata kak żit
Na ten przykład: Przed świętym Lutosławem lepiej nie mieć kłopotów z prawem.  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 27 Lutego 2008, 23:22:26
A na Świętego Stefana
Stefek expressis verbis od rana ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 28 Lutego 2008, 06:14:37
na 28 luty(ego)

Gry Makary setkę palnie
wszystkich radość wnet ogarnie

A gdy Roman wiąże buta
na wsi straszna jest poruta
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 28 Lutego 2008, 21:51:15
Na 29 lutego zamiast Manna dadzą Cejrowskiego  >:(

I jak tu nie kochać Trójki... http://www.polskieradio.pl/trojka/aktualnosci/?id=39479 (http://www.polskieradio.pl/trojka/aktualnosci/?id=39479)

Zwłaszcza, że tym razem "dzień z..." (dzień z dniem?) nie oznacza jak zazwyczaj lepszej niż przeciętnie muzyki, oj nie.
Ale przynajmniej obiecali, że to raz na lat 28.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 29 Lutego 2008, 05:59:51
Na 29 lutego zamiast Manna dadzą Cejrowskiego  >:(

I jak tu nie kochać Trójki... http://www.polskieradio.pl/trojka/aktualnosci/?id=39479 (http://www.polskieradio.pl/trojka/aktualnosci/?id=39479)

Zwłaszcza, że tym razem "dzień z..." (dzień z dniem?) nie oznacza jak zazwyczaj lepszej niż przeciętnie muzyki, oj nie.
Ale przynajmniej obiecali, że to raz na lat 28.
Wiśnia jest wiśnia...
Niestety, dziś też jest Makarego i Romana

Gdy Makary pije piwo
korupcja duże zbiera żniwo

Kiedy Roman daje dyla
źle się dzieje w państwie duńskim (coś bez sensu)

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 29 Lutego 2008, 07:23:20
Cofam częściowo co powiedziałam wcześniej, muzyka (na razie) może być. Zwłaszcza Dropkick Murphys  ;D Ale słowo...
Nie, nie jestem uprzedzona do WuCeta. Lubię jego pocztówki muzyczne. A korespondencje z ciepłych krajów - palce z dżemem bananowym lizać. Ale do prowadzenia poranka to on się po prostu nie nadaje... Sprawdziłam w zaleceniach Stefana  ;D

Jak teraz jest tak śmiesznie, w konwencji im gorzej tym lepiej, to strach się bać, co będzie w prima aprilis...

Niestety, dziś też jest Makarego i Romana

Bah, nic właśnie! Dziś jest Lutosława. Jak mi nie wierzycie to sprawdźcie w kalendarzu. Ja sprawdziłam, i nadal własnym oczom nie wierzę...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 29 Lutego 2008, 08:22:56
Gdy Lutosław idzie spać
można bimber śmiało chlać
bo
(droż z cukrem się całuje
i zaraz potem pączkuje)

 
Edit (i jeszcze jedno na czasie)
Gdy Lutosław pije czaj
w siłę rośnie cały kraj
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 29 Lutego 2008, 08:58:39
Na 29 lutego zamiast Manna dadzą Cejrowskiego  >:(
Ale za to Mann bedzie od 9 do 12 :)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 29 Lutego 2008, 10:21:10
A kiedy są imieniny Manna?
Zawsze w piątki z rana?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: anoosia w 29 Lutego 2008, 16:29:27
A mnie się podobał Cejrowski z rana. O! I bronić go będę do upadłego ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 29 Lutego 2008, 16:32:38
A mnie się podobał Cejrowski z rana. O! I bronić go będę do upadłego ;)
A przed kim? No bo na pewno nie przede mną :)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 29 Lutego 2008, 16:52:23
Na 29 lutego zamiast Manna dadzą Cejrowskiego  >:(
Ale za to Mann bedzie od 9 do 12 :)

Taa, niektórzy sobie mogą słuchać radia o takich porach. Domniemywam, że w pracy?
A to nauczyciele mają opinię darmozjadów...  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 29 Lutego 2008, 16:58:51
Taa, niektórzy sobie mogą słuchać radia o takich porach. Domniemywam, że w pracy?
A to nauczyciele mają opinię darmozjadów...  ;D
Chcesz? Nagrywam many legurarnie, mogie podsylłć na alchemika
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 29 Lutego 2008, 18:45:30
Chcesz? Nagrywam many legurarnie, mogie podsylłć na alchemika
Jak chcesz jej obrzydzic kolacje to podsyłaj ;D
Ja musialem wylaczyć, z własnej woli...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: anoosia w 29 Lutego 2008, 19:09:49
A mnie się podobał Cejrowski z rana. O! I bronić go będę do upadłego ;)
A przed kim? No bo na pewno nie przede mną :)

I dobrze. Cejrowski jest wspaniały.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 29 Lutego 2008, 20:06:50
Momentami bywa. Ale nie zamiast Manna.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 29 Lutego 2008, 20:43:40
Momentami bywa. Ale nie zamiast Manna.
Nie przesadzaj, raz na 28 lat można.
Do B:
Faktycznie konfekcja aż miło była dziś od 9 do 12
No ale raz na 28 można.
A many mam legularne od 04.2007
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 29 Lutego 2008, 20:49:36
Nie przesadzaj, raz na 28 lat można.

Pod tym warunkiem to zgoda, można  ;D A piosenka dnia była zupełnie dżezi, ale na ucho szykowana raczej pod Manna a nie WuCeta. Klimacik trochę nie ten  ;D Znaczy - dla mnie jak najbardziej ten, już wykopałam tego towaru więcej i właśnie mi zarzyna głośniki  ;D Biedni sąsiedzi, dobrze, że trochę przygłusi.

Edit: No pewnie, że chcę. Chcę usłyszeć, co takiego Bluesmanniak aż musiał wyłączyć  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 01 Marca 2008, 21:06:26
Na 1 marca

Gdy Ignacy myje gary
nie jest to święto kupały

Kiedy Albin mocno śpi
nie nadaje się do gry.

cdn...

Na 4 marca

Nie zdejmiesz kasku, Kazku
jak nie rozepniesz pasku

na 5 marca

Kiedy Adrian plecie nić
Ustają wiatry u Kleopatry
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Marca 2008, 15:48:49
Jak ostrzega Ministerstwo Finansów, pisanie po sobie na forach internetowych nie będzie już w tym roku uprawniało do ulgi podatkowej.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Marca 2008, 07:49:55
06. 03 - Dzień lo-go-pe-dy 

Gdy szóstego szosa sucha
Poszepszyńskim burczy w brzuchach

;D

Na dzień teściowej 05. 03 to już Stefan napisał. Tylko czyją teściową była Kleopatra?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 06 Marca 2008, 08:27:07
Ze względu na niefachowe zabawy z wężem nie zdążyła zostać teściową. Być może zrobiła to dla dobra swojej przyszłej synowej? Gdyby nie zabiła siebie, wcześniej czy później musiałaby zabić ją.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Marca 2008, 11:39:38
na 6.03

Kiedy Róża pączki piecze
sprzedawaj akcje człowiecze

A gdy Wiktor cię odwiedzi
znaczy wyszedł - już nie siedzi
(oda do min. Ć.)
Edit
9.03.08
Na Franciszki
więdną kiszki
A na Katarzyny
pękają sprężyny

(straszne, wiem)
Na 11.03
Gdy Konstanty pije kawę
to Benedykt ma odprawę...

(kiedy to się wreszcie skończy?)
Turku - kończ pan ten mecz!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Marca 2008, 15:18:31
3.14 - dzień ludolfiny
Może któryś ścisły umysł zabłyśnie przysłowiem?  ;D

A dzisiaj (15.03) są idy marcowe. Cezarian, u ciebie wszystko OK?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 15 Marca 2008, 15:42:03
14.03
Na Matyldy i Leona
Ludolfina nam nie skona
Ani kawa ani tea
nie przeskoczy liczby Pi
15.03
Gdy Ludwika w dal pomyka
a Klemensa nie ma w kinie
Złap za grabie, złap za szpadel
a przyroda nam nie zginie.
16.03
Hilarego nie ma w sklepie
Izabeli też nie złapiesz
A Wokulski robi kasę
handlując starym kontrabasem.

(współczuje wszystkim)




Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Marca 2008, 23:29:51
A dzisiaj (15.03) są idy marcowe. Cezarian, u ciebie wszystko OK?
Żyję. Starałem się dzisiejszy dzień przeżyć w ukryciu, chodząc opłotkami, wykorzystując ograniczoną widoczność spowodowaną opadami oraz marcowym ujadaniem kotów.
Udało mi się nawet przeżyć dzisiejszy mecz Jaga - Zagłebie Sosnowiec. To ostatnie wydarzenie nie było moim ostatnim, najprawdopodobniej z dwóch powodów.
1. Ze względu na ograniczoną widoczność, o której powyżej, na mecz nie poszedłem.
2. Pamięć o wydarzeniach marcowych z 44 r. przed Chrystusem na szczęście już nie ta, zwłaszcza wsród kibiców z Sosnowca. Aż przykro przyznać, ale pamięć o Idach marcowych została zagłuszona przez inne wydarzenia marcowe, te z 1968r.
I tutaj znowu dwie konstatacje.
Po pierwsze, co ciekawe, wydarzenia marcowe, mimo zmiany ustroju, były i są nadal popierane przez tzw. oficjalne czynniki państwowe.
Pamięć o wydarzeniach z 1968 jest żywsza także z tego powodu, że żyje więcej świadków tych wydarzeń, niż Id marcowych z 44 p.n.e.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 16 Marca 2008, 22:10:05
Żyję....wykorzystując ograniczoną widoczność...

Bo we mgle zwierz tumanieje. ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 16 Marca 2008, 22:13:13
16.03
Gdy w kalendarzu Hilary
uważaj na okulary

Ha, ale błysnęłam  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Marca 2008, 11:21:50
18.03
Na Narcyza
maleje akcyza

19.03
na Józefa i Bogdana
wódka leje się od rana
Goście piją i śpiewają
a post w swojej dupie mają

na 20.03 roku przestępczego

Kiedy wiosna sypnie śniegiem
a post zbliża się do końca
szykuj sanie ty baranie
święcić trzeba soon święconkę
i odmówić wnet koronkę.
PS
Udaję się do wiadomego lekarza.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Marca 2008, 06:56:00
Na świętego Maurycego pogoda zawsze nie tego
No i jak tu nie wierzyć, że przysłowia się sprawdzają, zwłaszcza te pisane własnoręcznie. Jest dzisiaj Maurycego? Jest. A pogoda? No właśnie. Mamy pierwszy dzień wiosny a zima znowu zaskoczyła drogowców.

Tak przy okazji - skoro pierwszy dzień wiosny z okazji roku przestępnego zmienił lokalizację, to kiedy powinno się świętować dzień wagarowicza? Zgodnie z literą, czyli kalendarzowo, czyli jutro; czy zgodnie z duchem, czyli pierwszego dnia wiosny, czyli dzisiaj?
Jakie to szczęście, że w tym roku jest to kwestia czysto akademicka  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Marca 2008, 07:10:48
Eufemia, Klaudia, Kira imieniny dziś obchodzą
Kupią flaszkę, ser i owoc i sobie tym zaszkodzą


Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 20 Marca 2008, 07:26:27
Eufemia, Klaudia, Kira imieniny dziś obchodzą
Kupią flaszkę, ser i owoc i sobie tym zaszkodzą
Więcej optymizmu proszę  ;D
Eufemia, Klaudia, Kira imieniny dziś obchodzą
Kupią flaszkę, ser i owoc, dobrze sobie zrobią
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Marca 2008, 09:19:39
Eufemia, Klaudia, Kira imieniny dziś obchodzą
Kupią flaszkę, ser i owoc i sobie tym zaszkodzą
Więcej optymizmu proszę  ;D
Eufemia, Klaudia, Kira imieniny dziś obchodzą
Kupią flaszkę, ser i owoc, dobrze sobie zrobią

To może tak bardziej optymistycznie:
Eufemia, Klaudia i Klara imieniny dziś mają
Kupią sobie flaszkę z serem i jak zwykle się schlają.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Marca 2008, 06:09:48
W Wielki Piątek
zrób początek
Nie jedz mięcha, nie pij wódy
a może uratujesz dolinę Rospudy.

I przysłowie na Wielkanoc
Jak Boże Narodzenie po wodzie
To Wielkanoc po lodzie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Marca 2008, 13:18:41

I przysłowie na Wielkanoc
Jak Boże Narodzenie po wodzie
To Wielkanoc po lodzie.

No Steeefan, no... Myślałam, że nie wklejamy cudzej twórczości  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Marca 2008, 10:00:09
No Steeefan, no... Myślałam, że nie wklejamy cudzej twórczości  ;D
Myślałem że to moje?
Jak Teodor rękę traci
Universal się bogaci.

A jak Olga kluski je
będzie wojna, będzie źle...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 26 Marca 2008, 16:25:40
Myślałem że to moje?
To jest, że tak się wymądrzę, mem uniwersalny. Skrzydlate słowa, no. Znaczy wszyscy cytują, tylko nie wiedzą z kogo. W tym wypadku nie wiedzą, że z ciebie  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Marca 2008, 09:19:49
na 27.03
Kiedy Ernest śniegie sypie
plony będa znakomite



Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 27 Marca 2008, 15:16:42
oraz

Gdy na Lidki śniegu szybko ubywa
Na Bugu we Włodawie pół metra przybywa
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 27 Marca 2008, 15:36:01
na 26.03
na 27.03 chiba.

I jeszcze:
Na Archibalda szykuj kurtki i palta.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 27 Marca 2008, 15:39:58
To ja za to wtrącę na 26.03

Gdy zadymka na Tymoteusza
nie obrodzi ci jabłoń ni grusza

Nie wiem, jak u was, ale tu waliło wczoraj śniegiem tak, że już, już wyjmowałam nieużywane od dwóch lat biegówki... Niestety, z rana stopniało. Mogłaby się ta cholerna wiosna zdecydować, a nie bujać się jak bliźniaki z traktatem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 27 Marca 2008, 15:46:10
Nie wiem, jak u was, ale tu waliło wczoraj śniegiem tak, że już, już wyjmowałam nieużywane od dwóch lat biegówki... Niestety, z rana stopniało. Mogłaby się ta cholerna wiosna zdecydować, a nie bujać się jak bliźniaki z traktatem.

W marcu, jak w garncu.

Ale poleciałem klasykiem teraz. ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 28 Marca 2008, 00:20:43
To ja na 28 - Jana i Anieli.

Gdy Jan ma święto przy Anieli
Oziminę diabli wzięli
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 28 Marca 2008, 00:54:11
Anielko, Anielko, wiosny czarodziejko.

Panie Janie, Panie Janie. Ja nie, Dębica. (najgłupsza reklama świata)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 28 Marca 2008, 06:36:17
amatorzy... ;D

Gdy Aniela z Janem
zjedzą rosół ranem
to wieczorem i trochę kaszki
wyliżą z menażki...

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 28 Marca 2008, 08:37:39
Gdy na Anieli odrzutowce latają nisko
Na Barbórkę śniegu po same pi....ko
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 02 Kwietnia 2008, 06:17:54
Gdy Aron z Franciszkiem
jedzą sobie kiszkę
To Władek Pankracy i Rysiu
z Klanu

i ekstra na 3.04
Kiedy chandra Cię dopadnie
skanuj płyty, skanuj ładnie
nie piratuj i nie czkaj
na komornika grzecznie cze-kaj

na 4.04
Na Izydora kup pomidora

na 7.04
Kiedy Rufin kawę pije
słońce coraz mocniej grzyje
a na Wacława wypij se kawa.

na 08.04
Gdy w Szczecinie nie ma prądu
bliski koniec tego rządu!

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 13 Kwietnia 2008, 01:11:27
11 kwietnia
Kiedy Anioł (takie imię ;)) deszczem chluśnie,
diabeł żarem w lecie buchnie.

12 kwietnia
Na Juliusza się z domu nie ruszaj.

13 kwietnia
Na Przemysława
dobra nawet Przemysławka. ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 13 Kwietnia 2008, 09:50:38
Gdy  Hermenegilda imieniny ma
niemiecki UB-ot się wynaurza
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Kwietnia 2008, 10:35:33
A kiedy są Bronhildy?
Pytam, bo jak wiadomo, Bronhilda rzadko przebacza. ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Kwietnia 2008, 10:49:33
Bronhilda to nie znam, ale Brunhilda, ach, prawdziwie szampańska kobieta  ;D

(http://www.haecdies.com/images/Brunhilda.jpg)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 13 Kwietnia 2008, 10:54:08
To Ty Bruxhildo?! :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Kwietnia 2008, 11:08:33
E nie, ja się na walkirię nie nadaję, za kieszonkowy rozmiar jestem. I za małą mam, ekhm, pojemność płuc.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 13 Kwietnia 2008, 11:42:45
Idy kwietniowe,
lepsze niż marcowe
na 14.04
Gdy Justyna i Walerian piją z Bereniką
to Liskiewicz nie podaje się do dymisji
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Kwietnia 2008, 15:50:18
To ostatnie było, rozumie się, białym wierszem?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 15 Kwietnia 2008, 15:58:12
Jo
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 21 Kwietnia 2008, 08:53:12
Kiedy w poniedziałek mamy Anzelma
zapowiada nam dobry tydzień szlema
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Kwietnia 2008, 09:47:45
Kiedy pełnia w nocy straszy
Szukaj chopie złota w kaszy
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Kwietnia 2008, 11:24:29
Kiedy pełnia w nocy straszy
Szukaj chopie złota w kaszy

Tylko nie w kaszy! podczas niżu
Szukaj chłopie złota w ryżu.

Przypominam, bo pamięta o tym każdy leń,
Że każdego dnia nie tylko jest jakiś dzień,
Lecz, nawet jak się Wam to nie podoba,
Każdego dnia jest jakaś pogoda.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 21 Kwietnia 2008, 13:52:11
Kiedy pełnia w nocy straszy
Szukaj chopie złota w kaszy

Tylko nie w kaszy! podczas niżu
Szukaj chłopie złota w ryżu.

A kiedy wyż świszcze znad nieba
Znajdziesz stówę obok chleba
A choć kasa to niewielka
Będzie za to niejedna butelka  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Maja 2008, 12:35:04
Gdy Justyna pije mleko
Maciej na drzewo ucieko
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Maja 2008, 13:56:37
Gdy Justyna pije mleko
Maciej na drzewo ucieko

Maciej jednak niedaleko ucieko
Bo blisko od drzewa pada mleko 0:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Maja 2008, 16:00:27
Gdy się zejdą Pankracy, Bonifacy i Serwacy
ciepłe gacie wdziej do pracy
A na zimną Zochę
przyodziej ciepłą pończochę
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Maja 2008, 23:11:42
Piętnastego maja, każdego roku
Problem się pojawia po zmroku:
Jak choć trochę
Rozgrzać zimną Zochę?
Na nic czułe słówka, uśmiechy, klejnoty
Zaklęcia, termofor, kwiaty, pieszczoty
Zocha jak uparte dziecko specjalnej troski
W głowie ma tylko gruntowe przymrozki
I rada jest jedna, chociaż bardzo krótka
Pomóc jej może nie kołdra, lecz wódka.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 15 Maja 2008, 06:21:45
Zocha, Zocha
cie nie kocha,
lunie chłodem, lunie morozem
i odjedzie se powozem.

Ale bez sensu... No ale czego można się spodziewać po tej godzinie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 17 Maja 2008, 09:03:16
A mię się podoba. ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 19 Maja 2008, 08:03:43
A mię się podoba. ;D
Lizus  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 19 Maja 2008, 10:54:47
A mię się podoba. ;D
Lizus  ;D
Wiele wskazuje na to, że lizus, ale niekoniecznie. Może Fasiolowi podoba się wzmianka o godzinie, a nie reszta? ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 19 Maja 2008, 20:16:31
Już zapomniałem co się podobało.Nie chce mi sie wracać na poprzednią stronę żeby sprawdzić,takie mnie dziś lenistwo ogarnęło.
Może to dlatego że na Augustyna rozleniwia się czterołapna zwierzyna.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 19 Maja 2008, 20:31:12
Buszując po sieci znalazłam taką ściągę http://folkowe.info/ (http://folkowe.info/). Można tu sprawdzić, czy niechcący najprawdopodobniej nie popełniamy plagiatu  ;)

Co to są te kocanki, co to je trudno spotkać w zimne maja ranki? Może Stefan coś wie?  ???

Prócz przysłów ludowych (prawda, że na miesiąc, a nie na dzień), można na tej stronie uzyskać także takie info, że wielkimi krokami zbliża się Dzień Stracha Polnego  ;D Jak to dobrze, że są takie strony, inaczej żyłabym w nieświadomości.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Maja 2008, 21:00:43
Na Filipa i Pauliny
Raul Lozano kopie grób
bo siatkówka to już trup
Oczywiście polska,
a nie estońska
ani turecka, szwedzka
 czy też grecka.
Nawet eskimoska podwójna krótka
lepsza niż parada Jerzego Dudka

DCaF
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 28 Maja 2008, 14:05:53
Dziś za zdrowie Jaromira
wznieśmy toast kuflem piwa 0=0

Wiem, że rym do kitu, ale merytorycznie chyba nie da się temu nic zarzucić  ;D O ile piwo będzie czeskie, rzecz jasna.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 28 Maja 2008, 22:58:02
Dziś za zdrowie Jaromira
wznieśmy toast kuflem piwa 0=0

Wiem, że rym do kitu, ale merytorycznie chyba nie da się temu nic zarzucić  ;D O ile piwo będzie czeskie, rzecz jasna.

A może tak:
Dzisiaj zdrowie Jaromira
Uczcić piwem przyszła chwila
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 28 Maja 2008, 23:39:01
A może tak:

Jaromir Jaromir
Piwo Piwo
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 29 Maja 2008, 08:00:53
Tyż piknie  ;D
Jaki by ten rym nie był, ważne, żeby piwo było  ;D

Zresztą, z rymem sprawa względna, mnie się na przykład idealnie rymuje piwo i bażant  ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 29 Maja 2008, 08:30:30
Cztery piwa
pięć serdelków
Nohaviva pełno ma w kuperku.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 29 Maja 2008, 08:59:35
Cztery piwa
pięć serdelków
Nohaviva pełno ma w kuperku.
Ostatnie zdanie jest pełne tajemnic :o
To ja wam z okazji dnia zapodam namiary na Jaromiego-bluesmana:
http://www.jaromi.com/
spodoba się wam :)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 29 Maja 2008, 09:00:14
Gdy Teodozja słonecznie dzień rozpoczyna
musowo pod sklepem wypić trzy wina
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 29 Maja 2008, 12:52:40
To ja wam z okazji dnia zapodam namiary na Jaromiego-bluesmana:
http://www.jaromi.com/
spodoba się wam :)

Wesoły ten Jaromi :D ...i ta muszka :)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Czerwca 2008, 14:47:40
Bezcenna jest Fraciszka mina
Gdy podczas imieninowych podskoków
Dowiaduje się, że to Saturnina
Jest partnerką jego zalotów
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Psiakostka w 13 Czerwca 2008, 22:09:54
dziś mamy dzień wolności podatkowej czyli od poniedziałku pracujemy nie na czarną dziurę zwaną z zagranicznego fiskusem tylko na siebie.
Swoją drogą jak to jest że podatki, akcyza, opłaty rejestracyjne, obowiązkowe ubezpieczenia a autostrady robi się za kasę z UE a i tak trzeba płacić za przejazd po nich, nawet jeśli są zakorkowane z powodu remontów.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Czerwca 2008, 00:09:18
dziś mamy dzień wolności podatkowej czyli od poniedziałku pracujemy nie na czarną dziurę zwaną z zagranicznego fiskusem tylko na siebie.
Swoją drogą jak to jest że podatki, akcyza, opłaty rejestracyjne, obowiązkowe ubezpieczenia a autostrady robi się za kasę z UE a i tak trzeba płacić za przejazd po nich, nawet jeśli są zakorkowane z powodu remontów.
Płaci się w celu likwidacji nieopodatkowanej czarnej dziury, o której piszesz. Ideałem jest oczywiście, aby obywatel płacił 100% podatku od uzyskiwanych dochodów, a w dalszej perspektywie nawet więcej. Niekiedy to się juz nawet udało - vide przykład Szwecji, czy Danii.

Światłe społeczeństwa krajów wysokorozwiniętych coraz pełniej akceptują odgórną inicjatywę liwkidacji dziury budżetowej wynikającej z nieopodatkowanych dochodów, widząc w niej jedyny sposób na praktyczne urzeczywistnienie idei solidarności i równości społecznej.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Czerwca 2008, 10:20:27
Na świętego Jana
wody po kolana
A na Danuty
kup ze buty
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 27 Czerwca 2008, 08:44:43
Kiedy Cyryla wypada w piątek
w przyszłym roku nie ma Zielonych Świątek

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Czerwca 2008, 10:51:10
Gdy idzie zima,
jest śnieg albo go ni ma
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 30 Czerwca 2008, 15:23:49
A jak idzie lipiec to jeden z Nadredaktorów, Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej wyjeżdża do USA na inspekcję budownictwa socjalnego,czyli baraków.Mówił mi przed wyjazdem że leci sprawdzić jak tam się ma Barack,to chyba o to chodzi.Albo cóś źle zrozumiałem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 30 Czerwca 2008, 16:53:19
A wziął ze sobą jakieś drobne? Bo podobno ten cały Barack to nic ino łazi po mieście, zaczepia ludzi i woła We need change... A niby taki dobrobyt w tej Hameryce  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 30 Czerwca 2008, 21:12:44
A wziął ze sobą jakieś drobne? Bo podobno ten cały Barack to nic ino łazi po mieście, zaczepia ludzi i woła We need change... A niby taki dobrobyt w tej Hameryce  ;D
Ergo (mam na imię Stefan) South Park rulez!!!
Edit
Ha - vlepka jako wierszyk!!!
- Dziś jest:
Wtorek,
1 Lipca 2008 r.
Imieniny:
Mariana i Haliny

Ha!
Dobry jestem, nie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 01 Lipca 2008, 12:24:37
A wziął ze sobą jakieś drobne? Bo podobno ten cały Barack to nic ino łazi po mieście, zaczepia ludzi i woła We need change... A niby taki dobrobyt w tej Hameryce  ;D
We need change... money? Dollars na zloty! Zloty is gut, dollar is not gut! Go unter Barrack, my change many many! You być gut Amerikan pipol!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Lipca 2008, 13:03:56
Zloty is gut, dollar is not gut!
E tam, nie czepiajmy się dolara. W końcu it ain't easy being green...  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 01 Lipca 2008, 14:21:05
Imieniny:
Mariana i Haliny

O!To u Kiepskich na korytarzu zapowiada się balszaja impreza.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 01 Lipca 2008, 22:10:44
Nie pamiętam kiedy, ale parę dni temu było Maryli!!!
Szampan z kartofli i zapiekanka z mąki i wody była na pewno.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Lipca 2008, 18:47:44
A wziął ze sobą jakieś drobne? Bo podobno ten cały Barack to nic ino łazi po mieście, zaczepia ludzi i woła We need change... A niby taki dobrobyt w tej Hameryce  ;D
We need change... money? Dollars na zloty! Zloty is gut, dollar is not gut! Go unter Barrack, my change many many! You być gut Amerikan pipol!
Z tym słabym dolarem to chyba jakieś nieporozumienie. W USA dolar jest tak samo mocny jak niegdyś. Więcej, ludzie mimo wysokiego kursu złotówki nadal zarabiają w dolarach. Co za kraj, co za obyczaje. Obawiam się, że żaden Barrack tego nie zmieni, nawet w barakach, przepraszam w bermudach.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Lipca 2008, 08:12:35
Imieniny: Aurela, Malwina oraz Zygfryd
01 ?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 04 Lipca 2008, 16:47:29
01 tak, bo potrzebuję butelek do skupu, ale nie dziś, bo mam jeszcze parę spraw do załatwienia... ;(
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Lipca 2008, 18:02:22
01 tak, bo potrzebuję butelek do skupu, ale nie dziś, bo mam jeszcze parę spraw do załatwienia... ;(
Czyli:
Na Malwiny i Zygfryda
Głowa się myrda i koliba?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 05 Lipca 2008, 01:04:27
Na Zygfryda? Jak to będize "na zygfryda"?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 08 Lipca 2008, 11:38:35
Dziś Edgara płowowłosego
prezenty szykuj kolego
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Psiakostka w 15 Sierpnia 2008, 15:03:00
13.08 Dzień leworęcznych

Każdy leworęczny uchlać ma się prawo 01
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 15 Sierpnia 2008, 20:28:22
13.08 Dzień leworęcznych

Każdy leworęczny uchlać ma się prawo 01
Jak leworęcznych to lewo, nie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Sierpnia 2008, 12:02:59
Po sobie, ale minęło (Litwo ojczyzno moja - kto wie co to to wie) :)
Dziś Zefiryny
I to mnie natkło.
Tak na giełdowo dziś.

Gdy Zefiryna krzyknie basem
WiG20 podniesie się z czasem
Lecz gdy załka cichutko
z dolarem będzie marniutko
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Psiakostka w 26 Sierpnia 2008, 22:54:30
A ja z całą kampanią Krakus w weekend zeszły nie chwaląc się mojego serdecznego przyjaciela ożeniłem - co tłumaczy moją absencję tudzież niedyspozycję :-)

Pomyśleć że niedawno w niezapomnianym roku 1939 karnie kopaliśmy okopy, uciekaliśmy z obozu jenieckiego a tu poniekąd klamka zapadła i na nic urok sanitariuszek...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 05 Września 2008, 11:45:33
Przy Wawrzyńca stole
markowe trunki piją menole
A Dorota z Justyną
piją tanie wino
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 05 Września 2008, 12:26:19
Na każdego przychodzi pora
nawet na Wawrzyńca i Wiktora
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 07 Września 2008, 22:34:05
A ja z całą kampanią Krakus w weekend zeszły nie chwaląc się mojego serdecznego przyjaciela ożeniłem - co tłumaczy moją absencję tudzież niedyspozycję :-)

Pomyśleć że niedawno w niezapomnianym roku 1939 karnie kopaliśmy okopy, uciekaliśmy z obozu jenieckiego a tu poniekąd klamka zapadła i na nic urok sanitariuszek...
Z tej niewoli uciec najtrudniej.

To nie niemiecki obóz jeniecki,
Trudno jest uciec spod kobiecej kiecki.


Taka Bruxa to w ogóle nie ma szans... uciec spod kiecki.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 13 Września 2008, 13:04:30
U Aureliusza miodu spadziowego* w ulach do pasa
A u Eugenii śliwek i gruszek pełen fartuszek

*palce lizać!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Września 2008, 12:01:46
O roku ów! kto ciebie widział w naszym kraju!
Zdziwi się, bo anić to urodzaju
Ani rokiem wojny; nazwać się go nie zdarzy
A bajać o nim można, bo jak mówią starzy
Z dawna się tak nie działo, że zima się zaczyna
W połowie ciepłego września, akurat na Albina
Ogarnęła tedy naród tęsknota za słońcem
Jakieś dziwne przeczucie, jak przed świata końcem,
Dopiero mądra Maria wyjaśniła, że ta nowa maniera
To nie świata koniec, tylko wina słabego premiera.

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Września 2008, 09:01:09
O roku ów! kto ciebie widział w naszym kraju!
Zdziwi się, bo anić to urodzaju
Ani rokiem wojny; nazwać się go nie zdarzy
A bajać o nim można, bo jak mówią starzy
Z dawna się tak nie działo, że zima się zaczyna
W połowie ciepłego września, akurat na Albina
Ogarnęła tedy naród tęsknota za słońcem
Jakieś dziwne przeczucie, jak przed świata końcem,
Dopiero mądra Maria wyjaśniła, że ta nowa maniera
To nie świata koniec, tylko wina słabego premiera.
Fajne, ale za długie. Nie przeczytałem...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: duch pedadoga w 24 Września 2008, 14:58:42
Fajne, ale za długie. Nie przeczytałem...
SB na dobrej drodze do objęcia funkcji krytyka...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 25 Września 2008, 00:05:11
Fajne, ale za długie. Nie przeczytałem...
SB na dobrej drodze do objęcia funkcji krytyka...
Jak zapewne Duch wie, SB w roli krytyka to nic nowego pod słońcem. Nawet przeciwnie, to była pewna stała pod słońcem. Stała, aż się przewróciła.
Ale SB ma chandrę. Ustrój psychiczny leci przez palce.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 25 Września 2008, 08:48:31
No dobra. Przeczytałem.
Za długie i się nie wpisuje.
Znaczy wpisywałoby się jeszcze rok temu, ale teraz premier to mocny jest jak full.
I nie podoba mi się.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 13 Listopada 2008, 11:50:39
Po sobie, ale taka moda

Na Elżbiety
palą się krokiety
Na Renaty
posady tracą szmaty
Na Stanisława
balowanie do rana
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 13 Listopada 2008, 14:02:42
Na Benedykta
dobrze smakuje dykta
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Listopada 2008, 08:37:28
Mam dobre!

Na Grzegorza/* zima idzie do morza!!!

nikt mnie nie przebije, nie ma szans...
i na deser (partyzacko-mertyrologiczno-wojskowe)
Gdy Salomea i Waleria idą majtki prać
to lesie budzi się do życia cała leśna brać...
i dodatek po 23
Choć chuć hula jak huta nowa
Salomea za cnotę zginąć gotowa!

*/Dzisiaj jest poniedziałek , 17 listopada , 2008
Imieniny: Grzegorz, Salomea oraz Waleria
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 17 Listopada 2008, 13:39:38
Dobre, ale nie beznadziejne.

Grzegorzu, Grzegorzu spotkajmy się w Zatorzu.
Gdy już się spotkamy, w palnik sobie damy.

Hej Walerio ukochana,
Chłodem witosz nas od rana
Samlomea jednak wie,
Że na zimę czas jeszcze nie.

:P

I takie jakieś rodzinne.

Na Poszepszyńskiego,
Nie ma mocnego (fulla).
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 17 Listopada 2008, 20:20:59
Grzegorzu, Grzegorzu spotkajmy się w Zatorzu.
Gdy już się spotkamy, w palnik sobie damy.
Dziwne... u nas się mówi "na Zatorzu" :-\

ps. widzę, że kolega reklamuje flaczki :) i bardzo dobrze, a wie kolega, że można też reklamować bluesowa szantę?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 17 Listopada 2008, 23:52:19
Grzegorzu, Grzegorzu spotkajmy się w Zatorzu.
Gdy już się spotkamy, w palnik sobie damy.
Dziwne... u nas się mówi "na Zatorzu" :-\
Wszystko mi jedno, byle do rymu i byle głupio. ;D

ps. widzę, że kolega reklamuje flaczki :) i bardzo dobrze, a wie kolega, że można też reklamować bluesowa szantę?
Oczywista, choć z góry uprzedzam: bluesmanniakiem sensu stricte nie jestem. ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Listopada 2008, 06:11:25
sensu stricte
Fuj, fuj, kursant DeLoeve...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: kleks pedadoga w 18 Listopada 2008, 07:49:09
Grzegorzu, Grzegorzu spotkajmy się w Zatorzu.
Gdy już się spotkamy, w palnik sobie damy.
Dziwne... u nas się mówi "na Zatorzu" :-\
A u nas "w Zatorze" (tym koło Spytkowic ofkors).
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 18 Listopada 2008, 09:06:00
Grzegorzu, Grzegorzu spotkajmy się w Zatorzu.
Gdy już się spotkamy, w palnik sobie damy.
Dziwne... u nas się mówi "na Zatorzu" :-\
A u nas "w Zatorze" (tym koło Spytkowic ofkors).
Właśnie to sprytne podkreślanie, tak mi proponowało, ale to ani ładnie, ani do rymu - fuj, fuj...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: zator(ze) pedadoga w 18 Listopada 2008, 09:55:57
A wcale nie sprytne!
Są Zatory, zatory, Zatorza i zatorza. I jest za to że...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 19 Listopada 2008, 06:41:18
A u nasz na zatorzu to mieszkają... (nie powiem by nikogo nie obrazić...)

Dziś tak polsko-niemiecko (ale bez pojednania)

Gdy Salomea łuska groch
Niemiec woła - hande hoch!

Gdy Seweryna jedzie na Malte
Niemiec woła - pancer, pancer?

A gdy Elżbieta podnosi kciuk
Niemiec woła - Hitler kaput!

edit
literówki
 
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 19 Listopada 2008, 08:19:36
A jutro dzien Stirlitza ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 02 Grudnia 2008, 10:21:38
Aurelii, Balbiny, Pauliny (2.12)

Gdy Aurelii w płucach gra
Wojsko śpiewa hip hura!

U Baliiny są sprężyny
proste, czyste, oczywiste
pędzi bimber od ogodziny
lecz nie zdąży - widmo krąży

Paulina kobietka niewielka
Paulina kobietka malutka
Lecz jak przywali z czoła
Wszyscy pospadają dokoła

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Grudnia 2008, 14:11:46
A nie tak?
Aureli radośnie w płucach gra,
Że jakiś dzień jest każdego dnia.

Taki zapis jest o tyle uniwersalny, żę pasuje chyba do każdego imienia i pozwoli nam z twarzą zakończyć ten wątek, tak aby móc się skoncentrować na innych wątkach wymagających zakończenia. ;D ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 03 Grudnia 2008, 06:28:35
 Franciszek, Ksawery, Kasjan

Kiedy Cezar wątek gasi
Franciszkowi to nie pasi

Jak Ksawery sadzi ryż
Cezar w pysk dostanie tyż...

A jak Kasjan gubi wątek
To kłopotów/* jest początek

/*Cezara oczywiście

I awansem
Jak Barbary jutro jest
Zniknie z pola cały perz

Nikt mi nie dorówna debilizmem - nie ma bata.

Koniec
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 06 Grudnia 2008, 21:01:46
Nikt mi nie dorówna debilizmem - nie ma bata.

Przez grzeczność nie zaprzeczę.*

*pewnie wielu chciało potwierdzić ale się bali,czy co?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Tosia w 08 Grudnia 2008, 17:11:58

Nikt mi nie dorówna debilizmem - nie ma bata.


http://www.albinoblacksheep.com/flash/witchdoctor

A jednak...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 08 Grudnia 2008, 17:58:57
No, ale umówmy się, CzarnyAlbinos jest poza konkurencją. No w końcu to Owca...  ;D

Swoją drogą, to kolejny świetny materiał do wykorzystania na lekcji, tak jak ten kultowy klasyk http://www.albinoblacksheep.com/flash/kenya (http://www.albinoblacksheep.com/flash/kenya)
W pierwszej klasie przerabiamy zwierzątka  >:D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Tosia w 08 Grudnia 2008, 18:24:10
Bruxa.. już sobie wyobrażam, jaką wodę mają zamiast mózgów Twoi uczniowie ;D HAHAH Dobra robota (ang. good job) :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 08 Grudnia 2008, 19:12:21
Dobra robota (ang. good job) :D
To ja już wolę well done (pol. dobrze wysmażone)  ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Tosia w 08 Grudnia 2008, 22:11:06
Podczas seansu spirytystycznego dostałam od pewnego ducha nowe materiały dla Bruxy:
http://www.albinoblacksheep.com/flash/llama
=D

Please notice... jest tam nawet wątek
kolejowy
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 09 Grudnia 2008, 07:04:12
A może coś on-top?
Leokadii, Nataszy, Wiesława

Gdy Leokadia chandrę ma
To Natasza już jest nasza
No a Wiesia króla hula
W lesie stoi kurna chata
to bez sensu nie ma bata

Miałaś rację Tosia - to bije debilizmem wszytko
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 19 Stycznia 2009, 07:50:08
Mariusza zima nie rusza
a Henryka wali jak kilo robali

koszmar...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 19 Stycznia 2009, 10:21:52
Mariusza zima nie rusza
a Henryka wali jak kilo robali

koszmar...

Jak robale walą Henryka
To i Mariusz już nie fika
Tylko na lodzie leży
Dalej już nie pobieży
Choćby chodnik posypali
A wszystko przez kilo robali
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Stycznia 2009, 12:18:37
Ali, Ali
nie kupił rogali
Ani masła  ani bułek
tylko z tektury malunek
Pani się zdenerwowała
na Alego nakrzyczała
Ali smunty w kącie siedzi
szuka na to odpopowiedzi.
Odpowiedzi nie ma na to
Bo to przecież nie jest lato.
Tutaj kończy się piosenka
tako rzecza Danka Stenka.


Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 02 Lutego 2009, 20:49:34
Ale baba z tego Alego  S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 03 Lutego 2009, 14:05:36
Ale baba z tego Alego  S:)

Nie "Ale baba", tylko "Ali Baba" ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Lutego 2009, 14:36:29
Ale baba z tego Alego  S:)

Nie "Ale baba", tylko "Ali Baba" ;)
A może "Ale Ali Baba" z tego Alego?
Czy Muhammad Ali to właśnie Ali Baba. Nie od dzisiaj wiadomo, że jak Baba zechce to może przyłożyć. Może się przyłożyć do wszystkiego, do czego zechce...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 03 Lutego 2009, 18:51:11
W dzień świstaka
nawet na babe ma się haka...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Lutego 2009, 12:43:25
W dzień świstaka
nawet na babe ma się haka...
A może:
Na dzień świstaka
Nawet baba jakaś nie taka...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 04 Lutego 2009, 13:04:16
A może:
Na dzień świstaka
Nawet baba jakaś nie taka...
byle jaka?
no masz babo placek, tragedia :-[
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Lutego 2009, 18:11:05
Dzień świastaka. Czy to oznacza, że świstak był/jest czyimś patronem, żeby nie powiedzieć świętym?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 05 Lutego 2009, 12:39:19
Dzień świastaka. Czy to oznacza, że świstak był/jest czyimś patronem, żeby nie powiedzieć świętym?
Dzień świstaka oznacza że budzisz się codziennie tego samego dnia.
Takie małe vice versa, czy inne déjà vu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Lutego 2009, 13:46:23
codziennie tego samego dnia.
A nawet, najprawdopodobniej, oksymoron.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 05 Lutego 2009, 13:51:26
déjà vu.
Nie ma, ale zapytam w kuchni ;)
edit
Ad rem
Na Józefa i Andrzeja
leci z nieba szara breja.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Lutego 2009, 00:07:36
Piątek trzynastego...
Ciach, ciach, Stefan śpiewa

(http://www.hellocrazy.com/reserved/cards/200409210444110.gatto.gif)

Oj, mam przeczucie, że ściągam sobie na głowę jakieś nieszczęście... 
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Lutego 2009, 03:02:21
Nieszczęście będzie, bo on tańczy, a nie śpiewa?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Tosia w 14 Lutego 2009, 10:20:08
Słyszeliście o paradoksie spadającego kota z kromką posmarowaną masłem na plecach? (ang. the buttered cat paradox)
Można sobie domowym sposobem spreparować antigravity device... tylko najpierw trzeba złapać jakiegoś kotka..  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Lutego 2009, 10:58:18
Mało, że antigravity device, to jeszcze turbina, którą można by napędzać perpetuum mobile...

Wróć, jak zwykle w rozważaniach o perpetuum mobile wkradł się błąd logiczny. Bez dostarczenia energii z zewnątrz się nie obejdzie - kota trzeba zdaje się od czasu do czasu karmić, bo przestanie funkcjonować. Chyba, że założymy, że każdy kot spada na cztery łapy...  >:D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 14 Lutego 2009, 11:53:42
No Stefan nie daj się prosić.Wal swoje ulubione powiedzonko. ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Lutego 2009, 13:35:58
A może Stefka nie ma? Może jednak pojechał z kolegami na ten pierwszy od kilku lat wspólny wyjazd rodzinny? 01
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Lutego 2009, 14:41:31
Mało, że antigravity device, to jeszcze turbina, którą można by napędzać perpetuum mobile...

Wróć, jak zwykle w rozważaniach o perpetuum mobile wkradł się błąd logiczny. Bez dostarczenia energii z zewnątrz się nie obejdzie - kota trzeba zdaje się od czasu do czasu karmić, bo przestanie funkcjonować. Chyba, że założymy, że każdy kot spada na cztery łapy...  >:D
Teoria ta, (jak i teoria Darwina) zostala dawno, dawno temu (za siedmioma..) obalona, skompromitowana i takie tam.
Czego dziś uczą młodzież...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 12 Marca 2009, 15:40:12
Kiedy na Justyny w Galicji nie ma śniegu
Na Wielkanoc jajeczko połknij w biegu
A jeśli w Białymstoku śnieg leży
Palcóweczkę psu  oddać należy
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Marca 2009, 09:15:12
Kiedy na Justyny w Galicji nie ma śniegu
Na Wielkanoc jajeczko połknij w biegu
A jeśli w Białymstoku śnieg leży
Palcóweczkę psu  oddać należy
Wstrząsło mną
(ale nie zmiaszało)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 14 Marca 2009, 19:22:41
Wstrząsło mną
(ale nie zmiaszało)

A widzisz.Prawie że sziooook.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Marca 2009, 21:33:38
Co prawda dziś nie trzynasty, ale dopiero dziś to znalazłam> Perełka komunikacyjna  ;D

http://www.ztm.waw.pl/friday13th.php (http://www.ztm.waw.pl/friday13th.php)

Próbka stylu:
Piątek 13. często kojarzony jest ze złośliwością rzeczy martwych. Faktycznie na przestrzeni ostatnich lat tego dnia dość regularnie usterkom ulegały myjnie autobusowe. Zdarzył się także przypadek, że wyświetlacz jednego z wozów uparcie pokazywał niewłaściwy numer linii. Znacznie częściej jednak powodem problemów była złośliwość jak najbardziej żywych chuliganów.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Marca 2009, 10:33:33
4 to mniej niż 3
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 18 Marca 2009, 14:38:48
Zaczynam się poważnie niepokoić. :o
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Marca 2009, 15:01:36
Co prawda dziś nie trzynasty, ale dopiero dziś to znalazłam> Perełka komunikacyjna  ;D

http://www.ztm.waw.pl/friday13th.php (http://www.ztm.waw.pl/friday13th.php)

Próbka stylu:
Piątek 13. często kojarzony jest ze złośliwością rzeczy martwych. Faktycznie na przestrzeni ostatnich lat tego dnia dość regularnie usterkom ulegały myjnie autobusowe. Zdarzył się także przypadek, że wyświetlacz jednego z wozów uparcie pokazywał niewłaściwy numer linii. Znacznie częściej jednak powodem problemów była złośliwość jak najbardziej żywych chuliganów.
Jak to dobrze, że z przyczyn lenistwa (leśnictwa?) nie jeżdżę środkami telekomunikacji miejskiej. Już sobie wyobrażam zgrozę wśród pasażerów mytego autobusu, gdy podczas mycia zacina się myjnia. :o
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 18 Marca 2009, 16:30:55
Zwłaszcza, jeżeli na skutek złośliwości wyświetlacza wsiedli do autobusu niewłaściwej linii, który uwiózł ich w nieznanym a zgoła nieoczekiwanym kierunku.
No chyba, żeby to byli owi wzmiankowani chuligani. To wtedy - dobrze im tak, niemyjcom!  >:D

edit: A wracając myślą do dnia Pi...

(http://failblog.files.wordpress.com/2009/01/fail-owned-verizon-fail.jpg)

 >;D

To tak w nawiązaniu do ostatniej twórczości Stefana.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Marca 2009, 23:29:14
Zwłaszcza, jeżeli na skutek złośliwości wyświetlacza wsiedli do autobusu niewłaściwej linii, który uwiózł ich w nieznanym a zgoła nieoczekiwanym kierunku.
No chyba, żeby to byli owi wzmiankowani chuligani. To wtedy - dobrze im tak, niemyjcom!  >:D

edit: A wracając myślą do dnia Pi...

(http://failblog.files.wordpress.com/2009/01/fail-owned-verizon-fail.jpg)

 >;D

To tak w nawiązaniu do ostatniej twórczości Stefana.
Chodzi Ci o "What now bitches?" Sćiągnięte od Stefana?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 19 Marca 2009, 05:57:06


(http://failblog.files.wordpress.com/2009/01/fail-owned-verizon-fail.jpg)

 nawiązaniu do ostatniej twórczości Stefana.
Dziękuję, ale nic mi się nie wyświetla, więc nie mogę się odnieść (ani odwieźć)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 19 Marca 2009, 17:56:40
Proszę, punkt odniesienia dla Stefana.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 19 Marca 2009, 21:56:59
Proszę, punkt odniesienia dla Stefana.
Dzięuję, ale w domu to mi sie wyświetla...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 19 Marca 2009, 22:10:37
No dogadzaj mu jak ksiądz Magdzie...  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Marca 2009, 06:34:53
No dogadzaj mu jak ksiądz Magdzie...  ;D
No ale teraz w pracy nie, więc dziękuje... (tak do wiersza)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 17 Lutego 2010, 20:19:34
WSZYSKIEGO NAJ NAJ NAJLEPSZEGO STEFAN! :D  0=0  01
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Lutego 2010, 20:47:17
WSZYSKIEGO NAJ NAJ
Tell me why?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 17 Lutego 2010, 20:55:37
WSZYSKIEGO NAJ NAJ
Tell me why?
click (http://www.tvn24.pl/0,1643688,0,1,co-alik-dostanie-na-dzien-kota,wiadomosc.html)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Lutego 2010, 22:00:17
Zara, zara. Dlaczego tylko Stefan? Przecież, jak mawiał Kot z Cheshire, my tu wszyscy mamy kota. Inaczej by tu nas nie było  S:)

Wesołego tego, co zostało z Dnia Kota, everybody  01
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Lutego 2010, 22:12:24
WSZYSKIEGO NAJ NAJ
Tell me why?
click (http://www.tvn24.pl/0,1643688,0,1,co-alik-dostanie-na-dzien-kota,wiadomosc.html)
nie klikam, ale wiem o so chodzi
nie obchodzę
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 17 Lutego 2010, 23:06:21
WSZYSKIEGO NAJ NAJ
Tell me why?
click (http://www.tvn24.pl/0,1643688,0,1,co-alik-dostanie-na-dzien-kota,wiadomosc.html)
nie klikam, ale wiem o so chodzi
nie obchodzę
nawet 01?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Lutego 2010, 06:16:31
straciłem obakły
wczoraj ostatniego
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Lutego 2010, 13:23:50
straciłem obakły
wczoraj ostatniego
Jak 13 lat, to 13, trzeba pomału tracić zęby mleczne. Zwłaszcza mleczne kły mądrości...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Marca 2010, 10:35:30
Niestety moi drodzy, dzisiaj dzień id marcowych, zaszywam się głeboko w jakiejś głębi. Tylu brutalnych Brutusów dookoła i to nie tylko w polityce.
Ciekawe, że psy noszą od czasu do czasu imiona Brutus, a koty raczej Cezar. Przypadek?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 15 Marca 2010, 11:10:03
koty raczej Cezar
Koty powiadasz? Cezar?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Marca 2010, 12:11:23
koty raczej Cezar
Koty powiadasz? Cezar?
Si, to znaczy miau.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Marca 2010, 17:39:41
Idy idą, ale dziś jest też Dzień Bez Pośpiechu. Co nasz serwer wziął sobie głęboko do swojego binarnego serduszka, taka jego matrix  0>[
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Marca 2010, 20:20:12
Czyli Cezara zabili bez pośpiechu? A miał coś z kilkadziesiąt ran kłutych od noży. Nie, to nie mogło trwać długo, bo kłujący mogli się szybko zamienić w kłutych. No i kłótnie wśród klujących dopuszczalne są dopiero po zakończeniu kłucia.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: ArcyCierń w 15 Marca 2010, 20:57:49
Zawsze można nazwać kota Brutus i będzie "Et tu, cote, contra me?"
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Marca 2010, 22:29:02
W Rzymie to wszystkie koty nazywały się, zdaje się, Felix.
Ale nie wiem, czy to dobrze.
Do Feliksa też bym się nie odwracała plecami  >:D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: ArcyCierń w 15 Marca 2010, 23:06:11
Felix, nie licząc skojarzeń lingwistycznych, kojarzy mi się z moimi ulubionymi orzeszkami w polewie miodowej. Kiedy je jem staję się właśnie felix - tu skojarzenie lingwistyczne wskazane.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 16 Marca 2010, 06:15:30
Urodził się (albo umarł) AAron (nazwiska nie pamiętam) twórca bluesa. Tony?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Marca 2010, 10:10:55
Urodził się (albo umarł) AAron (nazwiska nie pamiętam) twórca bluesa. Tony?
Tak myślałem, że blues to mazurski wynalazek. Może Aaron Felikstein?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 16 Marca 2010, 15:34:01
Urodził się (albo umarł) AAron (nazwiska nie pamiętam) twórca bluesa. Tony?
Tak myślałem, że blues to mazurski wynalazek. Może Aaron Felikstein?
Żyd! Mazurski Żyd!

...I do tego czarny.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Marca 2010, 15:56:22
Urodził się (albo umarł) AAron (nazwiska nie pamiętam) twórca bluesa. Tony?
Tak myślałem, że blues to mazurski wynalazek. Może Aaron Felikstein?
Żyd! Mazurski Żyd!

...I do tego czarny.
Normalny mazurski Felasz, ot co.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 17 Marca 2010, 13:50:59
To że Zygi kocha Mazurów to wszyscy wiemy,a jak z Kaszubami?Bo jakby co to jutro jest Dzień Jedności Kaszubów.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Marca 2010, 14:16:11
Urodził się G. Narutowicz. Inżynier, prezydent, ale to tak tylko na zachętę.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 17 Marca 2010, 18:04:07
Urodził się G. Narutowicz. Inżynier, prezydent, ale to tak tylko na zachętę.
Kaszub, nie daj Bóg?!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Marca 2010, 23:05:29
Urodził się G. Narutowicz. Inżynier, prezydent, ale to tak tylko na zachętę.
Kaszub, nie daj Bóg?!
Kaszub? Czyli prezydent, a krewny premiera?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 17 Marca 2010, 23:13:05
prezydent, ale to tak tylko na zachętę.
No, niewiadomsko, niewiadomsko - masz na to jakieś rapiery papiery?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 22 Sierpnia 2010, 09:20:40
Dziś jest Cezarego
Pijmy karmi na całego!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 22 Sierpnia 2010, 10:40:29
Nie chcesz się truć
czym prędzej  karmi, rzuć
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 22 Sierpnia 2010, 12:22:15
Jestem już otruty
dlatego plotę andruty
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 22 Sierpnia 2010, 15:18:40
andruty się smaruje
bo to lepiej smakuje
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 22 Sierpnia 2010, 16:37:23
artury andruty
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 22 Sierpnia 2010, 18:40:00
andruty druty
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 23 Sierpnia 2010, 06:09:40
Dziś Róży
ktoś się wkurzy.
Oj, to nie ten wątek
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 23 Sierpnia 2010, 13:17:47
Zjadłem pączek z nadzieniem z róży
I dzień mi się wcale nie dłuży
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 23 Sierpnia 2010, 13:36:39
Dziś Róży
ktoś się wkurzy.
Ale antycypowałem.
Ale dlaczemu ja musiałem się wkurzyć?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 23 Sierpnia 2010, 13:48:16
Ale antycypowałem.

Oborniak. ;D :D :)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 23 Sierpnia 2010, 13:50:23
Ale antycypowałem.

Oborniak. ;D :D :)
Oborniak? Dobrze, że nie obojniak...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 02 Września 2010, 08:32:06
Gdy na Stefana skiśnie śmietana to na świętego Hieronima jest śnieg albo go nima.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 02 Września 2010, 09:14:00
Dementuje, ale blisko.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Września 2010, 09:33:43
Gdy na Stefana skiśnie śmietana to na świętego Hieronima jest śnieg albo go nima.
Chodzi Ci o to, że dzisiaj od rana
Nieustające imieniny Stefana?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 20 Września 2010, 15:11:42
Co za w <ev> poniedziałek!No <ev> co za <ev> dzień!
Tyle mam do powiedzenia.
Do widzenia się z państwem. >:(
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Września 2010, 18:33:58
Co za w <ev> poniedziałek!No <ev> co za <ev> dzień!
Tyle mam do powiedzenia.
Do widzenia się z państwem. >:(
Jak Cię tu pocieszyć? Może tak: Powinieneś się cieszyć, że taki dzień wypadł w poniedziałek. Jakby wypadł w inny dzień, dopiero nie miałbyś na co zwalać.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Września 2010, 06:09:11
Dziś Mateusza - mnie to nie rusza
A Hipolita kopnę w jelita
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Września 2010, 10:13:10
Dziś Mateusza - mnie to nie rusza
A Hipolita kopnę w jelita
Taka myśl za gardło mnie chwyta
Z której strony kopniesz w jelita?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 21 Września 2010, 11:28:30
Co za w <ev> poniedziałek!No <ev> co za <ev> dzień!
Tyle mam do powiedzenia.
Do widzenia się z państwem. >:(
Co za <ev> wtorek! No co za, <ev>, dzień!  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Września 2010, 12:20:37
Te, pomarańczka, nie siej defektyzmu!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Września 2010, 13:59:40
Te, pomarańczka, nie siej defektyzmu!
To już nie tylko defe(k)tyzm, to dekapitacja.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 21 Września 2010, 15:39:29
A po wtorku nawet kalendarz mówi WTF?!?

Angielski kalendarz, trudno.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Września 2010, 16:57:41
WTF?!?
Ke?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Września 2010, 18:12:59
WTF?!?
Ke?
Środa, Czwartek, Piątek - WTF, nieprawdaż?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Września 2010, 18:17:47
WTF?!?
Ke?
Środa, Czwartek, Piątek - WTF, nieprawdaż?
paczpan jaki chitrus...
zaćmło mnie...
mtwtfss - tych dni ja nie lubię  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: skrót pedadoga w 21 Września 2010, 18:49:35
Jak miałem lat parę to wsuwałem przysłane przez znajomych zza Odry (a nawet trochę dalej) pastylki z fluorem, na których opakowaniu, na kolejnych komorach napisane było: Mo Di Mi Do Fr Sa So Mo Di Mi... Wtedy myślałem, że to jakaś inna wersja Do Re Mi Fa Sol La Si Do... S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 21 Września 2010, 20:50:02
Jak miałem lat parę to wsuwałem przysłane przez znajomych zza Odry (a nawet trochę dalej) pastylki z fluorem, na których opakowaniu, na kolejnych komorach napisane było: Mo Di Mi Do Fr Sa So Mo Di Mi... Wtedy myślałem, że to jakaś inna wersja Do Re Mi Fa Sol La Si Do... S:)

To o mnie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Września 2010, 00:21:16
Jak miałem lat parę to wsuwałem przysłane przez znajomych zza Odry (a nawet trochę dalej) pastylki z fluorem, na których opakowaniu, na kolejnych komorach napisane było: Mo Di Mi Do Fr Sa So Mo Di Mi... Wtedy myślałem, że to jakaś inna wersja Do Re Mi Fa Sol La Si Do... S:)

To o mnie?
A co na to ten znany psychiatra, doktor Mendelejew?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 22 Września 2010, 06:04:12
Kochani, tak sobie myślę, że jak jest ciemno, to jest ciemno. I tak ma być.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 22 Września 2010, 08:27:35
Już nastąpiła jasność!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Września 2010, 10:19:05
Już nastąpiła jasność!
Jasność widać! Jasność! Jak powiedział ociemniały.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 22 Września 2010, 10:19:38
Już nastąpiła jasność!
jasne
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 22 Września 2010, 10:20:45
Kochani, tak sobie myślę, że jak jest ciemno, to jest ciemno. I tak ma być.
No widać, że ciemno (było) - żeby tak pomylić refleksyjne wątki >:D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Września 2010, 14:37:16
Myślał, że po ciemku nikt nie zauważy...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 23 Września 2010, 01:29:23
Myślał, że po ciemku nikt nie zauważy...
W ciemności siła, że ponownie zacytuję tekst niewidomego popchodzenia.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 23 Września 2010, 06:10:21
Dziś Tekli,
wszyscy chodzą wściekli
Bo Gusława też święto
flaszka będzie napoczęto
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 23 Września 2010, 07:16:44
A ciekawe, kiedy jest Hekli?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 23 Września 2010, 14:55:57
Gusław to Gustaw, czy po prostu Gusław? Pytam, bo nie wiem, czy rym jest prawidłowy, że o rytmie nie wspomnę, bo nie mam poczucia rytmu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Września 2010, 06:39:35
Dziś Gerarda
będzie jazda

Teodora nikt nie zwali
bo ma kumpli w wojsku
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 24 Września 2010, 07:14:48
To jakiś twój znajomy jenerał? Bo bez sensu, no i bez rymu...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Września 2010, 08:05:02
To jakiś twój znajomy jenerał? Bo bez sensu, no i bez rymu...
Tak miało być.
Dzięki że zauważyłeś - to taki haczyk, by zobaczyć czy ktoś to w ogóle czyta ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 24 Września 2010, 08:19:53
Dziś Daniela
zabaw wiela 0-=|
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 24 Września 2010, 11:46:19
Stefan, ja czytam, ale nie odróżniam, kiedy rymujesz, a kiedy nie rymujesz. Na moje niewprawne oko nie ma różnicy ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Września 2010, 12:14:11
Stefan, ja czytam, ale nie odróżniam, kiedy rymujesz, a kiedy nie rymujesz. Na moje niewprawne oko nie ma różnicy ;)
Potraktuje to jako komplement S:) ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 24 Września 2010, 12:15:42
Dziś Daniela
zabaw wiela 0-=|
A ja nie wiedział. Ale i tak chory jestem, w domu siedzę. Dupa.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Września 2010, 12:18:26
Dupa.
Fakt!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 24 Września 2010, 12:38:41
Dupa.
Fakt!
Da się zrobić:
(http://blog.grupaptr.pl/wp-content/uploads/fakt-z5842439X.jpg)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 24 Września 2010, 13:16:48
Dupa.
Fakt!
Da się zrobić:
(http://blog.grupaptr.pl/wp-content/uploads/fakt-z5842439X.jpg)
Po pierwsze: dlaczego ona jest w sukience komunijnej?
Po drugie: do tego wcale nie potrzeba orła. U nas to sobie jakaś gapa z taką psinką poradziła, a w gazecie o tym nie napisali :(
Po trzecie: orzeł to nasze godło i swoje prawa ma!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 24 Września 2010, 13:21:18
Po drugie: do tego wcale nie potrzeba orła. U nas to sobie jakaś gapa z taką psinką poradziła, a w gazecie o tym nie napisali :(
Bo w tej gazecie nie pracuje państwo redaktorstwo z "Gazety Wrocławskiej"
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Września 2010, 13:59:05
Bo w tej gazecie nie pracuje państwo redaktorstwo z "Gazety Wrocławskiej"
Gazeta Wrocławska to skąd jest, jeśli wolno się zapytać?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 24 Września 2010, 14:19:19
A ja się pytam, gdzie byli rodzice?.. Wróć, to nie Onet, ja  się pytam, co to są te dwa stwory z tyłu? Na miejscu psa jakbym miała wybór orzeł czy to za mną, nie wahałabym się ani chwili. Z orłem można jeszcze pertraktować*, z nimi chyba nie.

_________________________________
*jest taka piękna scena u Pratchetta z żółwikiem porwanym przez orła, którą da się podsumować staroklatchiańską maksymą Cuius testiculos habes, habeas cardia et cerebellum.
To zresztą moje motto, które kiedyś każę nad tablicą złotymi zgłoskami wyhaftować >:D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 24 Września 2010, 14:30:55
*jest taka piękna scena u Pratchetta z żółwikiem porwanym przez orła, którą da się podsumować staroklatchiańską maksymą Cuius testiculos habes, habeas cardia et cerebellum.
To zresztą moje motto, które kiedyś każę nad tablicą złotymi zgłoskami wyhaftować >:D
I tu mnie ujęłaś, co prawda nie za to co w maksymie, tylko za serce, bo i mnie idee Pratchettowskie są bliskie...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Września 2010, 15:09:47
Cuius testiculos habes, habeas cardia et cerebellum.
A mnie to przeraża.
Nie, żebym wiedział co ono oznacza, ale w ustach (he, he) Meli to musi brzmieć okrutnie.
I dwuznacznie. Bardzo dwuznacznie.
A Prachetta nie znam, powinienem?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 24 Września 2010, 20:38:44
Hmmm... Dwadzieścia parę tomów zaległości...  ::)
Można by zacząć od filmów, chociaż u Pratchetta najfajniejsze są dygresje* Ale i w filmach nie brak chwytających za... mniejsza za co... cytatów.

http://bruxa.soup.io/post/69180253/Terry-Pratchetts-Going-Postal-an-offering-for

I można poznać Autora, przynajmniej od strony nieskrywanego aktorskiego talentu.


A co tu się zastanawiać! Jedno słowo - Greebo  >:D

(http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:jEHOwaLg0QYwZM:http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/3/37/Greebo.jpg&t=1)




____________________________
*i przypisy**

_______________
**i przypisy do przypisów
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 24 Września 2010, 21:04:00
Hmmm... Dwadzieścia parę tomów zaległości...  ::)
Można by zacząć od filmów, chociaż u Pratchetta najfajniejsze są dygresje* Ale i w filmach nie brak chwytających za... mniejsza za co... cytatów.
____________________________
*i przypisy**
_______________
**i przypisy do przypisów
Szkoda tylko, że tak choruje, przez co może ich dużo więcej nie napisać, a byłoby szkoda...
Ale filmowcy mają materiał na dłuuugie lata :)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 24 Września 2010, 21:19:31
Jak na chorego trzyma się zarąbiście*

(http://asset.soup.io/asset/1105/5376_32fe_420.jpeg)
_____________________
*chyba tak najlepiej przetłumaczyć badass, nie, Szczutek?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 25 Września 2010, 00:12:30
Ja się z ciałem pedagogicznym mam spierać? Ja? Nie ma głupich!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 25 Września 2010, 08:55:49
Nie ma Prachetta
znikła podnieta
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 25 Września 2010, 10:40:16
Bibliotekarz Niewidocznego Uniwersytetu ma inne zdanie:

(http://asset.soup.io/asset/0881/2635_0708.jpeg)

a z nim się lepiej nie spierać.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 27 Września 2010, 12:19:44
No dobrze, a od której książki zacząć, żeby chronos się nie posypał?
Co zaś do tłumacznia sentencji łacińskiej, to google znalazł szybko wolne tłumaczenie: kogo za jądra chwycisz, tego serce i umysł zdobędziesz.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 27 Września 2010, 12:40:19
...czy jak to bardziej obrazowo ujął Autor: Chwyć ich za jaja a ich serca i umysły podążą za tobą  >:D

Chronos? Takiego bóstwa w uniwersum Świata Dysku nie ma (chyba). Za to są Mnisi Czasu, ale na nich bym się nie zdawała.
A tak serio, to nie serial. Można zacząć i od końca. Każda książka stanowi osobną całość, osadzoną na tym samym Żółwiu.
Zaś na początku był Kolor Magii i Blask Fantastyczny, i te dwie trzeba czytać razem i w tej kolejności. A reszta ma chronologię równie zawiłą co kształt klepsydry odmierzającej czas żywota maga Rincewinda  ;D Wobec tego - pomijalną.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 28 Września 2010, 06:00:06
Kochani, tak sobie myślę, że jest do dupy
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 28 Września 2010, 08:20:26
Dobrze powiedziane,jest do dupy.Fluki mnie napadły,osłabłem,kaszel płuca wyrywa a rodzinny lekarz przyjmie mnie dopiero jutro.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 28 Września 2010, 08:51:44
Dzisiaj Marka oraz Wacka
Będzie jatka, będzie jatka
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 28 Września 2010, 09:39:28
Dobrze powiedziane,jest do dupy.Fluki mnie napadły,osłabłem,kaszel płuca wyrywa a rodzinny lekarz przyjmie mnie dopiero jutro.
Czyli zdążysz jeszcze na trening przed uzyskaniem zwolnienienia lekarskiego?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 28 Września 2010, 15:17:23
Czyli zdążysz jeszcze na trening przed uzyskaniem zwolnienienia lekarskiego?

Już sobie pobaskeciłem w tym tygodniu. :'(
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 28 Września 2010, 23:24:18
 tre
Czyli zdążysz jeszcze na trening przed uzyskaniem zwolnienienia lekarskiego?

Już sobie pobaskeciłem w tym tygodniu. :'(
No wiesz! Leń jesteś i tyle! Przez Ciebie dzisiaj podkręciłem sobie kostkę! I to tylko dlatego, że nie chciało Ci się przyjść na trening! Co najmnie parę razy w związku z Twoją nieobecnością nie było wiadomo, kto dotknął piłkę ostatni.

Pociechy były tylko dwie. Jedna - wygraliśmy z obcym nam ideowo i do tego stojącym (jak zawsze) moralnie na niższym szczeblu rozwoju przeciwnikiem. Druga, to niezastąpiony Gonzo. Nie tylko wyczyniał fitubele, ale zapytany dzisiaj przez prasę (pomną jego wyczynów w tej dziedzinie), jaki ma stosunek do seksu, stwierdził, że to seksowi zawdzięcza życie.
Skromnie (chyba nie muszę tego podkreślać?) dodał, że stara się na miarę swoich równie skromnych możliwości splacić seksowi dozgonny dług wdzięczności.

Przepraszam całą Rodzinę za wtręty osobiste, ale wszystko dla dobra Gonza.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 28 Września 2010, 23:59:32
To z seksem i życiem, to panie, jest jakieś najmniej podejrzane... Dzisiaj przeglądałem encyklopedię pod hasłem "Miedź" i nic tam o tym nie pisali.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 29 Września 2010, 00:38:34
To z seksem i życiem, to panie, jest jakieś najmniej podejrzane... Dzisiaj przeglądałem encyklopedię pod hasłem "Miedź" i nic tam o tym nie pisali.
Niemożliwe!? A słynne "miedź żonę" lub "miedź męża"?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 29 Września 2010, 06:06:05
Przepraszam całą Rodzinę za wtręty osobiste, ale wszystko dla dobra Gonza.
A nas Gonzo obchodzi?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 29 Września 2010, 08:39:17
Miedź a nie mieć stanowi różnicę...
A to ten sam Gonzo czy jakiś... nowocześniejszy?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 29 Września 2010, 09:49:01
A nas Gonzo obchodzi?
Tak.

Miedź a nie mieć stanowi różnicę...
Może chodzi tutaj o drugą stronę miedzi?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 29 Września 2010, 10:25:36
A nas Gonzo obchodzi?
Tak.
Mów za siebie
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 29 Września 2010, 12:15:21
A nas Gonzo obchodzi?
Tak.
Mów za siebie
Aaaa, ty mówiłeś o Was (kapuście i kwasie), to ja nie zrozumiałem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 29 Września 2010, 12:35:33
No wiesz! Leń jesteś i tyle! Przez Ciebie dzisiaj podkręciłem sobie kostkę! I to tylko dlatego, że nie chciało Ci się przyjść na trening!

Świnia ze mnie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 29 Września 2010, 12:53:03
No wiesz! Leń jesteś i tyle! Przez Ciebie dzisiaj podkręciłem sobie kostkę! I to tylko dlatego, że nie chciało Ci się przyjść na trening!

Świnia ze mnie.
panowie!
takie czułości to w piątek!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 29 Września 2010, 19:08:47
W piątek nie mamy treningów.Chociaż czasem w piątek chodzimy na Jagę,a tam z parkingu idzie na stadion przez ciemny lasek ......  S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Września 2010, 09:57:23
W piątek nie mamy treningów.Chociaż czasem w piątek chodzimy na Jagę,a tam z parkingu idzie na stadion przez ciemny lasek ......  S:)
...i można się potknąć, a wtedy tylko ekhm.. krok od możliwego pochylenia się...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 30 Września 2010, 12:27:57
Ciekawe w jakim kierunku poszła ta dyskusja...
Ja myślałem raczej o komplementach...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Września 2010, 12:39:09
Ciekawe w jakim kierunku poszła ta dyskusja...
Ja myślałem raczej o komplementach...
Niekoniecznie. Nie ma chyba nic złego w powiedzeniu kilku komplementów osobie, która potknęła się idąc przez ciemny lasek, bez laski na dodatek?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 30 Września 2010, 14:18:16
Niekoniecznie. Nie ma chyba nic złego w powiedzeniu kilku komplementów osobie, która potknęła się idąc przez ciemny lasek, bez laski na dodatek?

Właśnie.I w tym ciemnym lasku o potknięcie tym łatwiej że wcześniej się spożywa np karmi.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 30 Września 2010, 14:52:46
też ciemne
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Września 2010, 14:53:19
Niekoniecznie. Nie ma chyba nic złego w powiedzeniu kilku komplementów osobie, która potknęła się idąc przez ciemny lasek, bez laski na dodatek?

Właśnie.I w tym ciemnym lasku o potknięcie tym łatwiej że wcześniej się spożywa np karmi.
Nawet jeżeli karmi spożywa się nie w tym lasku, a na przykład w samochodzie.
Zresztą dajmy spokój, sam pomysł, żeby mówić o piciu karmi jest wystarczająco obrzydliwy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 30 Września 2010, 14:56:44
Zresztą dajmy spokój, sam pomysł, żeby mówić o piciu karmi jest wystarczająco obrzydliwy.

E tam,Stefek już się przyzwyczaił.Nie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 30 Września 2010, 15:36:22
Nie
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 30 Września 2010, 19:07:30
Tak myślałem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Września 2010, 23:19:28
Zresztą dajmy spokój, sam pomysł, żeby mówić o piciu karmi jest wystarczająco obrzydliwy.

E tam,Stefek już się przyzwyczaił.Nie?
Nie
I pamiętaj Fasiol, że nieprzyzwyczajenie jest pierwszą naturą człowieka. >:D 0:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 01 Października 2010, 08:20:12
I pamiętaj Fasiol, że nieprzyzwyczajenie jest pierwszą naturą człowieka. >:D 0:)

A kocią którą?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 01 Października 2010, 09:22:28
I pamiętaj Fasiol, że nieprzyzwyczajenie jest pierwszą naturą człowieka. >:D 0:)

A kocią którą?
Burą!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 01 Października 2010, 14:45:34
Burą!

Bury – jeden z kolorów. Niepozorny, brunatno-szaro-nijaki, dlatego bywa używany do maskowania laboratoriów prowadzących badania nad wzbogaconym uranem. Najczęściej spotykanymi obiektami w kolorze burym są suki.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Października 2010, 15:12:12
Burą!

Bury – jeden z kolorów. Niepozorny, brunatno-szaro-nijaki, dlatego bywa używany do maskowania laboratoriów prowadzących badania nad wzbogaconym uranem. Najczęściej spotykanymi obiektami w kolorze burym są suki.
Bardzo to ciekawe. Czy chodzi o bure suki laboratoryjne?
Na marginesie, to podobno bure suki nalepiej nadają się do jazdy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 02 Października 2010, 09:27:36
Widziałam ostatnio zgromadzenie siedmiu suk przy armatce wodnej, żadna nie była bura. Wszystkie w kolorze royal blue (#002366)  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 02 Października 2010, 09:31:12
To musiały być stare suki,młode są teraz w kolorze silver.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 02 Października 2010, 14:54:51
To musiały być stare suki,młode są teraz w kolorze silver.
Cholera, postawisz taką na parkingu przed sklepem, to później jej już nie znajdziesz. No chyba, że w schronisku dla bezdomnych policyjnych suk. Swoją drogą, co zrobiliście ze swoim jednym procentem, a?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 02 Października 2010, 16:12:08
O, to już dawno było... A czemu pytasz?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 02 Października 2010, 17:15:02
O, to już dawno było... A czemu pytasz?
Mnie ostatnio też ktoś pytał - myślałem, że to element nowej, odświeżonej etykiety towarzystkiej.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 02 Października 2010, 18:20:23
Znaczitsa  - dla paddierżenija razgawora ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 03 Października 2010, 09:09:14
Swoją drogą, co zrobiliście ze swoim jednym procentem, a?

Ja wypiłem.Wiadomo w czym był ten 1 procent.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Października 2010, 10:31:55
Czyli wspierasz polski (?) przemysł, brawo.
Jakbyś wypił więcej procentów na raz, to byś wsparł jeszcze, na przykład, edukację, przez akcyzę. Popraw się w przyszłym roku!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 03 Października 2010, 12:32:43
Jakbyś wypił więcej procentów na raz ...

Trochę się boję. :o
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Października 2010, 00:05:07
Procent do porcenta i zbierze się ich może nawet ze 40. Jak wagonów w Lokomotywie.

To musiały być stare suki,młode są teraz w kolorze silver.

Te młode bure suki w kolerze silver. Chodzi oczywiście o royale silver?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 06 Października 2010, 14:17:05
Procent do porcenta i zbierze się ich może nawet ze 40. Jak wagonów w Lokomotywie.
A co się w nich mieści to jedynie laboratorium ze spektrometrem odpowiedzieć może... Bo dużo zależy od pochodzenia procentów ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 10 Października 2010, 11:16:03
A co się w nich mieści to jedynie laboratorium ze spektrometrem odpowiedzieć może... Bo dużo zależy od pochodzenia procentów ;)
Nie dzielmy procentów zależnie od pochodznia i koloru skóry! Ważne żeby same się nie wypijały.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Października 2010, 14:20:21
UWAGA! On topic bedzie!

Każdego dnia jest jakiś dzień... ale nie każdego taki jak dziś!

To dziś pada odpowiedź na pytanie o życie, wszechświat i całą resztę. odpowiedź znana od dawna, w odróżnieniu od treści pytania  S:)

(http://asset.soup.io/asset/1144/4130_4924_420.png)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 10 Października 2010, 16:02:09
opcja nr 3 wydaje się być najbardziej prawdopodobna
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Października 2010, 17:07:29
Jak do tej pory się sprawdza. To musi być magiczna data, zupełnie, jak magiczne listy-łańcuszki, po których wysłaniu nic się nie dzieje. I po nie wysłaniu też, co niezbicie świadczy o ich mocy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 11 Października 2010, 21:38:08
Ważne, żeby w tym momencie wspomnieć o równie mocnym eksperymencie z kromką z masłem spadającą zawsze masłem do dołu (poruszaliśmy już kiedyś ten temat). Doczytałem się otóż ostatnio, że jeżeli kromka nie spadnie masłem na dół, to o niczym nie świadczy poza tym, że ze złej strony posmarowaliśmy kromkę. Powinniśmy posmarować stronę, która spadła na dół, co w sposób oczywisty potwierdza całą teorię.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 12 Października 2010, 05:57:59
Dzisiaj Serafina
Tu się zgina dzió/*b pingwina!


/*Dzięki chrome :)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 14 Października 2010, 09:24:20
Dziś... nauczycieli!
Będą bawić do niedzieli 0=0

Happy birthday to Bruxa S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Października 2010, 10:17:58
Dziś Kaliksta
będzie cytra
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 15 Października 2010, 08:46:36
Na imieniny Aurelii
WUKO diabli wizięlli
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 15 Października 2010, 08:49:13
Dziś Teresy
Będą ekscesy
Przyjdzie Jadzia
Adzia, Badzia,
Majster, Docent oraz prawnik
co mu złodziej ukradł trawnik
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Października 2010, 21:23:06
Kradzinony trawnik nie tuczy!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 17 Października 2010, 15:28:34
Kradzinony trawnik nie tuczy!
Widać, że świnki morskiej w domu nie miałeś.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Października 2010, 09:06:15
Kochani, tak sobie myślę, że jak w firmie jest awaria serwera, to ta firma to marna jest...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Października 2010, 14:29:58
Kradzinony trawnik nie tuczy!
Widać, że świnki morskiej w domu nie miałeś.
Świnki nie, ale miałem o wiele gorzej - całe stado królików!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 18 Października 2010, 15:03:16
W tym roku październik ma 5 piątków, 5 sobót i 5 niedziel. Zdarza się to raz na 823 lata.Wot taka ciekawostka.

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 19 Października 2010, 12:58:26
W tym roku październik ma 5 piątków, 5 sobót i 5 niedziel. Zdarza się to raz na 823 lata.Wot taka ciekawostka.


Wot, kolega nie czyta wątków, wot nieładnie...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 19 Października 2010, 16:11:10
Wot, kolega nie czyta wątków, wot nieładnie...

Co?Gdzie?Kiedy? ???
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: ankieta pedadoga w 19 Października 2010, 17:16:55
Wot, kolega nie czyta wątków, wot nieładnie...

Co?Gdzie?Kiedy? ???
Było, było i to z dobitną odpowiedzią. Jako ankieter nie będę się powtarzał. Przy szukaniu należy wziąć poprawkę na to ,że było cyrylicą, w dodatku poniekąd irlandzką.
Ale chyba w wątku zżyciawziętym.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 19 Października 2010, 18:02:24
Precz z cyrylicą, w dodatku poniekąd irlandzką.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 19 Października 2010, 23:06:22
Precz z cyrylicą, w dodatku poniekąd irlandzką.
Czy to się pisze krzesełkami, czy normalnie, pałeczkami? A cyrylica to najprawdopodobniej taki ptak, przelotny, ze Wschodu. Potrafi jednak okresowo gniazdować w pewnych rejonach środkowej Europy od kilkudziesięciu do kilkuset lat.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 26 Października 2010, 08:31:16
Na imieniny Ewarysta
jak nic poleje się czysta
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Października 2010, 09:09:09
A na Lucjana
poleje się piana
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 26 Października 2010, 10:56:07
A dzisiaj Mareckiego
Choć nic nam do tego.
A w czwartek Tadeusza
Też mnie to nie rusza.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 23 Listopada 2010, 21:55:21
Dzisiaj jest radośnie, bo Felicyty i Klemensa. Zwłaszcza, że skoro Klemensa, to na pewno taka okazja na sucho nie ujdzie. Bo jak poucza nas pieśń nabożna Co Klemens to pijak... czy jakoś tak to leciało.

A o Felicycie (tak to się odmienia?) też jest piosenka, ale inna:
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 24 Listopada 2010, 11:22:41
Czy to nie jest wersja bardziej o Feliksie, niż o Felicycie? Rety, jak tego Felicyta sie cudownie odmienia.

1. Mianownik - kto? co? Felicyt
2. Dopelniacz - kogo? czego? Felicyta
3. Celownik - komu? czemu? Felicytowi
4. Biernik - kogo? co? Felicyta
5. Nadrzednik - z kim? z czym? Felicytem
6. Miejscownik - o kim? o czym? Felicycie
7. Wolacz - o! O!
8. Intymnik - kto z kim? Klemens z Felicytem
9. Wygryznik - kto kogo i dlaczego? Felicyt Klemensa z powodu intymnika
10. Lapownik - kto komu ile? Klemens Felicytowi, 2 razy.
11. Przy*******nik - komu? w co? Felicyt Klemensowi w ...ę
12. Przy*******nik materialny - komu? w co? za ile? W ...ę Klemensowi za darmo
13. Powodnik - dlaczego ja? Bo nie Klemens
14. Dziwnik - ke? Kto to może być?
15. Rzadownik - kwa? kwa? Kwaśniewski?
16. Zlodziejnik - komu? gdzie? ile? Robin Hood
17. Politycznik - koalicja? z kim? dlaczego? po co? PSL ze wszystkimi, tanio
18. Powybornik - co ja !## zrobilem? Nie poszedłem!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Listopada 2010, 11:35:16
a co mówią lekarze?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 24 Listopada 2010, 11:43:17
a co mówią lekarze?
Zapytaj. Ale jak Cię znam i tak nam nie powiesz...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 24 Listopada 2010, 12:36:34
a co mówią lekarze?
lekarze mówią aaaaaa
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 24 Listopada 2010, 12:39:06
a co mówią lekarze?
lekarze mówią aaaaaa
Raczej mówią: Proszę powiedzieć aaaaaa
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 24 Listopada 2010, 14:08:35
a co mówią lekarze?
lekarze mówią aaaaaa
Raczej mówią: Proszę powiedzieć aaaaaa
aaaaaaaaaaa tam
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Listopada 2010, 14:58:28
a co mówią lekarze?
lekarze mówią aaaaaa
Raczej mówią: Proszę powiedzieć aaaaaa
aaaaaaaaaaa tam
cicho być!!!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 24 Listopada 2010, 19:25:55
Cicho BYDŹ!

A ja dzisiaj byłam w fabryce bombek. Nie wiem, czemu mnie się skojarzyło. Ale mieli pełny asortyment, od A do N, w kształcie grzyba i cygara...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 25 Listopada 2010, 00:01:58
Cicho BYDŹ!

A ja dzisiaj byłam w fabryce bombek. Nie wiem, czemu mnie się skojarzyło. Ale mieli pełny asortyment, od A do N, w kształcie grzyba i cygara...
Ciebie też ogarnęło bożonarodzeniowe szaleństwo w listopadzie? Zawsze mnie to zadziwia...choć z drugiej strony lepiej w listopadzie, niż we wrześniu. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Czyste-szalenstwo-w-sklepach-juz-jest-Boze-Narodzenie,wid,11550866,wiadomosc_prasa.html

W końcu dziś spadł pierwszy śnieg (ja nie widziałem na szczęście).

P.S.
Tylko dlaczego w tegorocznej ramówce stacji Polsat zabrakło nieśmiertelnego Kevina?! Ja się tak nie bawię.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 25 Listopada 2010, 04:11:59
Tylko dlaczego w tegorocznej ramówce stacji Polsat zabrakło nieśmiertelnego Kevina?! Ja się tak nie bawię.
Kevina nie ma? To chyba właśnie przed tym ostrzegała nas szkolna katechetka, mówiąc o cywilizacji śmierci wykorzeniającej naród z wiary i tradycji. Bo przecież jak Kevina nie ma, to świąt chyba też nie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 25 Listopada 2010, 06:13:56
Tylko dlaczego w tegorocznej ramówce stacji Polsat zabrakło nieśmiertelnego Kevina?!
podobno umarł
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 25 Listopada 2010, 06:48:59
Tylko dlaczego w tegorocznej ramówce stacji Polsat zabrakło nieśmiertelnego Kevina?!
podobno umarł
MILICJA!!!!!!ONE!!!11111!!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 25 Listopada 2010, 12:44:19
Bo jak używa co roku tych samych pułapek, to tak się musiało skończyć...  :'(
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 25 Listopada 2010, 12:50:25
Floriana i Łazarza się zbliża
czas na zrobienie kołomyrza
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 25 Listopada 2010, 16:33:54
Ciebie też ogarnęło bożonarodzeniowe szaleństwo w listopadzie?

To była bożonarodzeniowa wycieczka, ale z powodu napiętych terminów w fabryce odbębniliśmy ją w okolicach andrzejek. Dzięki temu dwie uroczystości klasowe mamy z głowy.
To się nazywa ergonomiczne planowanie czasu pracy ;D

edit: nie zapominajmy, że dzisiaj imieniny ma jeszcze Teddy. A może urodziny? Kto go tam wie, ale jest okazja i stawia.

(http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTcALXhlnrGjzVtasbqi42szD8TO1F4UDsyt-RtCTa-L1Ht-leB)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 25 Listopada 2010, 17:47:34
to pijemy!  %01%
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 27 Listopada 2010, 09:52:56
Dziś są imieniny Prymitywa
Prawda to czy zgrywa?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Listopada 2010, 11:59:34
Dziś są imieniny Prymitywa
Prawda to czy zgrywa?
milcz prostaku
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 28 Listopada 2010, 18:43:36
Dziś są imieniny Prymitywa
Prawda to czy zgrywa?
milcz prostaku
Stefek! Imieniny Prymitywa, a nie Prostaka!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 01 Grudnia 2010, 06:06:45
Dziś Natalii i Edmunda
śniegu będzie cała fulda

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Grudnia 2010, 13:20:45
A tu nic właśnie nie napadało...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Grudnia 2010, 10:44:50
Dziś Emiliana
w sklepie pełna śmietana
a Mikołaj była kobietą
na skwerze, w pełnym rowerze
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 07 Grudnia 2010, 11:16:08
Mikołaj kobietą, czyli Bieriozka była Dziadkiem Mrozem?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 07 Grudnia 2010, 12:28:21
Dziś Marcina Ambrożego
alimenty płać kolego
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 11 Grudnia 2010, 12:21:57
Mamy dziś znowu Stefana
Perła się leje od rana
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 11 Grudnia 2010, 12:27:16
A we wczoraj było Grzegorza
A zima jakoś nie poszła do morza :P
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 12 Grudnia 2010, 12:19:09
A we wczoraj było Grzegorza
A zima jakoś nie poszła do morza :P
To pewnie akurat dlatego
Że to nie Grzegorza bruxowego?
I powiedzmy to chórem:
Za Grzegorzem lody sznurem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 12 Grudnia 2010, 18:39:09
Dziś nie wiadomo kogo
zima będzie srogo...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 12 Grudnia 2010, 19:05:44
Dobrze że dziś nie Mikołaja
Bo śniegu spadłoby po jaja
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 15 Grudnia 2010, 02:29:21
W imieniny Fortunaty
Śniegu spadło aż po pachy.

Dziś Waleriana
Pijemy od rana
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 15 Grudnia 2010, 18:18:52
Dziś Waleriana
Pijemy od rana ...

... walerianę.Łoj,to Stefek już nawalony. %01%
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Grudnia 2010, 11:20:38
Dziś Waleriana
Pijemy od rana ...

... walerianę.Łoj,to Stefek już nawalony. %01%
Raczej pije kocimiętkę.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 16 Grudnia 2010, 12:03:09
Dziś Albiny i Zdzisława
będzie rano pita kawa
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 16 Grudnia 2010, 12:05:27
Dzisiaj Adelajdy,
Odwalcie się od Wajdy!!! (albo i nie)

---------------------------------------

Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Od babci do mamy, mama da śmietany.

Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Od babci do cioci, ciocia da łakoci.

Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Babcia da nam mleczka, dziadek cukiereczka.

Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Od babci do mamy, mama da śmietany.
Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Od babci do cioci, ciocia da łakoci.
Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Babcia da nam mleczka, dziadek cukiereczka.

Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Od babci do mamy, mama da śmietany.
Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Od babci do cioci, ciocia da łakoci.

Koci, koci, koci, ko!
Koci, koci, koci, ko!
Koci, koci, koci, ko!
Koci, koci, koci, ko!
Koci, koci, koci, ko!
Koci, koci, koci, ko!

Koda:. Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Babcia da nam mleczka, dziadek cukiereczka.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 16 Grudnia 2010, 14:28:56

Koci, koci łapci, ... cukiereczka.
Dobre!
Wajda?
Kto to jest wajda?
Brat Poręby?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 16 Grudnia 2010, 15:18:31

Koci, koci łapci, ... cukiereczka.
Dobre!
Wajda?
Kto to jest wajda?
Brat Poręby?
To chyba ten sam, co gral zajaca na gruszy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Grudnia 2010, 11:06:26
Dziś Łazarza
będzie plaża
gdzie tam Florian
(oraz Łukasz)
piją wino marki Szukasz
wrażeń mocnych to dostaniesz
aż ci serce w piersi stanie

całkiem nowa forma.  S:) rozpacz
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Grudnia 2010, 00:08:53
Dzisiaj Adelajdy,
Odwalcie się od Wajdy!!! (albo i nie)

---------------------------------------

Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Od babci do mamy, mama da śmietany.

Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Od babci do cioci, ciocia da łakoci.

Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Babcia da nam mleczka, dziadek cukiereczka.

Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Od babci do mamy, mama da śmietany.
Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Od babci do cioci, ciocia da łakoci.
Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Babcia da nam mleczka, dziadek cukiereczka.

Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Od babci do mamy, mama da śmietany.
Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Od babci do cioci, ciocia da łakoci.

Koci, koci, koci, ko!
Koci, koci, koci, ko!
Koci, koci, koci, ko!
Koci, koci, koci, ko!
Koci, koci, koci, ko!
Koci, koci, koci, ko!

Koda:. Koci, koci łapci, pojedziem do babci,
Babcia da nam mleczka, dziadek cukiereczka.
Widzę, że świteczne łakocie potrzebne od zaraz... A gdybyś miał jeszcze wyroby czekoladopodobne...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Grudnia 2010, 08:03:11
Dziś Bogumiła
Bogu się sprzeciwiła
I Dominika zaciągła do lasu
(bo miała blisko)
i wyciągła jego.....
(bo krótki był)

idę się zapisać do psychiatry...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Grudnia 2010, 13:09:11
Do psychiatry? I tak wrócisz z niczym tłumacząc, że kolejka była. Albo, że byłeś u psychiatry, oddałeś krew i nie miałeś nic więcej do roboty, to wróciłeś?
Ja się nie wybieram do psychiatry, bo nie jestem choćby niehonorowym krwiodawcą. Nie pójdę! Poczekam aż sam przyjdzie!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 20 Grudnia 2010, 19:21:10
Kiedyś w Transylwanii był takie domokrążny pobieracz krwi.Miał kupę roboty więc często pobierał nawet w późnych godzinach nocnych.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Grudnia 2010, 20:39:30
A zostawiał czekoladę?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Grudnia 2010, 21:42:24
A zostawiał czekoladę?
Czekoladę z czosnkiem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Grudnia 2010, 23:31:12
I dlatego omijał domostwa woniejące czosnkiem, bo już w nich był. Logiczne.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Grudnia 2010, 06:07:32
Dziś Anastazego
pilnuj się kolego!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Grudnia 2010, 12:42:26
Pilnuj się kolego!
Ba, ale czego?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 21 Grudnia 2010, 13:11:57
się ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 22 Grudnia 2010, 10:06:09
Halo?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 22 Grudnia 2010, 11:47:23
Centralo?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Grudnia 2010, 13:46:24
Halo?
Centralo?
Co se stalo?!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 28 Grudnia 2010, 10:17:45
Dziś Cezarego
nic na forum się nie dzieje
wszyscy chlają karmi
nawet psy i ty.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 28 Grudnia 2010, 11:33:48
A to dziekuję  0=0 %01%
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 29 Grudnia 2010, 07:14:36
Dziś Tomasza
będzie kiełbasa
Jutro Seweryna
będzie zima
Pojutrze Sylwestra
będzie fiesta
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 29 Grudnia 2010, 09:49:50
Chyba fiesta się jednak najczęściej powtarza...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Stycznia 2011, 19:24:06
A propos Halo! Centralo!
Mojemu osobistemu konserwatorowi maszyn biurowych szalenie się podoba ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 03 Stycznia 2011, 20:03:45
a ja tam lubie wrony
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 04 Stycznia 2011, 15:00:08
a ja tam lubie wrony

Wolę gołąbki.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Stycznia 2011, 21:39:51
Wróbelka kochajcie, do jasnej cholery!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 05 Stycznia 2011, 14:10:08
Wróbelka kochajcie, do jasnej cholery!

Kochamy nie tylko wróbelka.Jabłka,pestki i słoninkę codziennie rano uzupełniam.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 05 Stycznia 2011, 14:41:08
My preferujemy słonecznik - wysokokaloryczny  8)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Stycznia 2011, 15:12:29
Sądząc z piorunującego efektu - chyba wysokoprocentowy...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 05 Stycznia 2011, 15:29:38
Eeee tam, czubatki tak mają, nawet po karmi ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 06 Stycznia 2011, 12:43:45
A przy karmieniu, a zwłaszcza pojeniu o własnych Gilach nie zapominajcie. I proszą bez zbyt prostych skojarzeń.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Stycznia 2011, 22:07:43
A dzisiaj mamy potrójne święto,  jak się okazuje.
Jedni Trzech Króli, inni Wigilię (smacznego zaskrońca, Fasiol!) a jeszcze inni urodziny...

deepblue, deepblue, wystaw rogi...

A może to nie było o deepblue?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Stycznia 2011, 22:48:17
Dziś kacpra i melchiora
a baltazar u doktora
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 07 Stycznia 2011, 07:10:37
A wczoraj wieczorem (u P.Janka) było 3-ch Króli bluesowych, znaczy 3xKing :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 07 Stycznia 2011, 15:20:57
Jedni Trzech Króli, inni Wigilię (smacznego zaskrońca, Fasiol!) ...

Zaskroniec w galarecie z dżemem palce lizać.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 08 Stycznia 2011, 03:24:53
Dziś też jest jakiś dzień, nawet jak jest noc, czy może mnie się coś pokręciło już od tego sylwestrowania?
W ogóle "dzisiaj", to znaczy co? Bo wypadłem z rytmu trochę...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 08 Stycznia 2011, 11:55:41
Dziś Mścisława - będzie zabawa
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 09 Stycznia 2011, 23:27:05
Dziś Mścisława - będzie zabawa
Mścisłw - brat Wojmiła?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 10 Stycznia 2011, 06:24:27
Dziś Grzegorza - zima precz poszła do morza.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 10 Stycznia 2011, 09:21:26
Czyżby Bruxa miała święto znanego i lubianego tu i ówdzie konserwatora maszyn biurowych?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 10 Stycznia 2011, 10:46:24
tu i ówdzie
a bez metafor?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Stycznia 2011, 12:38:59
Czyżby Bruxa miała święto znanego i lubianego tu i ówdzie konserwatora maszyn biurowych?

Powiedział, że nie, ale prezenty może przyjąć ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 10 Stycznia 2011, 13:10:17
Czyżby Bruxa miała święto znanego i lubianego tu i ówdzie konserwatora maszyn biurowych?

Powiedział, że nie, ale prezenty może przyjąć ;D
Słyszysz Stefek? TO było bez metafor. Jakie niemetaforyczne prezenty szykuje konserwatorowi maszyn biurowych Bruxy Galicja i od razu niemetaforycznie powiedz ile litrów tego będzie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 10 Stycznia 2011, 18:33:43
Galicja
a tego to nie znam...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 12 Stycznia 2011, 06:17:41
Dziś Czesława, Arkadiusza
a mnie wcale to nie rusza....
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 12 Stycznia 2011, 20:37:38
Jedyne co rusza
To ładna katiusza.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Stycznia 2011, 07:39:42
Dziś Małgorzaty
kup cięte kwiaty
A dla Piotra
wódę jak dla łotra
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 19 Stycznia 2011, 09:04:32
Dziś Mariusza
mnie to rusza
ale w sobotę
będzie się działo
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 19 Stycznia 2011, 15:23:35
Co sie będzie działo? Szczypiorniści grają w siatkę?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 19 Stycznia 2011, 22:48:48
W sobotę jest dzień dziadka. Może to?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Lutego 2011, 15:21:20
Dziś Zbigniewa
– będzie ulewa
Jutro Konstancji
– Zbychu na stacji
Pojutrze Konrada
– o! już nie pada!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 17 Lutego 2011, 16:03:15
Dziś Zbigniewa
- Stefan polewa
Jutro konstancji
- poprawiny u Stefana na stancji
Pojutrze Konrada
- Stefek dla odmiany stawia!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Lutego 2011, 16:14:56
- Stefek dla odmiany stawia!
możesz bracie SF pisać  ;) ;D S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 17 Lutego 2011, 16:20:03
- Stefek dla odmiany stawia!
możesz bracie SF pisać  ;) ;D S:)
Właśnie słuchałem muzyki Vangelisa do Blade Runnera i mnie coś na łeb padło.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Lutego 2011, 19:13:08
Dziś Zbigniewa
- Stefan polewa
Jutro konstancji
- poprawiny u Stefana na stancji
Pojutrze Konrada
- Stefek dla odmiany stawia!
Stefan na Zbigniewa
Lejąc sobie dobrze się miewa
Na Konstancji
Stefan dodaje sobie substancji
Na Konrada
Stefekowi nie wypić nie wypada
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Lutego 2011, 06:05:05
Na Konrada
Stefekowi nie wypić nie wypada
a dlaczemu?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 18 Lutego 2011, 09:34:37
Na Konrada
Stefekowi nie wypić nie wypada
a dlaczemu?
A być może temu,
że nie można Ci już dodać ani odjąć dźemu
;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 18 Lutego 2011, 10:26:30
A to szczwana kota ;)
Ale ja się mogę poświęcić - zabieraj ile udźwigniesz, bo mi doskwiera brak równowagi 8)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: O'Rena w 19 Lutego 2011, 04:30:41
Na Konrada
Stefekowi nie wypić nie wypada
a dlaczemu?
Bo mu strzelac nie kazano. Nawet setki. Nie mowiac o dwururce.
Dlaczemu nie kazano?
Dla dzemu.

No i bo zony nie zpytal. A przeca zone po to ma!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Lutego 2011, 18:06:28
Na Konrada
Stefekowi nie wypić nie wypada
a dlaczemu?
Jak to dlaczemu? Ucierpi Twoja reputacja. Nie jesteś przecież Konradem Wallenrodem i możesz pić spokojnie, bez obawy, że się ujawnisz... Chyba, że jak zwykle nie mam racji. Trzebaby zapytać O`reny, czy pytać żonę...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: O'Rena w 21 Lutego 2011, 22:28:08
Zoooone zawsze trzeba pytac.   ;D
Bo nie zawsze jest pod reka Wujek Dobra Rada.

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 25 Lutego 2011, 09:51:16
Dziś Cezarego
A nam co do tego?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 25 Lutego 2011, 10:07:42
Nie skreślajmy od razu Cezara,
może się jednak postara?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 25 Lutego 2011, 10:13:16
Dajmy trochę czasu Cezarowi
my już jesteśmy gotowi ;)

wersja alternatywna:

Dajmy trochę czasu Cezaru
może już jest po paru %01%
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 25 Lutego 2011, 10:17:59
po paru %01%
oczywiście wyrokach
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 25 Lutego 2011, 23:57:49
Chyba coś przeoczyłem?
Dobrze to streściłem? ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 01 Marca 2011, 05:58:25
Dziś Antoniego
módlmy się do niego
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Marca 2011, 07:18:56
Coś ci zginęło pod miedzą?
Oj, co to będzie, jak się sąsiedzi dowiedzą...

Że o małżonce nie wspomnę...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Marca 2011, 07:23:34
A ja znam wierszyk o pączku:

Pączek, pączek, wystaw rogi...

A może to nie było o pączku?   ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 03 Marca 2011, 07:27:05
O jasssny gwincik - to dzisiaj?! A ja do 17-tej nie mogę nic słodkiego... ale się wkopałem
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 03 Marca 2011, 08:16:07
O jasssny gwincik - to dzisiaj?! A ja do 17-tej nie mogę nic słodkiego... ale się wkopałem

Ja mam gorzej,mi lekarz zabronił jeść na czczo.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 03 Marca 2011, 08:31:53
A ja znam wierszyk o pączku:

Pączek, pączek, wystaw rogi...

A może to nie było o pączku?   ;D
Ja jestem tłusty 365 dni w roku, więc se dziś odpuszcze.
Choć dostałem od (baczność) Teściowej (spocznij) chrust lub faworki (jeszcze nie sprawdziłem)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Marca 2011, 21:26:08
Ja jeden od swojej klasy, jeden od piątej ce, dwa od Bliklego  :)
W końcu - być dzisiaj na Nowym Świecie i nie zajrzeć?
Kolejka była nieduża, bo to po 19tej było - jakieś pięćdziesiąt osób. Na zewnątrz. Ile w środku nie wiem, bo właśnie kontemplowałam ten malowniczy ogonek, kiedy z drzwi obok wyszła kobieta z firmowym pudełkiem w firmowej reklamówce, spojrzała na kłębiący się tłumek z politowaniem i mruknęła: Ale tu dają to samo... Stojąca obok mnie para wymieniła znaczące spojrzenia i zanurkowała w te drzwi obok, ja za nimi. W efekcie byłam czwarta  ;D
Drzwi obok to są Delikatesy Blikle.
Za chwilę wparowało jeszcze z dziesięć osób, na czele ze starszą panią, która rzuciła od progu dramatyczne pytanie: Czy to prawda, że...? Dowiedziała się, że prawda  ;D

Jeszcze jedna scenka. Facet przede mną: Pięć pączków z marmoladą proszę. I pięć z różą.
Żena za pultem: Yyy, to właśnie są z różą... Takich z taką, no, zwykłą marmoladą, to, tego, no... nie prowadzimy...
Ach, ten słodki posmak dekadencji... Jak się jeszcze weźmie pod uwagę cenę, to już zupełne burżujstwo  0>[
Ale one  naprawdę pyszne są  ::)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Marca 2011, 00:36:26
Przeczytałem ze smakiem relację Meli i nie wiedzieć czemu na słowa pączęk z różą i burżujstwo, przypomniałem sobie Zapiski oficera Armii Czerwonej i szok tegoż, jak kupował pieczywo. Szok, mimo, że nie odbywało się to w tłusty czwartek.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 28 Marca 2011, 22:00:53
Dziś Renaty - podlej kwiaty
niedługo Zbigniewa - podlej gdzie trzeba
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 28 Marca 2011, 23:02:17
Kwiaty od taty - dla Renaty
Dla Zbigniewa - nie kwiaty a flaszkę trzeba.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 29 Marca 2011, 10:40:52
Dziś Marka - na stole będzie Warka
Cyryl także dziś wpadnie - znajdziemy się najpewniej na dnie
Zaproszony jest Eustachy - chociaż śmierdzi mu spod pachy
Wiktoria też się zapowiedziała - wódka się będzie lała
Markusław... kto to kurwa jest Markusław?
A Ostap? Weź już ten kieliszek odstaw!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 29 Marca 2011, 14:36:32
Dziś Marka - na stole będzie Warka

Karmi,karmi będzie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 29 Marca 2011, 15:57:34
Dziś Marka - na stole będzie Warka

Karmi,karmi będzie.
Czyli najlepszego Karmi Fasiol*

* informacja dla całej rodziny, że Marek to ksywka Fasiola (tak mówią).
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 29 Marca 2011, 15:59:42
Dziś Marka - na stole będzie Warka

Karmi,karmi będzie.
Czyli najlepszego Karmi Fasiol*

* informacja dla całej rodziny, że Marek to ksywka Fasiola (tak mówią).
No tak! No tak! Fasiol jest w ciąży!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 29 Marca 2011, 20:17:04
Dziś Marka - na stole będzie Warka

Karmi,karmi będzie.
Czyli najlepszego Karmi Fasiol*

* informacja dla całej rodziny, że Marek to ksywka Fasiola (tak mówią).
No tak! No tak! Fasiol jest w ciąży!

No,z Cezarianem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 29 Marca 2011, 23:15:46
Dziś Marka - na stole będzie Warka

Karmi,karmi będzie.
Czyli najlepszego Karmi Fasiol*

* informacja dla całej rodziny, że Marek to ksywka Fasiola (tak mówią).
No tak! No tak! Fasiol jest w ciąży!

No,z Cezarianem.
Bzydury! Tak szybko nikt nie jest w stanie stwierdzić!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 30 Marca 2011, 06:03:11
ście w biegu to robili?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 30 Marca 2011, 08:15:38
Nie,miedzy 3 a 4 kwartą.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 30 Marca 2011, 08:20:35
Nie,miedzy 3 a 4 kwartą.
Widzisz, a Gortat przebywał kiedyś na boisku 42 minuty - tak podało....
To co, zahaczył  o 5 kwartę?  ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Kwietnia 2011, 12:20:06
Nie,miedzy 3 a 4 kwartą.
Widzisz, a Gortat przebywał kiedyś na boisku 42 minuty - tak podało....
To co, zahaczył  o 5 kwartę?  ;D
A dlaczego? Kwarta w NBA to 12 minut, reszty doliczyć można się już samemu.
Zaś piąta kwarta do już dogrywka (czyli prawdopodobnie 0,5 litra)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 05 Kwietnia 2011, 10:26:51
Dziś Ireny
 - budzą się cmentarne hieny
Jutro Adama, choć nie Ewy
Wygrywa Sokół Pniewy
A pojutrze Jana
 - bita będzie śmietana
Bo w piątek Waltera
TVN smuci jak cholera....
W sobotę zaś Dymitra
wypije się z pół litra
Bo w niedzielę Michała
pęknie beczka cała...
 S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Kwietnia 2011, 10:29:03
Dzisiaj jest piękny dzień. Szóstoklasiści piszą (niektórzy piszom) Sprawdzian, reszta ma wolne, ja byłam na ławce rezerwowych, ale Dyrekcja rozgoniła nas do domu. Piękny dzień, naprawdę ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Kwietnia 2011, 12:32:04
Dzisiaj jest piękny dzień. Szóstoklasiści piszą (niektórzy piszom) Sprawdzian, reszta ma wolne, ja byłam na ławce rezerwowych, ale Dyrekcja rozgoniła nas do domu. Piękny dzień, naprawdę ;D
A i słoneczko, jak nieprzymierzając w 1939r...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 05 Kwietnia 2011, 13:54:58
Potwierdzam - śpiewaki, rudziki i inne zięby szaleją od rana - pienkny dzień ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Kwietnia 2011, 16:08:43
Potwierdzam - śpiewaki, rudziki i inne zięby szaleją od rana - pienkny dzień ;D
Wszystko się zgadza! I Westerplatte broni się nadal!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Kwietnia 2011, 16:17:03
W kwietniu? To już prędzej Festung Breslau...

Potwierdzam - śpiewaki, rudziki i inne zięby szaleją od rana - pienkny dzień ;D

A Bruxy od rana szaleją w ogródku ;D
Piękny dzień, ale przydałoby się ze czterech chłopa z łopatami do pomocy. Może jakiś zlocik, co? ;)
Albo już wiem, skoczę za płot i pożyczę łyżkę od chłopaków z Węzła Konotopa, dwa razy machnąć i cały ogródek z głowy  >:D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 05 Kwietnia 2011, 16:36:53
Albo już wiem, skoczę za płot i pożyczę łyżkę od chłopaków z Węzła Konotopa, dwa razy machnąć i cały ogródek z głowy  >:D
To prawda, byłby z głowy, tylko najpierw się zastanów, co z tą dziurą po ogródku zrobisz ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Kwietnia 2011, 17:30:09
Nie  wiem, może basen? Albo staw rybny?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Kwietnia 2011, 10:31:18
Dziś Marzeny
wyją hieny
Jutro Teofila
marnieje cebula
Pojutrze Ludwika
jak ten czas pomyka
Zaś w piątek Rity
będą nowe płyty
chodnikowe dla Bartłomieja
co chodzi ubrany jak fleja

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 26 Kwietnia 2011, 10:41:45
Jutro Teofila
marnieje cebula

A moze tak:
Jutro Teofila
Co przy nosie nosi gila
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Kwietnia 2011, 10:54:29
Jutro Teofila
marnieje cebula

A moze tak:
Jutro Teofila
Co przy nosie nosi gila
Uważam to za argumentun  ad personam, i jako taki... bardzo mi się podoba ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 26 Kwietnia 2011, 11:39:39
Jutro Teofila
marnieje cebula

A moze tak:
Jutro Teofila
Co przy nosie nosi gila
Uważam to za argumentun  ad personam, i jako taki... bardzo mi się podoba ;D
Nie wiem, dlaczego epatujecie ptactwem, na dodatek "przy nosie" i do tego jak znowu słusznie zauważył Stefek (rety, te forum schodzi na koty, Fasiol, nie grzmisz?) ad personam. Chociaż żywotnie zainteresowany, jestem jednak w tej sprawie neutrealny. Zastanawiam się tylko, czy Ali cokolwiek rozumie z personifikacji argumentu?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Kwietnia 2011, 12:26:09
Zastanawiam się tylko, czy Ali cokolwiek rozumie z personifikacji argumentu?
Widzisz pan, jaki chitrus....
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 26 Kwietnia 2011, 13:18:48
Jutro Teofila
marnieje cebula

A moze tak:
Jutro Teofila
Co przy nosie nosi gila
Uważam to za argumentun  ad personam, i jako taki... bardzo mi się podoba ;D
Nie wiem, dlaczego epatujecie ptactwem, na dodatek "przy nosie" i do tego jak znowu słusznie zauważył Stefek (rety, te forum schodzi na koty, Fasiol, nie grzmisz?) ad personam. Chociaż żywotnie zainteresowany, jestem jednak w tej sprawie neutrealny. Zastanawiam się tylko, czy Ali cokolwiek rozumie z personifikacji argumentu?
Jako człowiek częściowo rozumny rozumie calkowicie personifikację argumentu i stwierdza, że uczynił to w sposób całkowicie niezamierzony. Przepraszam  :-[
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Kwietnia 2011, 13:20:39
uczynił to w sposób całkowicie niezamierzony
bujać to my ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 26 Kwietnia 2011, 15:32:17
uczynił to w sposób całkowicie niezamierzony
bujać to my ;D
Właśnie! Tym bardziej, że te czerwone jagody na emotikonce jakieś takie...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 27 Kwietnia 2011, 09:59:07
uczynił to w sposób całkowicie niezamierzony
bujać to my ;D
Właśnie! Tym bardziej, że te czerwone jagody na emotikonce jakieś takie...
... czerwone? I o co Wy mnie podejrzewacie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 09 Maja 2011, 05:43:34
K, tsm (tu też mogę?), że u Stefana dziś impreza od rana!
W końcu dzień pobiedy jest tylko raz do roku...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 09 Maja 2011, 06:35:42
K, tsm (tu też mogę?), że u Stefana dziś impreza od rana!
W końcu dzień pobiedy jest tylko raz do roku...
A nic właśnie, była w sobotę w kuchni i było czarno-biało...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 09 Maja 2011, 11:05:54
K, tsm (tu też mogę?), że u Stefana dziś impreza od rana!
W końcu dzień pobiedy jest tylko raz do roku...
Dzień pabiedy tak, jednak dzień zwycięstwa już nie...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 09 Maja 2011, 15:04:23
Dzień pabiedy tak, jednak dzień zwycięstwa już nie...
sam jestes poteflon :P
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 09 Maja 2011, 15:42:53
Dzień pabiedy tak, jednak dzień zwycięstwa już nie...
sam jestes poteflon :P
Jeżeli myślisz, że w ten sposób wyczerpałeś temat dyskusji, to się mylisz. Mogłeś co najwyżej podnieść jej poziom z wysokiego na wyższy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 13 Maja 2011, 12:33:53
Łoj,jak to dobrze że ja już pracy.Na śmierć zapomniałem że dziś piątek 13-go.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Maja 2011, 12:44:26
Łoj,jak to dobrze że ja już pracy.Na śmierć zapomniałem że dziś piątek 13-go.
Po pracy, jak rozumiem? Coś dzisiaj długo pracowałeś?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 13 Maja 2011, 12:50:01
Po pracy, jak rozumiem? Coś dzisiaj długo pracowałeś?

Zrobiłem co w ludzkiej mocy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 15 Maja 2011, 12:57:53
Po pracy, jak rozumiem? Coś dzisiaj długo pracowałeś?
Zrobiłem co w ludzkiej mocy.
a to ty nie jesteś psem? ??? :o
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 15 Maja 2011, 13:58:49
Po pracy, jak rozumiem? Coś dzisiaj długo pracowałeś?
Zrobiłem co w ludzkiej mocy.
a to ty nie jesteś psem? ??? :o

Nie.Jestem człes.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 15 Maja 2011, 19:50:23
Po pracy, jak rozumiem? Coś dzisiaj długo pracowałeś?
Zrobiłem co w ludzkiej mocy.
a to ty nie jesteś psem? ??? :o
Nie.Jestem człes.
człeps - kosmiczne jaja się kłaniają
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Maja 2011, 20:04:09
Czego?

A dzisiaj jest Zośki. U was też zimno?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Maja 2011, 20:47:01
Czego?

A dzisiaj jest Zośki. U was też zimno?
Taaa, zosine przymrozki...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 16 Maja 2011, 05:53:11
K, tsm, że jak jest wiosna, to musi być zimno. Jak w Finlandii
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Maja 2011, 12:15:04
odpowiedź wyjątkowo tu
 (http://www.poszepszynscy.info/forum/index.php?topic=843.msg50083#new)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 16 Maja 2011, 15:41:30
A ja odpowiem tu:

A nic właśnie! Ciepło jest i pięknie ptaszęta świergolą.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 16 Maja 2011, 18:12:04
A bo wy tam macie jeszcze poniemieckie wiosny...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 16 Maja 2011, 20:18:42
A bo wy tam macie jeszcze poniemieckie wiosny...

.... ruskie wprawione,raz-dwa skończą  S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 17 Maja 2011, 10:53:24
A bo wy tam macie jeszcze poniemieckie wiosny...
I poniemieckie wrony, co to mi tu jakieś "dojczland, dojczland yber ales"... Żeby tylko nie wykrakały.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Maja 2011, 14:09:19
A bo wy tam macie jeszcze poniemieckie wiosny...
I poniemieckie wrony, co to mi tu jakieś "dojczland, dojczland yber ales"... Żeby tylko nie wykrakały.
To chyba gołębie synogarlice. U nas krzyczą (pewnie na cześć Ruchu Chorzów): niebiescy, niebiescy, niebiescy...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Maja 2011, 08:09:08
A bo wy tam macie jeszcze poniemieckie wiosny...
I poniemieckie wrony, co to mi tu jakieś "dojczland, dojczland yber ales"... Żeby tylko nie wykrakały.
To chyba gołębie synogarlice. U nas krzyczą (pewnie na cześć Ruchu Chorzów): niebiescy, niebiescy, niebiescy...
A ja byłem wczoraj w stolicy, i one krzyczały (jak na Kraków przystało) kra, kra, kra...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Maja 2011, 11:27:59
A bo wy tam macie jeszcze poniemieckie wiosny...
I poniemieckie wrony, co to mi tu jakieś "dojczland, dojczland yber ales"... Żeby tylko nie wykrakały.
To chyba gołębie synogarlice. U nas krzyczą (pewnie na cześć Ruchu Chorzów): niebiescy, niebiescy, niebiescy...
A ja byłem wczoraj w stolicy, i one krzyczały (jak na Kraków przystało) kra, kra, kra...
Czyżby nadal kra na Wiśle?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 18 Maja 2011, 12:09:04
A bo wy tam macie jeszcze poniemieckie wiosny...
I poniemieckie wrony, co to mi tu jakieś "dojczland, dojczland yber ales"... Żeby tylko nie wykrakały.
To chyba gołębie synogarlice. U nas krzyczą (pewnie na cześć Ruchu Chorzów): niebiescy, niebiescy, niebiescy...
To o Chelsea Londyn chodzi. Jestem pewien.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Maja 2011, 12:42:46
To o Chelsea Londyn chodzi. Jestem pewien.
jesteś w mylnym błędzie (tak się zastanowiłem teraz nad logiczną wartością tego wyrażenia i wychodzi mi, że jako zaprzeczenie zaprzeczenia, oraz stosując zmodyfikowane prawa de morgana -  jest to potwierdzenie)
Ali?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 18 Maja 2011, 13:23:52
Ali?
Stefan?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Maja 2011, 13:44:41
To o Chelsea Londyn chodzi. Jestem pewien.
jesteś w mylnym błędzie (tak się zastanowiłem teraz nad logiczną wartością tego wyrażenia i wychodzi mi, że jako zaprzeczenie zaprzeczenia, oraz stosując zmodyfikowane prawa de morgana -  jest to potwierdzenie)
Ali?
Odnieś się do wypowiedzi
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 18 Maja 2011, 14:23:13
To o Chelsea Londyn chodzi. Jestem pewien.
jesteś w mylnym błędzie (tak się zastanowiłem teraz nad logiczną wartością tego wyrażenia i wychodzi mi, że jako zaprzeczenie zaprzeczenia, oraz stosując zmodyfikowane prawa de morgana -  jest to potwierdzenie)
Ali?
Odnieś się do wypowiedzi
Jesteś w mylnym błędzie
Jesteś w niepoprawnym błędzie (mylny = niepoprawny)
Jesteś w niepoprawnej nieracji (błąd = nieracja)
Jesteś w NOT poprawnej AND NOT racji (jednocześnie w mylnym i błędzie, więc AND)
Jesteś w (NOT poprawnej AND NOT racji)
Jesteś w NOT (poprawnej OR racji) (Stosując prawo zaprzeczenia alternatywy de Morgana: negacja alternatywy jest równoważna koniunkcji negacji)
Jeśli coś nie jest poprawne lub nie masz racji to OR zwraca nam wartość FALSE, stąd zaprzeczenie NOT FALSE daje nam wartośc TRUE.
Daje to ostatecznie potwierdzenie tezy Stefana oznaczającej, że jeśli ktoś jest jednocześnie w stanie mylnym i w błędzie, to znajduje się w stanie posiadania racji.

Odniosłem się  ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Maja 2011, 15:07:48
To o Chelsea Londyn chodzi. Jestem pewien.
jesteś w mylnym błędzie (tak się zastanowiłem teraz nad logiczną wartością tego wyrażenia i wychodzi mi, że jako zaprzeczenie zaprzeczenia, oraz stosując zmodyfikowane prawa de morgana -  jest to potwierdzenie)
Ali?
Odnieś się do wypowiedzi
Jesteś w mylnym błędzie
Jesteś w niepoprawnym błędzie (mylny = niepoprawny)
Jesteś w niepoprawnej nieracji (błąd = nieracja)
Jesteś w NOT poprawnej AND NOT racji (jednocześnie w mylnym i błędzie, więc AND)
Jesteś w (NOT poprawnej AND NOT racji)
Jesteś w NOT (poprawnej OR racji) (Stosując prawo zaprzeczenia alternatywy de Morgana: negacja alternatywy jest równoważna koniunkcji negacji)
Jeśli coś nie jest poprawne lub nie masz racji to OR zwraca nam wartość FALSE, stąd zaprzeczenie NOT FALSE daje nam wartośc TRUE.
Daje to ostatecznie potwierdzenie tezy Stefana oznaczającej, że jeśli ktoś jest jednocześnie w stanie mylnym i w błędzie, to znajduje się w stanie posiadania racji.

Odniosłem się  ;)
sam bym lepiej tego nie ujął ;D
Bravou Yasiu
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 19 Maja 2011, 11:32:03
To o Chelsea Londyn chodzi. Jestem pewien.
jesteś w mylnym błędzie (tak się zastanowiłem teraz nad logiczną wartością tego wyrażenia i wychodzi mi, że jako zaprzeczenie zaprzeczenia, oraz stosując zmodyfikowane prawa de morgana -  jest to potwierdzenie)
Ali?
Odnieś się do wypowiedzi
Jesteś w mylnym błędzie
Jesteś w niepoprawnym błędzie (mylny = niepoprawny)
Jesteś w niepoprawnej nieracji (błąd = nieracja)
Jesteś w NOT poprawnej AND NOT racji (jednocześnie w mylnym i błędzie, więc AND)
Jesteś w (NOT poprawnej AND NOT racji)
Jesteś w NOT (poprawnej OR racji) (Stosując prawo zaprzeczenia alternatywy de Morgana: negacja alternatywy jest równoważna koniunkcji negacji)
Jeśli coś nie jest poprawne lub nie masz racji to OR zwraca nam wartość FALSE, stąd zaprzeczenie NOT FALSE daje nam wartośc TRUE.
Daje to ostatecznie potwierdzenie tezy Stefana oznaczającej, że jeśli ktoś jest jednocześnie w stanie mylnym i w błędzie, to znajduje się w stanie posiadania racji.

Odniosłem się  ;)
No no! I to się (że znowu pojadę z moim ulubionym powiedzonkiem pingwinów) nazywa rzemiosło!
Tylko, czy to wyjaśnia, że synogarlice nie śpiewają o Chelsea, czy że śpiewają? A synogarlice w Londynie, przepraszam, Lądku Zdrój? Może one śpiewają bluebiescy?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 19 Maja 2011, 12:26:16
Dziś Mikołaja
a znowu śniegu nie ma
wiersz biały
jak ten śnieg złakniony

Jutro Aleksandra
będzie balanga

Pojutrze Wiktora
będzie obora

A w niedziele Wiesławy
będę o krok od sławy
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 19 Maja 2011, 12:29:58
A w niedziele Wiesławy
będę o krok od sławy
Dlaczego? Przewidujesz rozróbę z Wiesławą na stadionie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 29 Maja 2011, 02:55:00
Sesja, sesja i po sesji. Trzask, przask i tak dalekiemu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 29 Maja 2011, 22:02:00
Sesja, sesja i po sesji. Trzask, przask i tak dalekiemu.
Brzmi to bardzo dwuznacznie. Czy z sesji nic nie wyszło i czeka Cię karna kompania wrześniowa, czy też już wszystko zdałeś i czekają Cię:
- Wzmożona działalność na forum
- Nowe podboje archeo ku radości nauki o starożytności oraz Gonza?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: szczutek w 30 Maja 2011, 01:34:28
Brzmi to bardzo dwuznacznie. Czy z sesji nic nie wyszło i czeka Cię karna kompania wrześniowa, czy też już wszystko zdałeś i czekają Cię:
- Wzmożona działalność na forum
- Nowe podboje archeo ku radości nauki o starożytności oraz Gonza?
Tego lata raczej to pierwsze. W wakacje będę miał wysługiwać się globalnemu kapitałowi. Ale co poradzę, jeść trzeba.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 30 Maja 2011, 06:01:26
K, tsm, że dziś jest czynne
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 30 Maja 2011, 07:38:45
No to super, ale to nie ten sklep ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 30 Maja 2011, 09:15:17
No to super, ale to nie ten sklep ;)
o kurcze, faktycznie....
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Maja 2011, 10:25:03
K, tsm, że dziś jest czynne
Pewnie chodzi Ci o wzmiankowany przez Szczutka globalny kapitał? To zawsze jest czynne. Zwłaszcza, że w poniedziałek nie ma i nie było szabasu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 30 Maja 2011, 12:48:40
Dziś Jana
będę pijana
jutro Anieli
krowa się ocieli
W środę Jakuba
dla wątroby zguba
w piątek Karola
należy się pokora
W sobotę Kwiryna
Bo nifacego w niedzielę
o ja cię pierdzielę....
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Maja 2011, 12:50:18
Dziś Jana
będę pijana
jutro Anieli
krowa się ocieli
W środę Jakuba
dla wątroby zguba
w piątek Karola
należy się pokora
W sobotę Kwiryna
Bo nifacego w niedzielę
o ja cię pierdzielę....
A potem pokotem
Pod płotem
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 10 Czerwca 2011, 13:47:57
Dziś Małgorzaty
grzmijcie armaty

Jutro Barnaby
Fasiol piecze schaby

W niedziele Leona
A flaszki nie ma, gdzie ona?

W poniedziałek Antoniego
idźmy poszukać jego

We wtorek Bazylego
wreszcie znaleźli Antomiego

Jolanty w środę
czas myć podłogę

A we czwartek Aliny
są imieniny

tak minął tydzień cały
bez kropli gorzały

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Czerwca 2011, 15:24:28
Jakoś tak na dniach było Medarda, a wiadomo, że jak sie Medard rozpłacze, a Jaś nie utuli, to popłacze pewnie do Urszuli. Nie wiem, jak u was, u nas padało. I pada. I zamierza dalej padać.

A  Medarda jeszcze kojarzę z pukaniem się w czoło, o.
http://www.nohavica.cz/cz/tvorba/texty/dokud_se_zpiva.htm
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Lipca 2011, 10:56:30
Dziś Elżbiety
skwierczą kotlety
Jutro Karoliny
będą pyszne bliny
W środę Teresy
darmowe esemesy
W czwartek Metodego
Nic Cyrylowi do tego
W piątek Gienia święto jest
zabawa będzie że fest
Weroniki i Zenona
jest w sobotę, niech ja skonam

I tak tydzień minął trzeźwo
No bo nawet Filip wierzgał
choć zaszyty nie był wcale
próżne jednak jego żale


Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Lipca 2011, 11:43:16
Odnoszę wrażenie, najprawdopodobniej zresztą mylne, że Stefek stosując zawoalowaną terminologię alkoholową przewiduje nieuchronne nadejście miesiąca trzeźwości i chce najlepiej jak możliwe do niego sie przygotować?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Lipca 2011, 11:53:45
No patrz pan, wydało się....
A alkohol najlepiej smakuje w takie bezalkoholowe miesiące
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Lipca 2011, 21:57:42
A alkohol najlepiej smakuje w takie bezalkoholowe miesiące
Można wręcz powiedzieć, że obrzydliwie smakuje.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 08 Lipca 2011, 10:55:46
z życia wzięte czyli z wyświetlacza w autobusie - CzWARTEK 07 LIPCA IMIENINY ESTERY BENEDYKTA METODY

Metoda - ładne imię dla dziewczynki, w zasaaadzie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 08 Lipca 2011, 10:57:53
z życia wzięte czyli z wyświetlacza w autobusie - CzWARTEK 07 LIPCA IMIENINY ESTERY BENEDYKTA METODY

Metoda - ładne imię dla dziewczynki, w zasaaadzie.
Ładne, a jak to będzie zdrobniale? Metodka, do domu? Metodynka? A są i inne, Metodologia na przykład...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 08 Lipca 2011, 11:02:49
z życia wzięte czyli z wyświetlacza w autobusie - CzWARTEK 07 LIPCA IMIENINY ESTERY BENEDYKTA METODY

Metoda - ładne imię dla dziewczynki, w zasaaadzie.
A Cyryla?
Cóż wart Metody bez Cyryla?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 08 Lipca 2011, 11:05:32
A są i inne, Metodologia na przykład...
Fuj, toż to prawie jak Hermenegilda...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 08 Lipca 2011, 11:06:44
A są i inne, Metodologia na przykład...
Fuj, toż to prawie jak Hermenegilda...
Która (jak wiemy) jest ciotką Gustlika...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 08 Lipca 2011, 14:15:54
A są i inne, Metodologia na przykład...
Fuj, toż to prawie jak Hermenegilda...
A tej z kolei już blisko do Hermafrodyty, Haluksy i Hemoroidy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Listopada 2011, 18:19:04
Dziś jest międzynarodowy dzień jeża.


(http://www.ibelieveinadv.com/commons/spontexmonst.jpg)


Nie ma za co.

PS: Jak to możliwe, że

 W tym wątku nie pisano od 120 dni?

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 10 Listopada 2011, 18:23:36
Jak to możliwe że w tym wątku nie pisano od 120 dni

Bo lenistwo ze źrenicy objęło już całego Stefana.  S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 10 Listopada 2011, 19:15:45
Sam jesteś poteflon.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 10 Listopada 2011, 23:22:02
Składam oficjalny wniosek, aby zamiast używać określenia "bez metafor", pisać wypracowaną wespół w zespół w innym wątku metaforę "bez metafora".
Dziękuję for atention.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 13 Grudnia 2011, 06:37:53
13 grudnia, roku pamiętnego
Zabrakło eteru radia publicznego
Nie było niczego, ani nawet flaszki
Tylko te zielone, ciapaste apaszki
Wrona się z pisanki, wykluła czerwonej
Lecz ludzie wiedzieli, że będzie po już  niej
Wszak ludzie honoru, go nam wprowadzili
Całkiem tak na trzeźwo, bo wcale nie pili
I tu sedno tarczy, mój malutki bracie
Honor  tak wyglądał, jak osrane gacie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Grudnia 2011, 06:49:19
Dlaczego my więcej pary wpuszczamy w obchody upamiętniające kiedy dostawaliśmy w dupę, a nie te kiedy nam się coś udało?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 13 Grudnia 2011, 06:59:42
Dlaczego my więcej pary wpuszczamy w obchody upamiętniające kiedy dostawaliśmy w dupę, a nie te kiedy nam się coś udało?
A przypomnij starszemu, co to się nam udało do tej pory? ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Grudnia 2011, 09:40:50
Dlaczego my więcej pary wpuszczamy w obchody upamiętniające kiedy dostawaliśmy w dupę, a nie te kiedy nam się coś udało?
Pytanie dobre, tyle że przykład zły. Gdyż albowiem jedni w dupę brali, a drudzy bili. Kogo więc masz na myśli? Albo nie mów, zrobi się dyskusja polityczna.
Ja się zastanawiam, czy gdyby stan wojenny był wprowadzony, gdy działały stacje komercyjne, to na pewno nie wstrzymano by ich nadawania? Wystarczy zakaz w stacjach publicznych?
Tytuł: Odp: Kadego dnia (nawet dzi) jest jaki dzie
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Grudnia 2011, 10:07:58
A skad ja mam wiedziec, co nam sie udalo, skoro obchodzimy glownie porazki ::)
Tytuł: Odp: Kadego dnia (nawet dzi) jest jaki dzie
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 13 Grudnia 2011, 10:27:57
A skad ja mam wiedziec, co nam sie udalo, skoro obchodzimy glownie porazki ::)
Uff, już myślałem, że napiszesz o Wembley ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Grudnia 2011, 11:39:06
A skad ja mam wiedziec, co nam sie udalo, skoro obchodzimy glownie porazki ::)
A skad ja mam wiedziec, co nam sie udalo, skoro obchodzimy glownie porazki ::)
Uff, już myślałem, że napiszesz o Wembley ;D
Wembley obchodzimy, choć był to remis, a takiej rocznicy bitwy pod Ostrołęką (1831), podobno też remisowej, nie obchodzimy. Pewnie dlatego, że wówczas, to Rosja awansowała do Mistrzostw Europy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 13 Grudnia 2011, 11:58:12
A walki o Wdzydze?
No właśnie, nikt nie pamięta.
A potyczka pod Boksycką?
No właśnie.
A zasadzka w Suchym Gruncie?
A?
Szkandal!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 13 Grudnia 2011, 12:52:15
A V kolumna w Bydgoszczy?
Ale to chyba nie jest dobry przykład...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 13 Grudnia 2011, 13:05:52
A V kolumna w Bydgoszczy?
A bez metafor? Stary pierniku? ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Grudnia 2011, 15:12:49
A V kolumna w Bydgoszczy?
A bez metafor? Stary pierniku? ;)
Czyżbyś w ten nieco zawoalowany sposób, delikatnie pytał Alego, po której stronie V kolumny w Bydgoszczy byłeś ty*/ twój dziad*/ twoja baba*/twoi rodzice lub rodzeństwo*?

*potrzebne podkreślić.
Wkrótce do podpisania stosowne oświadczenie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Grudnia 2011, 15:20:31
Stefan robi jeszcze coś gorszego, sugerując w zawoalowany sposób, że Ali nie jest rodowitym bydgoszczaninem, jeno pochodzi z miasta obok (nie mam tu na myśli Szubina), słynącego z wypieków, astronomów i radia.
No, może się zrobić ciekawie...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Grudnia 2011, 12:44:16
Wszytko zniosę ale tej obelgi nie zniosę.
No nie zniosę!!!!!!!!
Brat ojca nazywa się STRYJ
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Grudnia 2011, 13:14:14
Tak! Stryj! Sam mam jednego, ba sam jestem jednym stryjem. Może też być rzeka, ale nie obok Bydgoszczy.
Co zaś do wyliczeń Alego, to wszystko ładnie, pieknie, premier by się nie powstydził ;), ale co z tą piątą kolumną? Można być i w SS, byle nie w V kolumnie, a jeżeli tak, to po której stronie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: wuj pedadoga w 14 Grudnia 2011, 13:32:22
Wszytko zniosę ale tej obelgi nie zniosę.
No nie zniosę!!!!!!!!
Brat ojca nazywa się STRYJ
W Galicji chyba.
(Na południe od Lwowa zresztą)
II Mamę miałem z Torunia, 
II Mamę??? A I Mama?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 14 Grudnia 2011, 14:08:29
Wszytko zniosę ale tej obelgi nie zniosę.
No nie zniosę!!!!!!!!
Brat ojca nazywa się STRYJ

A u nas wujek.I co mi pan zrobisz?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 14 Grudnia 2011, 14:12:55
Są regiony w Polsce, gdzie mówi się kuzyn, a są i takie, gdzie mówi się brat stryjeczny. Biorąc pod uwagę określenie stryj, które używane może również być w stosunku do kuzynów rodziców, to prawidłowo chyba powinno być stryj rodzony. No i zrobiło się polonistycznie...

I Mama mnie urodziła, nie była z Torunia i siedziała w obozie jak wspomniałem. Zmarła na raka jak miałem 5 lat. II Mama mnie wychowała i była z Torunia (w zasadzie to mieszkała tam dosyć długo). Niestety też już 17 lat nie żyje...

Ale miało być o V kolumnie. To nie wieczór wspomnień...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 14 Grudnia 2011, 14:15:34
A tak w ogóle to jak jest 9 na plusie i słonko świeci to musi być wiosna.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Grudnia 2011, 14:20:37
Mów mi wuju, u nas i tak i tak, ale my mieszańce ziemioodzyskane jesteśmy.

Historia rodzinna palce z dżemem lizać, normalnie ukryta opcja niemiecka ;)
U nasz na zDolnym równie pokręcone pod każdą odzyskaną prasłowiańską strzechą...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Grudnia 2011, 17:00:03
@All (nie Ali)
Brat ojce będzie stryjem, niezależnie czy do się niezarejestrowanym forumowiczom podoba czy nie.
Nigdy nie będzie wujem, choćby nie wiadomo ile wypił kwasu chlebowego i/lub karmii.
I dziwię się, że jakieś niezarejestrowane indywidua wypisują takie dyrdymały.
Ale to chyba wpływ świeżego, katowickiego powietrza tak działa.

EOT
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 15 Grudnia 2011, 10:04:51
@Stefan, zobaczymy czy do synowej ośmielisz się mówić sneszka  >:D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 15 Grudnia 2011, 11:05:50
@Stefan, zobaczymy czy do synowej ośmielisz się mówić sneszka  >:D
A dlaczego nie?
Matka męża to... świerka, a nie teściowa. O!
Teściowa to matka żony. :P

I umarł Leon Niemczyk. Tak ze cztery lata.
Był on (wbrew nazwie) Polakiem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Grudnia 2011, 11:09:45
Świekra.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 15 Grudnia 2011, 14:22:58
Świekra.
A jak ja powiedziałem?
To dobrze powiedziałem!
Tylko źle napisałem, literka mi się omskła...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Grudnia 2011, 14:33:37
@All (nie Ali)
Brat ojce będzie stryjem, niezależnie czy do się niezarejestrowanym forumowiczom podoba czy nie.
Nigdy nie będzie wujem, choćby nie wiadomo ile wypił kwasu chlebowego i/lub karmii.
I dziwię się, że jakieś niezarejestrowane indywidua wypisują takie dyrdymały.
Ale to chyba wpływ świeżego, katowickiego powietrza tak działa.

EOT
Muszę się zgodzić z moim przedmówcą. Nikt mi nie wmówi, że jestem jakimś wujem. Brat ojca to stryj i basta.
@Ali - o to chodzi, jesteśmy przecież Rzeczpospolitą obojga narodów, czy nie? Mogą to w końcu być oba narody niemieckie.
Czekam na opowieści o V kalumnii
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: indywiduum pedadoga w 15 Grudnia 2011, 20:42:50
Przepraszam Alego, nie chciałem drążyć kwestii mam, myślałem, że to literówka  :-[

Za to:
EOT
Nie mogę pozostawić bez odpowiedzi
Brat ojce będzie stryjem, niezależnie czy do się niezarejestrowanym forumowiczom podoba czy nie.
Nigdy nie będzie wujem, choćby nie wiadomo ile wypił kwasu chlebowego i/lub karmii.
Jak to nigdy? Wystarczy, że się ożeni z własną siostrą, co po wypiciu kwasu chlebowego przychodzi niesłychanie łatwo.
A i ten Stryj w Galicji też może zostać Wujem. Nie takie nazwy się zmieniało (choćby Braşov czy Katowice).
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 16 Grudnia 2011, 10:15:35
@ pedagog
Nie ma sprawy. Jestem uodporniony :) Nawet nie wiecie* jak dzieci w podstawówce i ich rodzice potrafią uodpornić na wiele spraw...
* Nie dotyczy Bruxy

@ALL
Co do Wujów: gdyby ktoś chciał bardzo wiedzieć na co idą Wasze podatki w przypadku nauki polskiej, to do dzisiaj u nas pracuje pewien gość od wielu już lat rozwijający "Teorię Wujów". Ma już ona swoją ogólną i szczególną postać. Szczegóły kiedyś... Jeśli będziecie zainteresowani... :)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 16 Grudnia 2011, 10:23:22
Przepraszam Alego, nie chciałem drążyć kwestii mam, myślałem, że to literówka  :-[
Jak zwykle...
@Ali
Czy to oznacza, że mogę dalej nie lubić....
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 16 Grudnia 2011, 10:31:39
@Ali
Czy to oznacza, że mogę dalej nie lubić....
Jasne, kogo i co tylko chcesz... Ze mnie taki Niemiec jak z Ciebie modelka... Nigdy zresztą nie mogłem się porządnie nauczyć niemieckiego, choć próbowałem*. Dziadek mawiał, że z nas "zubożała polska szlachta z Wielkopolski", ale w młodych latach pisał się przez "von", poza tym czesał się jak pewien malarz, więc kto by mu tam wierzył... Po prostu zawirowania historyczne spowodowały, że w papierach rodzinnych mamy to co mamy... I wielkiego wpływu my maluczcy na to nie mieliśmy...
Na szalę mogę położyć również wujka (brata babci), bohatera kampanii wrześniowej z polskiej strony, później mianowanego nawet na oficera...
* Przez Rammstein chyba znowu do niego wrócę...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: rejestracja pedadoga w 16 Grudnia 2011, 11:22:24
@Ali
Czy to oznacza, że mogę dalej nie lubić....
To nie jest lekko nie lubić najprawdopodobniej ponad 100M (nawet nie wiadomo ile dokładnie) ludzi naraz. Chyba, że chodzi o nie mców - tu w grę wchodzi prawie 7G
Jasne, kogo i co tylko chcesz... Ze mnie taki Niemiec jak z Ciebie modelka... Nigdy zresztą nie mogłem się porządnie nauczyć niemieckiego, choć próbowałem*. 
A to mnie 8 lat próbowali (i to na początku w szkole im. autora "Niemców", a później w L.O. ex im. Piecka... i nie dali rady...
* Przez Rammstein chyba znowu do niego wrócę...
Jeśli chodzi o Rammstein i szlifowanie dialektu bawarskiego to polecam:
www.youtube.com/watch?v=tUEyYuZkjVI (http://www.youtube.com/watch?v=tUEyYuZkjVI)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 03 Stycznia 2012, 11:51:58
Jeśli chodzi o Rammstein i szlifowanie dialektu bawarskiego to polecam:
www.youtube.com/watch?v=tUEyYuZkjVI (http://www.youtube.com/watch?v=tUEyYuZkjVI)
Jeśli chodzi o Rammstein, to zdecydowanie wolę oryginalne klimaty:
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 03 Stycznia 2012, 14:46:20
Ratunku, Niemcy mnie biją!
I jeszcze: Nigdy Lufthansą!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 03 Stycznia 2012, 15:46:37
Długo spałes...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 04 Stycznia 2012, 22:24:41
Ważne, że się obudził...
Niemcy/Polacy, obudźcie się!*

* potrzebne skreślić
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 05 Stycznia 2012, 06:30:33
Ktoś chce oglądać benefis Marka N?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 05 Stycznia 2012, 07:35:30
My już w zasadzie już oglądalim (na komputerowym ekranie)...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 05 Stycznia 2012, 08:39:10
To niech se ogląda. Ja do tego ręki nie przyłożę. S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 05 Stycznia 2012, 10:18:54
A ja z chęcią...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 05 Stycznia 2012, 10:20:14
A ja z chęcią...
TVP Kultura jutro i po lub podcast na trójce.
Radia się słucha, nie ogląda.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Stycznia 2012, 10:32:01
A ja z chęcią...
TVP Kultura jutro i po lub podcast na trójce.
Radia się słucha, nie ogląda.
Ano własnie...

Ktoś chce oglądać benefis Marka N?
Ano właśnie.

A tak na marginesie. Kim jest Martek N? Oskarżonym? Nie można podawać jego danych osobowych?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 05 Stycznia 2012, 10:58:53
Dobrze że chociaż imię padło, a przecież tam na pewno będzie także AA ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 05 Stycznia 2012, 11:48:35
Radia się słucha, nie ogląda.
A niekoniecznie właśnie. Pamiętam radio z magicznym okiem, które oglądałem w dzieciństwie z ciekawością...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 05 Stycznia 2012, 12:29:17
Radia się słucha, nie ogląda.
A niekoniecznie właśnie. Pamiętam radio z magicznym okiem, które oglądałem w dzieciństwie z ciekawością...
A ja oglądałem pralkę automatyczną Polar 663 Bio
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 05 Stycznia 2012, 12:31:17
A ja Franię ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Stycznia 2012, 16:27:29
A ja Franię ;D
Frania lepsza była. Można było nie tylko ogladać, ale także dotykać, a nawet wyżymać.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 05 Stycznia 2012, 17:02:23
Tak jest, do Frani też znacznie łatwiej było samemu się władować niż do Polara 663.Można też w niej było swobodnie oddychać.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 05 Stycznia 2012, 22:22:53
Sameście chciały.
Moja żona była karmiona we Frani/SHLce.
Inaczej nie jadła.
Teram mamy Indesita, a więc nie je.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Stycznia 2012, 08:48:07
Ale we włączonej?
Co obrót to łyżeczka za mamusię?

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 06 Stycznia 2012, 09:34:04
Ram pam, pam
Ram pam, pam
Kto ja jestem
Nie wiem sam
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Stycznia 2012, 09:53:07
Ram pam, pam
Ram pam, pam
Kto ja jestem
Nie wiem sam
Wesołych świąt kolego! 8)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 06 Stycznia 2012, 10:26:10
Dziękować, dziękować . <:-)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 06 Stycznia 2012, 11:04:19
I prezentów (na parapecie?) :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 06 Stycznia 2012, 11:12:53
Parapetów ci u mnie dostatek, jest gdzie kłaść.  ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Stycznia 2012, 11:49:59
Jesteś miś o małym rozumku.
Wesołych Świąt. A Nowego Roku kiedy się u was spodziewać?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Stycznia 2012, 12:33:19
10*Październik
???
Zawsze myślałem, że październik jest tylko jeden?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Stycznia 2012, 12:45:24
Jeżeli dziesięć razy wyminął cię październik, to znaczy, że jesteś dziesięć lat starszy. Proste.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Stycznia 2012, 14:07:57
Jeżeli dziesięć razy wyminął cię październik, to znaczy, że jesteś dziesięć lat starszy. Proste.
Proste, myślałem że mówimy o przestrzeni jednego roku, bo tylko w takim okresie rocznice mają jakiś sens.
No ale byłem jak zwykle w mylnym błędzie i nie trafiłem w sendo tarczy.
A lat dwutysięcznych to ile jest? ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 06 Stycznia 2012, 14:14:15
Proste, myślałem że mówimy o przestrzeni jednego roku, bo tylko w takim okresie rocznice mają jakiś sens.
Czyli nie ma sensu rocznica 100 lat? A ja Ci życzyłem tyle razy...
A milenium? To co Gonzo będzie świętował?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 06 Stycznia 2012, 14:38:20
Jesteś miś o małym rozumku.
Wesołych Świąt. A Nowego Roku kiedy się u was spodziewać?

Jak dla mnie, to już go był.6 dni temu.I na ten rok wystarczy Nowych Roków.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Stycznia 2012, 15:55:05
Jak dożyję, to jeszcze pierwszego września.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 07 Stycznia 2012, 11:30:11
A czy koniec świata przewidziany bodajże na 21 grudnia tegoroku, to także będzie Nowy Rok? Czy po końcu świata będą jeszcze jakieś następne lata (już bez nas)?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 07 Stycznia 2012, 12:43:47
Trza by Gonza zapytać, on już to parę razy przerabiał.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 07 Stycznia 2012, 19:36:33
To Orkiestra będzie grała tylko do 22 grudnia? To się będą musieli sprężać z podsumowaniem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 08 Stycznia 2012, 22:45:29
To Orkiestra będzie grała tylko do 22 grudnia? To się będą musieli sprężać z podsumowaniem.
Problem jest głębszy, komu wręczą zebraną kasę? I po co?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 09 Stycznia 2012, 11:12:15
Problem jest głębszy, komu wręczą zebraną kasę? I po co?
Odpowiedź jest wyżej: po nas tylko Gonzo...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 09 Stycznia 2012, 13:56:40
Ale kto by się chciał zrucać na Gonza? Uśmiechnięty bobas na plakacie reklamowym jest prawie tak skuteczny, jak szczucie cycem, ale szczucie Gonzem? Chyba, że chodzi o odwołanie się nie do instynktu rozrodczego a przetrwania (kup pan cegłę), to też jakaś metoda ::)

http://szczuciecycem.pl
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 10 Stycznia 2012, 16:20:19
A propos szczucia, to gdzie nam się zawieruszył szczutek?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 10 Stycznia 2012, 18:46:32
Znalazł bursztynową komnatę i Niemca udaje.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 12 Stycznia 2012, 18:39:59
Znalazł bursztynową komnatę i Niemca udaje.
W Anglii?
Podzieliłby się. Wrażeniami.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 12 Stycznia 2012, 19:27:55
W Anglii? To chyba jakiś emigrant z Sudetów w bagażu podręcznym tam wywiózł.
Tylko niech nie publikuje tego odkrycia, bo z czego będą żyli nasi przewodnicy sudeccy?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Stycznia 2012, 10:50:26
W Anglii? To chyba jakiś emigrant z Sudetów w bagażu podręcznym tam wywiózł.
Tylko niech nie publikuje tego odkrycia, bo z czego będą żyli nasi przewodnicy sudeccy?
A tam zaraz sudecki. Królewiecki raczej.
"Mamo, mamo! Znalazłem bursztynową komnatę!"
"Tak? Odłóż na miejsce, żeby tato się nie dowiedział".
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 13 Stycznia 2012, 11:26:16
Mamo. mamo! Złapałem fraglesa!  S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 13 Stycznia 2012, 12:09:27
Chyba złapałem kotka?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Stycznia 2012, 13:13:45
Shh... I'm hunting wabbits!

A tam zaraz sudecki. Królewiecki raczej.

No jak królewiecki, no jak? Przecież ze wschodu ją wywieźli i zakopcowali w każdej możliwej i niemożliwej (nawet niekoniecznie istniejącej) dziurze w Sudetach. Najprawdopodobniej wszędy po kawałeczku.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Stycznia 2012, 19:23:59
Niekoniecznie, jest też wersja, że spłonęła w Królewcu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Stycznia 2012, 19:53:48
Taka wysezonowana żywica rzeczywiście może się dobrze palić, no ale na ile mogło tego starczyć do kominka? Dwa, trzy tygodnie?
IMHO, ta teoria się nie broni...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Stycznia 2012, 22:07:32
Długość palenia zależy od wielkości kominka.
Teoria jak każda inna jeżeli chodzi o Komnatę. Dopóki nie odezwie się Szczutek nic nie wyjaśnimy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 08 Marca 2012, 11:55:11
No nie da się dzisiaj słuchać radia, no nie da. Dlaczego wszyscy się uparli, żeby mnie upchnąć do pudełka z czekoladkami i przewiązać różową wstążeczką?
To jest jeszcze gorsze niż Walentynki :P

Wyłączyłam pudło i przesiadłam się tutaj http://celtica.fm/
Maczam w tym osobiście paluchi, więc różowych czekoladek tu raczej nie będzie, prędzej złociste napoje
;D
Dopiero startujemy, bądźcie wyrozumiali.

O cholercia, chyba się wykopyrtnęło. No to dziękujemy, zapraszamy ponownie...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 08 Marca 2012, 12:06:52
Wyłączyłam pudło i przesiadłam się tutaj http://celtica.fm/
Maczam w tym osobiście paluchi...
O cholibica! Nie znałem koleżanki z tej strony :) Swego czasu należelim do Towarzystwa Polsko-Irlandzkiego (filia Olsztyn oczywiście), ale ze wsi coraz dalej do Irlandii...
A Św. Patryka już blisko!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 08 Marca 2012, 12:16:58
TPI miało ostatnio jakieś organizacyjne pierepałki. Z tego między innymi wykluł się ECHAS, robię tam głównie za założycielską martwą duszę, ale ostatnio zostałam wybudzona z błogiego letargu. Do takiego przedsięwzięcia potrzebne są wszystkie ręce, a w zasadzie wszystkie głosy na pokład. A po pochwaleniu się dorobkiem Urnowym nie wypadało się wykręcać. Na razie robię za dziada pod kościołem - nagrałam prośby o donacje ;)
Będę też chyba straszyć 17 marca, coś nagrywałam, jak naczelny zaakceptuje, to pójdzie.

Zdaje się, że Daniel już kopnął nadajnik, lecimy dalej, możecie nabijać słuchalność.

Jakby kto chciał wspomóc (niekoniecznie od razu finansowo, ale to też), to nie krępujcie się.
Wszelkie sugestie mile widziane.
O, właśnie. Są jakieś celtyckie bluesy? Radio nie jest stricte folkowe, nie tylko piszczałki i fidrygałki, lelum polelum.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 08 Marca 2012, 12:25:26
A u nasz otworzyli studio radia Rzeszów, a więc szanse na udupienie nadajnika 96.4 zmalały do -5
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 08 Marca 2012, 13:30:24
O, właśnie. Są jakieś celtyckie bluesy?
Jedno drugiemu raczej przeczy...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 08 Marca 2012, 20:06:50
Ależ, co kolega... Żaden O'Mahoney w Luizjanie za gitarę nie chwycił?

Zresztą w twoim przypadku, jak widać, jedno nie przeszkadzało drugiemu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 08 Marca 2012, 21:05:45
Ale ja żaden O'Mahoney, ani nawet O'Tony  :-[
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: jazzski w 08 Marca 2012, 23:49:16
Właśnie słucham dźwięków z celtica.fm
Interesujące.  Megalitycznie interesujące.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 09 Marca 2012, 07:51:20
Cieszę się.
A teraz klikajcie w reklamy...
Żartowałam, tam nie ma reklam do klikania. Projekt się utrzymuje z kieszeni członków ECHASu, a to niestety w sporej części studenci, więc ściągalność składek jest na poziomie ściągalności abonamentu za media publiczne. ::)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 19 Marca 2012, 15:17:40
O, właśnie. Są jakieś celtyckie bluesy?
Jedno drugiemu raczej przeczy...

A właśnie miałam okazję osobiście poznać artystę, który na celtyckiej harfie wyczynie takie rzeczy:
Ale to Niemiec, więc pewnie się nie liczy?

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 19 Marca 2012, 15:47:08
Niemiec... no podejrzane, choć były już precedensa (Vollenweider). Kwestia, czy to jest blues (celtycki) ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 19 Marca 2012, 18:22:12
Jak Ain't No Sunshine to nie jest blues, to ja już nie wiem.
A celtycka jest harfa, i wystarczy.
My mamy w radiu dość szerokie pojęcie na temat celtyckości.
Celtyckość nie wyklucza, o!  :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 19 Marca 2012, 18:29:38
A Niemiec rzeczywiście podejrzany, bo i na takim mało wojskowym instrumencie gra, i poczucie humoru posiada... No, to ostatnie akurat o niemieckiej lekkości.

Opowiadał anegdotę o tym, jak pierwszy raz spotkał Beltaine, z którym to zespołem teraz ma trasę, na włoskim festiwalu Celtica. Zobaczył polski zespół z takimi wypasionymi instrumentami i jeszcze bardziej wypasionym sprzętem, niemiecki diabeł go podkusił, więc podszedł i zapytał... Tak, właśnie... Zapytał: Komu to ukradliście?
Taki żarcik.
Niemiecki.
Zespół do tej pory robi mu z trasy czyściec, a Jochen z zupełnie nie niemiecką pokorą to znosi.
I dla równowagi opowiada teraz kawały  o Niemcach.
Też osobliwej subtelności.
Wiecie, jak Niemcy otwierają ostrygi?
- AUFMACHEN!!!!!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 19 Marca 2012, 19:09:20
Też osobliwej subtelności.
Wiecie, jak Niemcy otwierają ostrygi?
- AUFMACHEN!!!!!
W istocie - kradziony dowcip.
Niemieckości mam.... pod dostatek, więc za tę dziękuję.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: jazzski w 19 Marca 2012, 21:41:17
Sehr gut Witz.
A ja znam - o wyższości języka angielskiego nad niemieckim.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 19 Marca 2012, 21:45:54
Chudy na koncercie opowiadał o wyższości śląskiego w ogóle.
Mogę się wymienić, za ten twój witz.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: jazzski w 19 Marca 2012, 21:53:04
W skrócie: dwóch autostopowiczów - Anglik i Niemiec podróżowali przez Europę i zawitali do Polski, ale to był jeszcze socjalizm. W napotkanej restauracji pokazano im przez szybę, że jest po godzinach i nic nie zjedzą. Ale to była jedyna restauracja w okolicy, więc zaczęli prosić i pokazywać że są z zagranicy. Wtedy pracownik udostępnił im jednego hamburgera. Nie tracąc humoru, umówili się że złapią go równocześnie w zęby i każdy będzie ciągnął w swoją stronę. Komu się więcej dostanie po urwaniu - jego korzyść. Już trzymają, ale zapomnieli uzgodnić hasła do startu. Więc Anglik cedzi: are you reddy? A Niemiec odpowiada: ja!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Marca 2012, 06:28:04
A to nie było o kruku i lisie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Marca 2012, 20:00:31
O kruku i lisie, ale angielskim i niemieckim.
A co do Niemca, to jednak szacun. wielokrotnie słyszałem (a co, a się niezły słuch), że na harfie gra się bardzo trudno, karty przez struny wypadają.

Zaś na poważnie, to inicjatywa celtyckiego radia bardzo pożyteczna. Tylko, kiedy tego słuchać, znaczy jak znależć czas? Będę się musiał na razie zdać na relacjie Meli.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Marca 2012, 20:14:04
A, miałam napisać o wyższości śląskiego...

Otóż, jak ludzie się zebrali w miejscowości Babel, żeby pobudować wieżę i Panu Bogu w okno zapukać, ten się wkurzył i postanowił im pomieszać języki. Zabrał im ten wspólny i każdemu przydzielał inny, Polakowi polski, Czechowi czeski, Niemcowi... no, właśnie, i tak dalej.
Jak już wszystkie języki zostały rozdane przybiegł spóźniony Ślązak, stanął przed Panem Bogiem i mówi: yyyy, yyyy, yyyyyyy?!?!?
Na co Pan Bóg: Ło pierona, zapomniołżech o tobie, chopie! No to terozki bydziesz godoł tak jak jo.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Marca 2012, 20:17:41
Kutz?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Marca 2012, 20:28:13
Kucyk, malutki. My Little Kutz.

Nie, tym razem Chudy z Beltaina.
Wszędzie się ta zakamuflowana opcja wciśnie ::)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Marca 2012, 23:32:07
Z tą wieżą Babel, to rzeczywiście coś nie tak wyszło, albowiem Bóg miał ludziom tylko pomieszać języki, a pomieszał im w głowach. Na dodatek Gonzo podejrzanie milczy na pytania o wieżę Babel, co nasuwa podejrzenia, że być może to on był kierownikiem budowy lub był kierownikiem nadzoru budowlanego. Co ciekawe, premię za zbudowanie chyba wziął, bo do dzisiaj ma pieniądze na jedzenie obiadów w czwartki. Twierdzi nawet, że wbrew pewnym twierdzeniom, na wieży odbył się przynajmniej jeden mecz o superpuchar...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: jazzski w 21 Marca 2012, 00:26:00
Otóż, jak ludzie się zebrali w miejscowości Babel, żeby pobudować wieżę i Panu Bogu w okno zapukać, ten się wkurzył i postanowił im pomieszać języki. Zabrał im ten wspólny i każdemu przydzielał inny, Polakowi polski, Czechowi czeski, Niemcowi... no, właśnie, i tak dalej.
Jak już wszystkie języki zostały rozdane przybiegł spóźniony Ślązak, stanął przed Panem Bogiem i mówi: yyyy, yyyy, yyyyyyy?!?!?
Na co Pan Bóg: Ło pierona, zapomniołżech o tobie, chopie! No to terozki bydziesz godoł tak jak jo.

Bąba!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 21 Marca 2012, 06:33:12
Bąba!
Prowokator...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 21 Marca 2012, 08:44:11
Bąba!

Kto nie czytał, ten tromba.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 30 Maja 2012, 14:40:29
Dziś jest bardzo fajny dzień.Dzień bez stanika.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 30 Maja 2012, 14:49:22
Czyli dzisiaj nie zalozyles?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 30 Maja 2012, 14:54:21
Jak dzień bez to bez.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Maja 2012, 23:51:04
Jak dzień bez to bez.
Zawsze tak jest, jak na trening, to zawsze w staniku, jak nie założysz, to Cię nie ma pod prysznicem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: jazzski w 01 Czerwca 2012, 00:30:02
Bez... pamiętam Biały Bez... perfuma taka, czy inne pachnidło. W latach siedemdziesiątych w Zakopanem tak przezywany był autobus PKS przyjeżdżający z Białego Dunajca - zima, okna pozamykane, a w środku, zamiast - normalnie - panoszyć się zapach ropy, dominowała wonność bzu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 01 Czerwca 2012, 06:20:21
wonność
Ładnie powiedziane.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: jazzski w 01 Czerwca 2012, 07:56:24
Wonieć,
Tam, tam,
Jak to łatwo
Powiedzieć
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 01 Czerwca 2012, 07:59:48
A dziś jest dzień chemika. A Cezar nic.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: jazzski w 01 Czerwca 2012, 08:20:30
Moje uszanowanie! (pierwszy?)
A co tam, Panie, w alchemiji? Złoto już blisko?

Z najlepszymi życzeniami.
http://www.youtube.com/watch?v=0ljPuSfPbSw&feature=fvwrel (http://www.youtube.com/watch?v=0ljPuSfPbSw&feature=fvwrel)

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Czerwca 2012, 08:43:34
Z tym dniem chemika to nas, Stefan, wkręcasz. W Wikipedii nie ma, a jak w Wikipedii nie ma, to we wogle nie ma.

Za to, horror, o horror!
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_bez_Alkoholu

Ale jeden dzień w roku to chyba damy radę?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 01 Czerwca 2012, 09:27:12
W niektórych miejscach to nawet cały miesiąc.
A ja dostałem właśnie słowacką bejcę z kukurydzy.
Strach brać do ust, ale cóż.... ciekawość badacza...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Czerwca 2012, 10:40:03
Czekamy z niepokojem na wyniki.
Na tę politurę to w gardle jesteś odpowiednio gładki?

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 01 Czerwca 2012, 12:59:38
Za to, horror, o horror!
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_bez_Alkoholu

E tam zaraz horror.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Czerwca 2012, 13:07:19
Ale dzieci, dzieci szkoda, nawet nie będą mogły wyjąć flaszki...


Ręce do góry!  >:D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 02 Czerwca 2012, 08:25:46
K, tsm, że jak od 6 jest pranie to i spać się nie da...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 02 Czerwca 2012, 08:31:55
ale za to niedziela, ale za to niedziela ...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Czerwca 2012, 23:19:01
K, tsm, że jak od 6 jest pranie to i spać się nie da...
Plotki, da się.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Czerwca 2012, 05:54:42
K, tsm, że dziś jest pierwszy dzień,m gdy utc-policy nie wpuściło mnie do rfleksji.
Skandal!!!!!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Czerwca 2012, 05:58:32
A, to dzięki UTC cię ubiegłam. Napisałam to, co wszędzie: <ev> chmury!  ,^,

Pewnie cię nie wpuściło, bo napisałeś ipad.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Czerwca 2012, 06:00:05
To weźże napisz coś jeszcze, to może wpuści...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Czerwca 2012, 06:07:39
Dalej nie.
This Websense category is filtered: Games. URL:
http://www.poszepszynscy.info/forum/index.php?topic=843.new
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 14 Stycznia 2013, 15:52:37
Trochę nieśmiało, ale chciałbym przypomnieć, że każdego dnia...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Stycznia 2013, 17:02:20
Cholera, znowu przespałam Dzień Sprzątania Biurka  0>[
S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Stycznia 2013, 17:40:57
Ja chcę taki kalendarz, gdzie można takiego coś kupic/ukraść?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Stycznia 2013, 17:58:32
Cholera, znowu przespałam Dzień Sprzątania Biurka  0>[
S:)
Jako, że dzisiaj 14-go, to pytasz nieśmiało?
Najważniejsze, że Dzień Dialogu z Mazurzyzmem jeszcze przed nami. Jak taki dzień uczcić?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 15 Stycznia 2013, 16:22:41
Ja chcę taki kalendarz, gdzie można takiego coś kupic/ukraść?
Ja tam nie wiem, u nasz pod choinka znalazłem ;)  (możeempik?)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 16 Stycznia 2013, 16:09:16
możematras?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Stycznia 2013, 04:03:39
K, tsm, ze komu w de temu ce.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 17 Stycznia 2013, 09:06:09
Co o czwartej rano może oznaczać D TM C wg Stefana? Nagród za dobrą odpowiedź nie będzie - tylko satysfakcja...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Stycznia 2013, 14:28:22
Satysfakcję także czasami często osiągnąć. Zwłaszcza ze źle wykonanej roboty.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 03 Lutego 2013, 09:23:04
Wykorzystując okazję odwiedziliśmy wczoraj nasze warmińskie mokradła :)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Lutego 2013, 10:24:46
Macie już jakieś plany na dwudziestego szóstego?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Lutego 2013, 12:40:29
Czy to jest spanie w prach, czy grupowe?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 09 Lutego 2013, 17:11:09
W uzupełnieniu relacji z 2-go lutego:
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 09 Lutego 2013, 17:28:46
To wyglada na czyjeś ślady, tylko nieregularne. Jakby zabłądził przed utopieniem się. Albo po.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 10 Lutego 2013, 08:30:54
Jak najbardziej - to był nasz Jozin z Warmii. Tylko nie wiadomo, czy utopił się na śmierć, czy tylko na chwilę?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 10 Lutego 2013, 10:00:55
A nic właśnie, to Wodnik Gras sprawdza teren przed wizyta pierwszego.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Lutego 2013, 10:20:05
To jak to będzie w wersji zlokalizowanej?

Gnam fiacikiem pod namioty, zasuwam na Warmię,
Jadę sobie przez Ostródę, nie zwalniam bynajmniej.
Mieszka tam straszydło pewne, jak wieść gminna niesie
Zżera głównie warszawiaków, ma na imię...

Hmm... Co się rymuje z "niesie"...? ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 10 Lutego 2013, 10:30:52
Coś takiego?! To ja jak gupi się do Szkocji wyprawiam, kiedy mam tego potwora pod nosem???
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Lutego 2013, 10:36:20
No dzie do Szkocji, dzie?
Tamten był z Moraw:

Jedu takhle tábořit škodou sto na Oravu.
Spěchám, proto riskuji, projíždím přes Moravu.
Řádí tam to strašidlo, vystupuje z bažin,
žere hlavně Pražáky, jmenuje se Jožin.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 10 Lutego 2013, 10:37:49
No weź mnie nie zmylaj - "niesie" to na pewno w Szkocji :D
btw, nad omawianym jeziorkiem-bajorkiem faktycznie widziane były kości dużych zwierząt (łosia?)!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 10 Lutego 2013, 12:05:35
(łosia?)!
Łoś to stoi u nie za halą. Nawet bombki ma.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 10 Lutego 2013, 12:37:02
Czy to był wodny łoś słkodkowodny? Podobno można je odróżnić po porożu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 03 Marca 2013, 21:44:27
Marzec mamy - wolicie dzień teściowej czy dentysty?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Marca 2013, 22:05:27
Dzień kobiet... znowu?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Marca 2013, 22:09:24
Dzień czytania Tolkiena? Tylko jeden dzień? To trzeba szybko czytać...

Mnie się podoba dzień Drzemki w Pracy, ale niestety, w hałasie niełatwo się zdrzemnąć.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 04 Marca 2013, 08:38:14
Dzień czytania Tolkiena? Tylko jeden dzień? To trzeba szybko czytać...
Bo to trzeba oglądać na ekranie, ostatnio Hobbita ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Marca 2013, 09:14:11
Hobbita ;)
Ten brunet?
A kalendarz mogę odpkupić kole grudnia, bo nie mogie zneleźć
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Marca 2013, 10:23:09
Hobbita ;)
Ten brunet?
A kalendarz mogę odpkupić kole grudnia, bo nie mogie zneleźć
To może używaj ubiegłorocznego?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Marca 2013, 10:56:53
Dzień czytania Tolkiena? Tylko jeden dzień? To trzeba szybko czytać...
Bo to trzeba oglądać na ekranie, ostatnio Hobbita ;)

To też trzeba szybko oglądać. Ale zgodzę się, w jedną dobę dałoby się chyba wyrobić.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 04 Marca 2013, 19:47:50
Hobbita ;)
Ten brunet?
A kalendarz mogę odpkupić kole grudnia, bo nie mogie zneleźć
To może używaj ubiegłorocznego?
Ba! A był jakis ubiegłoroczny?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Marca 2013, 23:31:24
Zakładam, że pod koniec roku sprawił sobie kalendarz?
Sam nie wiem dlaczego...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 14 Kwietnia 2013, 08:13:58
Czyżby dziś był dzień świstaka, susła i bobera?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Kwietnia 2013, 09:32:39
Ja mam dzisiaj dzień sprzątania. Grzegorz zaordynował wczoraj nieco (!) spóźnione imieninki. Teraz już oficjalnie można ogłosić, że zima do morza.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 14 Kwietnia 2013, 09:35:09
Teraz już oficjalnie można ogłosić, że zima do morza.

Potwierdzam, nie ma już mojej góry.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Kwietnia 2013, 09:41:14
Ja mam dzisiaj dzień sprzątania. Grzegorz zaordynował wczoraj nieco (!) spóźnione imieninki. Teraz już oficjalnie można ogłosić, że zima do morza.
O! To dla Ciebie
http://www.poszepszynscy.info/forum/index.php?topic=6.msg76607#msg76607
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Kwietnia 2013, 12:04:18
No niestety, kieliszki już w zmywarce...
BTW, wśród tak zwanych "męskich kwiatków" Grzegorz dostał też Advocaata w eleganckim pakiecie z kieliszkiem. Jednym. Niestety, do zestawu nie dodano lustra...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Kwietnia 2013, 12:37:35
Zawsze możesz mu powiedzieć, kiedy ma przestać pić. A potem on Tobie i tak wespół wzespół można razem zmóc tę butelkę.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Kwietnia 2013, 14:04:12
Elegancki to byłby z krawatem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Kwietnia 2013, 18:44:57
Elegancki to byłby z krawatem.

Adwokat z krawatem? Raczej z togą.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Kwietnia 2013, 20:54:01
Adwokat z togą jest mniej awanturujący się. Chyba, że jest na sali sądowej.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 15 Kwietnia 2013, 09:57:31
Już widzę takiego adwokata* podłączonego do zacisku TOGA przeznaczonego do 160 kVA... Błyskawicznie przeszedłby ze stanu mało awanturującego się do stanu silnie wzbudzonego...

* Cezarian - nie bierz tego do siebie...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Kwietnia 2013, 11:17:38
Jako radca nie mam powodów, żeby brać to do siebie. Więcej powiem, podłączajcie Plenek, podłączajcie, zawsze to zmniejsza rozpasaną obecnie konkurencję. A tak przy okazji konkurencji. Otóż w ubiegłym tygodniu zakończyły się procedury egzaminacyjne związane z prowadzeniem egzaminów radcowskich, kończących aplikacje radcowskie właśnie. Mój kolega, egzaminator miał nielichy problem z ocenianiem. Radziłem mu, żeby oblewać najlepszych, a przepuszczać najgorszych, w końcu co konkurencja, to konkurencja (dla nas). Niestety, nie do końca mnie posłuchał.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 15 Kwietnia 2013, 13:07:45
Niestety, nie do końca mnie posłuchał.
Nie?
A mnie się wydawało że tak.
Jakość wydawanych ostatnio orzeczeń woła o pomstę.
Wróć, jakość postępowań, o.
Ale orzeczeń też, ale to jakby inna (jak to mówi Fasiol) boberka.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Kwietnia 2013, 16:11:48
A bo on przepuszczał najładniejsze, niezależnie od stanu wiedzy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 15 Kwietnia 2013, 16:40:57
I to jest słuszna koncepcja.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Kwietnia 2013, 23:54:02
Jakość wydawanych ostatnio orzeczeń woła o pomstę.
Wróć, jakość postępowań, o.
Ale orzeczeń też, ale to jakby inna (jak to mówi Fasiol) boberka.
Jak one te studia kończą...
A co adwokaci i radcy mają do poziomu orzeczeń?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 16 Kwietnia 2013, 12:28:20
Jakość wydawanych ostatnio orzeczeń woła o pomstę.
Wróć, jakość postępowań, o.
Ale orzeczeń też, ale to jakby inna (jak to mówi Fasiol) boberka.
Jak one te studia kończą...
A co adwokaci i radcy mają do poziomu orzeczeń?
A wy bijecie murzynow.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Kwietnia 2013, 12:51:18
Aaa, chyba że tak. Niestety, obniża to wyraźnie poziom orzecznictwa sądowego.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 02 Czerwca 2013, 17:34:20
Czerwiec już chyba...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 03 Czerwca 2013, 05:59:44
danks
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Czerwca 2013, 23:05:11
Dzień Agugga rewelacja, ale dlaczego nie ma święta Kupały, czyli prawdziwie polskiego dnia zakochanych?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 04 Lipca 2013, 21:51:26
Spaźniony Lipiec...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Lipca 2013, 22:01:21
Na żółwiu jechał, to i spóźniony.
Mam wrażenie, że w lipcu jest mniej dni czegoś, niż przeciętnie. Pojechały na urlop?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 04 Lipca 2013, 22:12:44
Teraz wszyscy wyjeżdżają, wakacje...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Lipca 2013, 22:42:10
Dzień Mleka powiadacie?
Na zdrowie!

(http://christph.files.wordpress.com/2008/09/got-milk-angelina-jolie.jpg)

Do mleka dla panów babeczka, dla pań ciasteczko:

(http://3.bp.blogspot.com/--YwCYRcw-TU/TWL70KRL3YI/AAAAAAAAABQ/jmS0zJrTa4s/s1600/wolverine-got-milk.jpg)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Lipca 2013, 23:48:18
Czyli, to od mleka bierze się zarost?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 05 Lipca 2013, 07:18:44
Dzień Mleka powiadacie?
Na zdrowie!

Do mleka dla panów babeczka, dla pań ciasteczko:
A dla Rudego?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Lipca 2013, 07:49:14
Dla Rudego to co państwo mają pod wąsem.
Chociaż on rzadko sobie życzy takiego drinka.
Ostatnio w ogóle chyba z upału zwariował, zażądał, żeby się z nim podzielić ciepłym młodym ziemniaczkiem z wody. I zeżarł pół talerza  S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 05 Lipca 2013, 07:55:26
Ja tam mu się wcale nie dziwię - młode ziemniaczki, najlepiej z zsiadłym mlekiem - palce lizać :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 05 Lipca 2013, 08:47:19
Tu w knajpach przeważnie frytki, o młodych ziemniakach zapomnij.
Ale kalmary palce lizać, Marylka mówi że  toczeno też niezłe.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Lipca 2013, 10:12:43
Tu w knajpach przeważnie frytki, o młodych ziemniakach zapomnij.
A frytki pewnie stare? Kiedy pojawią się młode frytki?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 31 Lipca 2013, 13:28:08
Lipiec się kończy, więc pora na... August ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 31 Lipca 2013, 13:30:27
To nie jest ten kalendarz!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 31 Lipca 2013, 13:58:35
Ale dobry jest, np. 7-go jest Stefana ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 31 Lipca 2013, 15:19:01
Mam w dupie Augusta.
I Augustów.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 31 Lipca 2013, 15:21:19
Mi tam A. wisi, ale Suwały są OK ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Lipca 2013, 16:10:58
Mam w dupie Augusta.
Choroba, znowu jakiś cytat?

I Augustów.
Wszystkich? Może Oktawianów Augustów?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Lipca 2013, 16:21:36
To zabrzmiało tak z grecka rzymsko ::)
A ten kalendarz to nie do wątku paralaktycznego?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Sierpnia 2013, 06:38:03
Dupa, łokieć, cycki, <ev>.
Trójka dostała powstasraczki.
Wam i tak dobrze, nie jesteście w Warszawie.
Nikt u was nie strzela do uczestników biegu ulicznego, najprawdopobniej.
Nie wali w twarz reklamą w tramwaju, informującą, że Polskę od morza do mo... do Tater mamy dzięki największemu, ba! jedynemu osiągnięciu polskiego oręża w czasie wojny.
Nie robi nieustającego kabaretu przez tydzień naprzód i dwa miesiące po.
A co będzie za rok?
O urwał!

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 01 Sierpnia 2013, 08:01:41
Dobra, już spoko, bo się tylko spocisz (a ty jeszcze ciągle we W-wie???) a powstania (z powstaniem?) i tak nie wygramy...
SIERPIEŃ, by Simon, 13-go mam święto, ale od rana będę miał kaca po 12-tym ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Sierpnia 2013, 08:44:07
Międzynarodowy Dzień Latarni Morskiej - której?
Czy są organizowane losowania gospodarza eventu? Jakiś konkursik? Objazdowa komisja? Konklawe?

I dlaczego nie ma Dnia Ambidextra? Podpinanie się pod Dzień Szmaji mnie nie satysfakcjonuje. No, co najwyżej połowicznie ::)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 01 Sierpnia 2013, 08:49:40
Podpinanie się pod Dzień Szmaji mnie nie satysfakcjonuje. No, co najwyżej połowicznie ::)
Nie chcę wyjść na Stefana, ale ten Szmaja to jakiś celebryta z Mazowsza? S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Sierpnia 2013, 01:50:56
A ja udaję, że nic nie zauważyłem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Sierpnia 2013, 09:06:51
A zrobiliście już zapasy na jutro?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 05 Sierpnia 2013, 09:41:48
O której po wstaniu można sie położyć?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Sierpnia 2013, 19:18:12
A po kiego wstawać?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 07 Sierpnia 2013, 17:11:51
O której po wstaniu można sie położyć?
Podobno po zamianach proponowanych przez rząd, będzie się można kłaść prawie niezwłocznie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 03 Września 2013, 15:16:00
Ano tak - już przecież wrzesień. Na dzień kombatanta sie spóźniłem, ale 15-go na dzień solidarności to się piszę ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Września 2013, 16:11:32
Że Światowy Dzień Antykoncepcji i Dzień Królika to ten sam dzień to jakaś ironia?
Za to porządny schizofrenik to się może solidaryzować sam ze sobą. W ciekawszych przypadkach może nawet założyć własną grupę wsparcia  S:)

A ja poproszę życzenia trzydziestego. Co ja się tym głąbom natłumaczę... ::)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Września 2013, 16:35:30
A ja nie chcę życzeń 22 września.
A co do Światowego Dnia Antykoncepcji i Dnia Królika to rzeczywiście mogliby się zdecydować.
Światowy Dzień Antykoncepcji - to znaczy w tym dniu stosować, czy nie? I czy odnosi także do tzw. naturalnej antykoncepcji?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Września 2013, 16:39:15
Nikt nie powiedział, że bez twojego samochodu ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 03 Września 2013, 18:39:04
Nikt nie powiedział, że bez twojego samochodu ;D

Pech, mamy europejskie auta.Nie możemy jeździć w odróżnieniu od posiadaczy tzw np japońców.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 03 Września 2013, 20:13:37
Nikt nie powiedział, że bez twojego samochodu ;D

Pech, mamy europejskie auta.Nie możemy jeździć w odróżnieniu od posiadaczy tzw np japońców.
Europejskie cioty...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Września 2013, 21:48:40
Nikt nie powiedział, że bez twojego samochodu ;D

Pech, mamy europejskie auta.Nie możemy jeździć w odróżnieniu od posiadaczy tzw np japońców.
Europejskie cioty...

Aż strach się przyznać do posiadania francuza ::)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Września 2013, 22:28:13
Nikt nie powiedział, że bez twojego samochodu ;D

Pech, mamy europejskie auta.Nie możemy jeździć w odróżnieniu od posiadaczy tzw np japońców.
Europejskie cioty...

Aż strach się przyznać do posiadania francuza ::)
W domu?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Września 2013, 23:25:04
Na parkingu. Po schodach nie wjedzie, za wysoki parter.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 04 Września 2013, 07:25:02
Nikt nie powiedział, że bez twojego samochodu ;D
Pech, mamy europejskie auta.Nie możemy jeździć w odróżnieniu od posiadaczy tzw np japońców.
Europejskie cioty...
Zaraz, zaraz, niech sobie przypomnę, jakim autem Stefan jeździ(ł)... ciota ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Września 2013, 07:29:59
A może Stefek przesiadł się na śmigłowiec? Podobno śmigłowcem o wiele łatwiej poruszać się po zatłoczonych ulicach.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 04 Września 2013, 07:38:53
Łatwiej, ale o prawo jazdy trudniej. No i trzeba trzymać wagę...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Września 2013, 07:44:12
Łatwiej, ale o prawo jazdy trudniej. No i trzeba trzymać wagę...
Co do wagi, to w warunkach cywilnych może ograniczyć liczbę uzbrojenia. Choć szczerze mówiąc, nie wiem, jakie mają korporacyjne wymagania w tym względzie, zwłaszcza, gdy do wrót puka Syria.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 04 Września 2013, 07:50:18
To Kurdowie już pod Mielcem stoją??? Oj nie dobrze panowie, nie dobrze... a Oleńka czy aby w szkole?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Września 2013, 07:54:49
Na dzikich polach rzepakowych. Trzeba będzie starym zwyczajem okup zbierać.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Września 2013, 08:35:59

Zaraz, zaraz, niech sobie przypomnę, jakim autem Stefan jeździ(ł)... ciota ;)
Mój jest jeszcze niemiecki, a nie europejski... ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 04 Września 2013, 09:00:31
RFN-owski? Czy może trabi? S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Września 2013, 09:44:05
RFN-owski? Czy może trabi? S:)
Sam jesteś trabi.
Był w rodzinie przez 16 lat i służył wiernie.
Trabant jest the best!
Astra F-ka, stara ale jara, bez udziwnień, każdy kowal ją naprawi.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Września 2013, 14:46:03
To chyba trochę trudno tak jednocześnie trzymać wagę i, co oni tam mają, wolant?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Września 2013, 16:39:38
każdy kowal ją naprawi.
Rety, tragedia, gdzie Ty teraz kowala znajdziesz? Na przegląd trzeba jechać na wieś.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Września 2013, 16:46:01
Każdy kierowca kowalem swojego samochodu?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Września 2013, 16:52:11
Każdy kierowca kowalem swojego samochodu?
A w Pacanowie samochody kują?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Września 2013, 16:54:06
W Pacanowie wozy kują ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Września 2013, 17:02:15
W Pacanowie wozy kują ;D
I stąd powiedzenie o kowalu, że raz na wozie, a raz pod wozem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Września 2013, 19:13:40
W Pacanowie wozy kują ;D
a
Proszę pana, do Pacanowa to mam rzut beretem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Września 2013, 20:04:23
W Pacanowie wozy kują ;D
a
Proszę pana, do Pacanowa to mam rzut beretem.
Wozem?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Września 2013, 21:23:10
Zaprzężonym w kozy ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Września 2013, 21:57:54
Zaprzężonym w kozy ;D
Boję się zapytać z jakim siodełkiem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: woza pedadoga w 04 Września 2013, 22:13:20
Żeby kózka nie skakała, to by wózka nie... potrzebowała.
Alias: Przyjdzie koza do woza.

A ta woza (воза) to taki dziwny napój pszeniczny powszechny w Bułgarii. Dziwny ale mnie wciągnął tak, żego zacząłem wciągać.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Września 2013, 22:29:31
Jeśli ma właściwości podobne do napojów zbożowych popularnych miedzy Odrą a Bugiem, to zaczynam się o ciebie martwić...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: woza pedadoga w 04 Września 2013, 22:36:14
To jednak nie woza, tylko boza. Hmm, coś mi się źle zapamiętało (ale to nie z powodu tego napoju!) Czytam sobie o niej i dobrze, że trafiłem na nią w Bułgarii, a nie w Turcji (wersja nie dość, że z kukurydzy to jeszcze z cynamonem). Zaczynam kombinować jak ją wytwarzać tutaj...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Września 2013, 07:08:13
Służymy z Grzegorzem pewnym doświadczeniem na polu.

Boza? Brzmi jak booze ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 09 Września 2013, 16:45:09
Trzy słowa na dziś:

(http://asset-8.soup.io/asset/5226/6768_8485_420.jpeg)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 09 Września 2013, 17:17:04
He (It?) kill Kenny?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 09 Września 2013, 17:20:53
Killkenny? Jak najbardziej ;D

(http://25.media.tumblr.com/tumblr_ly9kchqNOn1r4gmxco1_500.jpg)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Września 2013, 11:53:24
Tymczasem:
Cytuj
Today is: Autumnal Equinox, Business Women's Day, Elephant Appreciation Day
Najbardziej wzruszył mnie dzień doceniana słonia.
Nie wiedzieć czemu Grzegorz się ucieszył.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 22 Września 2013, 14:28:57
Tymczasem:
Cytuj
Today is: Autumnal Equinox, Business Women's Day, Elephant Appreciation Day
Najbardziej wzruszył mnie dzień doceniana słonia.
Nie wiedzieć czemu Grzegorz się ucieszył.
A nie z Business Women's Day?
No bo Autumnal Equinox to raczej nie, to w Australii sie cieszą.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Września 2013, 19:29:37
Tymczasem:
Cytuj
Today is: Autumnal Equinox, Business Women's Day, Elephant Appreciation Day
Najbardziej wzruszył mnie dzień doceniana słonia.
Nie wiedzieć czemu Grzegorz się ucieszył.
Czy mamuty także łapią się pod dzień docieniania słonia?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Września 2013, 19:39:04
dzień docieniania słonia?

Wiedziałam, że słonia można zasłonić, ale po co go docieniać? Gorąco mu?

Sam filmik mi się podoba. Widać, że NSDAP wysyłała swoich żołnierzy na Syberię z iPhonami najnowszej generacji.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Września 2013, 19:50:12
dzień docieniania słonia?

Wiedziałam, że słonia można zasłonić, ale po co go docieniać? Gorąco mu?

Sam filmik mi się podoba. Widać, że NSDAP wysyłała swoich żołnierzy na Syberię z iPhonami najnowszej generacji.
Filmik, jeśli prawdziwy, to wiadomo sensacja, zwłaszcza, że potwierdziłby rewelacje o żywych mamutach z początku XXw., o których czytałem jeszcze w latach 80. Jednak, każdy, kto cokolwiek wie na temat niewoli u sowietów, musi się zastanowić nad tym, w jaki sposób Niemiec wzięty do niewoli pod Stalingradem może mieć kamerę będąc na Syberii? Schował ją w bucie? A może wytłumaczył, że to nie jest rower, ani zegarek, więc nie ma powodów, żeby ją zabierać?
Co ja mówię o 1943 roku. Niemiec spróbowałby coś nakręcić w 1983r.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Września 2013, 20:08:39
To była plastikowa kamera, której nie wykryły wykrywacze metalu, przeznaczone do wykrywania zegarków i rowerów. Skonstruowana specjalnie, żeby oko do metalowego wizjera nie przymarzało.
No ale to oczywisty fejk, bo jak to rzeczywiście ten Niemiec nakręcił, to czemu od razu nie wrzucił na fejsa albo tubkę?

Co do możliwości kręcenia pamiątek z podróży po CCCP oraz tematyki wywiadowczej w ogólności, to przypomniał mi się fragment z pochłanianego przeze mnie aktualnie kryminadła:
"Pamiętam, jak jeszcze mój tata, matematyk, czynił złośliwe uwagi, czytając książki o szpiegach. Co on się tak męczył, usiłując poznać pozycję naszych wojsk? - dziwił się. - Przecież to jest jasne jak słońce: jeśli w lesie, na pustkowiu i odludziu pojawia się nagle świetna droga betonowa, a przed zjazdem na nią jest jeszcze poukładana cegła, to wiadomo, że gdzieś z przodu rozmieszczone są wojska!" ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 30 Września 2013, 21:32:43
Październik od jutra - przygotujcie się! Nie mogę rozgryźć, o co chodzi 11-go...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 30 Września 2013, 21:36:34
Może masz za małą szafę? Bo żeby z szafy wyjść to domyślnie trzeba się do niej najpierw schować.
Grzegorz dopytuje, dlaczego nic nie napisano o siedemnastym osiemnastym?

Aha, i nie ma takiego święta "dzień nauczyciela".
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 02 Października 2013, 08:38:35
A co jest z tym siedemnastym osiemnastym? Piątek nauczyciela?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 02 Października 2013, 15:32:12
Dzień Łącznościowca, Pocztowca i Listonosza. Pewnie nie w tej kolejności. Grzegorz jest zainteresowany tym pierwszym, Stefan, o ile pamiętam, ostatnim ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 15 Października 2013, 06:11:22
Dziś rasistowskie święto. Dzień białej laski.
O matko, IE nie ma słownika. Dópa. Ha, ha, ha...
 
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Października 2013, 09:49:37
Rety, od dzisiaj przez tydzień nie ma żadnego dnia! To się nawet astronomom nie śniło, chyba, że tak wyobrażają sobie czarną dziurę?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 17 Października 2013, 09:53:26
Ale to tylko u kota Simona (o właśnie - czy tenże kot ma jakieś imię???), bo tak we w ogóle to na pewno są... Dzisiaj, podobno, dzień mediatora?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Października 2013, 12:43:03
o właśnie - czy tenże kot ma jakieś imię???
Jak one...
To kotka i ma na imię Simona.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Października 2013, 14:15:39
o właśnie - czy tenże kot ma jakieś imię???
Jak one...
To kotka i ma na imię Simona.
Jeżeli ta kotka ma imię Simona, to pytanie Tonego aktualne - jak ma na imię Simon? Wydaje się jednak, że pytanie te pozostanie bez odpowiedzi, podobnie , jak podobne pytanie o imię Kazia, zadane kiedyś przez Czubaszek.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 02 Listopada 2013, 08:07:41
Chyba każden już zauważył, że listopad...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Listopada 2013, 01:33:56
Niesamowite! Wszystkich Świętych to ciągle Wszystkich Świętych?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 03 Listopada 2013, 08:05:37
Co tam Świętych... co to się będzie działo 17-go?!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Listopada 2013, 12:54:49
O choroba, trzeba się gdzieś zaszyć?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 03 Listopada 2013, 13:13:11
O choroba, trzeba się gdzieś zaszyć?

Podobno w klinikach leczenia nałogów, koszt 250-500zł.
Tak wiem ...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Listopada 2013, 21:19:39
Rudy już złożył oświadczenie, że Dzień Czarnego Kota to jest jawny przejaw dyskryminacji, zupełnie nie w duchu Dnia Tolerancji. Wypowiedział się też kwieciście na temat Dnia bez Futra, ale cytatów nie będziemy przytaczać, ze względu na dobro potencjalnych czytelników. A Dzień Jeża według niego wszyscy mogą sobie wsadzić... ::)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Listopada 2013, 21:54:31
Ten Rudy jakiś strasznie zdenerwowany na początku miesiąca. Czy Ty go aby nie za często budzisz? Zaraz się okaże, że kotek nie może spać w tygodniu nawet nędzne 160h! Zwłaszcza, że był jednak długi weekend i kot ma chyba prawo do choćby najkrótszej, dwudniowej drzemki?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Listopada 2013, 21:58:58
Wydrzemał się dzisiaj za wszystkie czasy w transporterku. Już sobie wyobrażam te nocne harce przed nami ::)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Listopada 2013, 22:57:37
Wydrzemał się dzisiaj za wszystkie czasy w transporterku. Już sobie wyobrażam te nocne harce przed nami ::)
Mam nadzieję, że nie wracaliście np. rowerem lub traktorem?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Listopada 2013, 23:27:00
Dieslem. Znowu okazało się, że kot głośniejszy (na tych odcinkach, na których odpoczywał od spania, rzecz jasna).
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Listopada 2013, 18:55:05
No własnie, Rudy jest głośniejszy jak śpi, czy na jawie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 04 Listopada 2013, 19:14:06
Może to zależy od prędkości przelotowej diesela?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Listopada 2013, 20:11:47
Na jawie nie próbowaliśmy, transporterek byłoby trudno na motocyklu umieścić.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Listopada 2013, 18:42:04
Na jawie nie próbowaliśmy, transporterek byłoby trudno na motocyklu umieścić.
Czyli, jedyna możliwość przetransportowania Rudego, to na śpiocha?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 19 Listopada 2013, 10:46:55
Jak wam minął 17-go? Bo ja nie wychodziłem z domu i w związku z tym nie udało mi się spotkać żadnego czarnego kota. No oprócz Maryli...
Ale popatrzmy w przyszłość (o ile ktos ma jakąś przyszłość) - ileż tam kotów:
http://bonito.pl/autor/tofield+simon/0
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 19 Listopada 2013, 14:23:52
A moim zdaniem Simon jest za gruby jak na kota. Błędy wychowawcze pokutują.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 19 Listopada 2013, 15:12:46
Nie ma czegoś takiego, jak za gruby kot. Puszystości nigdy dosyć.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Listopada 2013, 22:23:50
O, właśnie. Klopsztanga dostarcza:

(http://asset-9.soup.io/asset/6183/3383_9a05_420.jpeg)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 21 Listopada 2013, 07:37:19
Z ta puszystością to podobno do ludzi też to się odnosi ;)
A co to (kto to) je klopsztanga?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 21 Listopada 2013, 07:48:13
Są tu bardziej kompetentni tłumacze, ale przypuszczam, że to jest taka sztanga, na której się klopie.
http://klopsztanga.eu/
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Listopada 2013, 17:34:08
To je vyborne:
(http://klopsztanga.eu/upload/20131120213828uid2.jpg)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 05 Grudnia 2013, 22:01:37
Kompletnie zapomniałem, że to już grudzień:
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Grudnia 2013, 22:54:28
Jak ja przeżyję siedemnastego, motyla noga?

A dwudziestego jest jakiejś jednej ryby? Czy tego Ryby?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Grudnia 2013, 06:12:34
 
To strasznie dugi poród musiał być... (25/26)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Grudnia 2013, 07:20:07
Nie no. To Tatuś dwa dni świętował...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Grudnia 2013, 09:37:35
Nie no. To Tatuś dwa dni świętował...
A nie siedem?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 06 Grudnia 2013, 09:44:50
Siedmiu to było królów, chyba...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Grudnia 2013, 10:25:24
Siedmiu to było królów, chyba...
Braciów
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 06 Grudnia 2013, 10:40:32
Siedmiu to było perwersyjnych krasnoludków, którzy wraz z jedną królewną-nimfomanką... Stop. Stop! Muszę się opanować bo co ja dzisiaj dzieciakom wieczorem opowiem...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 06 Grudnia 2013, 11:12:12
Ali, pamiętaj o suspensie i o trzymaniu w niepewności. Jak w każdym dobrym kryminale, kto począł mówisz na końcu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 06 Grudnia 2013, 11:57:35
Na szczęście na razie jestem na etapie bajek, w których żelaznym elementem musi być kopara, wywrotka (dawniej w wymowie "idiotka") oraz policja. Jak ja się cieszę, że nie mam w domu samych Barbie jak mój znajomy. Jak ten musi się nagimnastykować...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 06 Grudnia 2013, 12:18:48
Straszne rzeczy opowiadasz. Chcesz wychowywać swoje dzieci, jakby byli chłopcami? Nie pozwolisz im samym wybrać płci, jak dorosną?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 06 Grudnia 2013, 12:25:00
Mają siusiaki i nie zawahają się ich użyć! Jak dorosną, mam nadzieję...
I jeszcze jedno - precz z filozofią gender!

http://supernowosci24.pl/przebieraja-chlopcow-w-sukienki-i-przekonuja-ze-fajnie-byc-dziewczynka/
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 06 Grudnia 2013, 12:28:38
Z tymi koparami to ciekawa historia - wnuczek szwagra też szaleje na ich punkcie. Coś w tym musi być...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Grudnia 2013, 14:13:29
Ci co przebierają chłopakòw w sukienki i zapewniają, że im będzie dobrze, to jakieś seminarium duchowne, zapewne.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 06 Grudnia 2013, 14:20:46
Ci co przebierają chłopakòw w sukienki i zapewniają, że im będzie dobrze, to jakieś seminarium duchowne, zapewne.
A właśnie nic! Strzelaj dalej...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Grudnia 2013, 14:33:55
Do kleru? Ale ja nie jestem wojująca antyklerykałka. Jak sobie facet lubi biegać w różowej sukience z koronkami albo stylowej czarnej maxi, to co mnie do tego? ::)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 06 Grudnia 2013, 14:36:12
Jeszcze nie widziałem księdza w różowej sukience z koronkami... Ale wszystko przede mną...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 06 Grudnia 2013, 14:50:06
Kup sobie różowe okulary ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 06 Grudnia 2013, 15:01:54
I co? Na kolędzie przywitam księdza kwiatami a nie kopertą? Ciekawe czy będzie zadowolony...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Grudnia 2013, 16:40:53
Jeszcze nie widziałem księdza w różowej sukience z koronkami... Ale wszystko przede mną...

Wpadnij do nas do szkoły za tydzień. Będziemy mieli wizytację biskupa.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 06 Grudnia 2013, 23:06:50
Jeszcze nie widziałem księdza w różowej sukience z koronkami... Ale wszystko przede mną...

Wpadnij do nas do szkoły za tydzień. Będziemy mieli wizytację biskupa.
Oho! Po ile co łaska?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 07 Grudnia 2013, 08:57:43
Nie no, może kościół wesprze szkołę, my zawsze w potrzebie, a teraz jeszcze gmina lodowisko otwiera na boisku, nas obarczając kosztami utrzymania... To może jakaś drobna dotacja celowa?

Dobra, żartowałam ::)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 07 Grudnia 2013, 10:26:33
Ty to sobie lubisz pożartować.
A co to za koszty utrzyamnia lodowiska? Robi się w czynie społecznym na WFie bandy, polewa wodą i przy minimalnym mrozie jest lodowisko. Chyba, że coś się zmieniło w kwestii wytwarzania lodu w UE?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 07 Grudnia 2013, 10:30:35
Gmina zobligowała Bruxową szkołę do utrzymania lodowiska do 27 czerwca, czyli końca roku szkolnego.A może być dość kosztowne.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 07 Grudnia 2013, 17:08:34
Prawie. Lodowisko działa dopóki temperatura nie przekroczy 10 stopni. Plus. Agregat, światło (bo wieczorem też działa), wyjąca muzyka (bo co to za ślizgawka bez muzyki), woda i ścieki na nasz koszt. Przecięcie wstęgi przez burmistrza - gratis. To znaczy było, bo jak w tym roku nie daj Boże biskup zechce poświęcić, to już darmo nie będzie, obawiam się...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 07 Grudnia 2013, 22:44:24
Przynajmniej będziecie gdzie mieli łowić ryby.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 08 Grudnia 2013, 23:41:23
A na przerwach możecie całkiem za darmo potrenować przed olimpiadą pchanie czajnika do celu po lodzie. Tylko pamiętajcie coby woda nie była za gorąca bo lodowisko zbyt szybko utraci swoją gładkość...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 09 Grudnia 2013, 07:42:35
Już jutro lodowisko będzie gratis na całym obszarze...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 09 Grudnia 2013, 09:41:34
Już jutro lodowisko będzie gratis na całym obszarze...
Czyli tak zwanej połaci?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Grudnia 2013, 21:47:18
I naklejka...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 20 Grudnia 2013, 10:30:02
Idzie zima, trza przygotować karmnik - pamiętaj, by go dobrze ocieplić:
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Grudnia 2013, 11:36:24
Ważny jest właściwy wsad do karmnika.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Grudnia 2013, 13:28:42
Chyba podszedł od prawidłowej strony?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 21 Stycznia 2014, 20:29:49
Takie tam, na dziś:

(http://asset-3.soup.io/asset/6627/5512_3887.jpeg)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 22 Stycznia 2014, 09:15:38
Jak widać Superman ma dobrą i kochaną babcię. Ciekawe do dostał od dziadka?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Stycznia 2014, 09:23:21
Ciekawe, czy babcia jeszcze żyje? W przeciwieństwie do supermana.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 05 Lutego 2014, 20:23:21
Luty
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Lutego 2014, 20:44:41
Chyba mam pomysł, co w niedzielę zrobić na obiad.
Gdzie ja odłożyłam tę ulotkę z Telepizzy?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 05 Lutego 2014, 20:45:26
No wreszcie!
Ale dzień mokradeł już przepadł... :(
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Lutego 2014, 23:03:55
Singiel odpada, ale pozostaje dzień Niedźwiedzia polarnego (po co?) i dzień spania w miejscach publicznych. Jednak biorąc pod uwagę datę tego ostatniego święta, ma ono chyba genezę południową?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Lutego 2014, 06:46:30
Czemu od razu południową? Dworce mamy ogrzewane.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 07 Lutego 2014, 17:07:00
Czemu od razu południową? Dworce mamy ogrzewane.
Dworce tak, ale perony nie, co zmniejsza ilość nocujących i wprowadza zamieszanie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Lutego 2014, 07:05:56
Dziś imieniny Cyryla i Metodego.


(http://bygaga.com.ua/uploads/posts/1339881087_kartinki_privet_6257-6.jpg)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Lutego 2014, 11:56:13
Dziękuję w imieniu Metodego. Fasol podziękuje w imieniu Cyryla?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 14 Lutego 2014, 13:27:47
Dziękuję w imieniu Metodego. Fasol podziękuje w imieniu Cyryla?

Mogę podziękować, co mi tam.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 14 Lutego 2014, 13:31:19
A to jacyś wasi znajomi? Z dzieciństwa?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 14 Lutego 2014, 13:49:25
Znajomi, ale nie z dzieciństwa i  nie nasi.Gonzo ich znał.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Lutego 2014, 14:38:47
No jak nie, jak tak. Osiem lat obowiązkowego ukrzesłowienia. Ałfawit my uże znajem, uże piszem i czitajem ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 14 Lutego 2014, 14:41:39
No tak, biorąc pod uwagę bukwy to faktycznie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Lutego 2014, 16:43:32
No tak, biorąc pod uwagę bukwy to faktycznie.
I to wsie po paradku, bez oszybki nazywajem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Lutego 2014, 17:28:07
No jak nie, jak tak. Osiem lat obowiązkowego ukrzesłowienia. Ałfawit my uże znajem, uże piszem i czitajem ;D
Tylko osiem?
Edukację skończyłas na podstawówce?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Lutego 2014, 17:59:43
A ty radziecki miałeś od pierwszej klasy? Bo u nas był od czwartej, podobnie jak niemiecki, ale my Zgniły Zachód jesteśmy, to nie wiem, może inaczej nas traktowali?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Lutego 2014, 20:00:46
A ty radziecki miałeś od pierwszej klasy? Bo u nas był od czwartej, podobnie jak niemiecki, ale my Zgniły Zachód jesteśmy, to nie wiem, może inaczej nas traktowali?
Dobra, masz mnie.
Ale dzis nie myśle, tylko sobie cichutko umieram.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 14 Lutego 2014, 21:12:26
Ale dzis nie myśle, tylko sobie cichutko umieram.

Poczekaj z tym umieraniem, mamy przecież w kraju MŚ w siatkę w tym roku.
O tym że Legia właśnie zaczyna sezon taktownie nic nie powiem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Lutego 2014, 16:02:07
A jeszcze bywało się z rosyjskim na studiach, ale to tylko 2 lata, jak dla brata.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Lutego 2014, 22:05:47
Kalendarz podaje, że dziś jest Donata. Czy nie powinno to być święto cukierników i amerykańskich krawężników?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Lutego 2014, 22:54:02
I dotacje z UE?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 02 Marca 2014, 18:37:41
Marzec idzie
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 02 Marca 2014, 20:33:58
O! To będzie wiosna?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Marca 2014, 21:45:36
Przeczytałem "oseski", a to tylko "ostatki"
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 03 Marca 2014, 07:22:22
Może coś jest na rzeczy - żona coś wie na ten temat?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Marca 2014, 08:28:34
Dobra, ja wczoraj zamiast National Photographic Society przeczytałam National Pornographic Society, ale byłam zmęczona.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 03 Marca 2014, 08:39:29
Dobra, ja wczoraj zamiast National Photographic Society przeczytałam National Pornographic Society, ale byłam zmęczona.
Nawet nie zapytamy czym... S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 03 Marca 2014, 09:02:39
Dobra, ja wczoraj zamiast National Photographic Society przeczytałam National Pornographic Society, ale byłam zmęczona.
A co ty tu robisz? Bekon i jajeczka zjedzone? Pomidorki dobrze wysmażone?
A może ty podróżujesz tylko wirtualnie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Marca 2014, 21:12:06
Dobra, ja wczoraj zamiast National Photographic Society przeczytałam National Pornographic Society, ale byłam zmęczona.
Nawet nie zapytamy czym... S:)
Robieniem zdjęć? ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Marca 2014, 22:54:23
Dobra, ja wczoraj zamiast National Photographic Society przeczytałam National Pornographic Society, ale byłam zmęczona.
A co ty tu robisz? Bekon i jajeczka zjedzone? Pomidorki dobrze wysmażone?

Aaa, nawet nic nie mów w tym temacie, gospodyni serwuje continental - tost z dżemem, place lizać... Brr...

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Marca 2014, 23:18:21
Wiem, że to nie sobota, ale nie możesz poprosić o parówki?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Marca 2014, 22:12:01
Angielskie parówki? Nie jestem samobójcą.

Za to dziś jest Pancake Day. Gospodyni zaoferowała naleśniki. Z Sainsbury's. Odgrzewane. Zapytała, czy zjem jeden, czy aż dwa...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Marca 2014, 00:03:56
Angielskie parówki? Nie jestem samobójcą.

Za to dziś jest Pancake Day. Gospodyni zaoferowała naleśniki. Z Sainsbury's. Odgrzewane. Zapytała, czy zjem jeden, czy aż dwa...
To zależy, ile mieści się na talerzu?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Marca 2014, 08:36:36
Jak to z naleśnikami. Zależy, jak zwinąć...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Marca 2014, 10:42:14
Jak to z naleśnikami. Zależy, jak zwinąć...
Człowiek to nie naleśnik, jak się dobrze zawinie, to może nawet odejść.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 16 Marca 2014, 20:48:47
Tak tylko nietaktownie zapytam, czy ktoś składał wczoraj Cezaremu życzenia?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Marca 2014, 22:18:16
Tak tylko nietaktownie zapytam, czy ktoś składał wczoraj Cezaremu życzenia?
Z okazji morderstwa?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 16 Marca 2014, 22:29:37
W zasadzie miałam napisać "kondolencje", ale autokorekta poprawiła.
W plecach nic nie strzyka?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Marca 2014, 12:09:48
A co, Czarek to Zbigniew czy Patryk?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Marca 2014, 13:21:12
Ida. Marcowa.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 17 Marca 2014, 13:55:17
Dobrze że przypomnieliście, Guinnessa trza dziś dla porządku wypić.
A jutro (Dzień Mózgu) świętujecie czy bez jaj?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Marca 2014, 21:12:41
No to  *stout*

A jutro... Może dać mu wolne?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Marca 2014, 00:08:56
Dobrze że przypomnieliście, Guinnessa trza dziś dla porządku wypić.
A jutro (Dzień Mózgu) świętujecie czy bez jaj?
Bez przesady, a co my, mózgowcy? Chyba, że od mózgotrzepa...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 30 Marca 2014, 15:37:05
April

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Marca 2014, 19:41:19
Dzień szczura? No bez...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 30 Marca 2014, 23:16:58
To takie święto korporacyjne.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Marca 2014, 23:34:04
To takie święto korporacyjne.
To powinien być dzień robotnicy?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 30 Marca 2014, 23:57:35
To takie święto korporacyjne.
To powinien być dzień robotnicy?

Pszczoły?

Edit: A to drań, tak przyjść z zaskoczenia godzinę wcześniej...

(http://asset-0.soup.io/asset/7101/2131_0ded_480.jpeg)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Marca 2014, 00:03:55
Mogłoby być gorzej, np. Monday car.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 31 Marca 2014, 07:07:51
Poniedziałkowy car jest gorszy? To jakiś przesąd wielkorosyjski?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Marca 2014, 08:38:40
Może poniedziałkowy car, a piątkowy wielki mistrz?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 31 Marca 2014, 11:08:56
They kill Monday?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 11 Kwietnia 2014, 07:32:33
Jan Ko­bu­szew­ski, wy­bit­ny aktor fil­mo­wy, te­atral­ny i ka­ba­re­to­wy, ob­cho­dzi swoje uro­dzi­ny 19 kwiet­nia, ale uro­czy­sto­ści z tej oka­zji na Ja­snej Górze od­bę­dą się 9 maja - in­for­mu­je "Dzien­nik Za­chod­ni".
Wtedy o godz. 18.30 w ka­pli­cy Matki Bożej od­bę­dzie się w jego in­ten­cji uro­czy­sta msza świę­ta. Bę­dzie ona miała cha­rak­ter otwar­ty. Każdy bę­dzie mógł się spo­tkać z ju­bi­la­tem i wy­słu­chać jego słów. To nie bę­dzie pierw­szy ju­bi­le­usz Jana Ko­bu­szew­skie­go na Ja­snej Górze. W 2007 roku ob­cho­dził on w sank­tu­arium 50-le­cie pracy ar­ty­stycz­nej.

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 11 Kwietnia 2014, 09:21:08
A nie Jeleniej?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 11 Kwietnia 2014, 09:35:45
Albo Zielonej?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 12 Kwietnia 2014, 14:41:28
Babiej?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 12 Kwietnia 2014, 16:24:55
Kalwaria?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 12 Kwietnia 2014, 17:13:02
Co wy, Misie!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 12 Kwietnia 2014, 19:45:59
Co wy, Misie!
Tobiesie co?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 12 Kwietnia 2014, 20:25:07
Zbuczyn kurteczka!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Maja 2014, 11:42:56
may
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 04 Maja 2014, 17:43:31
25-go poszalejemy ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Maja 2014, 18:09:21
O ile przebrniemy przez 23-go.

Czy 17-tego koteczek zamierza zdemolować wiadomą tęczę, czy wręcz przeciwnie, kwiatki zapobiegawczo do kolejnego remontu przygotował?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Maja 2014, 22:21:25
Czym się różni Dzień Europy od dnia Święta UE?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Wituary w 04 Maja 2014, 23:26:35
19 jest niebezpieczny  >:D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Wituary w 04 Maja 2014, 23:27:57
No i brakuje Dnia Zwycięstwa - 8 lub 9, jak kto woli  :P
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Maja 2014, 23:30:34
19 jest niebezpieczny  >:D

W piekle obchodzą wtedy dzień brukarza.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 05 Maja 2014, 06:52:37
Czym się różni Dzień Europy od dnia Święta UE?
Gupi czy wspólnik?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Maja 2014, 11:21:12
Czym się różni Dzień Europy od dnia Święta UE?
Gupi czy wspólnik?
Dzień Europy - dzień głupiego,
Święto UE - dzień wspólnika?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 02 Czerwca 2014, 10:55:25
No wiem, dzień dziecka już był, ale widzę komunikat: "Nadchodzące urodziny:Chlebusia (14)". Może podeślemy jej jakiś prezent (po słoiku?), to nas na imprezę zaprosi?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Czerwca 2014, 12:01:52
Czternaście to nie tak ważne, jak piętnaście, ale może warto?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 02 Czerwca 2014, 14:05:35
Grunt pod 15-ste urodziny warto przygotowywać już zawczasu...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Czerwca 2014, 14:38:01
Grunt pod 15-ste urodziny warto przygotowywać już zawczasu...
Miejsce w piwniczce na dżem i materac?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 02 Czerwca 2014, 14:53:54
Grunt pod 15-ste urodziny warto przygotowywać już zawczasu...
Miejsce w piwniczce na dżem i materac?
To się robi w 5 minut. Bardziej chodzi mi o urobienie przyszłej 15-latki...

I tu mi się przypomina dowcip:

Był sobie wedkarz, ktory był biedny. Pewnego razu złowił złotą rybkę:
- Jeśli mnie wypuścisz spełnie Twoje zyczenie.
- Hmmm, jestem biedny, chałupa mi się sypie, żona brzydka, auto to szrot...
- Nie martw się! Jak wrócisz do domu to wszystko się zmieni!
 Gość wraca do domu a tam - szok! - nowa willa 2 piętrowa, nowy mercedes przed garażem, zona 20stka (piękna), wyciąg z konta a tam 20mln $. SZOK!!! Gość nie wiedział co zrobić, to polecial nad staw, wołał rybkę, aż wkońcu przypłynęła.
- Rybko, jak mam sie odwdzięczyć?
- Wiesz... juz dawno TEGO nie robiłam, może byśmy my razem...no wiesz...
 - Ale jak?! z rybka?!
- Nie no na ten czas mogę się zmienić w dziewczynkę, jednak przez to ze spelniłam dla Ciebie życzenie mogę zostać tylko 12-latka.
 I TAK TO BYLO WYSOKI SĄDZIE A NIE TAK JAK MOWI TA SMARKULA!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 02 Czerwca 2014, 15:39:33
Moze mieć i 13, byle młodo wygladała....
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Czerwca 2014, 15:48:01
Moze mieć i 13, byle młodo wygladała....
To Chlebusia chyba jest czerstwa, bo na chlebie chowana? Jakby nie patrzeć w prezencie najlepszy dżem. Co ona tam jeszcze dodaje i ją ponosi?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 09 Czerwca 2014, 07:24:43
Eee! Już czerwiec! 8)
A sprawiedliwości nie ma - u nasz leje jak z kubła a Stefan pewnie cały dzień będzie mógł sie opalać...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 09 Czerwca 2014, 13:00:58
No zapomniałem, sorki...
Ale może mi się to zacząć częściej zdarzać...
Taki lajf... ;)
Jak wróce i zdołam to wruce.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 11 Czerwca 2014, 17:14:12
No wiesz? Rozumiem, że masz zajęty wolny czas, ale nic Cię nie usprawiedliwia, żebyś będąc w pracy z nami nie pisał.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Czerwca 2014, 09:52:03
Czerwiec

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Czerwca 2014, 09:53:37
i lipiec

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 14 Czerwca 2014, 10:03:10
1 lipca bardzo mi się podobuje.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Czerwca 2014, 11:46:51
A mnie 15 nie. Ale ostatnio dopiero...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Czerwca 2014, 11:48:19
15 czerwca dzień wiatru - my już od paru dni mamy.
Jakbym wiedziała, że w poniedziałek był dzień agugaga, to pewnie bym to jakoś uczciła.

O, 23 lipca Dzień Pedadoga!

A u nas w Pruszkowie na Pierwszy Dzień Lata będą różne atrakcje! Na ten przykład pokaz psich sportów i spotkania ze Strażą Miejską. Już to widzę oczami duszy mojej...
- Dzień dobry, Panie Strażniku!
- Dzień dobry, obywatelu! Proszę natychmiast posprzątać po swoim piesku! O, i samochodzik źle zaparkowany... <skrobu, skrobu...> Prosz bardz, tu jest karteczka z moim autografem, jeśli odwiedzi obywatel naszą siedzibę, będzie zniżka!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Czerwca 2014, 15:54:25
A ja przeczytałem: Dzień Ratowania WOPR...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 16 Czerwca 2014, 17:21:18
Jest taki dzień jak 20 czerwca. I bardzo mnie ciekawi czy w nwej super-hiper-ultra nowoczesnej krakowskiej hali Stefan będzie dusił kanara?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Czerwca 2014, 18:28:29
Jest taki dzień jak 20 czerwca. I bardzo mnie ciekawi czy w nwej super-hiper-ultra nowoczesnej krakowskiej hali Stefan będzie dusił kanara?
Tylko jeśli mają dobre oświetlenie. Chociaż takie, żeby  było widać napisy na kanarku.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 16 Czerwca 2014, 19:44:00
Jest taki dzień jak 20 czerwca. I bardzo mnie ciekawi czy w nwej super-hiper-ultra nowoczesnej krakowskiej hali Stefan będzie dusił kanara?
Nie będzie. Nie ma czasu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 17 Czerwca 2014, 08:33:47
Jest taki dzień jak 20 czerwca. I bardzo mnie ciekawi czy w nwej super-hiper-ultra nowoczesnej krakowskiej hali Stefan będzie dusił kanara?
Nie będzie. Nie ma czasu.

E, to słabo.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Czerwca 2014, 11:12:01
Jest taki dzień jak 20 czerwca. I bardzo mnie ciekawi czy w nwej super-hiper-ultra nowoczesnej krakowskiej hali Stefan będzie dusił kanara?
Nie będzie. Nie ma czasu.

E, to słabo.
Chodzi Ci o to, że Stefek ma coraz mniej czasu? Nie tylko on, w zasadzie każdy...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 17 Czerwca 2014, 11:14:12
Dziwne, bo przeciez dzień co raz dłuższy..
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Czerwca 2014, 14:02:58
Ale doba coraz jakby krótsza. Dobrze, że weekend długi.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 21 Czerwca 2014, 13:45:17
Życzący mi przed chwilą wszystkiego najlepszego kominiarz twierdził, że to z okazji Dnia Kominiarza. Mnie się taka kolęda (połączona z kolektą, a jakże) kojarzy z końcem roku, ale  kalendarzowego, dalibóg, nie szkolnego. W remizie nastała posucha, czy jak?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Czerwca 2014, 20:39:30
Rzeczywiście dziwne. U mnie kominiarz pojawia się do czyszczenia kozy jeszcze przed Grekami około pazdziernika.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Lipca 2014, 14:34:36
Fasiol, jutro sobota  (http://podroze.gazeta.pl/podroze/51,138804,16248627.html?i=0&bo=1#MlynHPSST):D

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 04 Lipca 2014, 14:42:44
O, dziękuję. Jutro będzie hot dog z Chicago.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Lipca 2014, 16:18:24
San

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 04 Lipca 2014, 17:52:38
Cóś woda jakby mętna.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Lipca 2014, 18:01:09
Co to jest to białe pośrodku? Potwór z San Ness?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 04 Lipca 2014, 18:51:32
To Stefan studzi browary na postronku.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Lipca 2014, 19:43:57
Lodówka jest.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Lipca 2014, 19:58:20
Lodówka jest.
Lodówka w Sanie? Oryginalne...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 16 Października 2014, 23:19:44
Tu była Perła Stefana, ale musiałam ją amputować próbując reanimować wątek. Działa?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 17 Października 2014, 07:35:53
To Perła jest wywrotowa czy Stefan?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Października 2014, 07:42:13
Kot. Zwalmy na kota. Simona.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Października 2014, 10:10:34
Tu była Perła Stefana, ale musiałam ją amputować próbując reanimować wątek. Działa?
Uważaj, bo Stefek się obrazi i nie będzie pisać.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Października 2014, 15:40:46
Stefan nie jest taki, żeby koleżance Perły żałował. Prawda, Stefan?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 17 Października 2014, 15:52:31
Nie zaczepiajcie Stefana, do meczu się chłop szykuje.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 17 Października 2014, 17:31:15
Znowu???
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 30 Października 2014, 08:34:47
W spódniczkach? No to jedyna okazja ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Października 2014, 09:22:57
To tu chodzimy w spódniczkach? ;>
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 30 Października 2014, 11:03:40
Dlaczego ja nie mogłam się tu wpisać? Bo pomykam dzisiaj w dżinsach?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Października 2014, 11:12:16
Dlaczego ja nie mogłam się tu wpisać? Bo pomykam dzisiaj w dżinsach?
A nie ma to dżinsowych spódniczek?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 30 Października 2014, 11:29:50
Sam pomykaj w spódniczce, choćby dżinsowej, jak rano jest plus cztery.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Października 2014, 12:35:11
Sam pomykaj w spódniczce, choćby dżinsowej, jak rano jest plus cztery.
Ojej, może być długa. Trudno, przeboleję.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 30 Października 2014, 13:51:11
No brawo. To chociaż zdjęcie przyślij. Co prawda w długiej dżinsowej szanse na wychłynięcie będą niewielkie, ale nie będę wybredna.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Października 2014, 17:43:02
Mela, przecież wiesz, że na mnie nie ma spodniczek.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 30 Października 2014, 17:49:00
Wiem, że każda jaką założysz będzie mini ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Października 2014, 19:06:08
Wiem, że każda jaką założysz będzie mini ;)
Przy okazji, bo się nie znam. Do spódniczek dżinsowych, nawet mini, można zakładać białe skarpety?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 30 Października 2014, 19:59:22
A czemu pytasz? Przecież na sandały już za zimno.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Października 2014, 10:19:05
A czemu pytasz? Przecież na sandały już za zimno.
Tak, ale tylko na zewnątrz.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Października 2014, 16:28:50
Do dżinsowych to nie wiem. Do ciepłych wełnianych to nawet należy

(http://4.bp.blogspot.com/-udy4q8tgsZI/T7UAzgNk0KI/AAAAAAAAABk/Yzx4WrRSJ5U/s1600/kilt.jpg)

Co do reszty obowiązującej w tym zestawie bielizny zdania są podzielone.

edit: jeszcze jedna spódniczka, jak szaleć to szaleć

(http://media-cache-ak0.pinimg.com/236x/84/6f/84/846f845957dc001aec340a1a558e9bd2.jpg)

 ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Października 2014, 17:04:53
Podoba mi się ta dyskusja.
Coraz bardziej ;D
Nawet nie wiecie, jak mi poprawił humor znaleziony przy okazji filmik z instrukcją obsługi spódniczki dla facetów
Zwłaszcza bonus po napisach końcowych, czyli jak się nie zabić o kilt nie tam, gdzie trzeba to co pod spodem schować, tylko wręcz przeciwnie, wyciągnąć  hahaha

Aha, nie ma titulków, ale pan wszystko naocznie demonstruje.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Października 2014, 23:18:41
Zaprawdę, tylko dzielny Szkot jest w stanie w tym usiąść na wysokim krześle...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 02 Listopada 2014, 09:00:43
To dziś trzeba kogoś zadusić, czy jak?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 02 Listopada 2014, 11:05:07
Nie, to jest dzień już tych zaduszonych...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Listopada 2014, 12:39:31
Nie, to jest dzień już tych zaduszonych...
A kiedy jest dzień rozstrzelanych?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 02 Listopada 2014, 14:33:12
A propos strzelania, dziś postawiliśmy znicze chłopakom z AK którzy strzelali można powiedzieć że byłym dziadkowym lesie.
http://podlaskie.regiopedia.pl/zdjecie/pomnik-mogila-kolo-wsi-pawly-130038
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 02 Listopada 2014, 14:36:03
To słabo skutecznie strzelali.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Listopada 2014, 18:55:08
Bardzo się chwali Fasiol. My zaś dzisiaj dorzuciliśmy się z małżonką do kwesty na ekshumację Żołnierzy Wyklętych. Każdemu należy się ekshumacja, kto się na nią zdecyduje!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 02 Listopada 2014, 19:00:16
Ekshumacja z dżemem, palce lizać!  S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 02 Listopada 2014, 19:04:39
No i znowu za mną jeden hicior Urnowy zaczął chodzić, dziękuję Państwu bardzo!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 02 Listopada 2014, 19:56:24
Ależ koleżanka czuła na muzykę!?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: 666 w 02 Grudnia 2014, 22:51:58
Ekshumacja z dżemem, palce lizać!  S:)
Z ust mnie to wyjąłeś, panie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Grudnia 2014, 23:00:06
Ekshumacja z dżemem, palce lizać!  S:)
Z ust mnie to wyjąłeś, panie.
Nie daj Boże taki głód.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Lipca 2015, 16:13:21
Od stu dwudziestu dni nie było żadnego dnia? Niemożliwe.

tak czy inaczej - słodkiego dnia Wedla!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Lipca 2015, 18:39:09
Od stu dwudziestu dni nie było żadnego dnia? Niemożliwe.

tak czy inaczej - słodkiego dnia Wedla!
Ano właśnie, od tygodnia każę wszystkim dwudziestoparolatkom w pracy sprawdzać, co to PKWN. Bo, na przykład, jak zapyta 3-letnia córka?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Lipca 2015, 19:35:24
I nie myli im się z PKiN? Bo to nawet data podobna...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 22 Lipca 2015, 22:16:50
I nie myli im się z PKiN? Bo to nawet data podobna...
PKiN? O Stolicę Chin muszę jeszcze dopytać, zanim zrobi to córka.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 26 Lipca 2015, 23:04:48
Od Anki zimne wieczory i ranki :)

(http://asset-4.soupcdn.com/asset/12359/7042_487f_520.jpeg)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 26 Lipca 2015, 23:28:28
Pije drugi dzień, a jak się trzyma...  S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 27 Lipca 2015, 06:57:39
Nie było tak źle, plus 10...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 30 Lipca 2015, 23:27:57
Dziś jest podobno dzień sernika. Jeśli kogoś to ominęło, to macie jeszcze... hmmm... trzydzieścidwie minuty, żeby to nadrobić.

Ja sobie nie żałowałam :D

http://www.geocaching.com/geocache/GC5Z925_dzien-sernika
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 31 Lipca 2015, 07:09:33
Sobie wypraszam takie post-wieści, dopiero teraz?! A ja nawet nic do kawy nie mam :(
Ale czytam, że koleżanka zapomniała zabrać ze sobą kompas i pobłądziła w stolicy, ciągle odbudowują to i trudno w terenie się orientować ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Lipca 2015, 07:47:50
No masz. Dobrze, że linii metra nie pomyliłam.
Bo od niedawna już można ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 31 Lipca 2015, 07:48:56
Dziś jest dzień słomki do napojów oraz ołówka HB.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Lipca 2015, 08:10:39
Jeśli ołówek podwędzony z IKEI jest HB, to, keszerskim zwyczajem, mam przy sobie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 31 Lipca 2015, 08:18:55
A co to jest ołówek? I do czego się go używa?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Lipca 2015, 08:32:08
Narzędzie keszerskie wielofunkcynje. Można nim wydłubać logbook z kesza, zwinąć wzmiankowany logbook przed zapakowaniem z powrotem do pojemnika, ba! nawet się w tymże logbooku podpisać! Ma tę przewagę nad długopisem, że nie zamarza, a nad pieczątką, że jest w zasadzie darmowe (jak się ma dostęp do IKEI lub marketów budowlanych) i można nosić po jednym w każdej kieszeni, więc nie ma problemu, że się zapomni.
Ołówek jest jednym z najważniejszych sprzętów keszerskich, zwłaszcza przy zdobywaniu keszy o dużym stopniu trudności terenu, bo powiedzmy wdrapujemy się trzydniową wyprawą na alpejski szczyt, liny, haki, raki, czekany, jet skrytka! A tu zonk, nie ma ołówka ;D
A jak do skrytki trzeba wpław, to gdzie sobie mam ten ołówek (czy tez pieczątkę) wsadzić?
Tam gdzie ta pani swoją VISA Karte?
Niby drobna rzecz, a jak bywa istotna.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Lipca 2015, 10:52:47
A dlaczego dzisiaj jest dzień tylko ołówka HB? A co z ołówkami F, EE, B itd.? Czy to nie jest dyskryminacja?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 31 Lipca 2015, 11:06:56
Może to zależy od grupy krwi? Ale wtedy to byłby... rasizm?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Lipca 2015, 16:06:33
Może nie grupy krwi, a grafitu?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 03 Sierpnia 2015, 10:02:38
A co to jest ołówek? I do czego się go używa?

Ze świąt - dzień kanapki z miodem oraz opony zapasowej. Rzeczy to zacne i potrzebne.
A ołówek HB wyglada tak:


Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Sierpnia 2015, 13:18:30
Ładne cacko, kto by pomyślał. Szkoda tylko, że nie używasz - bo nie pogryziony. Ołówek HB nie koza, można gryźć.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Sierpnia 2015, 08:09:26
Dziś święto soku malinowego oraz sprężyny do długopisu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Sierpnia 2015, 08:32:50
Ja mam długopis bez sprężyny. Drogie Brawo, co robić?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Sierpnia 2015, 11:00:15
Ja mam długopis bez sprężyny. Drogie Brawo, co robić?
Nalać do długopisu soku malinowego. Ostrożnie wstrząsnąć. Poczekać do wyschnięcia, spróbować zacząć pisać.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 04 Sierpnia 2015, 11:03:46
Będzie pisać malinowym kolorem? Czy karta nauczyciela na to zezwala?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Sierpnia 2015, 13:33:51
Zezwala na to karta praw człowieka i obywatela, zwana w ksrócie asem karo.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Sierpnia 2015, 13:55:27
Zezwala na to karta praw człowieka i obywatela, zwana w ksrócie asem karo.
Ja wolę asa pik, tylko nie wiem, jak się ta karta nazywa?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 04 Sierpnia 2015, 14:10:02
Zezwala na to karta praw człowieka i obywatela, zwana w ksrócie asem karo.
Ja wolę asa pik, tylko nie wiem, jak się ta karta nazywa?
Zielona karta 44 :)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Sierpnia 2015, 14:55:04
Zezwala na to karta praw człowieka i obywatela, zwana w ksrócie asem karo.
Ja wolę asa pik, tylko nie wiem, jak się ta karta nazywa?
Zielona karta 44 :)
Chodzi o zieloną kartę ubezpieczenia OC i NW?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Sierpnia 2015, 23:06:35
Będzie pisać malinowym kolorem? Czy karta nauczyciela na to zezwala?

No można by w ostateczności sprawdzać klasówki, tylko trzeba by czekać, aż dobrze wyschną, żeby się nie pozlepiały.

Czy to nie Bromba pisała sokiem malinowym?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 05 Sierpnia 2015, 06:29:14
Dziś dzień drutu kolczastego i ręcznego miernika prędkości. Oba służą do spowalniania.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 05 Sierpnia 2015, 06:51:55
Ciekawe kiedy jest dzień śpiącego policjanta...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Sierpnia 2015, 07:28:30
Codziennie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 05 Sierpnia 2015, 07:30:56
Było 25 lipca.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Sierpnia 2015, 13:27:37
A dzień kryminalisty?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 05 Sierpnia 2015, 14:13:11
Ale też śpiącego?!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Sierpnia 2015, 14:38:56
Ale też śpiącego?!
Śpiącego to chyba rycerza? Może być pod Giewontem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Sierpnia 2015, 23:02:38
Byle nie śpiącego kierowcy, albo motorniczego.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 06 Sierpnia 2015, 05:12:26
Dziś dzień bułki tartej oraz świecy zapłonowej – rzeczy bardzo przydatnych, wręcz niezbędnych, acz w bardzo odmiennych środowiskach.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 06 Sierpnia 2015, 10:37:12
Dziś dzień bułki tartej oraz świecy zapłonowej – rzeczy bardzo przydatnych, wręcz niezbędnych, acz w bardzo odmiennych środowiskach.
Tak sobie pomyślałem, być może gwiazdy świecą dzięki świecom zapłonowym?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 06 Sierpnia 2015, 11:20:07
A najlepsza tarta jest z bułki?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 06 Sierpnia 2015, 11:22:40
A najlepsza tarta jest z bułki?
Zwłaszcza czekoladowa. ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Sierpnia 2015, 23:02:37
A najlepsza tarta jest z bułki?

Tarta z bułki to jak zapiekanka z mąki i wody?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 07 Sierpnia 2015, 06:14:17
Dziś dzień zupy pomidorowej oraz dzień migacza (zwanego dla niepoznaki kierunkowskazem).
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 07 Sierpnia 2015, 07:50:12
O to musze się udać do Semafora, może wszystkiego regałowcy nie wyjedzą (bo dzisiaj zaczyna się tu sezon). Zupa (wszystkie bardzo smaczne!) po 3,5:
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 07 Sierpnia 2015, 10:32:40
Dziś dzień zupy pomidorowej oraz dzień migacza (zwanego dla niepoznaki kierunkowskazem).

Ciekawe, lewego i prawego migacza? Co ja się głupio pytam, przecież mamy równouprawnienie!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 07 Sierpnia 2015, 10:40:46
A jeśli ktoś jest leworęczny? To nie sejm, tu nie ma równouprawnienia ani parytetów!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 07 Sierpnia 2015, 11:03:16

Ciekawe, lewego i prawego migacza? Co ja się głupio pytam, przecież mamy równouprawnienie!
Ale tylko w sytuacjach awaryjnych. ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 07 Sierpnia 2015, 14:45:28

Ciekawe, lewego i prawego migacza? Co ja się głupio pytam, przecież mamy równouprawnienie!
Ale tylko w sytuacjach awaryjnych. ;D
Racja, czyli dzisiaj jest dzień migacza(czy) w sytuacjach awaryjnych.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 08 Sierpnia 2015, 11:46:45
Dzis nie ma świat. Za gorąco.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 08 Sierpnia 2015, 21:29:07
A Dzień Rekordowego Upału?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 08 Sierpnia 2015, 21:52:58
A Dzień Rekordowego Upału?
To jutro/w poniedziałek/wtorek...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 08 Sierpnia 2015, 22:04:30
Rozumiem, że Fasiol wrócił, bo mu w Grecji za zimno było?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 09 Sierpnia 2015, 00:14:54
Rozumiem, że Fasiol wrócił, bo mu w Grecji za zimno było?
Może on do nas przyjechał na wczasy?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 09 Sierpnia 2015, 01:21:53
Może w ogóle grecy zaczną do nas przyjeżdżać na wczasy?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 09 Sierpnia 2015, 09:11:15
Ale ich nie stać na nasze ceny...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 09 Sierpnia 2015, 09:14:59
Dzis dzien firanki oraz wierzby płaczącej.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 09 Sierpnia 2015, 11:58:39
A wczoraj zdaje się był Dzień Szsz... Pszsz... Pszczoły.
Podobno w tej walucie Europa ma manko na kilka miliardów...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 09 Sierpnia 2015, 13:05:29
Dzis dzien premiery TZO o 21.07.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 09 Sierpnia 2015, 13:05:44
To pewnie przez chińskie pszczoły?

Dzis dzien premiery TZO o 21.07.

I owszem: Śmierć w Wenecji. Tylko nie wiem, czy to dobrze, czy źle, zobaczymy. Uprasza się o redundację!
http://www.polskieradio.pl/9/333/Artykul/1473059,Smierc-w-Wenecji-wg-Thomasa-Manna

22.30 kolejna RP!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 10 Sierpnia 2015, 08:55:08
Dziś święto zaworu kulowego oraz pralki automatycznej.
Obie rzeczy mają do czynienia z wodą, co czyni je bardzo atrakcyjnymi.
No i konweniują.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Sierpnia 2015, 10:04:12
Uczcijmy minutą ciszy wszystkie skarpetki zaginione w trakcie prania.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 10 Sierpnia 2015, 10:36:21
A bilety?
NBP bilety?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 10 Sierpnia 2015, 10:38:52
Uczcijmy minutą ciszy wszystkie skarpetki zaginione w trakcie prania.
Ciekawe dlaczego one zawsze znikają pojedynczo, jakby miały dość życia w parze...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Sierpnia 2015, 10:40:49
No właśnie...

A bilety?
NBP bilety?

Może ktoś je gdzieś wyłowi i rozpoczną nowe życie. A pojedyncza skarpetka? Komu jest potrzebna pojedyncza skarpetka?
Chyba, że do trzymania bilonu.
Który też może zaginąć w praniu.

A w ogóle to chyba pranie pieniędzy jest nielegalne?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 10 Sierpnia 2015, 10:44:44
Dlatemu kupuje co najmniej trzy pary z każdego koloru.
Coś się da uratować  ;D


A w ogóle to chyba pranie pieniędzy jest nielegalne?
Kto nie może, temu i za rachunek na 1.5 pln komornika naślą...
A kto może to se może...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Sierpnia 2015, 10:58:05
A po pierwszym praniu masz sześć skarpetek w sześciu odcieniach...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 10 Sierpnia 2015, 11:10:14
A w ogóle to chyba pranie pieniędzy jest nielegalne?
Dlatego ja takie przypadki wypieram ze świadomości...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 10 Sierpnia 2015, 11:57:57
Ja w ginięciu skarpetek w praniu dostrzegam element dyskryminacji. Najczęściej giną skarpetki męskie. A takie rajstopy na przykład, prawie nigdy nie ginie jedna z... nóg od pary.
A pończochach przynajmniej zostaje pasek. :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Sierpnia 2015, 12:31:32
Chyba, że są samonośne. To po takich zostanie tylko puszczone oczko...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 10 Sierpnia 2015, 13:07:16
Chyba, że są samonośne.
W kwestii formalnej - czy to oznacza, że do ich noszenia nie potrzeba kobiet/lub osób się podających?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 10 Sierpnia 2015, 13:12:32
Chyba, że są samonośne.
W kwestii formalnej - czy to oznacza, że do ich noszenia nie potrzeba kobiet/lub osób się podających?
To chyba oznacza, że o wiele ładniej wyglądają na nodze (odpowiedniej ma się rozumieć).
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 11 Sierpnia 2015, 12:27:58
Jak zauważył Cezarian, rzeczywiście lepiej wyglądają na nodze niż noszone, na przykład, w kieszeni. Ale może je w zasadzie nawet nosić w pysku pies, jak odłoży Głos Wybrzeża.

Samonośne, czyli nie wymagające pasa. Pas do pończoch zresztą służy nie tyle mocowaniu wzmiankowanych utensyliów, ile lepszemu eksponowaniu okolic położonych między pasem a pończochami.

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 11 Sierpnia 2015, 12:35:07
Eksponowanie okolic...muszę wypić trzecią kawę, bo moja wyobraźnia odmówiła współpracy ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 11 Sierpnia 2015, 12:44:34
Eksponowanie okolic...muszę wypić trzecią kawę, bo moja wyobraźnia odmówiła współpracy ;D
Ejże, co tu pić, wystarczy sobie przypomnieć słynne zapiski milicyjne, z których jeden brzmiał:  "On dotykał ją na wersalce w połowie odcinka pomiędzy kolanami a brzuchem."
Rozumiem, że połowa tego odcinka jest dosyć umowna?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 11 Sierpnia 2015, 12:58:33
No widzisz, to nie takie proste, zrobię jednak tę kawę...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 11 Sierpnia 2015, 13:06:01
"Anatola" z lodem zrób.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 11 Sierpnia 2015, 15:11:17
Dziś dzień precelka oraz niegazowanej wody mineralnej.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 11 Sierpnia 2015, 15:17:30
Dziś jest najwyraźniej dzień spełniania modłów o deszcz w powiecie kłodzkim i okolicach.
Modły zostały spełnione wprost proporcjonalnie do ich intensywności. Grzegorz sam się bije w piersi, że nie powinien był wrzucić do skarbonki papierkiem, tylko bilonem. Nawet i tę samą kwotę, czemu nie, to wtedy może spadło by tyle samo wody, ale po trochu, a nie na raz...

Chałupa stoi. Ale przypominała chwilami okręt wśród morskich odmętów.
Jeszcze tylko wytrę podłogi...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 11 Sierpnia 2015, 15:18:53
Taki deszcz to przypomina nieco niegazowaną wodę mineralną...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 11 Sierpnia 2015, 16:29:40
Aha. W takiej postaci:

(http://www.nasze-wycieczki.info/zdjecia/8/L/1/f/wodospad-kamienczyka-1c6.jpeg)

Tak w przybliżeniu wyglądała przez prawie godzinę ulica przed domem.

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 11 Sierpnia 2015, 17:48:34
Tak w przybliżeniu wyglądała przez prawie godzinę ulica przed domem.

Dość stroma  S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 11 Sierpnia 2015, 18:18:53
Żebyś wiedział. Na szczęście ma to swoje plusy, woda deszczowa co prawda rwie, ale za to szybko spływa. A potem niech się martwią ci na dole, co nie mają tak stromo i im nie spływa...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 11 Sierpnia 2015, 18:30:21
Nie narzekaj, grzyby będą!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 11 Sierpnia 2015, 18:35:27
A nałapaliście trochę deszczówki? Na zmycie głowy albo na kiszone ogórki S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 11 Sierpnia 2015, 19:23:16
Mam nadzieję, że coś z tego wyląduje w końcu w studni, bo zostało w niej głównie echo.
I do tej rozczochranej mordy na dole mam coraz dalej...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 11 Sierpnia 2015, 19:59:40
Jutro też jest dzień.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 11 Sierpnia 2015, 23:13:59
Jutro też jest dzień.
I też ciepły.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 12 Sierpnia 2015, 07:43:00
Mam nadzieję, że coś z tego wyląduje w końcu w studni, bo zostało w niej głównie echo.
I do tej rozczochranej mordy na dole mam coraz dalej...
Co zdanie, to bardziej poetycko :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 12 Sierpnia 2015, 08:38:07
Dzis dzien drutu kolczastego oraz swobodnego parkowania.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 12 Sierpnia 2015, 08:54:59
Podobno blondynki parkują najswobodniej ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 13 Sierpnia 2015, 11:48:30
Dziś dzień drapania się po brzuchu oraz dzień chleba z miodem.
Zagadka - czy ktoś rozszyfruje skrót (nie mój, Papcia Chmiela):
CPMPiSnCh?
Podpowiedź - Księga VI (olimpijska) Tytusa.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Sierpnia 2015, 23:15:09
Czy ta zagadka jest dyscypliną olimpijską? ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 14 Sierpnia 2015, 09:04:27
No nie. To,rzecz, a w zasadzie pomieszczenie.
Kol. Baader powinien to wiedzieć.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 14 Sierpnia 2015, 20:22:21
Dziś dzień drapania się po brzuchu oraz dzień chleba z miodem.
Zagadka - czy ktoś rozszyfruje skrót (nie mój, Papcia Chmiela):
CPMPiSnCh?
Podpowiedź - Księga VI (olimpijska) Tytusa.

Błąd Kolego, to szło tak CMMPiSNC.
Centralny Magazyn Miodu Pitnego i Smarowanego Na Chlebek.
Co wygrałem?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Sierpnia 2015, 21:58:58
Może pitny miód z dżemem smarowany na chlebek?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 15 Sierpnia 2015, 21:23:09
Dziś dzień drapania się po brzuchu oraz dzień chleba z miodem.
Zagadka - czy ktoś rozszyfruje skrót (nie mój, Papcia Chmiela):
CPMPiSnCh?
Podpowiedź - Księga VI (olimpijska) Tytusa.

Błąd Kolego, to szło tak CMMPiSNC.
Centralny Magazyn Miodu Pitnego i Smarowanego Na Chlebek.
Co wygrałem?





No bravou Yasiu. Asygnate na szkocka kratę.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Sierpnia 2015, 22:53:52
Zastanawiam się, czy nagroda za błąd, czy za poprawną odpowiedź?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 16 Sierpnia 2015, 14:17:11
No bravou Yasiu. Asygnate na szkocka kratę.

Wolałbym żetona na korniszona.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 16 Sierpnia 2015, 15:06:27
W związku ze szczęśliwą kumulacją wyjazdów rodziny w domowe pielesze dzisiejsze swoje małe święto przełożę chyba na jutro. Druga zainteresowana strona chyba się przychyli...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 16 Sierpnia 2015, 15:53:56
To druga strona komunikuje si forumowo?!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 16 Sierpnia 2015, 22:16:52
A skąd. Wyłącznie poza.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Sierpnia 2015, 23:19:01
Czyżby ślubna rocznica?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 16 Sierpnia 2015, 23:30:05
Ależ kolega podejrzliwy... ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 17 Sierpnia 2015, 11:13:30
Dziś dzień prądu dwufazowego oraz żyłki do kosiarki.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Sierpnia 2015, 12:20:50
Dziś dzień prądu dwufazowego oraz żyłki do kosiarki.
Ta żyłka to ma robotę gorszą niż kamikadze.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 17 Sierpnia 2015, 12:45:56
To żyłki jeszcze nie wyginęły?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Sierpnia 2015, 09:25:17
Dziś dzień świecy stołowej oraz widelca.
No bo bez widelca się nie da.
Niby można na łyżeczkę, ale nie każdy lubi.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 18 Sierpnia 2015, 09:36:53
No pacz pan - już Andrzejki?! Jak ten czas zapitala...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 18 Sierpnia 2015, 09:45:01
Nie da się to bez kordły.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Sierpnia 2015, 11:45:06
Jak dzień widelca, to także wideł i trójzęba?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Sierpnia 2015, 06:31:28
Dziś dzień zielonych oczu a wczoraj był dzień suchego chleba dla konia. Oba mam.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Sierpnia 2015, 07:53:46
Te zielone oczy to gdzie trzymasz? W słoiku?

Suchego chleba dla konia nie mam, mąż wszystko zjada...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Sierpnia 2015, 08:52:00
Te zielone oczy to gdzie trzymasz? W słoiku?

Marynowane?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Sierpnia 2015, 13:50:57
Dziś jest dzień wanny emaliowanej i czajnika z gwizdkiem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 24 Sierpnia 2015, 16:33:55
Cholera, nie mam ani tego ani tego.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 24 Sierpnia 2015, 19:41:14
Ale gwizdek masz?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 24 Sierpnia 2015, 22:25:07
A czy czajnik też emaliowany?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 24 Sierpnia 2015, 23:08:10
Czy gwizdek sędziowski się liczy?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 25 Sierpnia 2015, 00:00:00
Emaliowany?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 25 Sierpnia 2015, 06:47:53
Dziś dzień durszlaka i suszarki pokojowej.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 25 Sierpnia 2015, 09:02:08
Dziś dzień durszlaka i suszarki pokojowej.
Nawet nie wiedziałem, że są suszarki wojenne?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 25 Sierpnia 2015, 09:45:15
A może kuchenne?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Sierpnia 2015, 06:15:00
Dziś dzień parowania skarpetek oraz szorowania patelni. Ale nie poteflonowej tylko żelaznej.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 26 Sierpnia 2015, 08:27:26
I zlewania jeżynowego wina z gąsiora do butelek.

I, z bólem stwierdzam, w zasaaadzie ostatni dzień wakacji  :'(
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 26 Sierpnia 2015, 08:34:11
I chyba Dzień Zupy Pomidorowej w Żywieniu Zbiorowym:

(https://www.google.pl/logos/doodles/2015/la-tomatina-70th-anniversary-5748008186544128.2-hp.gif)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 26 Sierpnia 2015, 09:01:41
I, z bólem stwierdzam, w zasaaadzie ostatni dzień wakacji  :'(
Będziesz miała wino, będą wakacje.
U mnie do wakacji jeszcze prawie dwa miesiące.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Sierpnia 2015, 09:34:44

A ja wakacji nie miałem od przedwojny!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 26 Sierpnia 2015, 10:09:54

A ja wakacji nie miałem od przedwojny!
To tak jak ja...
Tępawi studenci nie wiedzą co to urlop. Ja też jestem tępawy, więc spędzam go w pracy. Ale nie po to przecież, żeby w urlopie spotykać się z tępawymi studentami...*
* Jaki ja jednak tępy jestem - mogłem zamknąć drzwi i wchodzić i wychodzić oknem**
** Jednak się nie da - trzecie piętro...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 26 Sierpnia 2015, 10:32:26
* Jaki ja jednak tępy jestem - mogłem zamknąć drzwi i wchodzić i wychodzić oknem**
** Jednak się nie da - trzecie piętro...
Proponuję rękawice i piorunochron. Może być przenośny, wówczas będzie można zejść z praktycznie każdego okna.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 26 Sierpnia 2015, 11:26:44
Ali faktycznie nie w formie...
Mnie chodziło o wakacje, a nie urlop...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 26 Sierpnia 2015, 11:51:13
Ali faktycznie nie w formie...
Co chcesz - andropauza... Chyba zgłoszę się do ISSAM: http://www.issam.ch/ (http://www.issam.ch/)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 26 Sierpnia 2015, 11:56:33
W Pradze także przyda się dobry przenośny piorunochron.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 26 Sierpnia 2015, 22:30:00
W Pradze czy na Pradze, bo to akurat dla mnie istotne?

Kolega Ali niech weźmie pod uwagę, że przed defenestracją warto sprawdzić, jaki rodzaj podłoża znajduje się pod oknem. Od dobrze nawiezionego trawnika lepszy podobno sam, odpowiednio wysoko spiętrzony, nawóz.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 26 Sierpnia 2015, 22:44:36
Ewentualnie wóz z nawozem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 27 Sierpnia 2015, 06:17:49
Raz na wozie, raz w nawozie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Sierpnia 2015, 06:18:19
Dziś dzień kolorowego papieru oraz łyżeczki do herbaty.
O łyżeczce do kawy kroniki milczą.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 27 Sierpnia 2015, 13:03:55
Czy kolorowy toaletowy też się liczy?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Sierpnia 2015, 13:14:09
Czy kolorowy toaletowy też się liczy?
Nie, taki jest do dupy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 27 Sierpnia 2015, 14:20:46
Czy kolorowy toaletowy też się liczy?
Nie, taki jest do dupy.
A kiedy będzie dzień dnia do du*y?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 27 Sierpnia 2015, 16:23:19
Czy kolorowy toaletowy też się liczy?
Nie, taki jest do dupy.
A kiedy będzie dzień dnia do du*y?
365/24/7
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 27 Sierpnia 2015, 21:15:01
Dwudziesty czwarty lipca?
Nie no, spoko było.
Znaczy, nie bardziej do dupy, niż zwykle ::)

;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 29 Sierpnia 2015, 10:51:33
K, tsm że Stefan do Karpacza pojechał.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Sierpnia 2015, 08:24:19
Na narty?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 30 Sierpnia 2015, 11:20:38
Nie wiem czy na narty, ale nic nie pisał na forum więc się domyśliłem że do Karpacza. Przecież tam nie ma internetu jak wiesz o swojej mamy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 30 Sierpnia 2015, 23:21:08
Jest stała metra, jest stała Karpacza, przy czym stała Karpacza polega na niemaniu internetu?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Sierpnia 2015, 00:24:37
przy czym stała Karpacza

Przy Śnieżce stała?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 31 Sierpnia 2015, 09:28:19
K, tsm że Stefan do Karpacza pojechał.
Do dupy!
Do Ujsoł!
Gmina żywiec, powiat Bielsko-Biała.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 31 Sierpnia 2015, 13:53:39
K, tsm że Stefan do Karpacza pojechał.
Do dupy!

Oplem!?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 31 Sierpnia 2015, 13:58:43
K, tsm że Stefan do Karpacza pojechał.
Do dupy!

Oplem!?
A jak się spisuje?
A jak mało pali?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Sierpnia 2015, 14:52:21
K, tsm że Stefan do Karpacza pojechał.
Do dupy!

Oplem!?
A jak się spisuje?
A jak mało pali?

Dupa?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Sierpnia 2015, 17:59:13
Duża dupa, skoro oplem można wjechać...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 31 Sierpnia 2015, 18:40:58
Ogrzać dużą dupę łatwo nie jest, a podobno mało pali.  ???
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Sierpnia 2015, 21:20:47
Pół paczki dziennie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 01 Września 2015, 06:25:21
A nic...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Września 2015, 07:02:45
I słusznie!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 01 Września 2015, 07:18:38
Dziś święto kredek woskowych oraz ładowarki samochodowej.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Września 2015, 11:13:00
Oraz Niemców, którzy w 1939r. wymyślili sposób na zajmowanie wszystkich leżaków na plaży już o 4.45. o tej pory stosuj ten manewr w każdym hotelu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Września 2015, 13:06:28
Tak zwany Ritz Blitz?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Września 2015, 18:15:08
WTEM!

(http://asset-9.soupcdn.com/asset/12915/0638_9af9.jpeg)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Września 2015, 19:20:49
To ja chyba o nich słyszałem...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 21 Października 2015, 16:36:47
 8)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 21 Października 2015, 21:08:51
I gdzie jest moja deskolotka, ja się pytam?!?

Edit: Obejrzałam wczoraj pierwszą część Powrotu do przyszłości. Cały film spoko, lekkie objawy nostalgii, nic powaznego, nawet przyjemne w sumie.
Do momentu, w którym Marty McFly mówi do Doktorka wyruszającego w przyszłość:
- Proszę mnie odnaleźć w tej przyszłości za trzydzieści lat. Ja będę wtedy miał czterdzieści sześć...

Tak. To było straszne.
Przecież to było wczoraj  0>[
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 21 Października 2015, 22:55:37
Straszne to nie w tym wątku😉
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 22 Października 2015, 21:57:13
(http://asset-f.soupcdn.com/asset/13947/5543_fcf4_520.jpeg)

A dziś Dzień bez Deskolotki.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 23 Października 2015, 09:48:19
Fuj, fuj, kursant Bruxa...
A masz coś w żeńskim wydaniu, żeby utrzymać parytet płci?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 23 Października 2015, 13:38:14
Coś spod kołdry???
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 23 Października 2015, 14:20:20
No niestety, faceci znaczni częściej chwytają za... ołówek? pióro? myszkę?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 08 Listopada 2015, 13:10:31
No niestety, faceci znaczni częściej chwytają za... ołówek? pióro? myszkę?
Kreacjonizm, czy kreatywność, oto jest pytanie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 08 Listopada 2015, 14:56:51
Różnie można interpretować, co podpada pod definicję "aktu twórczego".
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 08 Listopada 2015, 23:47:29
Różnie można interpretować, co podpada pod definicję "aktu twórczego".
Stąd pewnie "Allee sztuuukka".
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 01 Stycznia 2016, 12:50:18
Z nowym rokiem powrócił Kot :)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 03 Stycznia 2016, 09:19:12
Jakiś bącki....
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 03 Stycznia 2016, 11:37:55
że co???
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Stycznia 2016, 11:53:40
Czekaj, Stefan dopiero wstał po Sylwestrze, daj mu się ogarnąć.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 03 Stycznia 2016, 21:25:17
No Bącki z Kilera...
Aka Nuka.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 03 Stycznia 2016, 21:29:50
Nuka?
Aha, to chyba jeszcze trzeba poczekać...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 11 Lutego 2016, 09:30:15
Luty... Dzień Kota się zbliża 8)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 11 Lutego 2016, 10:39:08
Może zrobimy jakąś imprezę? Maniek stawia!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 11 Lutego 2016, 11:12:26
Który?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 11 Lutego 2016, 11:29:14
Co mi pan tu mydlisz, Maniek nie był rudy!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 11 Lutego 2016, 11:33:40
Czyżby Maniek się rozmnożył? I to przez pączkowanie vel podział? Tak czy siak, wyjdzie im taniej. Chyba że mają jednego sponsora, wtedy sponsorowi wychodzi tak samo.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 11 Lutego 2016, 13:07:35
Co mi pan tu mydlisz, Maniek nie był rudy!
A czy gdzieś powiedziałem, że to Maniek?
Manka nie widziałem od niedzieli, to nie wiem jak z nim...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 11 Lutego 2016, 14:00:12
Od niedzieli to mógł zrudzieć, z tęsknoty oczywiście. Bo rozmnożyć się to by raczej nie zdążył... :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 11 Lutego 2016, 14:10:10
Albo przefarbować, jak rudy, farbowany lis.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 11 Lutego 2016, 15:34:05
A dziś dzień numeru ratunkowego 112. Jubilat uprasza, by nie dzwonić z życzeniami.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 11 Lutego 2016, 15:48:09
Z tej okazji promocja - do co trzeciej osoby dojazd gratis.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 11 Lutego 2016, 15:57:19
A do co setnego zgłoszenia pizza gratis!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 11 Lutego 2016, 23:17:53
I rozkład jazdy Pogotowia Ratunkowego.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 12 Lutego 2016, 06:37:18
Obyście nie musieli korzystać...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 12 Lutego 2016, 07:03:55
W każdym razie nie zamierzamy się narzucać.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 12 Lutego 2016, 07:10:08
Ja tam ostatnio do lekarza dojechałem tramwajem, a co!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 12 Lutego 2016, 07:25:36
A czy jazda tramwajem nie była powodem wycieczki do lekarza?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 12 Lutego 2016, 08:30:20
Nie odwracaj Mariana ogonem :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 12 Lutego 2016, 09:25:53
Obyście nie musieli korzystać...
Oby. Jednak, domyślam się, badałeś ostatnio relacje cenowe pogotowia do innych środków komunikacji?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 12 Lutego 2016, 10:34:40
Obyście nie musieli korzystać...
Oby. Jednak, domyślam się, badałeś ostatnio relacje cenowe pogotowia do innych środków komunikacji?
Nic właśnie.
Ale dziś dzień ruskich zegarków i enerdowskich wrotek.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 12 Lutego 2016, 13:59:09
Enerdowskie wrotki to trabant i wartburg?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 12 Lutego 2016, 23:16:37
A propos tramwajów. Okazuje się, że tramwaje w Łodzi zapindalają jak pendolino. Może dlatego, że w odróżnieniu od wrocławskich żółwików, mają przystanki tak daleko od siebie, że mają się gdzie rozpędzić. A może dlatego, że mają taka stajnię:

(https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSSsYP83S7f8wVwWnvzYoFRoJ9oJHlNAPIzUOUmnHBRHm1gm9hd9Q)

(http://bi.gazeta.pl/im/a3/41/12/z19141539Q,Nowa-wiata-tramwajowa-na-trasie-W-Z-w-Lodzi.jpg)

(http://irdainaction.pl/wp-content/uploads/2015/11/stajnia_jednorozcow_4.jpg)

Jak kto nie widzi obrazków, to niech se wygugla "stajnia  jednorożców"  0:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 12 Lutego 2016, 23:45:30
Robi wrażenie. Ale jak szybciej jeżdżą, to będzie więcej wypadków. Jak w Olsztynie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Lutego 2016, 00:31:13
Nie no, mniej. Bo jak szybciej jadą, to w krótszym czasie pokonują trasę, ergo, krócej znajdują się na torach, więc mają mniej czasu na spowodowanie wypadku.

Robi wrażenie.

Wrażenie to robi jak stoisz z przodu tramwaju i patrzysz motorniczemu przez ramię, jak wjeżdżacie do pięcionawowej katedry. Krytej witrażami  8)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Lutego 2016, 10:41:05
Tymczasem:

(http://asset-e.soupcdn.com/asset/15996/3435_e9f7_520.jpeg)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Lutego 2016, 12:45:35
O! Zawsze twierdziłem, że mamy swoje, lepsiejsze święto zakochanych.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 13 Lutego 2016, 14:06:28
Nie no, mniej. Bo jak szybciej jadą, to w krótszym czasie pokonują trasę, ergo, krócej znajdują się na torach, więc mają mniej czasu na spowodowanie wypadku.

Robi wrażenie.

Wrażenie to robi jak stoisz z przodu tramwaju i patrzysz motorniczemu przez ramię, jak wjeżdżacie do pięcionawowej katedry. Krytej witrażami  8)
Ni nie ma rady, muszę se delegację do Łodzi załatwić...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 15 Lutego 2016, 09:38:52
Tymczasem:

???
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Lutego 2016, 16:36:46
Tymczasem słowiańskie rusałki deliberowały nad sensem swojego powołania, w czasach, kiedy święto miłości obchodzi się zimą. Wyszło na to, że dupa zimna, sensu ni ma.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 15 Lutego 2016, 18:29:37
Dupa blada
Śnieg nie pada.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Lutego 2016, 21:51:38
Co ciekawe, rym wypada
Także, gdy śnieg napada?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 16 Lutego 2016, 06:23:05
Dziś dzień listonosza co nie opróżnia kosza.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Lutego 2016, 10:32:51
Dziś dzień listonosza co nie opróżnia kosza.

Na śmieci. W sumie można by te funkcje połączyć w kolejnym przetargu na usługi pocztowe dla sądów.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 09 Marca 2016, 22:19:15
A podobno już niedługo, bo na Grzegorza, zima pójdzie do morza...

(http://asset-1.soupcdn.com/asset/16060/2052_1d6b.gif)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 09 Marca 2016, 22:50:42
To zima? Na bosaka? Nie wierzę...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 09 Marca 2016, 22:56:24
To Marzanna, spier..., ekhm..., ewakuuje się przed 21 marca. Buty ma w garści, żeby nie zamokły. Przydadzą sie na następny sezon.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 12 Czerwca 2016, 23:05:19
Jakże poszepszyński sposób myślenia, dlatego anarchistycznie nie mogłem się oprzeć:

(http://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201606/1465653900_mcvay8_600.jpg)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 12 Czerwca 2016, 23:22:00
No ale co to za życie bez ulubionego nałogu?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 12 Czerwca 2016, 23:28:45
Pozagrobowe?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 12 Czerwca 2016, 23:39:08
To musi być prawdziwe piekło, tak nie móc się sztachnąć...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 13 Czerwca 2016, 07:19:49
Może tam są inne potrzeby/nałogi, bardziej... duchowe?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Czerwca 2016, 09:05:08
Duchowe? Myśli o tym, jak by tu zapalić?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 13 Czerwca 2016, 09:20:50
Myślę, że TAM wystarczy pomyśleć i już :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Czerwca 2016, 10:34:58
Myślę, że TAM wystarczy pomyśleć i już :D
To zależy, gdzie trafiła. O niebo ją raczej nie podejrzewam. A w takim czyśćcu to chyba cały problem polega na tym, że już masz papierosa, już go wkładasz do ust, a tu nie ma ognia... Z kolei w piekle chyba nie ma takiej możliwości, żeby nie było ognia (o ile nie wprowadzili tam socjalizmu), więc Maria najprawdopodobniej jest w czyśćcu właśnie. Na głodzie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 13 Czerwca 2016, 10:50:21
Myślę, że TAM wystarczy pomyśleć i już :D
To zależy, gdzie trafiła. O niebo ją raczej nie podejrzewam...
Ależ dlaczego?! Ano tak, Rydzyk pewnie załatwił jej wilczy bilet...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 13 Czerwca 2016, 11:12:02
Myślę, że TAM wystarczy pomyśleć i już :D
To zależy, gdzie trafiła. O niebo ją raczej nie podejrzewam...
Ależ dlaczego?! Ano tak, Rydzyk pewnie załatwił jej wilczy bilet...
A kto to jest Rydzyk???
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Czerwca 2016, 11:32:06
Myślę, że TAM wystarczy pomyśleć i już :D
To zależy, gdzie trafiła. O niebo ją raczej nie podejrzewam...
Ależ dlaczego?! Ano tak, Rydzyk pewnie załatwił jej wilczy bilet...
A dlaczego miałaby trafić? Za pisanie takich tekstów o Małgorzatach jego życia?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Czerwca 2016, 12:09:49
Tja, piekło rastafariańskie - cały pokój wypełniony gandzią i ani jednej zapałki...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 13 Czerwca 2016, 18:16:50
Tja, piekło rastafariańskie - cały pokój wypełniony gandzią i ani jednej zapałki...
Lub strażak z gaśnicą...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Sierpnia 2016, 11:14:10
Jak wiadomo, każda okazja, żeby się napić spotkać jest dobra. Warszawska grupa geocachingowa szukając pretekstu do zorganizowania eventu pochyliła się nad kalendarzem świąt nietypowych na wrzesień. W zasadzie, każdego dnia, jak w tytule tego wątku, jest jakiś dzień, ale na czoło stawki wysunął się na razie:
26 września – Europejski Dzień Ptaków, Dzień Całowania Dziewczyn, Dzień Aptekarza
Padła propozycja, żeby to skomasować w jedno święto - Europejski Dzień Całowania Ptaków Aptekarza...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 31 Sierpnia 2016, 11:32:13
No to ciekawe, czy znajdzie się jakiś kandydat do ucałowania...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Sierpnia 2016, 12:59:40
No dobrze, a co z dziewczynami?
Swoja drogą, to ciekawe, kto te wszystkie idiockie dni wymyśla i jaka jest procedura ich "ustanawiania", że o celebrowaniu nie wspomnę.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Sierpnia 2016, 13:16:25
O ile jeszcze mogę zrozumieć, że Dzień Aptekarza może wypadać na wspomnienie św. Kosmy i Damiana (albo w urodziny Lukrecji Borgii) a Dzień Edukacji Narodowej ma umocowanie historyczne, zaś Europejski Dzień Ptaków pewnie ustaliła jakaś organizacja przyrodnicza (he, he, przyrodnicza,) to Dzień Całowania Dziewczyn i istniejący również Dzień Całowania Chłopaków wymyślił zapewne jakiś pryszczaty wyrostek zza komputera. Oba ten sam. Pierwsza uszczęśliwiona w ten sposób niewiasta zapewne spontanicznie ustanowiła Dzień Walenia W Mordę Z Liścia...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 31 Sierpnia 2016, 13:19:05
Aaa, to dziewczynę oczywiście będzie całował aptekarz :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Sierpnia 2016, 13:29:35
Pierwsza uszczęśliwiona w ten sposób niewiasta zapewne spontanicznie ustanowiła Dzień Walenia W Mordę Z Liścia...
Oczywiście, bez prawa Riposty!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Sierpnia 2016, 13:47:43
No wiesz, riposta na obronę konieczną to już nie jest jakieś nadużycie?
Czyli jak dam włamywaczowi po łbie, to mam oczekiwać riposty? No w sumie słusznie, czujność podstawą survivalu. Ale żeby miał do tego prawo?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Sierpnia 2016, 15:52:00
A cóż to za obrona konieczna? Toż to ewidentne przekroczenie takiej obrony!
Ale, ale, zaczynam się zachowywać jak prawnik, tfu, na psa niepolicyjnego urok.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Sierpnia 2016, 16:27:17
Jak ktoś nastaje na moje dobra osobiste, takie jak przestrzeń prywatna, to mam się nie bronić?
Kolega jednak będzie uprzejmy zezwolić, żebym sama mogła sobie wybrać, komu pozwolę nastawać, a przed kim będę się bronić.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Sierpnia 2016, 21:03:25
Jak ktoś nastaje na moje dobra osobiste, takie jak przestrzeń prywatna, to mam się nie bronić?
Kolega jednak będzie uprzejmy zezwolić, żebym sama mogła sobie wybrać, komu pozwolę nastawać, a przed kim będę się bronić.

Ja Ci mogę pozwolić i pozwalam, ale koleżanko już co nieco wie, co może sąd. A sąd może Ci powiedzieć, że nie mogłaś... ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Sierpnia 2016, 22:39:02
Ba, a nawet oskarżyć, że umyślnie prowokowałam do całowania. Prowokującym wyglądem. No bo skoro jestem kobietą... ::)

A przed sądem, jak przed gombrowiczowska gębą, nie ma ucieczki.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Września 2016, 09:15:18
Czy ty aby nie dorabiasz gęby sądowi? :)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Września 2016, 11:38:38
Gdzieżbym śmiała. Zresztą, chyba  nie trzeba...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Września 2016, 12:04:37
To fakt, sądy akurat na brak gęby nie narzeka...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Lutego 2017, 11:08:51
Pytany o kwestię obchodzenia dnia zakochanych w walentynki, Gonzo przypomniał, że najlepszy, prapolski dzień zakochanych to noc Kupały.
Ale, czy ktoś o tym pamięta? Niektórzy twierdzą, że noc Kupały, to nie święto zakochanych, tylko "fizycznych", bo zajęcia sprowadzają się do aktywności fizycznej. Z kolei inni prawią, że skoro tak, to Walentynki to święto chemików.
Jeszcze inni przypominają, że św. Walenty to nie tylko patron zakochanych, ale i chorych psychicznie. Przypadek? Raczej nie, prawdopodobnie chodzi o dwa różne stadia tego samego procesu... Ważne, że się kręci, nie tylko biznes.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Lutego 2017, 17:42:17
A jeszcze chciałam przypomnieć malowanie prapolskich jajec na Wielkanoc i wręczanie ich ukochanym (bo za prapolskich czasów czekoladek nie znano).
Gonzo maluje?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Lutego 2017, 18:39:19
Wczoraj trochę pomalował - skrapiając parkiet krwią, jak mu Fasiol (niechcący?) potraktował swoim stabilizatorem kolano. Jednak to była bardzo swobodna abstrakcja plamista.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Lutego 2017, 22:42:21
Ale że jajeczna?!?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Lutego 2017, 22:46:38
Może plamy miały kształt jajka?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Lutego 2017, 23:42:27
To ja już może nie chcę znać dalszych szczegółów..
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 16 Lutego 2017, 08:53:09
Jak powszechnie(!) wiadomo jutro Dzień Kota - pomóżmy Stefanowi, bo biedak nie wie, jaką niespodziankę przygotować Marianowi :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Lutego 2017, 10:55:02
Ponieważ jutro piątek, może mu napisać wiersz. Albo poprosić Janka, o ile Janek lubi koty. W sumie, to Stefek z Jankiem się dobrali. Janek lubi pisać wiersze, a Stefek koty.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 16 Lutego 2017, 11:50:14
To jest myśl - jako niespodzianka Marian spotka Janka :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Lutego 2017, 12:46:16
To jest myśl - jako niespodzianka Marian spotka Janka :D
Rymujesz jak Janek!?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 16 Lutego 2017, 13:34:37
Przipadek ;)
Postanowiłem jutro z okazji obejrzeć film "Kot Bob i ja" :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Lutego 2017, 07:41:15
A ja nareszcie mogę obejrzeć swojego kota.
Bo wczoraj strzelił tradycyjnego, powitalnego focha i nie dał się przytulić.
Za to dzisiaj od rana się przylepia :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 17 Lutego 2017, 07:44:58
Pewnie wczoraj nie był głodny ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Lutego 2017, 07:48:10
Tego nie wiem. Ale to był tradycyjny, powitalny foch powyjazdowy.
Ciekawe, jak długo się będzie foszył jak wrócę z krainy niebieskich kotów.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 17 Lutego 2017, 07:57:15
Może on po 3-ch dniach już cię zapomina? Po tygodniu to do domu nie wpuści!?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Lutego 2017, 08:16:03
Nie, nie. Wręcz przeciwnie. Nie zapomina.
On mi pamięta  >:D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 17 Lutego 2017, 08:54:55
To też z okazji?!:
(http://ecsmedia.pl/c/samotna-kolacja-u-iext47990815.jpg)
http://www.empik.com/samotna-kolacja-pronko-krystyna-wierzcholski-slawek,p1137299563,muzyka-p
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Lutego 2017, 13:46:00
No  taki samotnie zostawiony kot to faktycznie może popaść w nałogi...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Lutego 2017, 23:11:21
Ojej, Mela. Może kota po prostu głowa bolała? Tak trudno to zrozumieć?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 18 Lutego 2017, 06:55:51
Tak czy inaczej będzie miał focha.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 18 Lutego 2017, 09:38:42
A Alvin nie wie co to foch.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Lutego 2017, 11:53:16
Może to kwestia żywienia, albo lepiej, jego braku? Monster prawdopodobnie z tego powodu także nie zawracał sobie głowy takimi głupotami, jak foch.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 12 Marca 2017, 09:16:58
Dziś podobno Międzynarodowy Dzień Drzemki w Pracy.
Ponieważ dziś niedziela, to pracują głównie ratownicy medyczni, policjanci, motorniczy tramwajów, księża... Może być ciekawie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 12 Marca 2017, 09:30:12
I piloci.  S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 12 Marca 2017, 19:24:05
Piloci mają łatwiej, bo wyręczą się automatycznym pilotem. Wyobrażacie sobie coś takiego podczas kazania?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 12 Marca 2017, 20:25:14
U naszego proboszcza to chyba nawet standard.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 12 Marca 2017, 21:37:57
Tacy muezzini to już dawno jadą z automatu. Przynajmniej na początku...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Marca 2017, 09:21:39
Nie przesadzajcie moi drodzy, w pracy też jest dzień! Pomyślcie o pracownikach zakładu pogrzebowego!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 13 Marca 2017, 09:25:42
Ja tam nie przesadzam, pracuję (he, he) jak co dzień, w przerwach ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Marca 2017, 12:20:36
A coś wspominałeś ostatnio, że siekierą?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 13 Marca 2017, 12:49:48
Siekierą?! Nie, akurat nie, ostatnio to różne sekatory, nożyce i piły :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Marca 2017, 18:49:47
Siekierą?! Nie, akurat nie, ostatnio to różne sekatory, nożyce i piły :D
Widzę u kolegi w robocie interdyscyplinarność!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 14 Marca 2017, 16:09:16
E, w Castoramie robotę pewnie dostał?  S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 17 Marca 2017, 08:33:25
Na Świętego Patryka każdy z Guinnessem bryka ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Marca 2017, 09:15:41
W post?!!!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 17 Marca 2017, 09:41:28
W post bez zakąski ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Marca 2017, 11:05:19
W post bez zakąski ;)
I bez słodyczy!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Marca 2017, 13:56:35
W święta jest dyspensa!
Co wynika z pragmatyki, wszak cały kościół irlandzki z wiernymi ogłosiłby secesję.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Marca 2017, 14:28:15
A Brexit?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 17 Marca 2017, 14:31:26
Sądzisz, że Brexit wziął się z postu?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Marca 2017, 14:55:49
Sądzę, że Brexit to jest dobry pretekst, żeby następne patrykalia świętowane były w zjednoczonej Irlandii.
Chłopaki z IRA się nudzą ostatnio...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Marca 2017, 15:18:28
Jak się Irlandia zjednoczy, to chłopaki z IRA będą akurat legalna policją ścigającą tych wrednych, protestanckich terrorystów z Ulsteru.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 21 Lipca 2017, 19:55:42
Ja wiem, że w tym wątku nie pisano od 120 dni, ale w Kudowie nie idzie przejechać ulicami ze względu na malowanie pasów i koszenie traw przydrożnych.
Zdziwiło mnie to nieco, boć to nie pierwszy maja...
Rzut oka na kalendarz wszystko wyjaśnił. Jutro święto Wedla!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 21 Lipca 2017, 21:59:05
Wielkie dzięki waćpannie, że miś przypomniała! Zastanawiam się teraz, jak te święto obejść?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 21 Lipca 2017, 22:33:25
Bokiem?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 23 Lipca 2017, 21:39:38
Udało się! Trasa z ogniska na pomost w zupełności omijała wiadome tfu, święto.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Sierpnia 2017, 20:55:13
Tymczasem spojrzałam w kalendarz a tam imieniny Oswalda, Stefanii i Wyrwigrosza... wróć, Wirginiusza.
Czyżby już pora na okulary?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 06 Sierpnia 2017, 13:29:38
Okulary mogą pomóc przy wyrywaniu grosza to fakt.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Sierpnia 2017, 15:18:25
Zwłaszcza jak się jest optykiem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 06 Sierpnia 2017, 23:35:49
Zwłaszcza jak się jest optykiem.
To taki, co to mchem chołupy optyka?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Sierpnia 2017, 23:47:26
To jest mechaoptyk.
Coś jak Mechagodzilla.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 07 Sierpnia 2017, 08:48:41
Mechooptyk kontra gigan?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 07 Sierpnia 2017, 09:14:28
Mechaoptyk kontra Ytong.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 18 Sierpnia 2017, 19:53:24
Kochani...nie podejrzewam żebym szybko miał siły żeby się z Wami powygłupiać...dziś zostałem sam..nawet Alvina już ze mną nie ma...Dziękuję że byliście
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 18 Sierpnia 2017, 20:04:06
Ale że co?!?

OK, cokolwiek zaszło - nadal będziemy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Sierpnia 2017, 21:40:07
Właśnie, szczegóły kol. Fasiol, może być na priva.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 18 Sierpnia 2017, 22:09:38
Ale... no jak to sam?!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 19 Sierpnia 2017, 22:21:19
Jeśli potwierdzi się to, co mówili we wiadomościach, to mam nadzieję że na najbliższym treningu Cezarian odpowiednio pożądnie  opier...li kolegę F. Tak, żeby do końca życia pamiętał, że z Rodziną nigdy nie zostaje się sam, nawet bez psa!
A jak to nie pomoże to już tylko kuracja w Mielcu u naszego doświadczonego kolegi S.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 20 Sierpnia 2017, 09:00:36
Dodałabym, anegdotycznie, dla przykładu, że na ostatnim pogrzebie, w jakim uczestniczyłam, była w zasadzie wyłącznie rodzina przyszywana i wirtualna. I bardzo wzruszająca impreza to była. No.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Sierpnia 2017, 12:25:26
Bardzo refleksyjny zrobił się ten wątek, zamiast wątku innego. I tak niekiedy musi być...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 12 Stycznia 2018, 19:46:11
W tym wątku nie pisano od 120 dni.

Paradoksik taki.

Tymczasem chwilowo cieszę się, że nie jestem ruda...
https://www.thesun.co.uk/fabulous/5326130/kiss-a-ginger-day-2018-january-12/
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Stycznia 2018, 11:30:36
Nie lubisz się całować?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Stycznia 2018, 16:48:33
Wolę mieć wybór kiedy i z kim.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 13 Stycznia 2018, 21:15:58
A co na to Rudy? Próbowałaś?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Stycznia 2018, 22:04:28
Jeszcze pluję futrem ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Stycznia 2018, 22:17:19
Wolę mieć wybór kiedy i z kim.
Też wymyśliła...
Za wojny i okupacji nie do pomyślenia.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Stycznia 2018, 22:22:36
Najwyraźniej jestem w stanie permanentnej wojny z kotami.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Stycznia 2018, 23:22:38
Znaczy, narobiłaś sobie wrogów w domu?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 16 Stycznia 2018, 06:03:59
Można powiedzieć, że jestem pod stałą okupacją :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 16 Stycznia 2018, 07:17:34
Dobrze, że pies to nie Rudy ;D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Stycznia 2018, 10:58:10
A koty nie mają czołgu. Jednak pola minowe mogą się zdarzyć.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 16 Stycznia 2018, 12:24:54
Koty raczej przestrzegają norm BhP.
Za to na lokalnym osiedlowym Psim Polu...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Stycznia 2018, 12:47:27
Tak, ale wiedzą, że teraz będziesz na Psie Pole wyprowadzać psa, a pewnie i wyjazdy do Głogowa, znaczy Kudowy z psem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 29 Stycznia 2018, 08:45:59
Zaległości z wczoraj (w pendolino nadal nie ma internetu, chyba, że w składach zastępczych, a ja jechalam standardem):

"28 stycznia 1393 – Król Francji Karol VI Szalony omal nie zginął podczas balu na swym dworze, gdy ogień objął łatwopalne kostiumy satyrów z pierza i smoły, jakie oprócz niego założyło jeszcze pięć innych osób (cztery poniosły śmierć)."

Przynajmniej od razu wiadomo, że przydomek mu się wziął nie bez powodu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 29 Stycznia 2018, 13:04:31
To on tak na wzór hinduskich kobiet, których setki lub tysiące ginie zapaliwszy się od kuchenek, a w zasadzie palenisk.
I, jak znam życie, całe wydarzenie zostało przez króla potraktowane jako próba zamachu na ich majestat, w związku z czym jeszcze parę osób zginęło?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 03 Lutego 2018, 11:41:51
Dziś jest taki dzień że zajrzałem w głąb barku i znalazłem tam takie cóś. Cóś co stoi tam ze 12 lat. Bruxa, mów mnie raz dwa jakiego drinka można z tym zrobić. Tylko żebym po resztę składników nie musiał do Auchana jechać.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Lutego 2018, 11:43:50
Latem bym tym lody polała...
Zimą... Poczekałabym do lata?

Obawiam się, że z karmi może nie zagrać.


PS: A jak teściowej zajrzeli w głąb barku, to zobaczyli obite  ścięgna...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 03 Lutego 2018, 12:20:42
Słabo smarowała ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Lutego 2018, 12:48:15
;D

Niemniej zajrzeli jej w głąb barku już w godzinę po nawrzeszczeniu na rejestratorkę.
No, ale to trawaj priwe...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 03 Lutego 2018, 15:31:12
Latem bym tym lody polała...
Zimą... Poczekałabym do lata?

No se zrobiłem drinka.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 03 Lutego 2018, 15:45:35
Myślisz, że do lata się zepsuje?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 03 Lutego 2018, 19:53:49
Jak 12 lat stało to i jeszcze do lata postoi.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Lutego 2018, 12:16:44
PS: A jak teściowej zajrzeli w głąb barku, to zobaczyli obite  ścięgna...
Oj niedobrze, zacznie się szukanie winnych. I zastaną znalezieni, oj zostaną.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Lutego 2018, 18:21:28
Na razie na czele stawki jest administrator terenu przy Wyciskarce, bo nie zabezpieczył chodnika.
Tylko, czy oni podpadają pod normalną jurysdykcję? Bo to teren w zasadzie eksterytorialny...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Lutego 2018, 19:58:10
Jak zwykle okaże się, że odpowiadają ci,co nic nie mają.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 09 Lutego 2018, 20:59:50
K, tsm co by tu jutro zjeść na śniadanie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 09 Lutego 2018, 23:17:28
Yyy... pączka?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 10 Lutego 2018, 09:03:32
Z parówką?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 10 Lutego 2018, 12:00:19
Z parówką?
Z dżemem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 10 Lutego 2018, 13:16:00
I musztardą?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Lutego 2018, 14:33:34
Zamiast lukru.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 10 Lutego 2018, 14:41:36
A zamiast skórki pomarańczy słoninka.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Lutego 2018, 16:21:14
Wchodzę w to!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 10 Lutego 2018, 16:39:31
Jakby to powiedział Stefek? Pączki się już dawno temu skończyły.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 17 Lutego 2018, 09:33:37
Tsm że serdelki będę akuratnie na pierwszą sobotę postu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Lutego 2018, 09:35:36
Ale bez musztardy?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 17 Lutego 2018, 09:41:57
Nic właśnie, musztarda z Czech.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Lutego 2018, 12:27:30
Nic właśnie, musztarda z Czech.
Za darmo?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 17 Lutego 2018, 13:26:20
Za jakieś mniej więcej 3 zł.  ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 23 Lutego 2018, 07:47:21
Bracia! (i Siostry?) Czy myśleliście wczoraj?
https://ro.com.pl/w-dniu-mysli-braterskiej-ze-skautami-i-harcerzami-spotkal-sie-prezydent-andrzej-duda/01379046
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 23 Lutego 2018, 10:59:13
To Prezydent należał w dzieciństwie do ZHR?
A o Dniu Myśli Braterskiej nie pomyślałem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 23 Lutego 2018, 17:08:16
Jak będzie dzień myśli siostrzanej, to pomyślę.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 23 Lutego 2018, 20:14:16
Jak będzie dzień myśli siostrzanej, to pomyślę.
Po co ten seksistowski sarkazm? ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 23 Lutego 2018, 20:39:50
Ja tylko się wstrzymuję do 8 marca.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 23 Lutego 2018, 22:34:14
Ja tylko się wstrzymuję do 8 marca.
Dobra data, mam wtedy tradycyjny zlot gentlemana.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 23 Lutego 2018, 22:43:56
Tylko jednego?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 24 Lutego 2018, 08:48:56
Aha. Na pysk.
Jako efekt intensywnego świętowania.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 24 Lutego 2018, 11:25:51
Aha. Na pysk.
Jako efekt intensywnego świętowania.
Bingo. A odpowiadając na pytanie Tonego, jest to oczywista sport zespołowy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 24 Lutego 2018, 12:14:50
I bynajmniej nie dla słabych ludzi.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 25 Lutego 2018, 16:36:08
I bynajmniej nie dla słabych ludzi.
Zdecydowanie nie, tym bardziej, że - na razie - wygląda na to, że po raz pierwszy od kilku lat jezioro może być zamarznięte. Może to się skończy ogniskiem na lodzie? Oczywiście ogniskiem spełniającym wszelkie, wyśrubowane, normy ekologiczne.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 25 Lutego 2018, 18:08:06
Skoro kiedyś bywały takie zimy, że karczmy na lodzie stawiano...
Acz nie pamiętam, czy było to w marcu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 25 Lutego 2018, 20:39:09
W marcu na pewno wyganiano z tych karczm koty.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Marca 2018, 14:32:47
Juz wiemy, ze z Fasiolem krucho.
A jak tam kolega Cezarian?
Wszystko w porządku?

Tak pytam, bez związku...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 15 Marca 2018, 17:01:25
Z Cezarianem musi byc OK, w sobotę pojedzie po magnes.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Marca 2018, 17:14:24
No właśnie się obawiam, żeby po dzisiejszym dniu nie miał nadmiaru żelaza w organizmie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Marca 2018, 22:17:23
Ależ ja rozumieć. Tak, wytrzymać jeszcze półtorej godziny... Przyznaję, że dzisiaj starałem się być wyłącznie w zamkniętych pomieszczeniach. Nawet na myjni wolałem - dla bezpieczeństwa - proces mycia spędzić w samochodzie zamkniętym od środka. I miąłem rację! Przechodzący obok jakoś dziwnie na mnie patrzyli... kto wie, jakie noże trzymali w kieszeniach?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 16 Marca 2018, 17:25:25
Dziś podobno jest World Sleeping Day.
Wszystkie moje zwierzaki świętują intensywnie, pozwijane w kłębuszki.

Grzegorz też ziewał przez telefon.
Mam nadzieję że nie zaśnie w drodze z pracy, dzisiaj to grozi hipotermią i zasypaniem w zaspie.

Dobranoc...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Marca 2018, 18:20:48
To ja sobie dzisiaj pośpię za kierownicą jadąc do Włoch.
Dobranoc.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 16 Marca 2018, 18:46:02
A ja?  ???
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 16 Marca 2018, 19:38:41
A ja?  ???
A ty w łóżku?
Od jutra przez tydzień mogę z powodu wzmiankowanej senności ograniczyć nadawanie. Chyba, że na nartach.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 17 Marca 2018, 10:33:03
Tylko nie śpij na nartach.

A we Włochach dziś faktycznie, idealne warunki narciarskie. W nocy spadło coś ze dwadzieścia centymetrów i zawiało wszystko równo na biało.

Górka Szcczęśliwicka poleca się!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 17 Marca 2018, 23:44:13
Przejeżdżałam przez te 20 cm. A we w Italii dysc.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 18 Marca 2018, 09:18:14
Bedo betki.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 18 Marca 2018, 22:15:54
Czabało śniegu zabrać z Warszawy.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 24 Marca 2018, 21:24:33
Pamiętajcie, jutro palma odbija godzinę wcześniej!

A niektórym już odbiła.

https://wiadomosci.wp.pl/palemki-od-handlarzy-nie-przyjmuja-wody-swieconej-zaskakujace-ogloszenie-w-jednym-z-kosciolow-6233663920477825a
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 24 Marca 2018, 21:58:32
No super... To ja to chrzanię, idę jutro do lasu popatrzeć sobie na bazie...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 25 Marca 2018, 09:01:54
Tylko na bydlaki kleszcze uważaj!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 25 Marca 2018, 10:45:52
A propos bazie... Przyniosłam bazie znad Wisły (tu historia rzewna https://coord.info/GLV91QAH ), a Grzegorz zaraz ogródkowego bukszpanu uszczknie, i zaraz zmontujemy palemkę "zrób to sam".

Tylko czy ona wodę święcona przyjmie, bo wszak kasę kościelną uszczupla?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 25 Marca 2018, 12:17:50
Jakby się wam ładna udała to wyślij w środę DHL-em, będzie jak znalazł na następną niedzielę. Taka palma przejściowa. Narodzimy nową nieświecką tradycję.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 25 Marca 2018, 13:22:29
A wiesz, nawet zrobiłam dwie... Ale jedną chyba zgarnie teściowa.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 25 Marca 2018, 22:29:30
Oprócz bazi spotkaliśmy sporo cytrynków, znaczy wiosna!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 26 Marca 2018, 15:13:31
Oprócz bazi spotkaliśmy sporo cytrynków, znaczy wiosna!
Tak czy siak, rób palmę!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 26 Marca 2018, 21:15:52
Dziś jest taki dzień że całe popołudnie spędziłem z Augustowie. Nie, nic z tych miłych rzeczy. Passata kupowaliśmy sąsiadowi.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 26 Marca 2018, 22:22:02
Mogło być gorzej, mogła być multipla.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 26 Marca 2018, 22:23:48
Teściowej.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 26 Marca 2018, 22:50:47
Nie no, są jakieś granice nieszczęścia?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 27 Marca 2018, 12:30:39
Nie no, są jakieś granice nieszczęścia?
Ciągle żywa teściowa samodzielnie jadąca multiplą?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 27 Marca 2018, 15:07:19
Do ciebie na obiad?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 27 Marca 2018, 19:28:44
Do ciebie na obiad?
Z własnym ciastem i kompocikiem?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Marca 2018, 07:45:02
Oprócz bazi spotkaliśmy sporo cytrynków, znaczy wiosna!

O mądrości cytrynków-przezimków:

https://kwik-maz.blogspot.com/2018/03/cytrynek.html

Też bym się poprzechylała w stronę słońca, nawet ryzykując, ze będę robić wrażenie, że mam krzywe nóżki. Ale gdzie ono?

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Marca 2018, 10:21:36
Czy cytrynki można używać do herbaty w zastępstwie cytryny?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 31 Marca 2018, 15:33:09
Te zeszłoroczne bym sobie darowała. Poczekajmy na świeże.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 31 Marca 2018, 22:06:58
To może z nich robią sok cytrynowy, znaczy cytrynkowy?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 25 Maja 2018, 07:03:28
Podobno najlepszy prezent na dzień matki to nowy smartfon dla dziecka - wtedy matka dostanie stary po dziecku ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 20 Marca 2019, 11:04:41
Ach, aż 120 dni?
To dużo, nie?


Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 20 Marca 2019, 12:02:57
Najgorzej, jak mama nie będzie potrafiła obsługiwać telefonu po dziecku?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 18 Listopada 2019, 07:23:43
A wiedzieliście, że wczoraj...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 18 Listopada 2019, 07:38:47
Wczoraj?
Kot Simona chyba miał (MIAŁ!) inną datę w kalendarzu.

Kiedyś nawet prowadzili akcję uświadamiającą, że adopcja czarnego kota nie wiąże się z większym ryzykiem niż w przypadku wyboru innej maści.
Bo statystyki niestety są dla czarnych kotów pechowe...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 18 Listopada 2019, 07:46:31
Podobno szczególnie we Włoszech, ale to na odpowiedzialność, przepraszam, tvpinfo:
https://www.tvp.info/45369782/czarny-kot-kroluje-czekamy-na-zdjecia-waszych-pupili
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Listopada 2019, 10:37:12
A tan dzień dotyczy tylko kota na zdjęciu?
Moim zdaniem czarny kot rzeczywiście nie musi być bardziej pechowy niż inne, pod warunkiem wszakże, że nie przechodzi przez ulicę.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Stefan w 18 Listopada 2019, 20:39:51
dupa
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 18 Listopada 2019, 21:05:48
No, dawno nie było.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 18 Listopada 2019, 22:00:13
Ale kto? Jasiu?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 18 Listopada 2019, 22:32:01
Nie. Dupa.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 18 Listopada 2019, 23:37:15
Przy dupie Tony tęskni do dalszego ciągu - Jasia i rękawiczek.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 01 Grudnia 2019, 12:37:41
Zima idzie, to może coś na ocieplenie wizerunku:
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Grudnia 2019, 12:55:28
To kiedy jest Dzień Ocieplania Wizerunku?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 01 Grudnia 2019, 13:24:52
Dzisiaj :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Grudnia 2019, 13:57:14
To może nałożę coś ciepłego?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Grudnia 2019, 14:16:15
To ja się tradycyjnie przykryję kotem.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Grudnia 2019, 14:27:15
To ja się tradycyjnie przykryję kotem.
Przeczytałem kocem z kota. ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Grudnia 2019, 15:17:22
Kot potrafi przybrać dowolny kształt dopasowując się do kolan.

A jak śpiewał klasyk:
...pod ciepłym kotem nogi skryć...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 06 Grudnia 2019, 12:06:01
A cóż to dzisiaj za pomorski?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Grudnia 2019, 21:49:03
Nadmorski. Mikołajek.
(Eryngium maritimum)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 06 Grudnia 2019, 22:03:48
Że osochodzi?!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 06 Grudnia 2019, 22:33:17
Ja nie wiem, pytaj pan kolegi.

Za to dziś byłam świadkiem prawdziwego cudu za sprawą Świętego Mikołaja Cudotwórcy.
Otóż pięcioro nieobecnych od poniedziałku uczniów dziś ozdrowiało!
No ale jak Święty stawia klasie kręgle i pizzę...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 06 Grudnia 2019, 22:58:40
Bo miało być pomorki, a telefon poprawił na pomorski. Widać nie oglądał samych swoich, a oglądał film o zdobywaniu Wału Pomorskiego. Chyba Jarzębina czerwona?
A może Mikołajek nadmorski?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 07 Grudnia 2019, 07:14:26
Suseły nie Mikołajki, nawet pomorskie
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 07 Grudnia 2019, 09:20:04
Mikołaj mi wczoraj zrobił prezent - koleżanka keszerka z gór przyjechała!
No to jak poszłyśmy w miasto...

To trzeba było odespać.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 07 Grudnia 2019, 22:57:41
Aż się boję zapytać o testy ciążowe...
Tak, wiem... S:)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 08 Grudnia 2019, 07:58:53
Oby nie Hiszpan.
Tak, wiem...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 08 Grudnia 2019, 09:39:55
Napisałam, że koleżanka keszerka. My chodzimy w miasto w jednym celu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 08 Grudnia 2019, 14:59:14
A ta koleżanka miała wąsy? ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 08 Grudnia 2019, 16:34:32
Nie, czemu?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 08 Grudnia 2019, 20:08:14
Nie, czemu?
Jeszcze się pyta...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 01 Stycznia 2020, 09:27:32
Jakby ktoś nie wiedział o co chodzi, to służę pomocą - 2020! :D
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Stycznia 2020, 10:37:40
O, to w Wyborczej cos takiego? Czemu ja nic nie wiem?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 01 Stycznia 2020, 10:40:33
Był też kalendarz Wajraka ale przegapilim...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 01 Stycznia 2020, 11:58:40
Mam też, w dobrym stanie, kalendarz '2019 - tanio oddam w dobre ręce ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Stycznia 2020, 15:04:17
Hojny jesteś mając na uwadze, że większość zjawisk astronomicznych się cyklicznie powtarza. Na przykład dni roku, a nawet miesiąca!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Stycznia 2020, 22:50:54
Ale taka na przykład Wielkanoc już nie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Stycznia 2020, 22:56:55
Ale taka na przykład Wielkanoc już nie.
Jak to nie? To tylko kwestia cyklu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Stycznia 2020, 23:34:43
W skali kosmicznej wszystko jest kwestią cyklu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Stycznia 2020, 02:52:21
W skali kosmicznej wszystko jest kwestią cyklu.
A więc i kalendarz. ;)
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 02 Stycznia 2020, 09:41:44
Niektóre cykle są jednakowoż bardziej skomplikowane od innych.
Zwłaszcza jak się tryby niebieskie (równonoc wiosenna, pełnia) próbuje wpasować w arbitralnie ustalone ludzkie wynalazki (niedziela).
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Stycznia 2020, 10:38:41
Ja rozumiem, że zmierzasz do tego, że nie wystarczy trzymać kalendarza przez 4 lata i będzie jak nowy.
A co do cykliczności zjawisk astronomicznych, to wiele na ten temat, a może nawet za wiele mieli do powiedzenia Majowie. I to nawet w inne miesiące. Zresztą posługiwali się na biżąco 2 kalendarzami, a w porywach dochodził chyba jeszcze jeden. Co ciekawe, żaden z nich nie był kalendarzem juliańskim...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 02 Stycznia 2020, 10:41:03
A co w tym dziwnego - Król Julian to dopiero w XXI wieku!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Stycznia 2020, 10:47:30
A co w tym dziwnego - Król Julian to dopiero w XXI wieku!
O właśnie! Gdyby żył wcześniej to - oby żył wiecznie - historia Majów mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej. Może nawet mieliby unię z Madagaskarem?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Maja 2020, 08:43:01
Tymczasem...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Maja 2020, 11:28:49
Przeczepię się, ale na Majów to oni nie wyglądają? Choć hasło co do zasady jak najbardziej, zwłaszcza w odniesieniu do 2-go.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 01 Maja 2020, 16:22:28
Ten maj ma 33 dni. Lipa jakaś.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 01 Maja 2020, 16:23:04
Może przestępny.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 01 Maja 2020, 16:28:31
Albo przestępczy?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 01 Maja 2020, 18:50:32
Fasiol, oni mieli inny kalendarz, a nawet dwa, przy czym w porywach chyba nawet trzy. I tu się zaczynały problemy nawet w najbardziej prozaicznych, ludzkich sprawach. Bo jak mawiał Gonzo, jak taka Majka miała wyliczyć, kiedy są TE dni? Nic dziwnego, że potem nakręcono o tym film - Szaleństwa Majki Skowron.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Maja 2020, 13:54:53
Ha! Przez tę kwarantannę zapomniałam, jakie dzisiaj mamy święto!

May the 4th be with you!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Maja 2020, 16:02:29
Więc jakbyście chcieli pokazać na najbliższej telekonferencji, jak bardzo zdalnie pracujecie...

https://www.starwars.com/news/star-wars-backgrounds
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Maja 2020, 19:26:08
A mi Mela przypomniałaś, że Twój ulubiony minister, a nasz z Fasiolem jakby mniej lubiany wystąpił ostatnio z okazji przetargów na... kto zgadnie? Laptopy do szkół, książki w wersjach elektronicznych? Programy edukacyjne? Pudło, w przetargu na obwodnicę Białegostoku. I znowu sukces!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Maja 2020, 19:38:28
No w sumie nauczanie zdalne to przecież nie w centrum, tylko na obwodnicy...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 04 Maja 2020, 19:43:46
No w sumie nauczanie zdalne to przecież nie w centrum, tylko na obwodnicy...
Bądź okrężnicy?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Maja 2020, 19:51:01
Myślałam, że to tajemnica państwowa.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 04 Maja 2020, 19:53:36
Okrężnica? To chyba bardziej tajemnica lekarska.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 04 Maja 2020, 19:57:57
Ale co ma w okrężnicy rząd to chyba tajemnica państwowa?
No, chyba, że poliszynela.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Maja 2020, 08:17:13
Tymczasem, dzisiaj może żadne święto ani inna rocznica, ale jakże ładnie symetryczna data...

05.05.2020
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Maja 2020, 16:15:40
Tymczasem, dzisiaj może żadne święto ani inna rocznica, ale jakże ładnie symetryczna data...

05.05.2020
Chyba już tylko Gonzo pamięta inną, jeszcze ładniejszą datę: 05.05.05?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 05 Maja 2020, 16:29:32
Gonzo pamięta każdą datę.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 05 Maja 2020, 18:41:35
I to wedle każdego kalendarza?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 05 Maja 2020, 20:50:08
Gonzo pamięta każdą datę.
Na razie nie każdą. Jest jeszcze trochę dat, których nie było?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Maja 2020, 08:46:18
Czy ja już głosowałam?

Historyczny dzień dzisiaj. Zdaje się, że już pobiliśmy rekord frekwencji wyborczej. Takiej jeszcze w historii nie było i, mam nadzieję, więcej nie będzie...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 10 Maja 2020, 08:49:54
Cicho, cicho. A to dziś?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 10 Maja 2020, 09:43:51
Cicho? Cisza wyborcza?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 10 Maja 2020, 12:24:39
W sensie, że wszyscy NIE głosowali?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 10 Maja 2020, 18:22:36
Skoro nikt nie dał głosu, to cisza?

Swoją drogą, wystarczy, żeby choć jedna karta wyborcza z prawidłowo skreślonym kandydatem trafiła do komisji wyborczej i już nie będzie można powiedzieć, że się nie odbyły?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 10 Maja 2020, 22:11:24
Ba! Na podstawie jednej karty, a w zasadzie w szczególności dzięki jednej karcie, można wygrać w pierwszej turze!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 02 Sierpnia 2020, 21:52:10
Tymczasem, czasem trzeba zerwać kartkę z kalendarza.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 02 Sierpnia 2020, 23:08:21
Strach pomyśleć, co będzie dalej?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 03 Sierpnia 2020, 13:36:10
Cipiec dziwnie brzmi, ale Cierpień...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 03 Sierpnia 2020, 14:48:11
Cipiec dziwnie brzmi, ale Cierpień...
Wpadamy w cierpiętnictwo przez te Powstanie Warszawskie.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 02 Października 2020, 14:39:55
Tymczasem, co tam dzisiaj?
A, piontek!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 12 Października 2020, 13:31:01
To ja jestem na poziomie dwutygodniowego zaprzeczenia.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 12 Października 2020, 18:48:23
A ja się musiałam rozłożyć akurat w tygodniu z dwoma piątkami...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 12 Października 2020, 19:35:07
Jak się zimne piwo w deszczu pije i jeszcze w jakichś piwnicach to... oby nie wirus 😕
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 12 Października 2020, 20:41:49
Po pierwsze - nie zimne piwo, tylko nalewki zdrowotne, malinowa była, pigwowa, truskawkowa... dalej nie pamiętam... a jeszcze była z kukurydzy od Jima Beama...

Po drugie - nie w deszczu tylko pod gościnnym dachem, przy ognisku. Jak się okazuje jedno nie przeszkadza drugiemu.

Po trzecie - nie w piwnicy, tylko w Bacówce.

Normalnie  - Radio Erewań...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Października 2020, 12:19:07
Czyli wymieniłaś jeszcze więcej zachowań grypozaraźliwych?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 13 Października 2020, 12:50:41
Od samego czytania można się zarazić...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Października 2020, 13:17:08
Od samego czytania można się zarazić...
Nie zachowujesz społecznej odległości od monitora 1,5 metra?????
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 13 Października 2020, 13:21:26
Nie. Ale mam zaświadczenie od okulisty!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Października 2020, 13:54:21
No przecież dezynfekowaliśmy te kubki, nie tylko smakowe.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 13 Października 2020, 13:57:13
Tiaaa, te nalewki miały 70% ?!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 13 Października 2020, 14:09:19
Jak 40% to tylko półśrodek... I potem się dziwią, że chore...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Października 2020, 18:50:21
Jak 40% to tylko półśrodek... I potem się dziwią, że chore...
Do tego mylne jest przekonanie - Ali mnie poprawi, jak źle mówię - że wypicie dwóch kolejek 40% alkoholu daje 80%.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 13 Października 2020, 20:48:21
Tiaaa, te nalewki miały 70% ?!

Moja jabłkowa na dębie tyle zwykle ma.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Października 2020, 21:52:35
Tiaaa, te nalewki miały 70% ?!

Moja jabłkowa na dębie tyle zwykle ma.

To może ona bardziej dębowa niż jabłkowa?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 13 Października 2020, 21:56:03
Zdębieć można od takiej nalewki!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Października 2020, 11:50:11
Zdębieć można od takiej nalewki!
Dobrze powiedziane, bo łatwiej zdębieć niż zjabłeczeć? Moim zdaniem to potwierdza, że nalewka była dębowa. Mela?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Października 2020, 12:43:02
W sumie tak. Jabłka wydestylowano na pierwszym etapie i rezultat nastawiono na dębie.
To chyba dębowa?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Października 2020, 13:50:33
Ząb zupa zębowa
Jabłka nalewka dębowa?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Października 2020, 14:12:13
O to to. Chyba się dziś wieczorem zdezynfekuję...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Października 2020, 14:24:42
Ja ostatnio używam do tych celów rumik, niestety, w herbacie, ale za to jaki smaczny. I czosnek z oliwą!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Października 2020, 14:25:20
Też w herbacie?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 14 Października 2020, 15:25:29
Czosnek zabija wszystko 😎
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Października 2020, 19:15:49
Czosnek zabija wszystko 😎
Na czele z relacjami towarzyskimi?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 14 Października 2020, 19:27:55
Na pewno smak herbaty.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 14 Października 2020, 19:46:53
Jak 40% to tylko półśrodek... I potem się dziwią, że chore...
Do tego mylne jest przekonanie - Ali mnie poprawi, jak źle mówię - że wypicie dwóch kolejek 40% alkoholu daje 80%.
I to jest właśnie jedna z wielkich tajemnic wszechświata. Niby 40 + 40 = 80, ale dodaj do tego dwa kółeczka i pałeczkę i już okazuje się, że nie...  :o
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Października 2020, 20:16:05
Jak 40% to tylko półśrodek... I potem się dziwią, że chore...
Do tego mylne jest przekonanie - Ali mnie poprawi, jak źle mówię - że wypicie dwóch kolejek 40% alkoholu daje 80%.
I to jest właśnie jedna z wielkich tajemnic wszechświata. Niby 40 + 40 = 80, ale dodaj do tego dwa kółeczka i pałeczkę i już okazuje się, że nie...  :o
A więc problem nie w cyfrach, tylko ja wiem, w parametrach?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 14 Października 2020, 20:42:43
Matematyka to bardzo osobliwa nauka:

W tym miesiacu Amerykanie ponownie zasmakowali „progresywnego” szalenstwa i to z jednego z najbardziej nieoczekiwanych miejsc - stowarzyszenia Mathematical Association of America (MAA), ktore szczyci sie jako „najwieksza na swiecie społecznosc matematykow, studentow i entuzjastow”.

W podsumowaniu "Oswiadczenia Komisji MAA ds. Udzialu mniejszosci w matematyce" stwierdzono. ze

"Nadszedł czas, aby wszyscy członkowie naszego zawodu uznali, że matematykę tworzą ludzie, a zatem z natury niesie ona ze sobą ludzkie uprzedzenia. Dopóki to nie nastąpi, nasza społeczność i nasi uczniowie nie mogą osiągnąć pełnego potencjału. Osiągnięcie tego potencjału w matematyce zależy od zaangażowania akademii i szkolnictwa wyższego w krytyczne, trudne, czasem niewygodne rozmowy o szkodliwym wpływie rasy i rasizmu na naszą społeczność. Nadszedł czas, aby posunąć matematykę i edukację naprzód w dążeniu do sprawiedliwości."
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 14 Października 2020, 22:41:00
Jezus Maryja... Ale matematyka obroni się sama. Chyba, że dowody w matematyce będą teraz podlegały ocenie z punktu widzenia antyrasistowskiego?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Ali w 14 Października 2020, 23:20:37
Jak Oscary. Dowód matematyczny zostanie przyjęty, jeśli zostanie dowiedziony przez co najmniej jedną osobę z mniejszości rasowej, jedną ze środowiska LGBT+ oraz jedną kobietę.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 15 Października 2020, 08:48:27
Ale jak potencyjał wzrośnie!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Października 2020, 08:53:39
Nic nie zrozumieliście.
Tu zapewne chodzi o postulat, że wszystkie liczby są naturalne i żadnej nie można dyskryminować.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Października 2020, 10:58:46
Nic nie zrozumieliście.
Tu zapewne chodzi o postulat, że wszystkie liczby są naturalne i żadnej nie można dyskryminować.
Nie wiem, czy takie postawienie sprawy nie obudzi zdrowej zazdrości zera, która to zazdrość będzie oczywistą antynaturalną prowokacją wobec pozostałych liczb.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 15 Października 2020, 15:28:57
Tymczasem, żeby się Fasiolu nie pomyliło, bo mógł stracić rachubę...

Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Października 2020, 15:49:20
Rachubę w poduszkach? Zawsze może liczyć na pomocną łapę Alvina.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 15 Października 2020, 18:55:43
Nic właśnie. Odliczam, a to do meczu Jagi, a to basketu, a to do parówek ...
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 15 Października 2020, 20:25:30
Nic właśnie. Odliczam, a to do meczu Jagi, a to basketu, a to do parówek ...
Tylko się nie pomyl i Jagi nie licz w parówkach!
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 12 Listopada 2021, 21:20:02
W tym wątku nie pisano od 120 dni, o zgrozo.

Tymczasem, dobrze czasem mieć taki ponadwymiarowy wolny dzień. Można obskoczyć fryzjera, okulistę, aptekę, mechanika, remont łazienki...
Krótko mówiąc - wypoczynek po polsku pełną gębą.


Uprzedzając pytania - nie, pan stolarz od kabiny prysznicowej się nie pojawił. Grzegorz sam rzeźbi. Ja pomagam schodząc mu z oczu.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bluesmanniak w 12 Listopada 2021, 21:43:10
Ja rozumiem, że są braki w podaży stali ale żeby prysznic rzeźbić?! W dębie czy w buku?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 12 Listopada 2021, 21:50:59
...Grzegorz sam rzeźbi. Ja pomagam schodząc mu z oczu.

Czy fruwają <ev>?
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Bruxa w 12 Listopada 2021, 22:26:04
Ja rozumiem, że są braki w podaży stali ale żeby prysznic rzeźbić?! W dębie czy w buku?

Pan jesteś staroświecki.
W silikonie.

...Grzegorz sam rzeźbi. Ja pomagam schodząc mu z oczu.

Czy fruwają <ev>?

Staram się ograniczać.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Fasiol w 13 Listopada 2021, 08:28:05
Najpierw rzeźbią do 2 w nocy a teraz suślą.
Tytuł: Odp: Każdego dnia (nawet dziś) jest jakiś dzień
Wiadomość wysłana przez: Cezarian w 13 Listopada 2021, 09:32:10
Coś w tym jest. Ja wczoraj rzeźba na tarasie, dzisiaj  mada u mamy w ogródku.