Inne utwory satyryczne > Inne

Inne, nie kabaretowe...

(1/6) > >>

666:
Pomyślałem, że można by otworzyć wątek o różnych różnościach, które nas interesują, które nas zaciekawiły, którymi byśmy się chcieli podzielić, ale nie mieszczą się one w twórczości kabaretowej. Mam na myśli wszelkiego rodzaju filmy, muzykę, książki, i tak dalej...

Ja bym zaczął od tego, co ostatnio mnie poruszyło, a czym chciałbym się z Wami podzielić.
Chodzi mi o twórczość Jima Jarmusha, a w szczególności film "Kawa i Papierosy". Jest to arcydzieło współczesnego kina, po prostu geniusz.

Film składa się ze scenek, z których każda jest swego rodzaju majstersztykiem. Traktuje on o próbie komunikacji międzyludzkiej we współczesnym świecie, o braku porozumienia między ludźmi, a wszystko oczywiście przy kawie i w oparach dymu papierosowego...POLECAM!

Cezarian:

--- Cytat: Zygfryd666 w 11 Kwietnia 2007, 13:44:34 ---Pomyślałem, że można by otworzyć wątek o różnych różnościach, które nas interesują, które nas zaciekawiły, którymi byśmy się chcieli podzielić, ale nie mieszczą się one w twórczości kabaretowej. Mam na myśli wszelkiego rodzaju filmy, muzykę, książki, i tak dalej...

Ja bym zaczął od tego, co ostatnio mnie poruszyło, a czym chciałbym się z Wami podzielić.
Chodzi mi o twórczość Jima Jarmusha, a w szczególności film "Kawa i Papierosy". Jest to arcydzieło współczesnego kina, po prostu geniusz.

Film składa się ze scenek, z których każda jest swego rodzaju majstersztykiem. Traktuje on o próbie komunikacji międzyludzkiej we współczesnym świecie, o braku porozumienia między ludźmi, a wszystko oczywiście przy kawie i w oparach dymu papierosowego...POLECAM!

--- Koniec cytatu ---
Pogratulować koledze. Jarmush co prawda wariat i zdaje się lewak, ale filmy to rzeczywiście potrafi kręcić. Obejrzyj "Noc na ziemi" to dopiero jest film.
Co zaś do wątku, to nie jestem przekonany, chyba, że wykażemy zbieżność np. Jarmusha z RP, co w sumie nie będzie takie trudne. Czy łatwiej o trudniejsze przykłady komunikacji międzyludzkiej, niż Rodzina Poszepszyńskich?

Stefan:
Noc na ziemi z dżemem palce lizać, no ale znalazłem wątek gdzie mogę zachować się jak prostak (w końcu).
Wiem kto jest najbliższy rodzinie!
Podpowiedzi:
Jest brzydki
ma szklane oko (nie okno)
chodzi w płaszczu (niezależnie od pory dnia i nocy)
jeździ 25-letnim zdezelowanym Peugeotem 309 cabrio
ma straszną żonę, której sie boi
pali cygara
i (prawdopodobnie) ma wszy.
Dalsze szczegóły na sms 0700800900

Bruxa:

--- Cytat: Stefan w 11 Kwietnia 2007, 21:37:53 ---i (prawdopodobnie) ma wszy.

--- Koniec cytatu ---

... albo łupież  :D Rzeczywiście, ciągle się drapał porucznik Gołąbek (ciekawe, czy jakiś zagraniczny krewny kapitana Sowy?).
A czy ktoś pamięta, jak ów ptaszek miał na imię? Columbo znaczy, nie Sowa. Chociaż imienia Sowy też nie kojarzę...

Stefan:

--- Cytat: Bruxa w 12 Kwietnia 2007, 09:02:15 ---
i (prawdopodobnie) ma wszy.

--- Koniec cytatu ---


A czy ktoś pamięta, jak ów ptaszek miał na imię? Columbo znaczy, nie Sowa. Chociaż imienia Sowy też nie kojarzę...
[/quote]
No Melu zdecydowanie mnie
A Zaskoczyła pozytywnie
B Zaskoczyłaś negatywnie
Columbo ma na imię Porucznik, a Sowa Kapitan, a Lewicka Magister.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej