Autor Wątek: Mikrolocik  (Przeczytany 87919 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44821
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-30
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Mikrolocik
« dnia: 06 Kwietnia 2009, 09:38:16 »
Z przyjemnością informuję, iż w niedzielę, 5-go odbył się drugi, jubileuszowy, spontaniczny mikrozlocik fanów RP. Uczestniczyli: piszący te słowa, Bluesmanniak oraz Bruxa, powiększeni o swoje lepsze połowy, przy czym, w wypadku Bruxy była to połowa gorsza. Zlot miał kryptonim "Przyjazane dusze".
Miło nam wszystkich poinformować, że wszystkie cele zlotu zostały osiągnięte, a nawet o kilka (niealkoholowych) procent przekroczone. Wróg, który mówiąc słowami Psiakostki, miał nad nami wszelką przewagę, został zaskoczony w swojej twierdzy i mimo zmyślnego przebrania, rozpoznany i uderzony nadzwyczaj czule w najczulsze punkty słabizny. Wystarczy dodać, że poniósł ogromne straty w aniołach i stróżach. Zaskoczenie przeciwnika było tak wielkie, że zgodził się na niezwykle korzystny dla nas traktat pokojowy i pobrał od nas kontrybucję w postaci forumowej Antologii oraz autoportretu, na którym jego auto nadzwyczaj zręcznie i nowatorsko zostało ujęte z profilu. W zamian, mając wąsy i ręce na gardle oddał nam to, co miał najcenniejszego - kontakt do swojej centrali oraz zgodę na spotkanie kombatanckie.
Morał stąd taki, że mamy już kontakt do całej rodziny, w tym do dziadka Jacka ;)
« Ostatnia zmiana: 06 Kwietnia 2009, 15:45:58 wysłana przez Cezarian »
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34052
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Kwietnia 2009, 19:23:42 »
Ja tylko dodam, że wbrew ogólnemu nastawieniu _to_się_na_pewno_nie_uda_ starannie wyselekcjonowana reprezentacja Rodziny Zastępczej udzieliła Dziadkowi Jackowi audiencji a nawet autografu. Dowody poniżej.

Jeśli idzie o wrażenia ze sztuki, to po uściśnięciu ręki antenata dla zachowania równowagi musiałam się wesprzeć jednym cytatem: Whisky. Duża. Bez lodu!   ;D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Kwietnia 2009, 19:39:37 »
starannie wyselekcjonowana reprezentacja Rodziny Zastępczej
Jasne.  to.wszystko.tłumaczy.com
BTW Kt6o to jesst ten koło Cz. na zdjeciu po środku?

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 17149
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #3 dnia: 06 Kwietnia 2009, 19:56:55 »
Dowody poniżej.

Pytanko odnośnie środkowego zdjęcia "na portierni".Który to dziadek Jacek?
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline Tosia

  • kulturalna doktorantka bez nałogów
  • Hydraulik
  • Aktywny Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 228
  • słoiki dżemu truskawkowego +36/-2
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #4 dnia: 06 Kwietnia 2009, 22:39:16 »
O JAAA!
Chyba muszę częściej używać kalendarza.. W niedzielę się zorientowałam, że 5 kwietnia się właśnie konczy.. czy jakoś tak..

Odpowiedz dla Stefana: to selekcjoner (tzw. door select)

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44821
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-30
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #5 dnia: 06 Kwietnia 2009, 22:41:06 »
O JAAA!
Chyba muszę częściej używać kalendarza.. W niedzielę się zorientowałam, że 5 kwietnia się właśnie konczy.. czy jakoś tak..

Odpowiedz dla Stefana: to selekcjoner (tzw. door select)
A gdybyś się zorientowała wcześniej, że będzie 5-go kwietnia, to wówczas co? Wybrałabyś się do teatru na pewien kwadrat, to znaczy sztukę?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline zkobry

  • Hydraulik
  • Nowy Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 31
  • słoiki dżemu truskawkowego +7/-1
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #6 dnia: 06 Kwietnia 2009, 23:09:35 »
skoro już wydałem książkę J.R. Parzochy i machnąłem portret przodków, to podejmuję stachanowskie zobowiązanie, że w następnym przypływie rozmaitych uczuć i sił twórczych upiekę tort w kształcie Placu Na Rozdrożu (z dżemem palce lizać).
Nie ma nic gorszego niż człowiek wykształcony ponad własną inteligencję

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34052
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #7 dnia: 06 Kwietnia 2009, 23:11:43 »
Znaczy się - piętrowy? I koniecznie z fontanną. Fontanna musi być, bo gdzie byśmy szmatę na maszt wciągali?  ;D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44821
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-30
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #8 dnia: 06 Kwietnia 2009, 23:40:09 »
Znaczy się - piętrowy? I koniecznie z fontanną. Fontanna musi być, bo gdzie byśmy szmatę na maszt wciągali?  ;D
Właśnie! Dlaczego NIC nie ma w słuchowisku na temat fontanny na placu? Nie było jej wcześniej?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34052
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #9 dnia: 06 Kwietnia 2009, 23:47:48 »
O, wa, wielkie mi mecyje. We Wiki też nic o tej fontannie nie ma i co z tego? To nie znaczy jeszcze, że nie istnieje. Jak wczoraj przejeżdżałam to jeszcze była  ;D
infowarszawa.waw.pl podaje taki humorystyczny tekst: "Fontanna drogowa. Uruchomiono ją 22 lipca 1974 r. wraz z otwarciem Trasy Łazienkowskiej. Była częścią jej założenia i trzeba przyznać, że jest wyjątkowo udanym akcentem urbanistycznym. Największe zdziwienie budzi jednak to, że wciąż działa, bijąc na wiele metrów w górę."  :D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +667/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #10 dnia: 06 Kwietnia 2009, 23:56:01 »
Nie wiem czego, ale nie zaszkodzi:
GRA-TU-LU-JĘ!

A może powinienem napisać:
PRZE-RA-ŻA-JĄ-CE!
nie graj ze mną...

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34052
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #11 dnia: 07 Kwietnia 2009, 00:00:23 »
Jedno nie przeszkadza drugiemu, najprawdopodobniej, trzask prask i... dobraaanoooc...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 44821
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-30
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Kwietnia 2009, 00:02:48 »
Największe zdziwienie budzi jednak to, że wciąż działa, bijąc na wiele metrów w górę."  :D
Jak to bije na wiele metrów w górę? Kogo? Czyżby tąd słynna anegdota dziadka Jacka, w której cały oddział bił się nawzajem w twarz?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #13 dnia: 07 Kwietnia 2009, 05:54:50 »
Chyba się wypisze.
Robi się za poważnie i za serio...
Nie dla mnie klimaty... ;)

Offline Tosia

  • kulturalna doktorantka bez nałogów
  • Hydraulik
  • Aktywny Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 228
  • słoiki dżemu truskawkowego +36/-2
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #14 dnia: 07 Kwietnia 2009, 10:58:02 »
O JAAA!
Chyba muszę częściej używać kalendarza.. W niedzielę się zorientowałam, że 5 kwietnia się właśnie konczy.. czy jakoś tak..

Odpowiedz dla Stefana: to selekcjoner (tzw. door select)
A gdybyś się zorientowała wcześniej, że będzie 5-go kwietnia, to wówczas co? Wybrałabyś się do teatru na pewien kwadrat, to znaczy sztukę?

Pewnie nie, bo mam areszt domowy ;((((( Skończyłoby się to wydziedziczeniem i wtedy faktycznie tylko rodzina zastępcza pozostaje...