Autor Wątek: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)  (Przeczytany 30651 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #75 dnia: 28 Listopada 2010, 18:11:19 »
A co z prawicową interpunkcją, psze pani dochtór? Oczy też mam sę zatkać okleiną, względnie ręcoma zasłonić? To czym ja będę patrzył? Nosem? Jak ja katar mam? A?
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 46152
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #76 dnia: 28 Listopada 2010, 18:53:18 »
Jureczka witam, może mniej głośno, za to równie serdecznie. Zapraszam do pisania i mam nadzieję, że podzieli się z nami tymi dwoma odcinkami? A ser, to znaczy dżem na zachętę...
« Ostatnia zmiana: 02 Grudnia 2010, 13:58:49 wysłana przez Cezarian »
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34881
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #77 dnia: 28 Listopada 2010, 19:50:16 »
A co z prawicową interpunkcją, psze pani dochtór?

Myślałam, że się już uodporniłeś, nurkując.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #78 dnia: 28 Listopada 2010, 19:56:50 »
A co z prawicową interpunkcją, psze pani dochtór?

Myślałam, że się już uodporniłeś, nurkując.
Na to chyba nie można się uodpornić.
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Stefan

  • Gość
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #79 dnia: 01 Grudnia 2010, 06:00:48 »
czepiacie się

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 46152
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #80 dnia: 02 Grudnia 2010, 14:01:00 »
C(c)zepiacie, nie czepiacie, ale Jaromi mógłby zrucić nam oba odcinki, a nie tylko zrucać, przepraszam, zracać naszą uwagę na ich istnienie. Uwagę mamy i tak zruconą do najwyższego stopnia.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

dział pedadoga

  • Gość
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #81 dnia: 02 Grudnia 2010, 14:13:14 »
Czy jest Pedadog na sali?
Jest, wyszedł właśnie z podziwu na salę i przyniósł więcej waty. Hm, nie takie prowokacje tu mieliśmy, a może to zemsta za Ukrainę? ;) Tak czy inaczej - należy się temu przyjrzeć, wróć, przysłuchać.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34881
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #82 dnia: 02 Grudnia 2010, 22:06:43 »
To teraz ja się poczepiam. Jureczek to nie Jaromi, chyba, że ten ostatni przeprowadził się  na chwilę do Piły. Zresztą, muzyk by chyba tak nie wrzeszczał, najprawdopodobniej. Nie dotyczy perkusistów.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #83 dnia: 03 Grudnia 2010, 06:40:31 »

Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #84 dnia: 03 Grudnia 2010, 06:49:33 »
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34881
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #85 dnia: 03 Grudnia 2010, 07:00:56 »
Piły
Dlaczego?

Właściwe pytanie brzmi - z jakiej okazji. Albo - z kim.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #86 dnia: 03 Grudnia 2010, 07:11:04 »
Swoja droga, to nie macie o tej porze co robic? Ja, jakbym tylko mogl, to bym sobie spal jak susel, a Wy sami sobie te przyjemnosc odbieracie. Ja nie rozumiem, pani dochtor
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 23419
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #87 dnia: 03 Grudnia 2010, 07:18:42 »
Cóż za nielogiczne rozumowanie! Nie wiem, co za archeolog z ciebie wyrośnie :-X

Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #88 dnia: 03 Grudnia 2010, 07:25:39 »
Cóż za nielogiczne rozumowanie! Nie wiem, co za archeolog z ciebie wyrośnie :-X
Wyspany ;)
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Stefan

  • Gość
Odp: Przygody Wuja Alberta (wątek archwalny)
« Odpowiedź #89 dnia: 03 Grudnia 2010, 13:12:15 »
spanie jest przereklamowane.
i zacznij używać.