Autor Wątek: piosenka o Hondzie  (Przeczytany 23541 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 35260
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #15 dnia: 18 Lipca 2007, 16:16:22 »
Tak ale bez z  ;D
Ptaki ciernistych krzewów. Ach, Richard Chamberlain, czyli Szogun w roli księdza po przejściach (a raczej w trakcie)... Ciekawe, czy dzisiejsza TVP zdobyłaby się na powtórki?
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 18001
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #16 dnia: 18 Lipca 2007, 16:37:18 »
Ach, Richard Chamberlain, czyli Szogun w roli księdza po przejściach

E tam shogun.Rachel Ward w roli Meggie Cleary palce lizać!

Jakoś tak zimą była powtórka,na tele 5 czy puls tv,albo coś koło tego
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Stefan

  • Gość
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #17 dnia: 19 Lipca 2007, 08:34:29 »
Nie wiem o czym ten wątek traktuje, więc pojade uniwersalnie
Precz z Chamberlainem oraz Balcerowicz musi odjeść

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 35260
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #18 dnia: 19 Lipca 2007, 09:35:18 »
Precz z Chamberlainem

Racja! Nie chcemy drugiego traktatu w Monachium! Nicea nam wystarczy...
Anschluss Sudetenlandu do Bundesrepubliki zupełnie by mnie nie satysfakcjonował. Znacznie bliżej mam do Czech.

http://www.spartacus.schoolnet.co.uk/2WWmunich.htm

Po za tym, co to za oferta "Przywożę wam pokój"? Mnie interesują co najmniej trzy pokoje z kuchnią.

A kto to jest Balcerowicz?
« Ostatnia zmiana: 19 Lipca 2007, 09:37:31 wysłana przez Bruxa »
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline cyprys

  • Nowy Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 11
  • słoiki dżemu truskawkowego +0/-0
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #19 dnia: 09 Września 2007, 14:32:50 »
To może jeszcze mi odpowiecie:
A w którym to odcinku Dziadek Jacek śpiewał tą piosenkę?

i owszem i owszem - KAPIEL GRZEGORZA
:)

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 46876
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #20 dnia: 10 Września 2007, 01:21:59 »
Precz z Chamberlainem
Po za tym, co to za oferta "Przywożę wam pokój"? Mnie interesują co najmniej trzy pokoje z kuchnią.

A potem sie dziwią, że zorientowanych inaczej Chamberlainów nie lubią. Jak się ma wątłe barki, a w zasadzie barek, to się nie bierze na nie całego pokoju. Hitler przewidział, że cena m2 pokoju strasznie pójdzie w górę i chciał sobie zdobyć jak najwięcej metrażu życiowego. No i przeinwestował z tą developerką ;D
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 3450
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #21 dnia: 12 Września 2007, 09:51:29 »
A potem sie dziwią, że zorientowanych inaczej Chamberlainów nie lubią. Jak się ma wątłe barki, a w zasadzie barek, to się nie bierze na nie całego pokoju. Hitler przewidział, że cena m2 pokoju strasznie pójdzie w górę i chciał sobie zdobyć jak najwięcej metrażu życiowego. No i przeinwestował z tą developerką ;D

No ba. Najlepszym przykładem hala zgromadzeń którą Adolf zamiarował machnąć w Berlinie, o średnicy - bagatela - 250m. W sumie szkoda że się nie zajął takimi rzeczami zamiast wojną swiatową.
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Stefan

  • Gość
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #22 dnia: 13 Września 2007, 09:21:18 »
...Adolf zamiarował machnąć w Berlinie...
Adolf? Ten brunet?

Offline Daga van der Mayer

  • Chomik (Chemik)
  • Nowy Bułczarz
  • ***
  • Wiadomości: 36
  • słoiki dżemu truskawkowego +2/-0
  • Płeć: Kobieta
  • Strzykwa ogórecznik.
    • Takie tam... mecyje...
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #23 dnia: 13 Września 2007, 16:29:04 »
Tak, ten czarny.
Życie jest jak chemia.
Sa pierwiastki lekkie,
pierwiastki szlachetne,
proporcje szalone,
liczby nieskończone.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 35260
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #24 dnia: 13 Września 2007, 19:20:25 »
Tak, ten czarny.
Eee tam, najwyżej brunatny... Nie z nami te numery, brunet...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline the_hated_one

  • Chomik (Chemik)
  • Nowy Bułczarz
  • ***
  • Wiadomości: 12
  • słoiki dżemu truskawkowego +1/-0
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #25 dnia: 21 Września 2007, 21:21:21 »
Jako "Nowy" chciałbym tylko nieśmiało wtrącić do dyskusji słowa podziwu - takich pokręconych odejść od głównych tematów wątków jak na tym forum to nigdzie dotąd nie widziałem, nawet w sejmie. Szakunec! :o

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 35260
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #26 dnia: 21 Września 2007, 21:55:48 »
No chłopie, to dopiero jest off topic  ;D
Liczymy na dalszą owocną współpracę, nieźle kolega rokuje  :D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 18001
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #27 dnia: 22 Września 2007, 14:02:42 »
Jako "Nowy" chciałbym tylko nieśmiało wtrącić do dyskusji słowa podziwu - takich pokręconych odejść od głównych tematów wątków jak na tym forum to nigdzie dotąd nie widziałem, nawet w sejmie.

Gdzie,co?Przecież tu u nas wszystko zawsze rzeczowo i na temat.
Chyba.
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +667/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #28 dnia: 23 Września 2007, 12:13:18 »
Jako "Nowy" chciałbym tylko nieśmiało wtrącić do dyskusji słowa podziwu - takich pokręconych odejść od głównych tematów wątków jak na tym forum to nigdzie dotąd nie widziałem, nawet w sejmie. Szakunec! :o

Dlaczego nieśmiało? U nas można bez ogródek pojechać po bandzie i po całości. Można też owijać w bawełnę, lecz jest to już nieco wyższa szkoła jazdy. Tak czy inaczej, prędzej czy później, w każdym przypadku, po prostu "czeski film" - nikt nic nie wie.
nie graj ze mną...

Stefan

  • Gość
Odp: piosenka o Hondzie
« Odpowiedź #29 dnia: 23 Września 2007, 14:50:14 »
...  ogródek...
O ogródku (i innych krematoriach) to w innym wątku