Rodzina Poszepszyńskich > przemyślenia
Piątek
Stefan:
Dziś sobota, bo red. Hanke był rano...
Chlebusia:
Różnie bywa, u mnie na przykład wyjątkowo jest piątek. Jutro będzie niedziela, zaś pojutrze będzie poniedziałek...i tak...w koło, Macieju!
bartelby:
Stefan to jednak nie Stefan,
tylko Maciej!
wiedziałam, że fejkuje...
Bruxa:
Dobra tam. Sobota. Do roboty trzeba wstawać. Fasiol parówki grzać. No.
Fasiol:
K, tsm że Bruxa ma coś w sobie z Aleksieja Stachanowa. ;D
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej