Autor Wątek: Mikrolocik  (Przeczytany 105042 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 20124
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #45 dnia: 02 Maja 2009, 08:48:23 »
Ja się tam nie martwię

Tylko dlaczego wczoraj około godz 12 dostałem takiego semesa:"Pilnuj Stefana". ???
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #46 dnia: 02 Maja 2009, 11:50:43 »
To pewnie od prezydenta.
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Online Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 20124
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #47 dnia: 03 Maja 2009, 09:42:36 »
Pozdrawiam serdecznie kol. C. Też bym się wybrał na takie rybki niedługo.
(ze szczególnym uwzględnieniem badań zawartości żelaza w żelastwie)

p.s.
Żeby tylko Dziadka Jacka nam nie złowił.
A może niech złowi?

O złowienie rybki (nawet jakiejś miejscowej Wandy) kolegi C. nie podejrzewam.Zapewne złowiona została becherovka i tequila,ale w przyzwoitych ilościach ponieważ do najbliższego dekodera C+ (Gran Derbi) miał 150 km na piechotę*.

*autem 173,5 km
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 50336
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #48 dnia: 03 Maja 2009, 23:35:50 »
Dziękuję za zainteresowaną/zaangażowaną pamięć i spieszony przez większość weekendu śpieszę donieść, że badania nad ilością żelaza i rdzy w żelastwie zakończyły się pełnym powodzeniem. Potwierdziło się bowiem, że optymalna (co nie znaczy idealna) ilość tychże w tymże wynosi 40%, o ile oczywiście owe procenty są właściwie schłodzone.
Odkrywcza, co nie znaczy, że archeologiczna, teoria procentowości wyjaśniła nam także, że możliwe jest procentowe skrócenie dystansu do najbliższego właściwego dekodera do ok 5-6 km pieszo. Okazuje się, że bedący w ostatniej kwadrze księżyc przypomina do złudzenia pełną kwartę, co znacznie ułatwia drogę powrotną od dekodera.
Oznacza to, że wyjazd/wyjście były nad wyraz udane mimo braku rybek, które najwidoczniej same się wyżarły. W zamian nałapaliśmy masę dojrzałych ziemniaków prosto z ogniska (miały tam gniazdo), przy czym, jak przystało na forumowiczów, sztuki niewymiarowe wypuszczaliśmy na wolność. Pozostałe podrasowywaliśmy tradycyjnym sposobem sypiąc im sól pod ogon, a potem, to już wiadomo: trzask prask i po wszystkim.
« Ostatnia zmiana: 04 Maja 2009, 11:35:48 wysłana przez Cezarian »
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Online Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 20124
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #49 dnia: 04 Maja 2009, 08:29:12 »
I tu trzeba jedną rzecz uściślić,pieczone ziemniaki oprócz soli okraszone były zapewne również dżemem?
« Ostatnia zmiana: 04 Maja 2009, 15:23:49 wysłana przez Fasiol »
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Stefan

  • Gość
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #50 dnia: 04 Maja 2009, 09:49:50 »
(miały tam gniazdo),
Wybieranie ziemniaków z gniazda przywodzi na myśl najgorsze (ohydne rzekłbym) zachowania na korporacyjnych (i nie tylko) imprezach integracyjnych.
A gdyby tak to wasza matka założyła to gniazdo?
I nie mówcie, że matka siedzi z tyłu, bo matka jest tylko jedna (sprawdzić czy nie ksiądz).
Albo samolot chciał wylądować używając gniazda jako punktu orientacyjnego?
Wstydźcie się kol. C.
Edit
Pierwszy raz STEFAN dostał coś w Trójce.
« Ostatnia zmiana: 04 Maja 2009, 17:11:34 wysłana przez Stefan »

Stefan

  • Gość
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #51 dnia: 05 Maja 2009, 19:09:04 »
Po sobie, ale...
Ale kto mi podskoczy i kto na mnie nakrzyczy?
Stefan?
Wolne żarty...
Ale ad rem.
A rzeczonej płycie którą dostał Stefan przeczytałem:
"...Z podobną sytuacją spotkałem się wcześniej tylko raz [chodzi o przesłąnie żółtego sweterka Halamie]. Słuchacze wysyłali "dżem truskawkowy palce lizać" dziadkowi JAckowi...
Taka żywa reakcja to dowód uwielbienia i niezwykłej identyfikacji z postacią"...
AA

Zastanawiam się  - my to czy ktoś inny?

Offline szczutek

  • Kompanijny kolaborant bez klasy; As szkodnictwa
  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2281
  • słoiki dżemu truskawkowego +140/-459
  • Nie zrozumiałem pytania
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #52 dnia: 05 Maja 2009, 19:54:36 »
Co złego, to nie ja.
Węgiel to antracyt. Antracyt to ty. Skriabin zjadł karabin, a ciotka ma wszy.

Online Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 37464
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #53 dnia: 05 Maja 2009, 21:13:32 »
Co do dziadka Jaka to nie wiem, ale Maurycego to osobiście próbowaliśmy dżemem Okęcie (etykieta zastępcza) dokarmiać... Zdecydowanie bardziej wchodził mu szampan z kartofli, domowej roboty, w zasadzie  0=0
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #54 dnia: 19 Sierpnia 2009, 11:49:31 »
Sam sie  ze sobą zleciałem, a więc i sam prezentuje zlotu efekty.

Mówią że one się kończą. One rosną w siłę!



A jak urosną to:



A jedna z nich miała nawet  imię:



Ale oddalajac się od wody i  idąc własną ulicą



Na cudzym/aluminiowym rowerze:



Można było tafić na cudo w stylu pączki bez nadzienia



I posiliwszy się nieco wejść na wieże Bismarcka



By potem używając:



Dojechać do:



A po odpoczynku można wspiąc się na latarnie i zobaczyć niezły widok



A w końcu  bardzo przyjemnie:



Zakończyć pracowity, trwajacy aż 3 dni wakacyjny urlop.
« Ostatnia zmiana: 19 Sierpnia 2009, 18:34:45 wysłana przez Stefan »

Online Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 20124
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #55 dnia: 19 Sierpnia 2009, 17:07:21 »
To i tak dobrze że nie wylądowałeś tam gdzie ja.
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 50336
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #56 dnia: 19 Sierpnia 2009, 18:30:59 »
Ludovica? To ten, co strzelił dwie bramki Grecji i otrzymał za nie w dowód uznania dwie kozy?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Online Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 20124
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #57 dnia: 19 Sierpnia 2009, 18:40:22 »
Nie,ten ganiał nudystów.Zboczeniec jeden.
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 50336
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-32
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #58 dnia: 20 Sierpnia 2009, 00:24:06 »
Nie,ten ganiał nudystów.Zboczeniec jeden.
Aaaa to wiem, Peter Sellers! To także on ganiał łabędzie pod postacią kaczek, czy odwrotnie...
« Ostatnia zmiana: 20 Sierpnia 2009, 09:18:42 wysłana przez Cezarian »
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Online Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 20124
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Mikrolocik
« Odpowiedź #59 dnia: 20 Sierpnia 2009, 14:15:42 »
Owszem ganiał,ale tylko jeśli w okolicy był wolny pąkój.
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.