Autor Wątek: Wizyta kaprala Jedziniaka  (Przeczytany 5540 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline deepblue

  • Kierownik toalety
  • Zaawansowany Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 257
  • słoiki dżemu truskawkowego +5/-0
  • Płeć: Mężczyzna
    • Fan klub rodziny poszepszyńskich
Wizyta kaprala Jedziniaka
« dnia: 20 Października 2007, 21:42:53 »
nieraz myślę sobie, jak by to było fajnie... nie,

że powieszę sie na żyrandolu., albo.. albo albo połknąć sobie kilo luminalu..

http://poszepszynscy.info/texty/dziadek1.mp3
Wynajmę wolny pokój kulturalnej studence bez nałogów. Nie ma nic milszego niż taka kulturalna studentka bez nałogów... palce lizać

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 46814
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Wizyta kaprala Jedziniaka
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Października 2007, 22:57:31 »
Wnioski są dwa:
1. Chleb z dżemem jest dobry na wszystko.
2. Recepta dla każdego psychologa gotowa.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +667/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Wizyta kaprala Jedziniaka
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Października 2007, 23:19:17 »
Czarny humor w najczystszej formie. Zawsze wiedziałem, że Dziadek Jacek ma skłonności samobójcze, jednak chleb z dżemem silnie 3ma Go na tym świecie. Może jakbyśmy mu podesłali parę słoików, to by się ożywił i znów dla nas przemówił? ;D
nie graj ze mną...

Offline ArcyCierń

  • Po 2 złote od szcz...sztuki!
  • Hydraulik
  • Zaawansowany Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 320
  • słoiki dżemu truskawkowego +8/-2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zapraszam do Z.D.A.N. - laboratorium 3, klatka 2
Odp: Wizyta kaprala Jedziniaka
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Października 2007, 21:39:53 »
Chleb z dżemem to nie jakiś tam bochen z konfiturą, ale "Chleb z Dżemem"! To pewien niedodefiniowany byt, który ma znaczenie i rolę nie tyle utylitarną, co symboliczną i metafizyczną. Chleb z Dżemem to pewna esencja dziadkojackowatości zawarta w tych z pozoru prostych, ale jednak przebogatych jeśli chodzi o tło i konotacje znaczeniowe.
"Sam Dziadek jest mysza!"

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 35226
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Wizyta kaprala Jedziniaka
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Listopada 2007, 07:26:51 »
No i wyszło wczoraj za przeproszeniem szydło z worka, ze oprócz obsesji samobójczej ma dziadek jeszcze (naturalną w jego wieku) obsesję na tle seksualnym, i to voyerystyczną.  Drzwi do łazienki otwarte, a tam przepiękna naga kobieta... A przepraszam, to facet, i do tego ubrany...   ;D

Zupełnie jak w tym starym kawale, co to trzech facetów wylądowało na bezludnej wyspie i wypatrzyło na wyspie obok ponętne niewiasty. Dwudziestolatek: Panowie, płyniemy! Czterdziestolatek: No, ale łódź najpierw zbudujmy... Sześćdziesięciolatek: Ale po co, stąd też wszystko widać...


Zresztą już Starsi Panowie to stwierdzili, ze starość może bć źródłem zupełnie nowych doznań, i że szczęśliwe jest życie staruszka, bo... tu biuścik zachwyci, tam nóżka, bo nie ten, bo nieeee teeen już wzrok!   ;D
« Ostatnia zmiana: 13 Listopada 2007, 07:29:01 wysłana przez Bruxa »
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Stefan

  • Gość
Odp: Wizyta kaprala Jedziniaka
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Listopada 2007, 09:40:17 »
...voyerystyczną...
Jak wszystkie wyrazy których nie znam, i ten napawa mnie przerażeniem...

Offline ArcyCierń

  • Po 2 złote od szcz...sztuki!
  • Hydraulik
  • Zaawansowany Bułczarz
  • *
  • Wiadomości: 320
  • słoiki dżemu truskawkowego +8/-2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zapraszam do Z.D.A.N. - laboratorium 3, klatka 2
Odp: Wizyta kaprala Jedziniaka
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Listopada 2007, 20:46:53 »
I jeszcze ta łobca pisownia :o
"Sam Dziadek jest mysza!"

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 46814
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Wizyta kaprala Jedziniaka
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Listopada 2007, 23:00:35 »
I jeszcze ta łobca pisownia :o
Pisownia łobca, ale za serce i tak hyta.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: Wizyta kaprala Jedziniaka
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Listopada 2007, 13:46:55 »
...hyta...
Właśnie, ma ktoś ten skecz o Wikingach?

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 46814
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Wizyta kaprala Jedziniaka
« Odpowiedź #9 dnia: 14 Listopada 2007, 14:12:16 »
A jaki konkretnie skecz o wikingach? Ten z Monty Pythona? ;)
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: Wizyta kaprala Jedziniaka
« Odpowiedź #10 dnia: 14 Listopada 2007, 14:34:44 »
Nie, o Gwyna Hyta Tyta
A co to jest Monty Pythona????

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 17984
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wizyta kaprala Jedziniaka
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Listopada 2007, 14:57:04 »
A co to jest Monty Pythona????

Generał Bernard Montgomery po bitwie pod Alamein znalazł rannego pytona.Wojskowi lekarze z niemałym trudem uratowali zwierzaka.Monty od tej pory do końca wojny nie rozstawał się ze swoim pupilem.
Po śmierci pytona w 1951 roku Monty obciągnął jego skórą swoją ulubioną szpicrutę,z którą to zresztą został pochowany w 1976 roku.
Stąd też nazwa Monty Pythona.Najprawdopodobniej.
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 3438
  • słoiki dżemu truskawkowego +25/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wizyta kaprala Jedziniaka
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Grudnia 2007, 22:55:42 »
A co to jest Monty Pythona????

No jak to, nie słuchało się młodej lekarki? W jednym z odcinków wszedł raz do niej pacjent ("Dzień dobry pani doktór!!") któremu polała coś (nie wnikam co) nadmanganianem potasu tak obficie, że zasyczało (to coś lub sam pacjent) jak Monty Python :)
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Stefan

  • Gość
Odp: Wizyta kaprala Jedziniaka
« Odpowiedź #13 dnia: 04 Grudnia 2007, 06:16:47 »
A co to jest Monty Pythona????

No jak to, nie słuchało się młodej lekarki? W jednym z odcinków wszedł raz do niej pacjent ("Dzień dobry pani doktór!!") któremu polała coś (nie wnikam co) nadmanganianem potasu tak obficie, że zasyczało (to coś lub sam pacjent) jak Monty Python :)
A!
To trzeba było tak od razu
Nie znam...