Autor Wątek: Straszna wieść!!!  (Przeczytany 683145 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 47319
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Straszna wieść!!!
« Odpowiedź #30 dnia: 24 Maja 2009, 22:11:58 »
24 maja 1543 roku zmarł w wieku 70 lat we Fromborku Mikołaj Kopernik. Szczęśliwym zrządzeniem losu tego dnia dotarła do rąk umierającego długo oczekiwana przesyłka z Norymbergi. Jest to  jeden z pierwszych odnotowanych dowodów na to, że jak poczta chce, to zdąży.
Czyżby opóźnione przez pocztę przedwczesne wezwanie na proces norymberdzki?
Po pierwsze: Kopernik była kobietą.
Po drugie: to ona jednak trzymała z krzyżakami i stąd ten proces norymberski?
Trzymała z Krzyżakami zbyt długo leżąc krzyżem na wznak i obserwując niebo. Nic dziwnego, że zmarł/a.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Wieści na 26 maja
« Odpowiedź #31 dnia: 26 Maja 2009, 11:52:50 »
Strasznych wieści na 26 maja ciąg dalszy.
Dla Cezara:
413 lat temu rozpoczęło się oblężenie taboru kozackiego w Sołonicy, które 54  lata później (1648) zakończyło się bitwą pod Korsuniem Trwało to aż tyle, bo od Sołonicy do Korsunia trochę jest.
Dla Ducha:
48 lat temu przekazano do użytku zelektryfikowaną linię kolejową Gliwice - Opole - Wrocław. Podobno prąd jest do tej pory.
Dla cyklistów:
39 lat temu pierwszym cyklistą został Ryszard Kurde Szurkowski za wygranie wyścigu w pokoju.
Dla majętnych:
113 lat temu zadebiutował wskaźnik DJ. Od tej pory ciągle spada.
Dla Bruksy:
11 lat temu oddano pierwszą linie metra w Polsce. Oddano i już nie odebrano.
Dla wszystkich:
49 lat temu zadebiutowała ulubiona przez nas audycja, traktująca o rodzinie Matysiaków. Kto to Matysiaki nikt nie wie, ale rocznica to rocznica.
Acha  i specjalnie dla Zygfryda:
178 lat temu odbyła się największa bitwa powstania listopadowego. Oczywiście przegrana. Toczyła się ona w okolicach Ostrołęki, co może dużo tłumaczyć, ale nie wszystko.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 47319
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Wieści na 26 maja
« Odpowiedź #32 dnia: 26 Maja 2009, 12:19:29 »
Strasznych wieści na 26 maja ciąg dalszy.
Dla Cezara:
413 lat temu rozpoczęło się oblężenie taboru kozackiego w Sołonicy, które 54  lata później (1648) zakończyło się bitwą pod Korsuniem Trwało to aż tyle, bo od Sołonicy do Korsunia trochę jest.

Najprawdopodobniej oblężenie trwało tak długo, gdyż tabor nie był zmotoryzowany. Taobor konny oprócz szeregu zalet miał tę wadę, że był wolny, zaś w starciu z jakąkolwiek dywizją zmotoryzowaną, a już w szczególności pancerną* nie miał większych szans.
*nie dotyczy konnych dywizji pancernych.

Dla Ducha:
48 lat temu przekazano do użytku zelektryfikowaną linię kolejową Gliwice - Opole - Wrocław. Podobno prąd jest do tej pory.
I jest to najprawdopodobniej pierwsza, drewniana jeszcze, zelektryfikowana linia kolejowa bez drutu, na dodatek działająca do chwili obecnej.

Dla cyklistów:
39 lat temu pierwszym cyklistą został Ryszard Kurde Szurkowski za wygranie wyścigu w pokoju.
Wygrał w wyścigu po trasie pierwszej zelektryfikowanej linii kolejowej Gliwice - Opole - Wrocław.

Dla majętnych:
113 lat temu zadebiutował wskaźnik DJ. Od tej pory ciągle spada.

W międzyczasie codziennie osiagał swoje liczone z perspektywy dnia następnego optimum.

Dla Bruksy:
11 lat temu oddano pierwszą linie metra w Polsce. Oddano i już nie odebrano.
Po trasie pierwszej zelektryfikowanej linii kolejowej Gliwice - Opole - Wrocław.

Dla wszystkich:
49 lat temu zadebiutowała ulubiona przez nas audycja, traktująca o rodzinie Matysiaków. Kto to Matysiaki nikt nie wie, ale rocznica to rocznica.

Czy to ta audycja, której protoplastą był dziadek Jacek?

Acha  i specjalnie dla Zygfryda:
178 lat temu odbyła się największa bitwa powstania listopadowego. Oczywiście przegrana. Toczyła się ona w okolicach Ostrołęki, co może dużo tłumaczyć, ale nie wszystko.
Przegrana bitwa pod Ostrołęką spowodowała panikę na całym Dolnym Śląsku wywołaną obawą interwencji rosyjskiej w zamian za moralne popracie udzielone powstaniu oraz problemów w organizacji wyścigu pokoju po trasie pierwszej zelektryfikowanej linii kolejowej metra Gliwice - Opole - Wrocław.
« Ostatnia zmiana: 28 Maja 2009, 12:01:01 wysłana przez Cezarian »
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 35607
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Straszna wieść!!!
« Odpowiedź #33 dnia: 26 Maja 2009, 16:56:22 »
Dla Bruksy:
11 lat temu oddano pierwszą linie metra w Polsce. Oddano i już nie odebrano.
Czuję się w obowiązku sprostować tę rażącą nieścisłość. Jedenaście lat temu to było dopiero pół metra, a i to niecałe pół, bo tylko do Politechniki. A co to jest pół metra na całą Polskę? Tyle co pół litry na trzech.
;D
Przez te jedenaście lat oddano do użytku drugie tyle, ale okazuje się, że to znowu dopiero pół... Wot, matematyka...

Acha  i specjalnie dla Zygfryda:
178 lat temu odbyła się największa bitwa powstania listopadowego. Oczywiście przegrana. Toczyła się ona w okolicach Ostrołęki, co może dużo tłumaczyć, ale nie wszystko.

Nieścisłość goni nieścisłość (ech, ci internetowi żurnaliści). Powstanie listopadowe w maju?   S:)
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 47319
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Straszna wieść!!!
« Odpowiedź #34 dnia: 26 Maja 2009, 18:50:39 »
Czuję się w obowiązku sprostować tę rażącą nieścisłość. Jedenaście lat temu to było dopiero pół metra, a i to niecałe pół, bo tylko do Politechniki. A co to jest pół metra na całą Polskę? Tyle co pół litry na trzech.
;D
Przez te jedenaście lat oddano do użytku drugie tyle, ale okazuje się, że to znowu dopiero pół... Wot, matematyka...

To ja już nic nie wiem. Mamy w końcu ten mert metra, czy nie? Czy mają go tylko w wiadomy miejscu pod Paryżem. Dla zorientowanych przypominam, że nie chodzi o te miejsce na cztery litery, które się na forum przewija.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
28 maja
« Odpowiedź #35 dnia: 28 Maja 2009, 10:01:22 »
Na 28 majA!!!
101 lat temu uordził się Ian Fleming, ojciec, matka i dziadek wstrząśniętego (ale nie zmieszanego) agenta o pozimie IQ cechującym się dwoma zerami.  I odwróconą jedynką.
Pierwowzrorem JB był urodzony 638 lat temu -   Jan bez Trwogi (vulgo) Jan Nieustraszony, książę Burgundii.
To z niego zaczerpnięte są wszystkie cechy Bonda.
Spowodowane to było tym, że 191 temu  Generał Andrew Jackson zajął Pensacolę na Florydzie, co w efekcie doprowadziło w 1871 roku do zakończenia walk na ulicach Paryża i  (przez niektórych opłakiwany do dziś) upadek Komuny Paryskiej.
Spowodowało to to, że w 1937 roku  Neville Chamberlain został  premierem Wielkiej Brytanii, czego przyczyną byłą kapitulacja armii belgijskiej, która nastąpiła 3 lata później.
Splot tak niefortunnie dobranych wydarzeń (przypominam 28 maja) doprowadził do najtragiczniejszego wydarzenia w USA: w 1942 rozpoczęto reglamentację cukru.
Co spowodowało masową produkcję gumy typu sugar free, ale to temat na inny dzień...
« Ostatnia zmiana: 28 Maja 2009, 10:20:25 wysłana przez Stefan »

Stefan

  • Gość
29 maja
« Odpowiedź #36 dnia: 29 Maja 2009, 09:44:53 »
W zwiażku z nikłym zainteresoiwaniem nie widzę powodu, by nie jechać dalej.

29 maja – dziś liczebniczo
Zmarli:
750 lat temu    Krzysztof  I , król Danii
630 lat temu   Henryk II, król Kastylii
549 lat temu   Bolko V Husyta  książę opolski.
556 lat temu   Konstantyn XI Dragazes  ostatni cesarz bizantyjski.

Urodzili się:
570 lat temu   Pius III , papież.
379 lat temu -   Karol II, król Anglii, Szkocji i Irlandii

Wydarzenia:
556 lat temu Mehmed II (Turcja) zdobył Konstantynopol i to  w regulaminowym czasie gry.
275 lat temu wojska rosyjskie (po raz pierwszy, ale nie ostatni) wyzwoliły Gdańsk, co automatycznie spowodowało:
W 1953 pierwsze udokumentowane wejście na Mount Everest, (a 17 nieudokumentowane)
W 1954 Kanonizację papieża Piusa X.
oraz w 1965  zdobycie przez kulejącego boksera   Mistrzostwa Europy.
« Ostatnia zmiana: 29 Maja 2009, 13:31:25 wysłana przez Stefan »

Offline Ali

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 4821
  • słoiki dżemu truskawkowego +45/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym mniej wiem...
Odp: Straszna wieść!!!
« Odpowiedź #37 dnia: 01 Czerwca 2009, 01:52:07 »
1. czerwca:
rok temu był Dzień Dziecka
2 lata temu był Dzień Dziecka
3 lata temu był Dzień Dziecka
4 lata temu był Dzień Dziecka
5 lat temu był Dzień Dziecka
...
10 lat temu był Dzień Dziecka
...
20 lat temu był Dzień Dziecka
...
30 lat temu był Dzień Dziecka
...
40 lat temu był Dzień Dziecka
...
50 lat temu był Dzień Dziecka
...
60 lat temu był Dzień Dziecka - Otóż nie - pierwszy raz w Polsce obchodzono Dzień Dziecka w 1952 roku.
Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny. Albert Einstein

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 47319
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Straszna wieść!!!
« Odpowiedź #38 dnia: 01 Czerwca 2009, 23:00:19 »
I nie łudźmy się. Duża część z tych dzieci zmarła i to niektóre niezbyt młodo, ale i niezbyt staro.
Właśnie w 1952r. nie mieliśmy innych problemów, jak utrwalać władzę ludową poprzez wprowadzenia dnia dziecka. To był ostateczny cios zadany skarłowaciałemu podziemiu reakcyjnemu. Po tym się już nie podniosło. Niedobitki musiały uznać swoją przegraną po wprowadzeniu orderu uśmiechu.
« Ostatnia zmiana: 04 Czerwca 2009, 12:38:30 wysłana przez Cezarian »
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: Straszna wieść!!!
« Odpowiedź #39 dnia: 04 Czerwca 2009, 12:22:03 »
65 lat temu zginął najsłynniejszy Czech.
Bronislaw Czech.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 47319
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Straszna wieść!!!
« Odpowiedź #40 dnia: 04 Czerwca 2009, 12:43:42 »
65 lat temu zginął najsłynniejszy Czech.
Bronislaw Czech.

Teraz już wiemy, że to pod nazwiskiem Bronisław Czech zginął Józef Szwejk, najsłynniejszy Czech w historii. Niestety, jego żona - Helena Marusarzówna, najsłynniejsza Czeszka, zginęła kilka lat wcześniej.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 24043
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Straszna wieść!!!
« Odpowiedź #41 dnia: 08 Czerwca 2009, 11:14:38 »
Psia krwia!!! Wielki Brat ustrzelił mi dzisiaj chomika, podobno zabity na śmierć. Szlaq by to 0>[

Stefan

  • Gość
Odp: Straszna wieść!!!
« Odpowiedź #42 dnia: 08 Czerwca 2009, 11:31:27 »
Psia krwia!!!
U nasz w galicji to mówi się "psia krew"

Wielki Brat ustrzelił mi dzisiaj chomika, podobno zabity na śmierć. Szlaq by to 0>[
A bez metafor?
Jakieś szczegóły?/Fotorelacja?
I czy chomik był na wyborach?

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 24043
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Straszna wieść!!!
« Odpowiedź #43 dnia: 08 Czerwca 2009, 11:50:05 »
Bez metafor, bez metafor...  >:( No wiadomo:
Dostep do strony jest zabroniony zgodnie z polityka bezpieczenstwa. Konfiguracja serwera wyklucza dostep w chwili obecnej. Skontaktuj sie z Administratorem jesli jest to nieprawidlowosc.
A Przy Zsypie tyle ciekawych rzeczy można było spotkać...

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 47319
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Straszna wieść!!!
« Odpowiedź #44 dnia: 08 Czerwca 2009, 11:50:26 »
Psia krwia!!! Wielki Brat ustrzelił mi dzisiaj chomika, podobno zabity na śmierć. Szlaq by to 0>[
,A mówiłem, prosiłem, ostrzegałem: chomików na zwiad nie wypuszczać. Pewnie zamarzł jak Golfsztrom.
A co z innymi chomikami? Bruxa?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.