Autor Wątek: Jarek Nohavica a okolica  (Przeczytany 120365 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +667/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #15 dnia: 26 Listopada 2007, 17:15:05 »
Ponieważ nie chcę się narażać to nie napiszę, że wkrótce w Białołęce będzie Daukszewicz...

Taaa w Białołęce to niech se będzie nawet Dziadek Jacek.
nie graj ze mną...

Stefan

  • Gość
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #16 dnia: 26 Listopada 2007, 20:01:28 »
Ponieważ nie chcę się narażać to nie napiszę, że wkrótce w Białołęce będzie Daukszewicz...
Ten brunet?

Offline Fasiol

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 18338
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #17 dnia: 26 Listopada 2007, 21:00:17 »
Ponieważ nie chcę się narażać to nie napiszę, że wkrótce w Białołęce będzie Daukszewicz...
Ten brunet?

Jak brunet to pewnie impreza zacznie wieczorową porą?
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 47349
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-31
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Listopada 2007, 00:06:02 »
I jak sie Bruxa dostała na koncert, skoro biletów nie było?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Stefan

  • Gość
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #19 dnia: 28 Listopada 2007, 06:07:42 »
Jarek Nohavica na 100% będzie w Białołęce tak jak pisałam. Wiem, bo mam już bilety, 40 PLN sztuka.

Cezarian?
I jak sie Bruxa dostała na koncert, skoro biletów nie było?
Czytanie ze zrozumieniem i chronologią się kłania...
BTW - Chronologia z dżemem - palce lizać

Online Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 35622
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #20 dnia: 28 Listopada 2007, 16:50:09 »
Chromolić chronologię!

Jak to jak się dostałam? No tak jak w tych sensacyjnych odcinkowych komiksach, gdzie każdy odcinek kończył się jakąś niemożliwą do pokonania przeszkodą, a następny zaczynał od: Sobie tylko znanym sposobem nasz bohater...  ;)

Wieczorkiem zrucę bootlega, może to wam osłodzi  :)
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +667/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #21 dnia: 16 Stycznia 2008, 14:19:21 »
Widziałem dziś W "Nie dla idiotów" (to co ja tam robiłem ;)) DVD "Obsluhoval jsem anglického krále" za niespełna 5 dyszek. Na razie nie kupiłem, ale... brak napisów do zdobycia przez neta mnie denerwuje. :P
nie graj ze mną...

Online Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 35622
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #22 dnia: 16 Stycznia 2008, 16:52:38 »
Takie pytanko mnie nurtuje, może Zygfryd będzie wiedział... Do tego dziwnego tworu prasowego, który w Wawie wychodzi jako POLSKA (z tajemniczym dopiskiem The Times), a w innych częściach kraju jako np Dziennik Wrocławski bodajże, dorzucają co tydzień Czeski Film. Ale czy tylko w Wawie? Bo jak chciałam uzupełnić kolekcję będąc na Zdolnym Śląsku, to pani w kiosku wybałuszyła na mnie oczęta - jaka POLSKA? jaki Czeski Film? Normalnie nikt nic nie wie  ;D

Seria zaczęła się od Guzikowców, potem była Jazda, Sex w Brnie, Jedna ręka nie klaszcze, Pod jednym dachem, Dzikie pszczoły, Zamknij się i zastrzel mnie i Wychowanie panien w Czechach. Co jeszcze będzie, i ile będzie, nie wiadomo, ale wiadomo, że ma się skończyć na Roku diabła. Angielskiego króla bym się raczej jednak nie spodziewała...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +667/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #23 dnia: 16 Stycznia 2008, 20:04:22 »
Seria zaczęła się od Guzikowców, potem była Jazda, Sex w Brnie, Jedna ręka nie klaszcze, Pod jednym dachem, Dzikie pszczoły, Zamknij się i zastrzel mnie i Wychowanie panien w Czechach...

Byly takie k***a jego mać tytuły i ja nic o tym nie wiem?! :( :( :/ Szukałem dziś jak głupi Guzikowców i nigdzie ani śladu w Media.pożalsięboże.Markcie. :/

p.s.
Uniosłem się, ale dzięki Ci Bruxa! Znalazłem na allegro do kupienia! :D
http://www.allegro.pl/search.php?string=czeski+film&search_type=1&exclude=&location_radio=1&selected_country=1&state=0&city=&price_from=&price_to=&category=0&order=t&st=gtext&listing_sel=2&listing_interval=7
Też możesz kupić. :P
« Ostatnia zmiana: 16 Stycznia 2008, 20:15:57 wysłana przez Zygfryd666 »
nie graj ze mną...

Online Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 35622
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #24 dnia: 16 Stycznia 2008, 22:00:35 »
Dziękuję za pamięć, ale już nabyłam. Polecam stronę www.polskatimes.pl/kolekcje, warto też sprawdzić polskiego dystrybutora, czyli Vivarto. To ci co sprowadzili Rok diabła i specjalizują się w czeskim kinie.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 24058
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #25 dnia: 17 Stycznia 2008, 08:13:26 »
Byly takie k***a jego mać tytuły i ja nic o tym nie wiem?! :( :( :/ Szukałem dziś jak głupi Guzikowców i nigdzie ani śladu w Media.pożalsięboże.Markcie. :/
Człowieku nie irytuj się  ;D
Przecież te filmy to tylko w kiosku najblizszym zamieszkaniu Bruxy można nabyć. To się nazywa idealne rozpoznanie rynku i zapotrzebowania targetu - brawo the times!

Online Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 35622
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #26 dnia: 17 Stycznia 2008, 08:52:55 »
W spożywczaku na rogu, tym co zwykle  ;D

Swoją drogą, przedziwne czasy nastały. Wychodzi człowiek (albo nawet Bruxa) po bułki a wraca z encyklopedią. Albo czeskim filmem. Albo nawet płytą Zembatego  ;D
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 24058
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-4
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #27 dnia: 17 Stycznia 2008, 09:43:49 »
Ech, ty to masz dobrze...
W moim kiosku/sklepie nie dość, że filmów nie rozdają, to na dodatek, gdy wychodzę po bułki okazuje się, że sklepu... już nie ma! Odjechał! Nie wiadomo jak, nie wiadomo gdzie, i rym cym cym, i tra la la...

Online Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 35622
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #28 dnia: 17 Stycznia 2008, 16:24:20 »
Ach, to musi jeden z tych znanych ze Świata Dysku sklepów wędrownych, czyli Tabernae Vagantes. Nie wiem jak u was, ale w dużych miastach można je poznać po tym, że trafiamy na nie przypadkiem, znajdujemy w nich jakiegoś białego kruka, a gdy wracamy po paru dniach celem dokładniejszego przebuszowania tych obiecujących zasobów, we wiadomym miejscu znajdujemy McDonalda  ;D

"Nikt nie wie dlaczego, ale większość obiektów prawdziwie tajemniczych i magicznych została kupiona w sklepach, które pojawiają się i rozwiewają jak dym po okresie działalności krótszym nawet niż ekipy malarskiej, znikającej z zaliczką. Powstało na ten temat wiele teorii [w sumie to 3], żadna jednak nie tłumaczy wszystkich obserwowanych faktów. Sklepy takie zjawiają się wszędzie we wszechświecie, ich natychmiastową zaś nieobecność w dowolnym mieście można zwykle wydedukować z tłumów ludzi, którzy wędrują ulicami i podejrzliwie oglądają mury, ściskając zepsute obiekty magiczne z ozdobnymi kartami gwarancyjnymi."(T.P.)

Nie wiadomo, na co się następnym razem w swoim wędrującym sklepie natkniesz...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline 666

  • Łeb-Majster
  • Młodszy Techniczny Telewizyjny
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • ***
  • Wiadomości: 4910
  • słoiki dżemu truskawkowego +667/-666
  • Płeć: Mężczyzna
    • 4915610
    • Maciej Zembaty - strona nieoficjalna
Odp: Jarek Nohavica a okolica
« Odpowiedź #29 dnia: 22 Stycznia 2008, 00:00:28 »
Jakby ktoś (Bruxa?;D) przypadeczkiem wpadł do kina na "Butelki Zwrotne", to może niech skrobnie krótką recenzyjkę tu. Prośba. ;)
nie graj ze mną...