A to tak jak u nas na peronie czwartym we Wrocławiu ongiś pociąg do Kłodzka i Jeleniej Góry. Kierpoć z reguły grzecznie uprzedzał przy sprawdzaniu biletów. Teraz to nie wiem, ale kiedyś zdarzało się słyszeć na warszawskich peronach zapowiedź pociągu do Jeleniej przez Kłodzko. Nu, technicznie zasadniczo da się...
Nie wiem czy jeździ jeszcze IC Luna z chyba Gdyni do... do generalnie większości miast południowej Polski. Pierwsza rozdziałka to była już jakoś za Warszawą, na Częstochowę bodaj a potem już z górki: w Tarnowie na Przemyśl i pozostałe, dalej w Stróżach na Gorlice, Nowy Sącz i Jasło, w Jaśle zostawiał część wagonów i już jako trochę westernowy dwuwagonowy zdegradowany do przyspieszonego pociąg podążał do bodaj Zagórza. Krótko mówiąc brak czujności w każdym dokładnie punkcie trasy mógł skutkować znalezieniem się o setki km od celu podróży.
PS: W Kłodzku to trudno jest mówić "przez". Z moich doświadczeń wynika że powinno być raczej zapowiadane "ze zjazdem do pit-stopu w Kłodzku".