Kategoria ogólna > Miejsce dla trolli

Przerwa na reklamę

(1/100) > >>

Bruxa:
Dobra, będzie tego. Ulewa nam się od tych reklam, to naturalna reakcja.
To niech się tu ulewa, a nie znienacka po różnych watkach.
W radiu przynajmniej uprzedzają, że będą śmiecić.

No to żeby nie było pustych przelotów, zacznę świątecznie.
Pewna sieć sklepów na eL namawia, żeby kupić swojej wybrance trzynaście róż. To chyba z okazji dzisiejszego dnia, bo w przypadku takim, jak jutrzejszy, to w okolicach tego rzędu wielkości standardowo wręcza się tuzin. No ale Ziutek z Marketingu i Promocji pamiętał, że nie wolno parzyście, bo to pecha przynosi i zwiastuje nieszczęście, czy cóś. Zupełnie inaczej, niż trzynaście  0>[

Swoją drogą, rozczulają mnie wszelkie reklamy: Kup swojej lubej  najtańsze czekoladki na rynku! A my  już wszędzie roztrąbimy, jak nisko ją sobie cenisz. Co do grosza  ;D

Bluesmanniak:
Ale* jedna róża to też nieparzyście?

*/ tak się upewniam, czy to nie jest jedynie męski punkt widzenia...

Bruxa:
Jak ostatni raz sprawdzałam, to jedynka była liczbą nieparzystą (choć paradoksalnie nie pierwszą).

A, już wiem, czemu trzynaście. To na wzór "baker's dozen", czyli piekarskiego tuzina, w który wchodzi 13 bułeczek. Nie z powodu, że piekarze z natury są wyjątkowo hojni, tylko z powodu, że trzynaście pasuje na blachę, a dwanaście nie.

Ale to by pasowało, gdyby namawiali do kupienia ukochanej 13 pączków... Ha, genialne combo, fetujące wszystkie trzy okazje na raz!

edit: a jak już mamy ten kwiaciarski tuzin, to dajemy dwanaście żonie, a jedna nam zostaje dla kochanki (albo odwrotnie)  >:D

Stefan:
A o so chodzi?
Tak końkretnie?

Bruxa:
O to, że marketing dba, żebyś do Krosna jutro nie jechał z pustymi rękami.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej