Autor Wątek: Kapelan Otto Katz, a kondycja polskiej piłki  (Przeczytany 2154 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Stefan

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 23024
  • słoiki dżemu truskawkowego +30/-65535
  • Płeć: Mężczyzna
  • aliud est fcere, liud est dcere
Kapelan Otto Katz, a kondycja polskiej piłki
« dnia: 12 Luty 2009, 13:38:31 »
Tytuł trochę mylący, ale to dla zmylenia moherów. ;)
I kładłbym nacisk bardziej na Katz, niż na kapelan...
This post may contain confidential information.  The post is intended only for use of the named or unamed addressees.  If you receive this message in error you may not make any use of the information in it and must destroy it and all copies. It is clear???

Offline Ali

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 3783
  • słoiki dżemu truskawkowego +45/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym mniej wiem...
Odp: Kapelan Otto Katz, a kondycja polskiej piłki
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Luty 2009, 13:51:53 »
Poszedłbym dalej i rozpocząłbym dyskusję na temat kaca im. Otto Katza. Myślę, że mógłby on stać się patronem tej przypadłości. Ba! Jakby został świętym od kaca to w trudnej chwili ogólnego zaje...stego bólu głowy można by było wzywać jego imienia nadaremno!
Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny. Albert Einstein

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34579
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Kapelan Otto Katz, a kondycja polskiej piłki
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Kwiecień 2010, 12:54:47 »
Z cyklu "Co piątek odświeżamy jakiś wątek", dzisiaj pada na wątek Katzowy. Dlaczego? Zgadnijcie sami, tym bardziej, że jest to już trzeci, łącznie z usuniętym, wątek na ten temat. Co by tu jeszcze można o tym opowiedzieć? A jak radzono sobie z Katzem podczas pierwszej wielkiej Wojny Ojczyźnianej w Austro-Węgrzech? Czy msze wojskowe były najbardziej popularnym panaceum na tę przypadłość?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.