Autor Wątek: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)  (Przeczytany 655634 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 16737
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-3
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #8760 dnia: 10 Maj 2019, 08:21:02 »
Faktycznie globus jakiś taki "wybiórczy", może wybiega w przyszłość, gdy zaleje wszystko poza Europą? A globus Podlasia lepsiejszy?

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 26254
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #8761 dnia: 10 Maj 2019, 08:29:35 »
Globus Podlasia cały zalany, oczywiście.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Ali

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 3783
  • słoiki dżemu truskawkowego +45/-0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Im więcej wiem, tym mniej wiem...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #8762 dnia: 10 Maj 2019, 08:57:42 »
Globus Podlasia cały zalany, oczywiście.
Jak to na Podlasiu... S:)
Dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat i głupota ludzka, choć co do Wszechświata to nie byłbym tak całkiem pewny. Albert Einstein

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34579
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #8763 dnia: 10 Maj 2019, 10:45:33 »
Globus Podlasia cały zalany, oczywiście.
Jak to na Podlasiu... S:)
Oczywiście zalany w dobrym tego słowa znaczeniu?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 26254
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #8764 dnia: 17 Maj 2019, 23:00:04 »
Jeszcze jeden Miłozwierz, tak bez powodu...

Nie, żeby...

Nie, wcale.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34579
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #8765 dnia: 18 Maj 2019, 10:53:03 »
Coś w tym jest.
A nie, wcale...
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Baader

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 2564
  • słoiki dżemu truskawkowego +23/-2
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #8766 dnia: 21 Maj 2019, 10:38:55 »
"Myszy i Ludzie" 2019 Edition

Myszy mieszkały wszędzie, wygryzały nawet dziury w ścianach - ponad tysiąc zwierząt w mieszkaniu hodowcy z Wrocławia. Ekostraż dostała się do mieszkania hodowcy dopiero dzięki policji. Po przyjeździe funkcjonariuszy mężczyzna otworzył drzwi, jednak chwilę później zasłabł i trafił na obserwację do szpitala. W środku na pracowników Ekostraży czekało ponad tysiąc myszy.

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24808069,wroclaw-ponad-tysiac-myszy-w-mieszkaniu-hodowla-wymknela-sie.html#s=BoxOpCzol10
Hochsztapler pan jesteś panie starszy! Zwykły hoch... hochsztapler!!!

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34579
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #8767 dnia: 21 Maj 2019, 15:38:35 »
Co to jest Ekostraż i co to za Ekostrażnik, który mdleje na widok myszy? Nie mogą zatrudnić kobiet?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 12792
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #8768 dnia: 21 Maj 2019, 16:20:26 »
Na przykład Lubawę. Tę od Mirmiła, ona się myszy nie bała.
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 26254
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #8769 dnia: 21 Maj 2019, 18:06:07 »
Ekostraż sprowadzili? Trzeba było sprowadzić jakiegoś hodowcę kotów... Albo pytonów...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34579
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #8770 dnia: 21 Maj 2019, 21:00:12 »
Na przykład Lubawę. Tę od Mirmiła, ona się myszy nie bała.
Wątpię, żeby było ich na nią stać, poza tym ona raczej nie była eko i za często wyjeżdżała do matki.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 34579
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #8771 dnia: 26 Maj 2019, 20:07:42 »
Sorry Fasiol, ale alternatywa jest rzeczywiście - w obliczu tego, co robi Disney - kusząca:

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Fasiol

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 12792
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #8772 dnia: 26 Maj 2019, 21:09:44 »
Nic nie szkodzi.
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline Fasiol

  • Hydraulik
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 12792
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-10
  • Płeć: Mężczyzna
Posiadanie psa jest jak tęcza.Szczenięta są radością na jednym jej końcu. Stare psy są skarbem na drugim.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 26254
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Opowieść z życia wzięta (czyli z internetu)
« Odpowiedź #8774 dnia: 28 Maj 2019, 18:32:17 »
Ostatnie zdjęcie tego fotografa?

Tymczasem wiadomy zakład pogrzebowy ma chyba nową maskotkę. Jak zauważyli - piękne i majestatyczne zwierzę. I od razu wymarłe.
Przy okazji trzymają też kciuki za leśniczego, w którym odnaleziono ptaszka...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.