Autor Wątek: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)  (Przeczytany 14928 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 33959
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #270 dnia: 15 Kwiecień 2018, 12:14:42 »
Gorzej, jak woźny nie umie czytać. Kto mu wówczas powie? Kto się odważy?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 25902
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #271 dnia: 26 Maj 2018, 19:53:39 »
Jak ostatnim razem byłam w Bydgoszczy, to trochę inaczej tam wyglądało...
Ale to było ze dwadzieścia lat temu.

Czy kol. Ali mógłby podpowiedzieć, który to fragment miasta mógł zrobić takie wrażenie na wizytującym młodym warszawiaku z ursuskiej szkoły?

Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 33959
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #272 dnia: 27 Maj 2018, 00:30:35 »
Może to widziane z Torunia?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 33959
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #273 dnia: 27 Maj 2018, 19:02:34 »
Zdziwiłem się, że aż tylu facetów korzysta z salonu kosmetycznego?

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 25902
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #274 dnia: 02 Sierpień 2018, 17:44:44 »
Tymczasem w Lublinie...

Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 33959
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #275 dnia: 05 Sierpień 2018, 06:53:12 »
Już myślałem, że w Wadowicach razem z kremówkami.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bluesmanniak

  • ZOMOwiec
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *****
  • Wiadomości: 16447
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-3
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #276 dnia: 19 Sierpień 2018, 12:46:28 »
A w Olsztynie był Green Festival!. Brodka, Podsiadło i takie tam... ale były też inne atrakcje, np. taki objazdowy sklep:

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 33959
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #277 dnia: 19 Sierpień 2018, 18:20:11 »
Ciekawe, oczywiście majtki w kolorze różowym?
Jak to w którymś skeczu mawiał Kabaret Moralnego Niepokoju: zmieniam majtki raz w tygodniu, bo staram się ich nie brudzić.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 33959
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #278 dnia: 25 Sierpień 2018, 11:14:54 »
Lustro chyba jednak najlepiej fotografować zza innego lustra?

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 25902
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #279 dnia: 25 Sierpień 2018, 14:33:02 »
To proste. Trzeba wynająć wampira.
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 33959
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #280 dnia: 25 Sierpień 2018, 17:54:00 »
To proste. Trzeba wynająć wampira.
Albo zastosować geometrię wykreślną. To jednak będzie o wiele trudniejsze niż wynająć wampira. Ali, ty tu jesteś specjalistą.
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 25902
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #281 dnia: 07 Wrzesień 2018, 16:57:34 »
Z życia będzie, na gorąco...

Wbijam do mięsnego i słyszę: ...babci w tę i we w tę.

Nieszablonowa propozycja  S:)

Ja co prawda zaraz potem zapodałam zapotrzebowanie na kawałek stryja...  ::)
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 33959
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #282 dnia: 07 Wrzesień 2018, 23:16:02 »
Czyli, zapachniało mięsem?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.

Offline Bruxa

  • ^,..,^
  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 25902
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-65535
  • ja tu tylko sprzątam...
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #283 dnia: 08 Wrzesień 2018, 07:57:55 »
Mnie w ogóle szynki babuni i schaby stryja zalatują kanibalizmem...
Rude and not ginger

Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until you hear them speak.


Offline Cezarian

  • Pierdziel
  • Kombatant Wojny Rosyjsko-Japońskiej
  • *
  • Wiadomości: 33959
  • słoiki dżemu truskawkowego +65535/-29
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ja tu tylko bałaganię...
Odp: Z życia, czyli z Reala (albo z Biedronki)
« Odpowiedź #284 dnia: 08 Wrzesień 2018, 09:26:01 »
A gaz babuni czym zalatuje?
Ceterum censeo Carthaginem esse delendam.